netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

39 odpowiedzi7 677 wyświetleńzałożony przez BabaOsiadła, 16.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1

Temat: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Powodem, dla którego założyłam ten wątek, jest to, że w moim mieście właśnie zlikwidowano fantastyczny lokal dla mam z dziećmi. Naprawdę wspaniały, z osobnym pokojem pełnym zabawek, z przewijakiem, zdrowym menu (świeże soki, ciasta dyniowe, lody bez konserwantów) i mnóstwem ciekawych atrakcji (w każdy piątek wieczór bajek, kursy pierwszej pomocy niemowlętom, wieczory makijażu dla kobiet, pokazy zdrowego gotowania dla dzieci...).

Dlaczego zlikwidowano? Dlatego, że nikt tam nie chodził! Jestem wściekła i rozżalona. Wszędzie słychać tylko narzekanie, że nic się nie dzieje, nic nie jest robione dla matek z dziećmi, a jak jest, to proszę, co z tego wynika sad

Dlaczego, jak namawiam inne matki na jakieś wspólne wyjście, słyszę:
-"No coś ty, do teatru z dzieckiem?!"
-"Eee, nie, bo to kłopot, wiesz?"
-"Ale zanim ja ubiorę dziecko, zanim spakuję wszystko..."
-"A fuj, jeszcze mi się córka/syn czymś od innych dzieci zarazi!" yikes

Dlaczego? Dlaczego większość mam pcha tylko w kółko wózek po parku?

2

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

BabaOsiadła
a kto prowadził ten klub?

3

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Ale chodzi Ci o konkretne namiary, czy...?

4

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
BabaOsiadła napisał/a:

Dlaczego? Dlaczego większość mam pcha tylko w kółko wózek po parku?

A no dlatego, że :

BabaOsiadła napisał/a:

-"No coś ty, do teatru z dzieckiem?!"
-"Eee, nie, bo to kłopot, wiesz?"
-"Ale zanim ja ubiorę dziecko, zanim spakuję wszystko..."
-"A fuj, jeszcze mi się córka/syn czymś od innych dzieci zarazi!" yikes

smile

Mamą nie jestem ale dostrzegam problem, o którym mówisz. Wyciągnięcie matki z dzieckiem gdziekolwiek jest nie lada wyczynem. sad
Może to po to, aby polskim zwyczajem, można było sobie ponarzekać,że nigdzie nie wychodzę, cały czas tylko z dzieckiem... :\

5

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Nie o namiary: kto był odpowiedzialny za prowadzenie tego: czy też jakaś matka? Czy firma, czy kto?

6

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Tak sobie myślę, że nie mam pojęcia, gdzie w wielkiej stolicy coś takiego funkcjonuje. Wydaje mi się więc, że takie miejsca są słabo reklamowane i w ogóle o spędzaniu czasu matek z małymi dziećmi jakoś niewiele się mówi. Są parki, są place zabaw - i tyle.
Sama chodziłam z małą głównie do pewnej sali zabaw, gdzie były "kulki" i inne atrakcje odpowiednie dla 1-2-letniego szkraba.
Słyszałam, że ktośtam gdzieśtam organizował zajęcia gimnastyczne dla mam z kilkumiesięcznymi dziećmi, wtedy mnie to interesowało, cena sprawiła, że interesować się przestałam.

Myślę, że wielu matek nie stać na wyjścia do takich miejsc. Myślę, że kolejny znaczny procent nie ma pojęcia, że takowe istnieją. Myślę, że następne procenty obawiają się, że ich dziecko nie będzie się tam dobrze bawiło i/lub będzie sprawiało kłopoty (będzie płakało, będzie się bało innych dzieci, inne dzieci będą wyrywały mu zabawki itp.)

7

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Catwoman - matka założyła kawiarnię, a potem nawiązywała kontakty z fotografem (darmowa sesja dla dzieci do wygrania), z instruktorem pierwszej pomocy, z wizażystką, kucharką, itd. Za każdym razem, gdy tam chodziłam z córką, były maksymalnie 3-4 osoby.

