netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

moj chlopak - co o nim myslec?

39 odpowiedzi11 767 wyświetleńzałożony przez grapytka, 18.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » moj chlopak - co o nim myslec?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: moj chlopak - co o nim myslec?

Nie wiem czy w odpowiednim miejscu ten temat. Nie wiem tez jaki tytul bylby odpowiedni, ale ok, zaczne od poczatku.
Wiec tak: od poczatku listopada mam chlopaka. Poznalam go na portalu randkowym. Wszystko jest ok, tylko, ze ja mu nie ufam. Dziwne dla mnie jest to, ze ma tylu znajomych a dziewczyny szuka w necie. On woli "luzny zwiazek", ale wg niego chodzi tu o to zeby sobie mowic o wszystkim. On ma znajomych, ja nie. Wychodzi z nimi, wiem ze im o mnie mowil. Ostatnio byla taka sytuacja: mial wolny dom, ja o tym wiedzialam wczesniej, ale on oprocz mnie zaprosil swojego kumpla wraz z jego dziewczyna. Powiedzialam mu, ze mi sie to nie spodobalo, bo myslalam ze bedziemy sami caly weekend, zeby sie lepiej poznac i w ogole. Mowilam mu, ze ja chce spedzac z nim jak najwiecej czasu, a nie z jego znajomymi, twierdzil ze to zrozumial. Kocham go, on tez mowi ze mnie kocha. Ja mialam wczesniej chlopaka 4 lata, i on nie mial znajomych, spedzalismy czas zawsze we 2 albo z naszymi rodzinami, moze dlatego jest mi trudniej.
Pomozcie, napiszcie co mam zrobic, jak z nim porozmawiac

2

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Zamknęłaś już swój stary związek? Powiem tak..nie ma miłości bez zaufania..to co jest najważniejsze to właśnie pewność drugiej osoby. Od początku listopada to bardzo świeża sprawa. Nie powinnaś mu robić wyrzutów, bo przecież on czuje w innym tempie niż Ty.. może on jeszcze nie jest na tyle odważny by siedzieć z Tobą cały weekend. Wziął kolegę z dziewczyną bo w ten sposób czuje się raźniej. Moim zdaniem jesteś zbyt niecierpliwa. Pozwól temu związkowi powoli rozkwitać. Nie ponaglaj Waszych uczuć. Niech to będzie spontaniczny związek. Czemu tak bardzo zależy Ci na poznaniu jego tylko we dwoje ? Dużo lepiej kogoś poznać w naturalnych relacjach z kumplami itp. Czy ty w ogóle czujesz coś do niego?

3

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

No moze faktycznie masz racje. Ja go kocham i chcialabym zeby nam sie udalo. Swoj poprzedni zwiazek zakonczylam.

4

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

po paru tygodniach wiesz ze go kochasz??to ze ty nie masz znajomych to nei powód zeby mieć prenensje do niego,ze swoimi on sie chce spotykać.To są poczatki zanjomości wydaje mi sie ze na siłę chcesz ,wszystko przyśpieszyć.

5

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Wydaje mi sie, ze to nie jest na sile. On tez mnie kocha i mowi ze jest dumny z tego, ze ma taka dziewczyne jak ja, ktora nie robi mu fochow itp. Nawet powiedzial o mnie swoim znajomym. Nie widujemy sie czesto, bo on niema samochodu. Na tygodniu pracuje.

6

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

grapytka -- daj mu wolność i obserwuj co się dzieje; jak będziesz usiłowała go zamknąć w złotej klatce to nie dość, że możesz popsuć, to jeśli on  da się zamknąć, to kiedyś może zechcieć wyfrunąć

Jeśli umawia się z Tobą, to nieuczciwe byłoby abyś została zaskoczona, że nie tylko Ty byłaś zaproszona. Jeśli tak zrobił, to burak -- nie szanuje Cię.

