netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Zwrot towaru - prawa konsumenta

18 odpowiedzi7 371 wyświetleńzałożony przez ale-kop62, 12.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Zwrot towaru - prawa konsumenta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Witam serdecznie,
mam wielką prośbę, chciałabym zasięgnąć porady prawnej odnośnie zwrotu zakupionego towaru.
Otóż zamówiłam ławę do kompletu wypoczynkowego w sklepie meblowym. Ponieważ komplet wypoczynkowy był kupiony dwa lata temu, sama musiałam (w oparciu o próbki, które miały rozmiar 2,5 cm na 2,5 cm ) wybrać kolor. Tak więc trzy tygodnie temu wybrałam się do sklepu i zamówiłam ławę, piękną, dębową, w kolorze jasny żółcień. Pragnę podkreślić, iż kolor mogłam dobrać tylko w oparciu o bardzo małe próbki. Jedyną rzecz jaką podpisałam to umowa kupna, na której znajdują się moje dane, dane zamówionej ławy i formułka, że w razie rezygnacji kaucja nie ulega zwrotowi.
W ta sobotę przyjechali panowie z ławą oprawioną w ceratę. Ja odebrałam zapłaciłam i wniosłam do domu. Po rozpakowaniu ława ma kolor bardziej wpadający w pomarańcz, śmierdzi jakimiś farbami czy lakierami tak mocno, że od momentu dostarczenia i rozpakowania, stoi ona na tarasie i się wietrzy, dodatkowo kolor jest zupełnie inny niż miał być. Dzisiaj pojechałam do sklepu żeby zwrócić towar, gdyż byłam święcie przekonana,  iż każdemu z nas - konsumentowi przysługuje 10 dniowy zwrot towaru. Pani jednak powiedziała, iż nie może przyjąć zwrotu. Jedyna rzecz jaką mogę zrobić to napisać reklamację, a oni w ciągu 2 tygodni rozważą, czy mam prawo reklamować dany towar, czy też nie.

Proszę mi powiedzieć co w takiej sytuacji.
Czy naprawdę nie przysługuje mi prawo zwrotu towaru?
Mam napisać tą reklamację?
Widać, że firma nie chce zwracać pieniędzy i przyjmować zwrotów.
Wątpię w to, iż reklamacja przyniesie pozytywny skutek i że zostanę ze straszącą i śmierdzącą ławą.

Pozdrawiam

2

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Nie możesz zwrócić towaru.
Kolor nigdy nie będzie identyczny dla mebli wykonanych z drewna naturalnego/lakierowanej naturalnej okleiny.

3

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu
cywilnego1
Art. 4. par 2
W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego
domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez
sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru, a
także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy,
chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.

Ale poczytaj całą ustawę może znajdziesz ratujący Cię paragraf.

4

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Termin 10-dniowy do odstąpienia, na który się powołujesz dotyczy wyłącznie umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorcy oraz na odległość, na podstawie ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów. Gdy np. zamawiasz coś w sklepie internetowym, możesz w ciągu 10 dni od dokonania czynności prawnej odstąpić od umowy bez podania przyczyn. Natomiast w przypadku zakupu dokonanego w sklepie stacjonarnym takie uprawnienie nie występuje, możliwość zwrotu towaru zależy tylko od dobrej woli przedsiębiorcy, nie istnieje taki obowiązek. Jednakże, jeżeli stwierdzasz wadę fizyczną lub prawną kupionej rzeczy, a więc jej niezgodność z umową, zastosowanie ma cytowana wyżej przez LeeBee ustawa. Jeżeli powołasz się na niezgodność towaru z umową, przedsiębiorca ma 14 dni na ustosunkowanie się do Twojego żądania. Jeżeli tego nie zrobi, reklamację uznaje się za niezakwestionowaną. Możesz żądać doprowadzenia rzeczy do stanu zgodnego z umową, na koszt przedsiębiorcy, w drodze naprawy lub zamiany, w następnej kolejności (jeśli pierwsza opcja nie jest możliwa) masz prawo domagać się obniżenia ceny, a jeżeli wada jest istotna (pojęcie względne), może przysługiwać prawo odstąpienia od umowy. Aby skorzystać z roszczenia należy zgłosić przedsiębiorcy wadę do dwóch miesięcy od jej wykrycia.

To, czy kolor niezgodny z okazana Ci próbką stanowi wadę rzeczy - trudno mi stwierdzić. Warto jednak spróbować. Prześledź ustawę i przygotuj reklamację na piśmie.

