Poznaliśmy się na pewnym czacie. W naszych związkach nie było najlepiej, szukałam kogoś z kim bym mogła porozmawiać. Kiedyś zaczęłam z nim rozmawiać, szybko znależliśmy wspólny język, a po czasie zaczęliśmy sobie już wszystko mówić, zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Znaleźlismy w sobie oparcie dzieliliśmy sie wszystkim ze sobą. Po roku zdecydowaliśmy się na spotkanie, było fajnie, ale byliśmy spięci. Na którymś z kolei już wziął mnie za rękę, całowaliśmy się, dotykał mnie. Na całość nigdy nie poszliśmy, ale to były najpiękniejsze chwile w moim życiu. Nigdy mi nie poiedział, że mnie kocha, ale to było widać, to jak na mnie patrzył, jego gesty mówiły zamiast jego ust. Po prawie dwóch latach zdecydował że nie możemy tego wszystkiego robić bo mamy swoje rodziny, że nie jesteśmy najważniejsi. Ja tęsknię za jego ręką, ustami, przytuleniem, brakuje mi GO.
Podobne tematy
oboje jesteście w związkach małżeńskich?
TAK
Skoro TAK, to ja mam na ten temat dość proste zdanie. Kiedy w małżeństwie dzieje się nie najlepiej, rozmawiam o tym z mężem- nie z mężczyzną poznanym na czacie. A kiedy już zupełnie nie ma dla rodziny ratunku-ostatecznością pozostaje rozwód. I dopiero wtedy szukam przygód tego typu. Oboje zdradziliście swoich małżonków,życie w kłamstwie przed 2 lata spotkań. Dalej okłamujesz męża, bo myślami jesteś przy innym. Przemyśl co tak na prawdę jest dla Ciebie ważne. Czy rodzina czy poznany na czacie facet, który za jakiś czas, być może znowu poczuje się "gorzej" i zacznie szukać pocieszenia w sieci, z tym że tym razem, być może da je mu ktoś inny, nie Ty.
Mała, a czy ty czasem sobie za dużo nie wyobraziłaś?
Fakty są takowe - zdecydował, że rodziny są najważniejsze, że nie można tego kontynuować... Co to oznacza wiadomo.
Powiem Ci pewną prawdę - jeśli mężczyzna kocha to zrobi absolutnie wszystko by z daną kobietą być, wbrew całemu światu.
Przyjaźń plus zauroczenie - tym właśnie było to co przeżyłaś, życzę przyjaźni z nim, to coś pięknego również ![]()