7

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Dzieki Sam wink

ale wiesz, pytalam go, co by zrobil gdybym nie pozwalala mu sie spotykac ze znajomymi to powiedzial, ze jezeli nasz zwiazek sie zakonczy to przynajmniej bedzie mial dokad pojsc, a nie siedziec w 4 scianach, mowi ze ma tylko garstke znajomych

z tym weekendem to bylo tak, wiedzialam ze ma wolna chate, ale przed przyjazdem do mnie napisal w smsie ze ma niespodzianke, ta niespodzianka byl jego kumpel z dziewczyna... wkurzylam sie, powiedzialam ze zadzwonie po tate i po mnie przyjedzie. To on ze nie, ze on mnie odwiezie, tylko za jakis czas, ale nie chcialam zeby sobie jego znajomi zle o mnie pomysleli i zostalam do niedzieli, na spacer poszlam z dziewczyna jego kumpla bo oni cos tam w warsztacie robili. Powiedzialam mu ze to mi nie pasuje, ze ma spedzac czas ze mna. On myslal, ze mi zaimponuje i ze bede zadowolona ze poznalam jego kumpla. Na Sylwestra tez mielismy gdzies isc, ale on sam zaproponowal ze spedzimy go razem i ze odmowi znajomym.

8

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

no sorry ale to wygląda tak jakbyś go chciała mieć tylko dla siebie. Żeby TYLKO z Tobą spędzał czas. Żeby dla Ciebie zaniedbywał znajomych, których de facto zna o wiele dłużej niż Ciebie i na pewno są dla niego ważni. Czego się boisz? Że Cię nie polubią, że wyperswadują mu związek z Tobą, że on od Ciebie ucieknie?
Ja rozumiem, ze w początkowej fazie związku chce się ze sobą spędzać jak najwięcej czasu ale nie można tego robić kosztem przyjaciół. Bo co poczniecie później, jak już wam miną te pierwsze uniesienia i będziecie chcieli spędzić czas też z kimś innym a nie tylko gapiąc się sobie w oczy? Albo co on będzie robił kiedy nie będziesz się z nim mogła spotkać? Patrzył w sufit?

I jak to jest możliwe, że nie masz znajomych? Nie jest to czasem skutkiem Twojego podejścia w poprzednim związku? I co jest Ci dobrze, że nie masz z kim iść do kina, na spacer czy kawę?

Jeśli mój facet kazałby mi zrezygnować z przyjaciół to chyba kopnęłabym go w cztery litery!

9

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Mamy 20 listopada 2012 r. a Ty twierdzisz ze go kochasz a on Ciebie po 2 tygodniach? Dziewczyno ile Ty masz lat??

10

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Och, Niunia, prawda. Jezeli ktos oswiadcza po niecalych trzech tygodniach dozgonna milosc to albo ma 15 lat, albo nie rozumie znaczenia slowa "milosc".

A oburzanie sie, bo chlopak ma znajomych jest po prostu smiechu warte. Co ma facet robic w wolnym czasie? Wiersze liryczne do swojej wybranki pisac I gapic sie w sciane? Az sie pobrechtalam smile

11

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

No dobrze, może macie rację. Dziękuję za odpowiedzi wink

12

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

CIAG DALSZY...

mam chłopaka od listopada, bardzo go kocham. Mieszkam u niego w domu, bo mam u niego w miescie praktyki. Ale on się źle zachowuje, nie radze sobie z tym, jest mi przykro sad Przyjechałam do niego w piatek wieczorem, dzisiaj jest środa, od niedzieli nie ma sexu, moj chlopak niema na mnie ochoty. Wczoraj poszedł do kolegi, siedzial 4 h, obiecal mi spacer, ale przyszedl pozno i nie poszlismy sad on mi mowi ze potrzebuje kolegów, potrzebuje sobie  z nimi pogadac, no ok, rozumiem pojsc z kolega na 2 h, a nie siedziec ile sie da i przychodzic na ryju. Nasz dzien wyglada tak : on przychodzi po 17, je, idzie spac albo odpoczywa ( w tym czasie nie rozmawiamy), ja potrzebuje jego bliskości, czułości itp. On tego nie potrzebuje, traktuje mnie jak śmiecia. Ja mu to codziennie mowie, ze mi to nie pasuje, ale on ma to gdzies, nie slysze od niego nic milego. Kiedys jak byl wypity to mi mowil mile rzeczy, ale teraz juz tego nie robi. Mowiłam mu ze zrobil mi przykrosc wczoraj przychodzac, zawiodl mnie, ale on nie wyciagnie  z tego wnioskow. On mi mowi : wyjdz stad, idz gdzies. Zachowuje sie jakby mnie nie kochal.