5 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-11-14 10:09:42)

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta
kjersti napisał/a:

Jeżeli powołasz się na niezgodność towaru z umową, przedsiębiorca ma 14 dni na ustosunkowanie się do Twojego żądania. Jeżeli tego nie zrobi, reklamację uznaje się za niezakwestionowaną. Możesz żądać doprowadzenia rzeczy do stanu zgodnego z umową, na koszt przedsiębiorcy, w drodze naprawy lub zamiany, w następnej kolejności (jeśli pierwsza opcja nie jest możliwa) masz prawo domagać się obniżenia ceny, a jeżeli wada jest istotna (pojęcie względne), może przysługiwać prawo odstąpienia od umowy. Aby skorzystać z roszczenia należy zgłosić przedsiębiorcy wadę do dwóch miesięcy od jej wykrycia.

To, czy kolor niezgodny z okazana Ci próbką stanowi wadę rzeczy - trudno mi stwierdzić. Warto jednak spróbować. Prześledź ustawę i przygotuj reklamację na piśmie.

No właśnie i tu się obawiam tego artykułu, a raczej jego części:

"W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego
domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez
sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru,(...)" Ma cechy, czyli nie musi być identyczne.

Ale niemniej jednak warto spróbować, jeżeli próbka rzeczywiście mocno różni się od towaru. A jak prześledzisz paragrafy i użyjesz ich w reklamacji smile to może spojrzą przychylnym okiem.

6

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Witam,

dziękuję serdecznie za rady.

Napisałam reklamację odnośnie smrodu, który nie wietrzeje i innego koloru.
Zobaczymy, czy przyniesie skutek.

Dzisiaj dzwoniła do mnie pani ze sklepu informując, że muszę przywieźć ławę do sklepu, by porównać kolor z próbką.
Nie wiem czy jest to w porządku - sama, osobowym samochodem mam przewieźć przez całe miasto potężną dębową ławę. Przecież ona nie wejdzie mi nawet do samochody.
Sama jej nie udźwignę (jestem sama, a na pomoc sąsiadów nie mogę liczyć bo to starsi ludzie).

Inny wariant jaki mi zaproponowali (gdy powiedziałam, że nie wejdzie mi do samochodu) to żebym sama odkręciła blat i tylko blat im przywiozła. Może to wstyd, ale nie wiem jak rozkręcić taką ławę. Żadnych śrub nie widzę. Nie wiem. Jestem bezradna. Sprzedali mi coś obrzydliwego i nawet nie chcą pomóc uczciwie rozwiązać sprawę.
Chyba łatwiej byłoby, gdyby przysłali kogoś z próbką do mnie. Jest mniejsza (250 mm na 250mm) i dużo lżejsza.
Przykro mi, że przy tak zwykłym zakupie tyle problemów i zamieszania.
Proszę powiedzie mi, czy mam wynająć firmę, która by dowiozła im ta ławę?
A jak nie uznają reklamacji? To kto przewiezie ją z powrotem do mnie i kto za to zapłaci. Ja?

7

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta
ale-kop62 napisał/a:

Witam,

A jak nie uznają reklamacji? To kto przewiezie ją z powrotem do mnie i kto za to zapłaci. Ja?

No niestety Ty. Nie ma co się łudzić, ale jak tej ławy nie zawiezieś to z pewnością nikt po nią nie przyjedzie.

8

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

To też zależy od podejścia do klienta. Nie wiem w jak dużym mieście mieszkasz, ale dowożąc meble w tamte rejony bądź będąc przejazdem mogliby odebrać ją od Ciebie.

9

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

ale-kop62 postaram się pomoc.
Pierwsza zasadnicza sprawa nie wykłócaj się tylko grzecznie proś, bo jesteś na przegranej pozycji.
Zadzwoń jeszcze raz do tego sklepu i powiedz szczerze, że ława ci się poprostu nie podoba i jestes w stanie pokryć koszty dostawy a zamówisz sobie coś innego z ich oferty.
Jeśli zostaniesz przy swoim(czyli reklamujesz róznicę koloru i zapach) to wydaję mi się że reklamacja zostanie odrzucona.Aby nie jechać z tym blatem możesz zadzwonić i powiedzieć że nie jesteś w stanie tego dostarczyć.Ewentualnie zapromonuj wysłanie zdjęcia(choć to raczej nie za wiele da).W takiej sytuacji na podstawie reklamacji która wypisałaś powinni wysłać do ciebie serwisantów na oględziny(czyli z tymi próbkami).
Chyba o niczym nie zapomniełam.

ps.ja wiem że jak cos sie nie podoba to śmierdzi dwa razy bardziej...i to samo pewnie myślą w tym sklepie tongue

10

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Ale-kop - poczytaj sobie ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Nie jest wprawdzie napisana najbardziej klarownie, ale doczytasz jakie masz uprawnienia (czego możesz żądać) w razie stwierdzenia niezgodności towaru z umową.
Towar jest niezgodny z umową m.in. jeżeli nie ma cech próbki okazanej kupującemu. Wtedy masz określone uprawnienia wynikające z tej ustawy. Na Tobie ciąży obowiązek wykazania tej niezgodności. Gdyby istniały okoliczności uzasadniające dokonanie naprawy lub wymiany to sprzedawca ma m.in. obowiązek pokrycia kosztów poniesionych przez kupującego mi.in. demontażu i dostarczenia.