Bubuś - o tak, są takie cierpiętnice. Ale czemu sobie nie wyszły do tej kawiarni z dzieckiem, żeby pospędzać 24h na dobę z potomstwem, ale w innym otoczeniu? yikes Żebym ja je jeszcze namawiała na 2 tygodnie w SPA, bez dziecka, ale nie, na zwykły wypad do "dziecioprzyjaznej" knajpki... sad

vinnga - o.k., pieniądze są problemem. Ale ta kawiarnia, od której się wszystko zaczęło, nie wymagała żadnego majątku. 3 złote za colę dla mamy, a dziecko bawi się za darmo w pokoiku pełnym wszystkiego, co dzieci lubią. Z reklamą też było wszystko w porządku: strona w internecie, więc zakładając, że ktoś szukał takiego miejsca, to na pewno by znalazł. Rozumiem problemy z dziećmi płaczliwymi, nieśmiałymi - ale chyba mamy nie powinny ich izolować od innych dzieci, bo jak poradzą sobie potem w przedszkolu/szkole?

No nie wiem, nie pojmuję...

8

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Babo to chyba jakas narodowa cecha...
Tutaj u mnie jest pelno takich osrodkow, nawet kilka moj urzad prowadzi ale jakos Polek w nich nigdy nie spotkalam. Innych nacji pelno zawsze i wszedzie. Polek nie ma. Mimo ze takie placowki sa u nas albo bezplatne albo mocno dofinansowane i placi sie cos okolo 2 funtow za dzien.

9

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
BabaOsiadła napisał/a:

Powodem, dla którego założyłam ten wątek, jest to, że w moim mieście właśnie zlikwidowano fantastyczny lokal dla mam z dziećmi. Naprawdę wspaniały, z osobnym pokojem pełnym zabawek, z przewijakiem, zdrowym menu (świeże soki, ciasta dyniowe, lody bez konserwantów) i mnóstwem ciekawych atrakcji (w każdy piątek wieczór bajek, kursy pierwszej pomocy niemowlętom, wieczory makijażu dla kobiet, pokazy zdrowego gotowania dla dzieci...).

Dlaczego zlikwidowano? Dlatego, że nikt tam nie chodził! Jestem wściekła i rozżalona. Wszędzie słychać tylko narzekanie, że nic się nie dzieje, nic nie jest robione dla matek z dziećmi, a jak jest, to proszę, co z tego wynika sad

Dlaczego, jak namawiam inne matki na jakieś wspólne wyjście, słyszę:
-"No coś ty, do teatru z dzieckiem?!"
-"Eee, nie, bo to kłopot, wiesz?"
-"Ale zanim ja ubiorę dziecko, zanim spakuję wszystko..."
-"A fuj, jeszcze mi się córka/syn czymś od innych dzieci zarazi!" yikes

Dlaczego? Dlaczego większość mam pcha tylko w kółko wózek po parku?

e to ja jakas chyba nie normalna matka,bo z chęcią z dzieckiem wychodzę a co to za problem spakować dziecko i ubrać?
choroby? przecież kiedyś pójdzie do szkoły albo przedszkola i też będzie miało kontakt z dziećmi
e ludzie to są dziwni smile

10

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Sadie, to chyba nie jest narodowa cecha. To raczej brak takiego zwyczaju. Po pierwsze - w Polsce jest tego typu miejsc niewiele. Po drugie - zapewne młode mamy nawet nie szukają, bo przecież to takie oczywiste, ze dziecko się do parku zabiera. Myślę, że kiedyś i u nas przyjdzie czas na takie dziecięce klubiki. Ale do tego czasu pewnie dużo takich upadnie, bo "wyszły przed szereg".