Co ja mam zrobić? Pomóżcie mi, prosze sad

Ja sie dla niego staram, gotuje mu, on mi mowi "dziekuje za obiad", a ja do niego : moze mi wyrazisz wdziecznosc swoim zachowaniem. Zrobilabym dla niego wszystko, nie zasluguje na takie traktowanie sad

13

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Jak opisujesz Wasz związek to mam wrażenie, jakbyś go troszkę ( bez urazy) przytłaczała swoją osobą, swoim życiem i planami na przyszłość. Jeśli ma wielu znajomych a Ty piszesz ,że nie masz to problem tkwi w Twojej głowie, ponieważ powinnaś się cieszyć,że ma przyjaciół. Napisałaś, ze( i tu pewnie powtrzórzę słowa po poprzedniczkach) spotykacie się z jego znajomymi,a Ty chciałabyś pozna go sam na sam...no powiem Ci szczerze,że właśnie po tym poznasz mężczyznę jak się zachowuje wśród większej liczby znajomych, jak Ciebie traktuje przy nich, jakie ma podejście do wielu wielu rzeczy i spraw. Mam wrażenie ,że próbujesz go "owinąć wojół palca".Może mocne słowa, ale są to słowa osoby który czyta Twój post. Nie możesz ządać od faceta, by po takim czasie "wolności" nagle zostawił wszystko i był wciąż z Tobą..

14

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

grapytka - jesteś kobietą, która potrzebuje wiele czułości, wielu zapewnień, całej otoczki emocjonalnej. Twój facet jest silną osobowością, to też dobrze, ale dla niego. Każda sprawa jest indywidualna, myślę, że powinnaś zacząć myśleć o sobie, stworzyć grono ludzi wokół siebie, wtedy mniej czasu poświęcisz na myślenie - co on robi, zamiast być ze mną?
Wszystko tylko ty i ty, a gdzie w tym słowo - my???

15

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

On mnie zaprasza jak idzie na piwo z kolega, ale co z tego kiedy oni gadaja miedzy soba i traktuja mnie jak powietrze. A moj chlopak na to : to sie wtrac. Ale ja nie chce sie osmieszyc, bo moge powiedziec niechcacy cos glupiego. Po prostu nie znam sie na tym o czym oni rozmawiaja.

16

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

I Twoj chlopak ma racje. Ty chcialabys, zeby czas spedzal tylko z Toba....

17

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?
grapytka napisał/a:

On mnie zaprasza jak idzie na piwo z kolega, ale co z tego kiedy oni gadaja miedzy soba i traktuja mnie jak powietrze. A moj chlopak na to : to sie wtrac. Ale ja nie chce sie osmieszyc, bo moge powiedziec niechcacy cos glupiego. Po prostu nie znam sie na tym o czym oni rozmawiaja.

Jesteś jego dziewczyną i nic co powiesz, nawet jak  coś nie tak, nie spowoduje, że dany facio się odsunie.
Widać on chce, żebyś się wtrącała i miała swoje zdanie. Tak samo, jak każda dziewczyna lubi, jak jej facet to potrafi zaciekawić inne, a nie jakiś niemowa smile

18

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Twoj chlopak sie od Ciebie odsunal i wydaje mi sie ze powodem moze byc Twoje zachowanie wzgledem niego. Chcialas zeby czas spedzal tylko z Toba a jego przyjaciol chcialas odtracic od niego. Nieladnie, tak sie nie robi. Nie stwarzaj jak wyjdzie do kolegi na 4 h, a co Ty go z czasu rozliczasz jak jego wlasna mamusia?!?! chlopiec jest juz duzy i nie trzeba mu mowic o ktorej ma wrocic do domu, bo Ty tak chcesz. Zamiast sie na niego zloscic porozmawiaj z nim i sie zapytaj co spowodowalo ze sie od Ciebie odsunal. Nie znam Twojego zwiazku ale moge sie zalozyc ze powie Twoje zachowanie. Jesli mam racje to wnioski sama wyciagnij.

19

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Dziekuję Ci saffari wink porozmawiam z nim wink i dziękuję wszystkim za zrozumienie wink

20

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?
grapytka napisał/a:

CIAG DALSZY...

Przyjechałam do niego w piatek wieczorem, dzisiaj jest środa, od niedzieli nie ma sexu, moj chlopak niema na mnie ochoty.

hahahaha, śmieszna jesteś;D;D;D! Nie ma sexu, straszne rzeczy yikesyikes! ile Ty masz lat?

