Witam, pisałem kiedyś na tym forum odnośnie tego, że zakochałem się w dziewczynie która ma chłopaka, dużo osób mi pomogło i już jest po sprawie. ![]()
Teraz kolejny problem. Otóż jestem na studiach i mamy dość liczny rok (około 100 osób) w związku z czym podzielono nas na 6 grup. Pewnego dnia moja grupa powinna była pokazać parę prac rysunkowych na przegląd i po naszej grupie miała być kolejna (ta w której jest ona). Kolejka była dość długa i byłem prawie ostatni. Podczas gdy wchodziłem 2 grupa już się szykowała po nas. Gdy wychodziłem z przeglądu ona spytała mnie jak mi poszło, powiedziałem, że spoko itd. i poszedłem bo miałem mieć angielski. Nie wiem czemu, ale po tej krótkiej rozmowie ( chyba trwała z 10 sekund) zaczęła wydawać mi się bardzo interesująca.
Tylko problem polega na tym, że rzadko ją widuję bo mamy zupełnie gdzie indziej zajęcia. Tylko w poniedziałki i wtorki mamy wszyscy w 3 salach rysunek/malarstwo i to jedyny czas kiedy czasem mogę ją zobaczyć , ale praktycznie nie wychodzę ze swojej sali (nr. 1 ,można pracować gdzie się chce, ale mi ta sala odpowiada) bo cały czas pracuję, a ona przychodzi dość późno i przeważnie pracuje w sali nr 3. 2 sala jest między 1 i 3.
Pewnie trochę chaotycznie wyszło.
Nie mam pojęcia jak do niej zagadać. Pewnie było by o wiele prościej gdybyśmy byli w tej samej grupie. :d Jakieś pomysły ?