11

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Babo Osiadła ja mieszkam na tzw "zadupiu" i niestety takich atrakcji nie mam a chętnie bym skorzystała,  zero znajomych, zero koleżanek, łapię doła szczególnie zimą:(
Kiedy moja córka miała ok. 2 lata, żeby siebie i przede wszystkim ją wyrwać z domu szukałam jakichś zajęć typu rytmika dla malucha, rysowanie czy coś innego i wiesz co? Wszyscy patrzyli na mnie jak na dziwadło miastowe, przecież 2 latka to mało....nikt nigdy o takie COŚ nie pytał, ja była pierwsza. Myślałam, że to mentalność małomiasteczkowa ale widzę, że w większych miastach nie jest lepiej:(

12

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Sadie, vinnga - też nie wiem, czy cecha narodowa, czy fakt, że u nas długo nie było takich atrakcji i mało kto ich szuka, ale kurczę, każda mamuśka śmiga w internecie, wynajduje jakieś kosmiczne zabawki (albo najnowsze metody robienia tipsów), to tak ciężko znaleźć głupią kawiarnię, czy klub? yikes

lena812 - ja też właśnie nie pojmuję, jakim problemem jest ubrać dziecko i wrzucić parę rzeczy do torby big_smile

Joga - w dużych miastach jest to samo sad "Cooo, basen dla niemowlaka, zwariowałaś? Utopi się, przeziębi, złapie jakieś bakterie!", "Zajęcia muzyczne dla dziecka? A po co?"). Niestety.

13

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
BabaOsiadła napisał/a:

matka założyła kawiarnię, a potem nawiązywała kontakty z fotografem (darmowa sesja dla dzieci do wygrania), z instruktorem pierwszej pomocy, z wizażystką, kucharką, itd.

Czynsz, opłaty i pensje/wynagrodzenie za dzieło to spore koszty. Trzeba mieć niezły kapitał, żeby przetrzymać okres tzw. rozruchu.
Widocznie właścicielka miała zły biznesplan, albo małe fundusze. 

BabaOsiadła napisał/a:

Ale ta kawiarnia, od której się wszystko zaczęło, nie wymagała żadnego majątku. 3 złote za colę dla mamy, a dziecko bawi się za darmo w pokoiku pełnym wszystkiego, co dzieci lubią.

Pewno właśnie dlatego też upadła. Nikt nie utrzyma się z 3, 4 osób kupujących napój.

BabaOsiadła napisał/a:

Z reklamą też było wszystko w porządku: strona w internecie, więc zakładając, że ktoś szukał takiego miejsca, to na pewno by znalazł

Ponieważ nie jest to u nas popularne, strona www nie wystarczy. Trzeba ją dobrze pozycjonować, drukować ulotki, dawać ogłoszenia np. w lokalnej prasie. Jak się to mądrze zaplanuje, nie są to wielkie koszty, ale trzeba je również mieć w budżecie.

Myślę więc, że biznes umarł śmiercią naturalną.

Co do oporowania polskich mam przed wychodzeniem, to jest to moim zdaniem złożony problem.
- wspomniane finanse, które mogą trochę blokować chęć dodatkowych wyjść
- brak samochodu, łatwiej jest dziecko spakować i przetransportować, gdy ma się auto niż korzysta z komunikacji miejskiej
- inne wzorce i standardy: jak wolny czas to raczej w piaskownic albo parku
- słynne i moje znienawidzone 'co inni powiedzą" , jest to straszna blokada dla wielu kobiet, które boją się "wydziwiać", siedzą więc na dupach w domu z dzieckiem i mają spokój.

Oby więcej takich wątków na forum. Grunt to uświadamiać, informować. Może część kobiet przejdzie na dobrą stronę mocy wink

14

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

No tak, rozumiem, jak trudne jest to przedsięwzięcie i domyślam się powodów zamknięcia kawiarni. Ale wkurza mnie, że z powodu braku chętnych plajtują takie fantastyczne miejsca, a śmierdzące speluny dla pijaków rosną jak grzyby po deszczu i mają się świetnie (nie, żebym nie lubiła się piwa napić, bo bardzo lubię, ale chyba rozumiecie, o co mi chodzi).

dorota.f - brak pieniędzy rozumiem. Braku transportu już nie, na "co inni powiedzą" otwiera mi się nóż w kieszeni. Wzorce wzorcami, ale że te mamy same nie wpadną na to, że dziecku by się przydało coś innego, niż tylko gapienie się w piasek... A co do reklamy - nawet jeśli była kiepska, to przecież ja sama latałam po forach, zachwalałam tę kawiarnię (i inne atrakcje) mamom poznanym podczas zajęć na basenie, czy na Kreatywce... Jedna, dosłownie jedna pani dała się namówić na zabranie swojego dziecka do teatru.

