Byłam na imprezie z chłopakiem jestem z nim 4 lata i on bawiąc się z inna dziewczyna pod wpływem alkoholu twierdzi że w pewnym momencie myli ją ze mną i coś robi tylko nie powiedział co ale się zmieszał a druga sytuacja przytul;a dość intensywnie moja koleżankę a później mówi że się pomylił ?!!!
1 2012-11-14 20:17:28 Ostatnio edytowany przez debunia (2012-11-14 21:07:11)
Podobne tematy
Nie można pomylić dziewczny. Chyba żę jest się zalanym w trupa.
Był podpity dość ale nie sądzę by mu na wzrok siadło nie wiem co o tym myśleć w sumie sam mi o tym powiedział że się pomylił z tą co tańczył a z koleżanką widziałam jak to wyglądało
4 2012-11-14 21:18:40 Ostatnio edytowany przez Kasiaaa93 (2012-11-14 21:18:54)
Ja będąc pijana pomyliłam swojego faceta z kolegą. Byłam święcie przekonana, że to on.
Więc jednak można. xD
Nie wierz w tak kiepskie wymówki...Proponuje szczerą i stanowczą rozmowę .
Pomyśl...czy Ty będąc pijaną pomyliłabyś facetów?
Ja wiem że bym go nie pomyliła napewno nawet pod wpływem alkoholu chociaż mało kiedy pije ale ja go zawsze poznaje nawet jak ciemno a on mnie zaskoczył tym co powiedział nie wiem jak mógł pomylić dziewczynę fakt koleżanka jest podobnej budowy ale raczej nie powinno się mylić
Mój kolega na imprezie firmowej 4x się 'pomylił' z 4 różnymi koleżankami ![]()
powinnam coś zrobić tylko co jak mi mówi za szczerość karać mnie chcesz coś koło tego ale dla mnie to nie jest normalne co zrobił
Cóż pomylić się każdy może.
Ja sobie przypominam troszkę inną sytuację. Przyjaciółka wysłała mi smsa, że się wprowadza do mnie, tylko co ja zrobię z moją dziewczyną? (To był taki żarcik) Cóż omyłkowo przesłałem go do swojej dziewczyny... Nie chcielibyście wiedzieć co było potem...
Zdażają się wiem nikt idealny nie jest
Ale on tak się myli, gdy jesteś w pobliżu, czy ma też zwidy nawet jak Cię nie ma?
Skoro zdarza mu się to tylko, gdy dopada go choroba filipińska, to może niech lepiej nie pije, skoro wzrok wtedy traci.
Remi - domyślam się. Ale się jakoś wywinąłeś?
Do mnie kiedyś zadzwoniła jakaś kobieta z awanturą żebym się odczepiła od jej męża. Po wyjaśnieniach okazało się, że moja córunia - nastolatka wysłała z mojego telefonu, smsa do swojego chłopaka i pomyliła numery. Mnie ta kobieta przeprosiła ale czy jej mężowi się nie dostało tego nie wiem.
Co do głównego wątku. Nie wierzę w taką "pomyłkę".
Zdażyło mu się to pierwszy raz chyba z tego co ja wiem
Zdażyło mu się to pierwszy raz chyba z tego co ja wiem
Tak właśnie też mu nie wież że się pomylił sęk w tym jakoś to że sam to mi powiedział też go nie bardzo usprawiedliwia
Daj chłopakowi spokój! Upił się i przytulił... no i co z tego? Kochacie się? Jeśli tak to nie drąż tematu -- jeszcze będzie takich tysiąc.
Myślę, że można pomylić. Ja kilka razy w ostatnim momencie się skapnęłam, że to nie mój facet
Właśnie po pijaku. Więc można.
Mi osobiście nigdy się coś takiego nie przytrafiło, ale jestem skłonna uwierzyć, że on mówi prawdę. W końcu sam Ci o tym powiedział. Jeśli jednak sytuacja będzie się powtarzać wtedy trzeba będzie odpowiednio zareagować.
Od razu mi się pewien kawał przypomniał.