21 Ostatnio edytowany przez grapytka (2013-07-04 21:56:01)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

a jakby Twoj chlopak nagle nie mial ochoty na sex to co bys pomyslala? Ze zdradza. MI sie to nie podoba.

Ja go kocham, wiem ze on mnie tez, ale brakuje mi go. Jak mu to mowie to on sie na mnie zlosci. Nie robi tego o co go poprosze, zapomina o tym o co go poprosze i mowi "no Boze zapomnialem". On niema serca. Jest mi cholernie ciezko.

Dzisiaj przyszedl z pracy, obiecal mi spacer, ale mowi ze jest zmeczony, a ja do niego: "wczoraj tez byles zmeczony i przedwczoraj, ale z kolega sie spotkales, a jak ja cos od ciebie chce, to ty jestes zmeczony albo ci sie nie chce".

Co ja mam zrobic? Czasem mam dosc, ale cholernie go kocham... (

22

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Jeżeli tak Ci źle w tym związku to dlaczego go nie zakończysz???

23

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Powiem szczerze, że też uważam, że chyba trochę osaczasz go swoją obecnością, przez co może odechciewa się mu rozmów i amorów. Rozumiem, że jest Ci ciężko, bo Ty nie masz znajomych, ale trzeba dać drugiej osobie choć trochę przestrzeni. Mój chłopak też nie ma wielu znajomych i na początku wstydził się poznać np moją przyjaciółkę. No owszem, ja też wielu znajomych nie mam, no ale po prostu częściej się spotykam, z tymi kilkoma lub jedną zaufaną osobą. No, ale niedawno poznał moją przyjaciółkę i sam zrozumiał, że nie było tak źle. Ja obawiałam się, że ja, mój chłopak i ona to będzie kiepsko z tematami do rozmowy, ale o dziwo nie smile Mój chłopak potem się ośmielił i sporo z nią też rozmawiał, żartował smile Było bardzo fajnie i już 2 razy tak się widzieliśmy. Jak się uda, to może jeszcze pozna moją inną koleżankę np i jej chłopaka. Nie masz się co wstydzić odezwać przy koledze chłopaka, on Cię nie zje smile Uważam, że warto spróbować, bo takie siedzenie we dwoje mimo że przyjemne, to nie wszystko. Warto też mieć znajomych albo chociaż hobby.

24

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Facet czuje się stłamszony, po prostu ma charakter towarzyski. Ja nie wyobrażam sobie abym miała nie znać znajomych mojego faceta. Pamiętaj że to własnie znajomi tworzą nasz charakter, od nich czerpiemy wzorce i zachowania, nie wszystkie ale często się inspirujemy. Jeżeli myślisz o nim poważnie to powinnaś znać jego towarzystwo.

25

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

dziewczyny, znowu moj chlopak nabroil sad

tym razem, sie do mnie nie odzywal 3 dni, nagle z dnia na dzien po pracy zaczal wylaczac telefon. Przyjechalam do niego w sobote i pytam co sie dzieje, a on na to: "nic, chcialem sobie odpoczac"

no myslalam ze mnie rozniesie, nic nie powiedzial wiecej, wracalam do tego tematu i pytalam czy mu pomoglo, to powiedzial ze tak. Mowil zebym do tego nie wracala i mu nie wypominala. Nawet mnie nie przeprosil. Nie cieszyl sie ze przyjechalam. Potraktowal mnie w perfidny sposob, olewajac mnie, a ja zachodzilam w glowe co sie dzieje. Spotykamy sie tylko na weekendach, on pracuje tez w soboty, i mi mowi ze chcial sobie odpoczac. Nic mu nie zrobilam.

Co mam o tym myslec? Moze on chcial sprawdzic jak sie bedzie czul gdy mnie nie bedzie bo moze chce zakonczyc zwiazek...

26 Ostatnio edytowany przez xYxAngelxYx (2013-12-02 03:31:22)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Skoro nie pasuje Ci taki związek to go zakończ.Chyba za bardzo się rozpędziłaś.Byliście ze sobą miesiąc a Ty już wiedziałaś że go kochasz?No nie rozśmieszaj mnie,Tobie jedynie mogło się tak tylko wydawać.
Osobiście nie wyobrażam sobie tez takiego traktowania przez faceta,chciał odpocząć?Dlatego tel wyłączył?Nic mu nie zrobiłaś?A może to Ty go tak osaczasz?
Jak można towarzyskiej osobie wyrzucać że często spotyka się ze znajomymi?Nie możesz z nim się też zakumplować?W czym problem?