15

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Pardon, że się wypowiem nie do końca w temacie... Czy mówisz może o tym Sweet Baby Cafe obok rynku?

16

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Nie, o Krowie Matyldzie przy Barlickiego.

17

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Sama mam male dzieci i jak juz gdzies z dziecmi ide, a nie przeraza mnie wizja ubierania itd to zwykle nie moge sobie pozwolic na czeste wyjscia z przyczyn finansowych. Co z tego, ze mam fitness club dla mam z dziecmi pod nosem, jak za sama karte czlonkowska trzeba bulic 80 zl za miesiac do tego karnet 100 za miesiac. Za opieke nad dziecmi jednorazowo 20 zl za dziecko, a nie ma rabatow przy trojce dzieci. Kogo na to stac? A nie zawsze mam z kim szkraby zostawic. Tak wiec zostaje park sad ja juz rzygam tym, ale co poradze?

18

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

No nas aktualnie nie stać na wyjścia, bo straciłam możliwość dorobienia. Ale jak mieliśmy troche więcej kaski, to chodziliśmy z mężem i małą do normalnej knajpy na obiad czy coś się napić i jakoś nie było tragedii! Skakała zadowolona po sofie.Mimo, że normalnie boi się obcych, to tam machała do wszystkich naokoło! W naszej okolicy nie ma takich fajnych miejsc dla matek z dziećmi, a szkoda! dzieci lubią nowe miejsca, nie wiem czego tu się bać?

19

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Kasiek24 zawsze możesz zostać prekursorem takiego miejsca zamiast żałować, że nie ma:)

20

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Sama o tym myślałam i chyba rzeczywiście coś ruszę, bo moja mieścina mała nie jest i kobitki nie mają gdzie się podziać, ale sama muszę ochłonąć macierzyńsko. Już nawet zaczęłąm robić przygotowania w postaci strategii marketingowej smile

21

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
Catwoman napisał/a:

Kasiek24 zawsze możesz zostać prekursorem takiego miejsca zamiast żałować, że nie ma:)

A wiesz, że może i pomyśle smile w marcu kończy mi się wychowawczy i przy okazji umowa o pracę i idę na zasiłek, może spróbuje wytargać pożyczkę z posredniaka na własny biznes.

22

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Coraz więcej osób tak robi, myślę, że warto:)

23

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Witam,
Ja z moim synkiem prawie od noworodka uwielbiam chodzić na basen. U nas w mieście są organizowane takie zajęcie stosownie do wieku dziecka. Dzieci zaprzyjaźniją się z wodą:)
Czegoś takiego nie ma w stolicy?

24

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Witaj, Lilio. Przyznam, że trudno się zorientować, do kogo piszesz. Kto mieszka w stolicy?

25 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-11-29 18:00:19)

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Przepraszam, coś musiałam pogmatwać. Tak to jest jak jednym okiem czytam, a drugim na synka patrze. W każdym bądź razie ja lubię tak spędzać czas z synkiem i innymi matkami z dzićmi. U mnie w mieście jest to bardzo rozpowszechnione, prawie na każdym basenie takie kursy organizują. No ale muszę stwierdzić, że pewnie dlatego to jest tak powszechne, bo nie w Polsce mieszkam, a do tego w wielkim mieście.

Wiem np, że w przedszkolach czasami organizują spotkania dla mam z dziećmi raczkującymi, czy też różnymi grupami wiekowymi. Wówczas jest za darmo. Podejrzewam jednak , że to jest jednak inicjatywa dyrekcji przedszkola.

