netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

odrzucenie..

8 odpowiedzi2 199 wyświetleńzałożony przez animagelf, 14.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: odrzucenie..

Czytam Wasze forum od jakiegoś czasu..pomagało mi, i myslałam, że nie muszę na nim pisać bo i tak czuję z Wami więź.
Jednak chyba nie daje sobie sama rady i potrzebuję obiektywnego wsparcia..
Zaczeło się od tego, że miesiąc temu zerwał ze mną "mężczyzna mojego życia". Tak myślałam przez 2,5 roku, kiedy z nim byłam, i również zaraz po rozstaniu.
Zerwał ze mną, bo przestał kochać... Mniejsza z tym.
Było mi cięzko, typowe zachowanie kobiety porzuconej - nie spałam, nie jadłam, ciągle płakałam.
Jednak na szczeście miałam wtedy przy sobie ludzi, tzn  przyjaciół. Jednym z nim okazał się mój kolega, którego znałam dość długo już, jednak nigdy nie jakoś super blisko.
Wychodził ze mną do kina, teatru, na wino i tego typu zwyczajne rozrywki.
Zawsze go uwielbiałam,  i teraz to doceniłam jeszcze bardziej.
W sumie dzięki niemu myslałam, że dawna  "miłość" przeszła mi w 1,5 miesiąca.
Przestałam myśleć o moim byłym i zaczęłam coraz częściej o koledze.
Z nim się zaczęłam znowu śmiać, okazało się, że jednak inny mężczyzna może mnie przytulać, i zauważyłam, że nawet tego chcę.
Coraz częściej.
Teraz jednak nastrój znowu mi opada, bo mi jego obecność dodaje energii a z jego strony obawiam się, że to tylko koleżeństwo.
Jak nie psuć sobie samopoczucia, co zrobić, żeby nie rozmyślać, nie zastanawiać się, nie dręczyć i nie katować.
Bo przecież dla niego pewnie ciągle jestem tylko koleżanką. Nie chcę znowu popaśc w te marazm...
sad

2

Odp: odrzucenie..

A czy jemu na pewno chodzi tylko o przyjaźń? Ja np. nie zupełnie wierzę w przyjaźń między kobietą a mężczyzną... no może do pewnego stopnia. Pewnie to nie proste, ale nie rozmyślaj za dużo tylko ciesz się, że masz kolegę od serca i możesz z nim o wszystkim pogadać, a czas pokaże co będzie dalej. Ja też zostałam teraz sama i samotność doskwiera gdy nie ma się osoby, z którą mogłoby się spędzić czas. Doceń to co Ci daje a może da Ci więcej niż myślisz... who knows?

3

Odp: odrzucenie..

wiesz, nie czuje, żeby mógł chcieć coś więcej. wprawdzie często mnie przytula, jest miły , ale chyba tak już ma...
na początku jak było ze mną gorzej starał się mnie gdzieś wyciągać itd, ale teraz już jakoś częściej ja wychodzę z propozycją..
więc nie sądze.
niestety bo to naprawdę świetny facet...

4

Odp: odrzucenie..

i czuje coraz większą samotność, każdy ma swoje zycie, a ja czuje, że potrzebuję jego.
w chwilach tego uczucia samotności juz np nie zdarza mi się myślec o moim byłym a o koledze.
Nie wiem co robić, czy czekać, czy nie, czy cokolwiek...smutno

5

Odp: odrzucenie..

Boisz się, że się zakochasz czy już zdążyło się to stać? Zauważyłam pewną zależność u kobiet, choć u mężczyzn może też taka występuje. Po rozstaniu po długoletnim związku (mówię o takim bo właśnie tu to spostrzegłam) bardzo łatwo przelewamy swoje uczucia na inną osobę, czasami przypadkową, nawet na obojętnie kogo, kto tylko jest blisko. Szukamy pocieszenia, pewnej bliskości i bierzemy od tego kto daje. Pomyśl czy pomyślałabyś o nim poważniej przed Twoim związkiem? Czy nie jest może tak, że jest jedynym facetem jaki się napatoczył i to powoduje takie rozterki? Jak to się mówi klin klinem...

6

Odp: odrzucenie..

Niby się tak mówi, ale chyba to nie to w moim przypadku.
Przed związkiem bardzoo (bardzo:)) go lubiłam, ale jakoś nie myślałam o nim jako o potencjalnym kandydacie, ponieważ niedługo po naszym poznaniu poznałam mojego ówczesnego przyszłego chłopaka.
Czy przelewam uczucia..nie wiem.
Bardzo z tym uważam, ponieważ kolega mój jest zbyt fajnym mężczyzną, żeby go traktować jako pocieszenie. I nie chciałabym tego.
Odczuwam po prostu, że chcę z nim spedzać coraz więcej czasu, coraz częściej, że chcę wiedzieć o nim więcej...
Nie wiem czy to zakochanie, czy chęć poczucia bliskości, alenie wiem tez jak to sprawdzić..

7

Odp: odrzucenie..

Skoro mówisz, że ze sobą o wszystkim rozmawiacie i dogadujecie się OK, to może pokieruj tak rozmową, by zbadać intencje Twojego kolegi:) Nie pytaj czy chce z Tobą być, ale Co planuje w życiu robić? Jakie ma cele? itd. Wtedy się dowiesz czegoś więcej;)

8

Odp: odrzucenie..

Daj czas sobie i jemu. Tak naprawde nie wiesz dlaczego jest tak blisko Ciebie? może czuje coś do Ciebie,a boi się o tym powiedzieć, bo wie, że jesteś po rozstaniu. Dajcie sobie czas,spotykajcie się itp. Czas pokaże co dalej będzie. Nie zaszkodzi czasami dać mu jakiś znak, który będzie mówił coś więcej niż przyjaźń. Pamiętaj nigdy nie mów nigdy, bo  w najmniej oczekiwanym momencie dzieją się rzeczy na które nie mamy wpływu...Powodzenia

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026