netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jest szansa na powrót? Pomózcie

8 odpowiedzi1 877 wyświetleńzałożony przez casiopeia7, 17.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jest szansa na powrót? Pomózcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Witam Was, potrzebuję obiektywnej oceny sytuacji. Mam nadzieję, że mi pomożecie, powiecie jak według Was to wygląda i co robić czy dać sobie spokój.

No więc rozstałam się z chłopakiem. Zerwał on po 2 latach związku. Układało nam się na prawdę dobrze. Aż sama byłam zaskoczona że przez te 2 lata nawet się nie pokłóciliśmy, wszystko co nam się nie podobało załatwialiśmy rozmową.

Rozstaliśmy się kilka tygodni temu, przez brak czasu dla siebie- jak to ujął. Rzeczywiście mieliśmy dla siebie mało czasu- ja ciągnę dwa kierunki, on pracę często z nadgodzinami plus studia, ale te kilka razy w tygodniu się widywaliśmy i to było ok. Potem dostał drugą pracę i wtedy się pokomplikowało- spotkanie raz w tygodniu późnym wieczorem przy jego skrajnym zmęczeniu, nawet o rozmowę przez telefon było ciężko po potrafił zasnąć z telefonem przy uchu...
Po jakimś czasie takiej jego bieganiny z jednej pracy do drugiej usłyszałam, że nasz związek chyba nie ma sensu bo właściwie się nie widujemy, że nie jest w stanie zapewnić mi uwagi jakiej potrzebuję, że nie mamy czasu żeby nawet iść do głupiego kina, że on potrzebuje przerwy żeby wszystko przemyśleć, że sam już nie wie czego chce, itp. Widziałam ze sam jest bardzo przejęty tą sytuacją. Mi rozstanie mimo wszystko wydało się złym rozwiązaniem. Ale ok, jakoś przyjęłam to do wiadomości, odkąd to usłyszałam nie odzywałam się, dałam mu spokój.

Tydzień temu sam się odezwał. Pisał że zrezygnował z drugiej pracy, wymieniliśmy kilka wiadomości co u nas. Mnie trochę poniosły emocje i byłam dość niemiła. Spotkania nie zaproponował, ja od tej pory też się nie odezwałam.

I teraz się zastanawiam. Myślicie, że powinnam wykazać jakąś inicjatywę? Zaproponować coś? Czy to że się odezwał może znaczyć że chciałby odbudować nasz związek? Sama nie wiem co o tym myśleć. Mam nadzieję że pomożecie spojrzeć mi na to bardziej obiektywnie

2

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Jeśli Ci zależy - to się odezwij sama i .. zamiast pisać smsy czy rozmawiać przez telefon najlepiej zaproponuj spotkanie. Myślę, że pomimo że się rozstaliście - jemu Ciebie brakuje... a Tobie jego?

3

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Dziękuję za odpowiedź wink Chciałabym bardzo żeby było tak jak piszesz. Mi bardzo go brakuje. Kiedy się rozstawaliśmy przytulał mnie, nie chciał żebym od niego wychodziła, ciągle powtarzał, że bardzo lubi spędzać ze mną czas, rozmawiać na każdy temat. Ale nie mieliśmy czasu dla siebie...
Teraz sytuacja się trochę zmieniła. Dodam ze on jest osobą skrytą i nie potrafi rozmawiać o uczuciach, więc jeśli ta wiadomość od niego coś rzeczywiście znaczyła to musiało go to sporo kosztować że się odezwał pierwszy

4

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Skoro Ci zależy - to nie wiem nad czym się zastanawiasz.. nic nie ryzykujesz pisząc, dzwoniąc do niego .. umów się z nim, tylko nie myśl za dużo smile
Łap dzień - będzie co ma być
Powodzenia

5

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Masz rację, ale trochę sie boję. To znaczy wiem że powinnam się nastawic na kazdą możliwość, ale boję się ewentualnego kolejnego zranienia, kolejnego odrzucenia... Gdyby nie to że sam się odezwał to bym nie rozważała możliwości proponowania spotkania, a tak...

6

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Zrobisz jak zechcesz.
To tylko rozmowa, spotkanie.. jeśli nic z tego nie wyjdzie to przynajmniej będziesz mogła powiedzieć że zrobiłaś wszystko.

Wg mnie najważniejsze jest to co sama do niego czujesz - zawsze warto walczyć o to co kochasz.

7

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

też uważam, że nie ma nad czym się zastanawiać smile było Wam dobrze, dwa lata to nie tak mało czasu, a wiele wspomnień i miłych chwil... Może po prostu się zagubiliście, potrzebowaliście takiej przerwy, aby poukładać trochę spraw smile myślę, że warto zaryzykować

8

Odp: Jest szansa na powrót? Pomózcie

Dziękuję Wam za rady, kiedy to czytam utwierdzam się w przekonaniu że rzeczywiscie powinnam z nim pogadać.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jest szansa na powrót? Pomózcie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026