26

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Bywa smile

Ja z córką też chodzę na basen od kiedy skończyła 3 miesiące. Niestety, teraz, kiedy stała się bardziej świadoma, zaczęła się bać pływania sad

27

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Problem w tym, że nie ma nawyku wychodzenia z dzieckiem, bo znaczna większość miejsc nie jest przystosowana do wizyty z dziećmi. Dlatego jak ktoś nie ma wprawy w "szybkich wyprawach" z dzieckiem to nawet wyjście do takiego lokalu gdzie maluchy są mile widziane jest problematyczna.

28

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
tartinka napisał/a:

Problem w tym, że nie ma nawyku wychodzenia z dzieckiem, bo znaczna większość miejsc nie jest przystosowana do wizyty z dziećmi.

Bo ja wiem? Teraz już chyba wszędzie są przewijaki, kąciki dla matki karmiącej, kąciki zabaw dla dzieci...? I to nie są nawet specjalne miejsca dla mam z dziećmi, jak ta zamknięta kawiarnia, ale zwykłe pizzerie, restauracje, cukiernie... Czy Gliwice są pod tym względem wyjątkowe? Lubimy wychodzić całą rodzinką i staramy się za każdym razem iść gdzie indziej - nigdzie jeszcze nie było problemu. Raz czy dwa zdarzyło się, że lokal nie dysponował przewijakiem - przemiła obsługa zaprosiła nas na zaplecze, przyniosła stół, miękki kocyk, dopytywała, czy nam czegoś nie potrzeba (ciepłej wody, chusteczek higienicznych)...

29

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Witajcie :-)
Mieszkam we Wrocławiu i właśnie chciałabym tu otworzyć taki klubik dla mam i ich dzieciaczki, wzorując się trochę na playgroupach z Anglii. Bardzo bym chciała wiedzieć co uważacie za ciekawe w takim klubie, co by Was przyciągnęło, jaką byście chciały/ były gotowe zapłacić cenę za wejście?
Czy znacie jakieś mamy z Wrocławia, które mogłyby mi odpowiedzieć na parę pytań?
Proszę o jakieś wskazówki :-) będę bardzo wdzięczna...

30

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Moje miasto nie należy do dużych, a jednak miejsca, które opisujecie, powstają jak grzyby po deszczu. W promieniu ok. 500 metrów od domu mam tzw. figloraj
(miejsce zabaw dla dzieci z kawiarnianym kącikiem dla mam), dziecięco-dorosłego fryzjera, który jednocześnie służy jako kawiarenka dla mam z dziećmi, drugie miejsce podobne (nie wiem dokładnie, bo w nim nigdy nie byłam, ale widziałam kolorowe szyby i reklamę), nieco dalej jest kolejna kawiarenka - w typie tych, którą opisuje BabaOsiadła, na basenie zajęcia dla niemowląt. I kto wie czy gdyby nie fakt, że moje dziecko jest już duże, a tym samym wspomniane miejsca mnie - poza zwykłą ciekawością - po prostu nie interesują, nie znalazłabym ich więcej.

Przyznaję, że z zazdrością patrzę na to, jakie możliwości mają dziś okoliczne mamy, bo kilkanaście lat temu mieliśmy tu zupełną pustynię. Niestety nie mam pojęcia jak jest z frekwencją, ale kilka tygodni temu widziałam filmik, na którym jedna z właścicielek wspomnianych miejsc z radością opowiadała, że po ciężkim okresie początkowym firma wciąż trwa, co więcej, ma zamiar się rozwijać.

31

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...
pinko napisał/a:

Witajcie :-)
Mieszkam we Wrocławiu i właśnie chciałabym tu otworzyć taki klubik dla mam i ich dzieciaczki, wzorując się trochę na playgroupach z Anglii. Bardzo bym chciała wiedzieć co uważacie za ciekawe w takim klubie, co by Was przyciągnęło, jaką byście chciały/ były gotowe zapłacić cenę za wejście?
Czy znacie jakieś mamy z Wrocławia, które mogłyby mi odpowiedzieć na parę pytań?
Proszę o jakieś wskazówki :-) będę bardzo wdzięczna...

Witaj smile Może załóż osobny wątek? Bo tu, w ferworze dyskusji, Twoje pytanie szybko zginie, a już na pewno nie przyciągniesz mam z Wrocławia.

