on:34 lata ja 23
spotykalismy sie 4 miesiace, bylo nam naprawde cudownie, mowil mi ze teskni, ze mu zalezy i wiem ze nie klamal( b. wrazliwy facet)
sypialismy ze soba.
on niedawno powiedzial, ze ja jestem mloda, mam studia i inne przyjemnosci.. mamjeszcze czas, a on juz ma swoje lata musi z kims zamieszkac dorabiac sie.. i na koniec dodal ze najsmieszniejsze w tym jest to ze mnei bardzo lubi(!) i chce meic ze mna kontakt..
ja oczywiscie odpisalam ze mogl wczesniej dojsc d otego wniosku ze mnei lubi i pozostawic nasza znajomosc na stopie kolezenskiej..a teraz nie chce meic z nim kontaktu..dodam ze ot facet b. niezdecydowany( maminsynek troszke, mama jest dla niego b. wazna, do 30go roku zycia z nia mieszkal) co moge zrobic zeby pokazac ze chce z nim byc, mysle o nim powaznie .. i czy to ze teraz zamilkne pomoze jemu zrozumiec kilka spraw...
bardzo mi na nim zalezy...