Mąż wraca z delegacji w środku nocy strasznie pijamy. Rano wstaje i nic nie pamięta. Na stole w kuchni widzi uszykowane śniadanie i karteczkę od żony: "kochany mężu zrobiłam ci śniadanko. Odpocznij sobie, bo po tej delegacji jesteś na pewno wykończony. Kocham Cię bardzo. twoja żona"
Facet stanął i się zastanawia o co chodzi. Zawsze awantura, a tu nagle takie coś. Więc niepewnie poszedł do syna i pyta:
- Nie wiesz za co matka zrobiła mi śniadanie i zostawiła ten liścik?
- Bo jak wczoraj wróciłeś kompletnie zalany, to matka chciała Cię rozebrać i jak ściągała Ci spodnie to powiedziałeś "Zostaw mnie k...o, jestem żonaty"
![]()
Może więc i można się pomylić, ale ja osobiście nigdy tego nie doświadczyłam i jakoś mi to ciężko sobie wyobrazić
Od razu mi się pewien kawał przypomniał.
Mąż wraca z delegacji w środku nocy strasznie pijamy. Rano wstaje i nic nie pamięta. Na stole w kuchni widzi uszykowane śniadanie i karteczkę od żony: "kochany mężu zrobiłam ci śniadanko. Odpocznij sobie, bo to tej delegacji jesteś na pewno wykończony. Kocham Cię bardzo. twoja żona"
Facet stanął i się zastanawia o co chodzi. Zawsze awantura, a tu nagle takie coś. Więc niepewnie poszedł do syna i pyta:
- Nie wiesz za co matka zrobiła mi śniadanie i zostawiła ten liścik?
- Bo jak wczoraj wróciłeś kompletnie zalany, to matka chciała Cię rozebrać i jak ściągała Ci spodnie to powiedziałeś "Zostaw mnie k...o, jestem żonaty"
Może więc i można się pomylić, ale ja osobiście nigdy tego nie doświadczyłam i jakoś mi to ciężko sobie wyobrazić
Odbiegajac od tematu-poprawiłaś mi humor na cały dzień;-)
21 2012-11-15 10:48:23 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-11-15 10:50:15)
Słuchajcie dziewczyny to ile facet musi wypić by pomylić dziewczynę którą zna 4lata... , może mu ktoś coś dosypał do picia bo ja tego nie potrafię zrozumieć mówią , ze to my dziewczyny mamy słabą głowę do picia alkoholu . Ale musiał coś pamiętać skoro Ci o tym powiedział.
Byłam na imprezie z chłopakiem jestem z nim 4 lata i on bawiąc się z inna dziewczyna pod wpływem alkoholu twierdzi że w pewnym momencie myli ją ze mną i coś robi tylko nie powiedział co ale się zmieszał a druga sytuacja przytul;a dość intensywnie moja koleżankę a później mówi że się pomylił ?!!!
Mógł...ale pod warunkiem, że jesteście jak siostry bliźniaczki
Jeśli ona jest blondynka a ty brunetką (albo na odwrót), to nie ma mowy o pomyłce ![]()
Byłam na imprezie z chłopakiem jestem z nim 4 lata i on bawiąc się z inna dziewczyna pod wpływem alkoholu twierdzi że w pewnym momencie myli ją ze mną i coś robi tylko nie powiedział co ale się zmieszał a druga sytuacja przytul;a dość intensywnie moja koleżankę a później mówi że się pomylił ?!!!
ZDRADZIŁ CIĘ na bank,po 4latach związku nie można pomylic ukochanej dziewczyny od jakiejś pierwszej lepszej
Nie można pomylić dziewczny. Chyba żę jest się zalanym w trupa.
Ja się z tym nie zgadzam,otóż można nawet mam na to dowód!
kiedyś przyszedł mojej siostry chłopak do niej,akurat cos szukałam w jej pokoju a on podszedł od tyłu i mnie przytulił jak się odwróciłam to przeprosił powiedział że się pomylił i była kupa śmiechu ![]()
Więc nie mów że nie można pomylić
Nie powinien pić, skoro tak funkcjonuje. Ja bym sobie z nim dała spokój.
