był kiedyś temat dotyczący naszych mocnych stron to teraz może napiszemy jakie mamy wady, których jesteśmy świadomi i mimo wszystko nie potrafimy ich zmienić ![]()
Podobne tematy
Nerwowość, wieczny strach o jutro, brak zaufania do ludzi.
był kiedyś temat dotyczący naszych mocnych stron to teraz może napiszemy jakie mamy wady, których jesteśmy świadomi i mimo wszystko nie potrafimy ich zmienić
moja wada i slabym punktem jest zazdrosc i nie chodzi tu o chlopaka chociaż tez,jestem zazdrosna o to ze np kolega rozmawia z jakas dziewczyna,pamietam jak bylam mala i moja mama wziela na kolana moja kuzynke jak ja wtedy plakalam hehe
Oj ja mam tego zdecydowanie więcej:)
-zawsze mówię co myślę tzn. często nie pomyślę zanim coś powiem
-nie mam motywacji ani do odchudzania ani do rzucenia fajek
-jestem wybuchowa, aż za bardzo
-zawsze się wszystkim przejmuję za bardzo
-czasem boję się zrobić krok by coś zmienić
-często się kłócę ![]()
Oj ja mam tego zdecydowanie więcej:)
-zawsze mówię co myślę tzn. często nie pomyślę zanim coś powiem
-nie mam motywacji ani do odchudzania ani do rzucenia fajek
-jestem wybuchowa, aż za bardzo
-zawsze się wszystkim przejmuję za bardzo
-czasem boję się zrobić krok by coś zmienić
-często się kłócę
też to mam "-zawsze mówię co myślę tzn. często nie pomyślę zanim coś powiem" sądziłam że to jest moja zaleta
nie ukrywam że ludzie którzy mówią o mnie "wredna" bardzo mnie tym rozbawiaja bo prawda jest taka że moja szczerość na nich tak wpływa ![]()
z kłótniami u mnie różnie,wiem kiedy mogę a kiedy nie ![]()
moim słabym punktem jest jeszcze to że mam chłopaka który tak bardzo mnie kocha iż z czasem myślę że go za bardzo go wykorzystuję,ale staram sie to zmienić i całkiem dobrze mi to idzie ![]()
Wada, jak i zaleta jest pojeciem wzglednym. Co dla jednego fajne, dla innego okropne.
Mozna mowic glownie o aspolecznych zachowaniach.
Hmm...
-nie mam skrupulow
-nie chce byc blisko zadnego nieszczescia (odrzuca mnie)
-przyjaznie sie tylko z ludzmi, ktorzy moga mi pomoc albo, ktorych moge z zainteresowaniem obserwowac
-moje mysli sa zawsze prywatne, nawet w zwiazku
-klamie, kiedy wiem, ze nikt mnie na tym nie zlapie
-mam kompulsywne seksualne zaciagi
Jak kazdy zauwazyl, zadne z tych wad nie ma zwiazku z tym jak wygladam, czy jak towarzyska jestem, czy jak tam czaruje brzydsza plec. Personalnie, nie widze je jako wady. Nie obwiniam sie za nie. Taka juz jestem, i tyle.
moje wady to zbytnia uległość zwłaszcza dzieciakom.
wrazliwa do bolu, ulegla, beksa czesto bez powodu, lekko roztrzepana, nie wiem czy to wady czy moze zalety, ale meczy mnie to czasem;)
9 2012-12-07 22:36:05 Ostatnio edytowany przez smutna123 (2012-12-07 22:36:51)
Postanowiłam, że podzielę się swoimi wadami. Być może ktoś ma podobne wady i mnie zrozumie. Oczywiście poniższe cechy są wadami w moim odczuciu. Zatem:
- nadmierne ambicje i dążenie do perfekcjonizmu (mogę nie spać i nie jeść, a się nauczę; albo uczę się wszystkiego od A do Z, albo uważam, że nic nie potrafię, w pracy podobnie- musi być idealnie albo wcale);
- nadmierne zamiłowanie do porządku (sprzątam bez końca, a i tak uważam, że nie jest idealnie czysto);
- nadwrażliwość i dobre serce (wszystkim się przejmuje nadmiernie, chociaż wmawiam sobie że nie, po latach odpuściłam sobie, ale i tak nie jest tak jak bym chciała);
- nie potrafię dobierać sobie towarzystwa (jestem naiwna i zdarza mi się zaufać nieodpowiednim osobom);
- najpierw myślę o innych, a dopiero o sobie (choć czasem udaje mi się zacząć od siebie);
- nieśmiałość, z którą walczę odkąd pamiętam, a nadal we mnie tkwi, choć inni tego nie zauważają.
Mogłabym dołożyć do tego moje dziwactwa odnośnie jedzenia i inne, ale to mi nie przeszkadza tak bardzo jak powyższe.
Dziewczyny Wasze wady nie są takie straszne
ja też jestem beksą bez powodu jak koleżanka powyżej i mnie to wkurza, mój chłopak tylko patrzy i pyta "czemu ty znowu płaczesz??" potem się zastanawiam i rzeczywiście nie wiem po co płaczę ![]()
też myślę często tylko o innych a nie o sobie, chciałabym żeby wszystkim było dobrze i byli szczęśliwi nie wiem czy to wada czy zaleta eh...
Brak cierpliwości
jedna wada ...brak zalet
Mam ciężki charakter jestem cholerykiem po ojcu , nie mam cierpliwości jeśli jej nie chce mieć ,perfekcjonistka w każdym calu , po trupach dążę do celu , jestem zbyt ambitna i zawsze muszę być nalepsza w tym co robię .. nie umiem przegrywać no i chyba największa wada za dużo gadam ![]()
- Częste niepanowanie nad emocjami, agresja,
- Niecierpliwość,
- Złośliwość, chęć uprzykrzania ludziom życia,
- Nadwrażliwość,
- Lenistwo,
- Męczące dążenie do perfekcji, pedantyzm.
Moje wady według moich znajomych:
- Szczerość aż do bólu,
- Nieufność,
- Upieranie się przy swoim zdaniu, nawet wtedy kiedy nie mam racji,
- Traktowanie zwierząt lepiej od ludzi.