Ja uważam że jak dalej będziesz się tak zaborczo zachowywać to facet ucieknie tam gdzie pieprz rośnie.Trochę luzu.
A tak w ogóle to ile macie lat?Zachowujecie się niedojrzale...

27 Ostatnio edytowany przez Jozefina (2013-12-02 08:42:04)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Co o nim myśleć? A no , że w końcu ma dość Twojej zaborczosci i potrzebuje pooddychać. Nic nie napisałaś czy wyciagnelas jakieś wnioski z tego co Ci ludzie tu napisali. Ale odnoszę wrażenie, że raczej nie.
Musiałaś mu nieźle dać w kość skoro wziął sobie wolne

28

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Słuchaj, masz problem nad którym musisz zapanować, bo inaczej gościa zadręczysz. Ja miałam podobnie - chciałam brać udział w życiu mojego faceta, wiedzieć co robi, z kim, kiedy, dlaczego nie odpowiada itd. Dla mnie to było naturalne i dobre, ale on się z tym źle czuł. Czuł się kontrolowany i inwigilowany i że nie mam do niego zaufania.
Jeżeli facet zabiera Cię na spotkania z kumplami - to ekstra .... to znaczy, że się Ciebie nie wstydzi, że chce żebyś się wciągnęła w jego życie. Daj mu oddychać. Powstrzymaj się od namolnego prześladowania go swoimi potrzebami ..... jeżeli Cię kocha to odetchnie chwilę i zatęskni za Tobą. Jeżeli nie, no to nie.... nie uwieszaj się na gościu bo go zajedziesz.....

29 Ostatnio edytowany przez grapytka (2016-09-29 00:40:26)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

CIĄG DALSZY.....

tamte posty były z roku 2013, mamy 2016 i dalej jestem z tym samym facetem.
Z nim jestem już zaręczona ponad rok.

Sprawa ma się następująco:
facet jest jaki jest, nic do niego nie trafia. Ja znalazłam pracę i mieszkam ponad 100 km od niego. Wyjechałam, bo chciałam zobaczyć jak to będzie wyglądać. Nie podobało mi się to, że on codziennie pije. Niby mówi, że to tylko piwo. Kocham go bardzo. Odwiedzam go na weekendach. Jak przyjeżdżam to oczywiście syf straszny. Spędzamy razem czas i jest ok. Ostatnio mówił że chciałby żebym wróciła, bo tęskni, no to mu odpowiedziałam, że wrócę jak zmądrzeje i się zastanowi co jest dla niego ważne.
Nie chce żeby to wyglądało tak, że on jak przychodzi z pracy to zje i pije piwo. Nie sądzę żeby się zmienił. Wiem, że mnie nie zdradza teraz kiedy mnie niema. Ale ja się zastanawiam nad tym związkiem. On nie dzwoni do mnie, nie pisze smsów. Nic. Ale to już przerabiałam smile Nigdzie razem nie byliśmy, chociaż było nas na to stać sad

Co myślicie? Może powinnam zakończyć ten związek bo nic dobrego z tego nie wyjdzie i ułożyć sobie życie tu gdzie teraz jestem?

Dodam, że w międzyczasie on wyjechał na miesiąc do Austrii i dzwoniliśmy do siebie wieczorami przez messengera. Jak wrócił to przez jakiś czas było ok a później znowu piwo z kolegami.

30

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Są dwa wyjścia :  pierwsze :zakończyć,zampomnieć ułożyć sobie życie, póki jeszcze masz na  to czas  .
Drugie : trwać w tym dalej bez zmian bo ten facet nie ma chęci zmądrzeć.
Czy on pojechał do Austrii do pracy? I czy pił tam?

31

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Tak, do pracy. Wysłali go w delegację. Tam też pił, bo pojechał z kolegą z pracy.

32

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Związki z alkoholikami nie należą do łatwych. To nie jest "tylko piwo", w piwie jest dokładnie taki sam alkohol jak w wódce. Alkohol, a dokładniej poalkoholowy rausz zaburza postrzeganie rzeczywistości, ogranicza rozwój emocjonalny i osobisty w ogóle. Przejrzałam Twój wątek, tak na szybko, czy te Wasze problemy od początku to czasami nie są spowodowane tym, że on potrzebuje się napić a nie tym że potrzebuje czas ze znajomymi? Ten alkohol się przewija od samego początku. Sama się musisz zastanowić czy to faktycznie jest już nałóg, jeśli jest to bym Ci odradzała dalszą z nim znajomość.