32

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Świetny temat Babo!

ja co prawda nie mam dzieci, ale mam szwagierkę, która ma dwójkę - 5 lat synek i 18 miesięcy córka. Starszy chodzi do przedszkola a szwagierka z młodszą siedzi w domu. Ile to się trzeba nasłuchać, że ona nigdzie nie może wyjść, bo mała, jaka to ona biedna, bo uziemiona w domu, o jak jej to źle ...

We mnie się wprost gotuje jak to słyszę! Jest w sumie młodą kobietą (27l) a gęga jak stara baba, wszystko jej nie pasuje i wszystko źle, bo dzieci. Nigdy nie zapomnę sytuacji, jak byliśmy w kilka osób nad Soliną na niedzielę (daleko nie mamy smile ) i wszyscy weseli, fajnie, a moja szwagierka zduta jak nie wiem. Pytam czy jej się nie podoba, a ona: aaa w sumie fajnie, jakby nie mały ....
Myślałam, że ją uduszę. Wyszła młodo za mąż i pierwsze co zrobiła, to zaszła w ciążę. Ja się pytam, czy ją ktoś zmuszał? A teraz święta katolicka rodzina z dwójką słodkich dzieci, które non stop dostają klapsy (starszy często dostaje od tatusia po głowie jak coś źle robi - patologia! ), wiecznie się mamusia z tatusiem wydzierają po nich bo się chcą bawić a nie siedzieć z dorosłymi przy stole - i tu moje pytanie - JAK TAKĄ MATKĘ NAUCZYĆ, ŻE CZAS SPĘDZANY Z DZIECKIEM TO COŚ WSPANIAŁEGO? W moim odczuciu niestety często rodzicami stają się osoby, które kompletnie się do tego nie nadają sad szkoda mi tych maluchów sad

33

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Podeślij mi tego tatusia, jak go huknę w głowę, to zmądrzeje yikes Rzeczywiście patologia sad

34

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

bez przesady jak się chce to z dzieckiem można iść wszędzie,ale trzeba mieć chęci a nie siedzieć w domu cały czas i użalać się nad sobą

35

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Babo mnie serce pęka jak to widzę. Scena pod tytułem, młody coś przeskrobał, ojciec podchodzi do niego szybkim krokiem a mały osłania główkę rękami bo wie, że zaraz chyci w łeb - we mnie kipi !!!


Odezwałam się raz, pożałowałam, bo oczywiście usłyszałam, że jak będę mieć swoje, to będę wtedy mu mogła doradzać, ale cóż ...

36

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Biedne maleństwo sad Może tak na policję z gnojem?

37

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Wiesz, co zabawne, jest to rodzinka w stylu: wykształcony tata, mama kura domowa bez pracy, wszyscy razem dziarsko lecą w niedzielę do kościółka, tatuś ów zgrywa ideał, a momentami mi się na niego nóż w kieszeni otwiera. A poza tym, jakby nie patrzec, są to moi krewni .. jesli chodzi o wygląd czy wyżywienie dzieci, to owszem dbają o nie. Ale odnosze wrażenie, że uważaja, że ich chrzescijańskim obowiązkiem było rozmnożenie się, ale dzieci mają w nosie i daja temu momentami upust  ... dzieci im we wszystkiem przeszkadzają i ciągle się źle zachowuja, mimo że w moim odczuciu sa całkiem grzeczne smile

38

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Wysłałam Ci maila.

39

Odp: Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Szczerze mówiąc chętnie wyszłabym gdzieś, ale niestety nie mam w Wawie za dużo znajomych( a napewno nie z dziećmi) i na dodatek 2-gie dziecko w drodze. Mały daje ostatnio mi popalić i myślę że brakuje mu towarzystwa innych dzieci. Z drugiej strony też nie chciałąbym nie wiadomo jak daleko jeździć( wiadomo Warszawa jest duuża). Jednakże, jeśli znacie jakieś takie klubiki( niedrogie) w centrum to chętnie skorzystałabym z takiej okazji :-)

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Do mam, które siedzą w domu z dziećmi, zamiast...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026