11

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

luc: tylko, ze towar z litego drewna/naturalnej okleiny nigdy nie będzie identyczny jak ten na próbce. Mogą wystąpić różnice w barwie spowodowane wieloma czynnikami. Nie jest to natomiast tak, że osoba zamawiała kolor czarny, a przychodzi szary.
Jeśli ława wyszła prosto z produkcji do klienta to ma prawo śmierdzieć lakierami.

12

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Nbm - masz rację co do tych próbek. Ale to wszystko zależy od indywidualnej umowy. Jeżeli kupujący wybrał konkretny materiał to wtedy wykazanie niezgodności towaru z umową jest łatwiejsze. Tak jak pisałam wyżej, to kupujący musi to wykazać. Szczegółów umowy Autorki nie znamy.

Co do lakieru to już nie jest takie oczywiste. Jeżeli Autorka nie przesadza i lakier faktycznie śmierdzi w całym domu i musi wietrzeć na balkonie to trudno zaakceptować taką sytuację. Znów nie wiemy czy wystarczyło wystawić ławę na balkon aby przestała śmierdzieć (choć nawet taka sytuacja jest nie do zaakceptowania - mebel ma stać w pokoju, po to został zamówiony) czy też mimo wietrzenia nadal śmierdzi.

13

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta
luc napisał/a:

Nbm - masz rację co do tych próbek. Ale to wszystko zależy od indywidualnej umowy.

Nikt nigdy Ci nie zagwarantuje, że w przypadku tych dwóch materiałów, zawsze i wszędzie kolor będzie identyczny. Kto tak mówi, ten po prostu nie ma pojęcia o produkcji, a jego praca związana z obsługą klienta sprowadza się do formy: zamówił, zapłacić, niech się martwi. Czy ale-kop 62 została o tym poinformowana to już indywidualna sprawa sklepu/sprzedawcy.

luc napisał/a:

Co do lakieru to już nie jest takie oczywiste. Jeżeli Autorka nie przesadza i lakier faktycznie śmierdzi w całym domu i musi wietrzeć na balkonie to trudno zaakceptować taką sytuację.

I tu też nie wiemy czy ława prosto z produkcji wyjechała do klienta. Jeśli tak, to ma prawo śmierdzieć lakierami bezbarwnymi/bejcą/klejem i co tam jeszcze używają.
Mogliby ją odstawić na magazyn produkcyjny i czekać do następnego transportu, tyle, że wtedy czas oczekiwania mógłby się znacznie wydłużyć.

14

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Witam serdecznie,

jeżeli chodzi o zapach to muszę powiedzieć, że ciągle jest duszący i nieprzyjemny.
Ława została dostarczona dokładnie w tamtą sobotę (równo tydzień temu). Mebel, odkąd został dostarczony, stoi na zewnątrz. To, że śmierdzi nie jest tylko moim odczuciem. Każdy komu było dane podziwiać ten uroczy, - aktualnie element mojego ogrodu, śmieje się, że woń ich strasznie dusi.
A ja, boję się wstawić na nowo ławę do pokoju, gdyż mam dziecko alergiczne i nie wiem jak zareaguje.

Kolor jest zupełnie inny niż został zamówiony. Wiem, że trudno to teraz udowodnić. Paleta z próbkami miała wymiary teczki A4 i znajdowało się na niej, hmm... żeby nie skłamać - około 15 na jednej stronie, więc naprawdę były małe. Tak jak już wcześniej wspomniałam miały może po 250mm. Gdy prosiłam o większe próbki pani powiedziała, że takich nie mają. Teraz już wiem, że było to celowe. Kolor wybrany przeze mnie to żółcień, a oni przywieźli mi pomarańcz. Jest chyba różnica pomiędzy żółcieniem, a pomarańczem. Dodatkowo na słojach kolor jest bardzo ciemny, miejscami zbliżony do zieleni.

Gdy panowie przywieźli mi tą ławę to żartowali sobie, że zamówiłam "taką pomarańczową ławę, taką amerykańska".

Ona jest wstrętna, a kosztowała bardzo dużo.

Gdy spytałam się pani w sklepie, czy mogliby chociaż ją przemalować, czy jest to w ogóle możliwe, to powiedziała, że mogą ale za dodatkową opłatą. Gdy zaproponowałam wymianę na mniejszą (a wiadomo, że mniejsza jest tańsza) też się nie zgodziła. Zaproponowała, że mogą przyjechać po ławę zmniejszyć ją, przemalować i przywieźć mi z powrotem, ale oczywiście wszystko dodatkowo byłoby policzone.

