Ostatnio źle się dzieje pomiędzy mną a facetem na którym nie ukrywam bardzo mi zależy. Żyjemy w relacji na odległość, ostatnio było między nami kilka dni bardzo bolesnej dla mnie ciszy. Gdy w końcu udało mi się z nim skontaktować, powiedział tylko, że w jego życiu zaroiło się od problemów, że pogadamy o tym wkrótce i że wszystko mi wyjaśni. Podobno ma to również związek z nami. Wiem, że on przeżywa teraz w życiu ciężki okres, brak pracy i pieniędzy, jest przez to taki obojętny, nie w formie, potrafi spać prawie cały dzień.. Ucieka w alkohol (nie ma kasy, ale ma ''kolegów''). Martwię się jak cholera, tym bardziej, że wspomniał, że to dotyczy także nas. Jak myślicie, o co może mu chodzić, co mam zrobić..?
Podobne tematy
Na razie nic nie możesz zrobić , musisz poczekać aż powie o co chodzi.Jak już będzie wiadomo to napisz , może ktoś Ci coś doradzi.
delikvent:
Ale będac facetem, czy jeśli miałbyś tego typu problem unikałbyś tak ostentacyjnie kontaktu? Bo dla mnie to nie jest normalne..