Można, ja pomyliłam chłopaka - byli bardzo podobnie ubrani,te same włosy, wzrost podobny, impreza, trochę inne światło - podeszłam od tyłu, ja mu rękę na biodro,on mi no i gapimy się na koncert na scenie, on dużo wyższy więc w twarz mu nie zajrzałam,a tu on mnie pyta "hej Słonko, idziemy pod bar ?"-patrzę a to nie ten!
i to na trzeźwo.
Ja osobiście uważam, że takie "pomyłki" się zdarzają
I nie powinnaś się tym przejmować, jeśli nic takiego się nie stało.
28 2012-11-15 20:39:58 Ostatnio edytowany przez baziula (2012-11-15 21:07:04)
Cóż pomylić się każdy może.
Ja sobie przypominam troszkę inną sytuację. Przyjaciółka wysłała mi smsa, że się wprowadza do mnie, tylko co ja zrobię z moją dziewczyną? (To był taki żarcik) Cóż omyłkowo przesłałem go do swojej dziewczyny... Nie chcielibyście wiedzieć co było potem...
Hehe ja raz dostałąm smsa od mojego byłego juz chłopaka "jak mija dzień w pracy pięknej Aneczce. Przesyłam milion całusków. " ......................................................................................... mam na imię Zuza..... ![]()
Kochamy się ale teraz czuje się z tym nie zręcznie teraz się myli tak a jak jest sam na imprezie to co wtedy też się myli bo trochę to dziwne jak dla mnie już lepiej by to brzmiało jakby powiedział że się wygłupił niż pomylił
Nie wierz w tak kiepskie wymówki...Proponuje szczerą i stanowczą rozmowę .
Pomyśl...czy Ty będąc pijaną pomyliłabyś facetów?
Jak się ktoś nieźle uchleje, to może się pomylić. Kolor włosów czy wzrost nie ma znaczenia tutaj. Problem nie będzie występował jeśli na imprezie będzie sam. Po prostu będzie miał zakodowane, że ciebie nie ma. A jak ciebie nie ma, to znaczy, że żadnej kobiety się nie tyka.
Tak czy siak, zdarzyć się tak mogło raz. Dwa razy to świadoma decyzja, bo po prostu nie uchlewa się do takiego stanu. Na szczęście - z taką ilością promili we krwi seksu sobie raczej nie pouprawia. ![]()
Nie powinien pić, skoro tak funkcjonuje. Ja bym sobie z nim dała spokój.
Ty to zawsze byś sobie dała spokój, bo co wątek to o tym piszesz. No chyba, że facet jest 100% amebą bez własnego zdania i bez charakteru - no taki pantofel (ale koniecznie bogaty!), to wtedy dla ciebie ideał i nic tylko szarpać jak głodny student kebaba....
Buhahahah buuuhahahaha ale się uśmiałam, facet-ameba, buuuuuhahhhahaha. Co za angielskie poczucie humoru.
Ameby są bardzo dobre. To ludzie z którymi żyje się bardzo dobrze.
Sek w tym że był pijany ale nie aż tak by nie kojarzy co robi moim zdaniem chodził bawił się ale uchlany nie był o tej porze jeszcze ![]()
Artemida napisał/a:Nie powinien pić, skoro tak funkcjonuje. Ja bym sobie z nim dała spokój.
Ty to zawsze byś sobie dała spokój, bo co wątek to o tym piszesz. No chyba, że facet jest 100% amebą bez własnego zdania i bez charakteru - no taki pantofel (ale koniecznie bogaty!), to wtedy dla ciebie ideał i nic tylko szarpać jak głodny student kebaba....
Dobrze napisane bo Artemida stara się kreować siebie na osobę bardzo pragmatyczną i zapewne w oczach wielu za taką uchodzi ale jeśli dobrze przeczytać co pisze to obraz jest odwrotny do zamierzonego.
ja z moim facetem nie mam problemu na imprezach ![]()
Jak się uchleje to potrafi zasnąć przy stoliku albo ciągnąć mnie do domu co czasami wkurza
I zawsze tylko jedną tancerke ma przy sobie a mianowicie mnie,ze względu na to że jestem straszną zazdrośnica a on boi się konsekfencji ![]()