33 Ostatnio edytowany przez rojka (2016-09-29 10:12:01)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Widzisz gdyby w Austrii nie pił ,z różnych powodów np obawa przed wyrzuceniem z pracy to, może to by było jakieś wyjście . Wysłać go tam w ramach odwyku. smile
Czytając historię od początku można zauważyć, że jesteście razem ale osobno.
On ma swój świat z którego nie koniecznie będzie chciał zrezygnować  , Ty chcesz czegoś innego niż on.
Dwa światy.
Kochasz jego czy kochasz Twoje wyobrażenie o Waszym związku, o przyszłości i małżeństwie?
Wrócisz, na chwilę będzie ok a później znowu tak samo czyli tak jak Tobie się nie podoba.
Jemu się podoba dla niego jest dobrze, tęskni ale nie jest w stanie zrezygnować z czegoś co sprawia mu przyjemność a co dla Ciebie jest nie do przyjęcia.
Tak będzie zawsze. To się nie zmieni dopóki on nie będzie chciał zmian a Ty w tym czasie będziesz się szarpać i denerwować.
Dopóki masz czas i możliwość pomyśl o sobie i o tym czego Ty chcesz w życiu i jakiego chcesz życia.
Nie zmieniaj jego zmień swoje podejście do Waszego związku. On nie jest jedyny na świecie.

34 Ostatnio edytowany przez grapytka (2016-09-29 18:19:28)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Dziękuję, jesteście kochane wink

muszę zdrowo spojrzeć na to wszystko

tylko po co mi się oświadczał ? :>

35

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

To już pytanie do niego. Ty najlepiej wiesz jakie były okoliczności oświadczyn i co działo się dalej

36

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Wolność to podstawaaa!!! Laski, pamiętajcie o tym!

37

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Udało ci się przeciągnąć związek z kolesiem który OD POCZĄTKU łaskawie zgadzał się na związek. Bez własnej inicjatywy w tym zakresie. Facet jak szmaciana lalka - w sumie niby z tobą jest ale dlatego że ty robisz wszystko żeby to się trzymało kupy. Gdybyś opuściła to dawno byście  nie byli związku.
Wywalczyłas go to masz.
I co, warto było?
Przez tych kilka lat pewnie już byś poznała faceta ktory by odwzajemnial twoje uczucia.
A tak - co najwyżej do końca życia będziesz aktualizować info o n na tym wątku.
Za rok - organizuję ślub a jemu nie zależy.
Za 2 lata - urodziłam dziecko a on siedzi w garażu z kumplami. ..
Itd.

38 Ostatnio edytowany przez grapytka (2016-10-02 09:38:09)

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

Jednak trzeba będzie podjąć decyzję o rozstaniu w takim razie. Kocham go, nie było mi z nim źle. Chyba nie pasowaliśmy do siebie. Będzie miał więcej czasu dla kolegów i się stoczy na dno..., nie wiem jak sobie poradzę

39

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?
grapytka napisał/a:

się stoczy na dno..., nie wiem jak sobie poradzę

A tego czy się stoczy to ty nie wiesz. może pójdzie na siłkę, nauczy się języka i spotka super laskę z którą chętnie założy rodzinę.  Tego się moim zdaniem boisz - że on sobie świetnie bez ciebie poradzi i okaże się że nie tylko nic nie wnosiłaś dla niego do tego związku to jeszcze jesteś kulą u nogi.
Za to ta druga część jest jak najbardziej prawdziwa - nie wiesz czy TY sobie poradzisz.
Gdybyś wierzyła w swoją wartość nie narzucałabyś się chłopu od lat, tylko robiła co do ciebie należy. Ale bez niego ciebie nie ma - jesteś tylko bluszczem na nim.
dlatego podejrzewam że i tak od niego nie odejdziesz, masz ekstremalny level desperacji.

40

Odp: moj chlopak - co o nim myslec?

ale mnie podsumowalas...
teraz jestem daleko od niego, z czasem bede jeszcze dalej. Przechodzi mi powoli. Wiem, ze dobrze zrobie odchodzac od niego. Moze spotkam kogos wartosciowego.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » moj chlopak - co o nim myslec?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026