Zatrudniłam firmę wykładającą kostkę.
Firma podliczyła ile cała praca ich wykosztowała i poprosiła o pieniądze przed całkowitym skończeniem pracy. Wiem, że byłam naiwna nie wiem nawet co mnie przyćmiło, ale zapłaciłam im. Wydzwaniam do nich ale nie odbierają ode mnie telefonu, praca jest niedokończona, a w dodatku po przejrzeniu tego co zostało wypisane na kartce i policzone okazało się, że jest tego więcej niż w rzeczywistości, o wiele więcej metrów. Wyłożone 50 m kostki, policzone 70, położonych 80 krawęzników policzone 110. Nie dość, że przepłaciłam to mam niedokończoną kostkę. Czy jest jakakolwiek możliwość pociągnięcia ich do odpowiedzialności? Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy, które się im nie należą. Co prawda firma wypisała na zwykłej kartce wszystko ale nie ma żadnego podpisu czy pieczątki. Proszę pilnie o poradę. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?
Podobne tematy
A masz kwit, że wzięli pieniądze?
Jeśli nie podpisywałaś żadnej mowy, nie masz potwierdzenia, faktury, nic (kartka bez pieczątki, podpisu jest nieważna) to raczej nic nie wskórasz.