Umowa jaką z nimi podpisałam nic nie zawiera. Grubymi literami na samej górze napisane jest UMOWA NA WYKONANIE USŁUGI STOLARSKIEJ pod spodem moje dane, później dane (czyli model, wymiary i wybrany kolor) ławy. Do tego wpłacona przeze mnie kaucja, a pod nią drukowanymi:
W RAZIE REZYGNACJI KAUCJA NIE PODLEGA ZWROTOWI
KAUCJA ZWROTNA - PRZY ROZLICZENIA PRZY DOSTAWIE.
I jeszcze na samym dole:
UMOWA JEST KARTĄ GWARANCYJNĄ.

Wiem, że nie powinnam roztrząsać z pozoru tak bzdurnej sprawy, ale czuję się oszukana, poszkodowana i olana przez całą tą firmę.

15

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta
ale-kop62 napisał/a:

Kolor jest zupełnie inny niż został zamówiony. Wiem, że trudno to teraz udowodnić. Paleta z próbkami miała wymiary teczki A4 i znajdowało się na niej, hmm... żeby nie skłamać - około 15 na jednej stronie, więc naprawdę były małe. Tak jak już wcześniej wspomniałam miały może po 250mm. Teraz już wiem, że było to celowe.

Chyba po 25 mm. Niekoniecznie było to celowe. Producenci mają różne próbki wybarwień. Niekiedy są to 25 x 15 mm.

ale-kop62 napisał/a:

Kolor wybrany przeze mnie to żółcień, a oni przywieźli mi pomarańcz. Jest chyba różnica pomiędzy żółcieniem, a pomarańczem. Dodatkowo na słojach kolor jest bardzo ciemny, miejscami zbliżony do zieleni.

Słoje są naturalną "skazą" i mogą, w połączeniu z bejcą, przybierać inny kolor. Taki urok, nic z tym nie zrobisz. Chyba nie sądzisz, że stolarz czy lakiernik zrobił to celowo?

ale-kop62 napisał/a:

Ona jest wstrętna, a kosztowała bardzo dużo.

Zazwyczaj cena nie jest wyznacznikiem jakości.

ale-kop62 napisał/a:

Gdy spytałam się pani w sklepie, czy mogliby chociaż ją przemalować, czy jest to w ogóle możliwe, to powiedziała, że mogą ale za dodatkową opłatą. Gdy zaproponowałam wymianę na mniejszą (a wiadomo, że mniejsza jest tańsza) też się nie zgodziła. Zaproponowała, że mogą przyjechać po ławę zmniejszyć ją, przemalować i przywieźć mi z powrotem, ale oczywiście wszystko dodatkowo byłoby policzone.

Producent nie będzie ponosił dodatkowych kosztów, więc odpowiedź była jedyną możliwą.
To samo ze zwrotem? Co oni z tym zrobią? Może nie chcą brać na sklep towaru, który nie schodzi?

Jeśli rzeczywiście nikt nie zrobił tego celowo, tzn. nie doszło do pomyłki w kolorze itp. to reklamacje będzie odrzucona.

16 Ostatnio edytowany przez ale-kop62 (2012-11-18 00:34:46)

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

O tym, że na słojach ława będzie mieć inny kolor niż ten zamawiany, powinni mnie poinformować.
Inną sprawą jest fakt, że słoi jest pełno i biegną wzdłuż całej ławy, jeden obok drugiego. Dlatego też kolor jest paskudny.

Swoją drogą zastanawia mnie fakt, dlaczego tak bardzo broni Pan (nbm) praw tego typu usługodawcy.
Upiera się Pan, że nic nie mogę zrobić i że nic im nie udowodnię, ponieważ kolor może się różnić, od zamawianego, o pół tonu. Ok może i bym mogła się pogodzić gdyby to była delikatna różnica, ale żółć to nie to samo co pomarańcz, dodatkowo z naciekami zieleni.

Zastanawiam się, co by było (analogicznie) gdyby zlecić kafelkarzowi, wykafelkowanie np. łazienki.
Spisalibyśmy taką samą umowę na wykonanie usługi kafelkarskiej jaką spisałam w sklepie meblowym, to czy gdyby robota została źle wykonana, nie miałabym prawa żądać by osoba, która podjęła się wykonania zadania poprawiła zaistniałe usterki? (np. kafle by poodpadały czy popękały)

17

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Nikogo nie bronię, powiedzmy, że wiem jak to wygląda od środka.
Nie została Pani poinformowana o tym - po części wina sprzedawcy. Lite drewno to nie laminat - kolor nigdy nie będzie jednolity i taki jak na próbkach.

Mebel był zamawiany w sklepie/u producenta czy to jakaś mała stolarnia świadcząca usługi? Drewno mogło być wilgotne, zostało nałożone nieco więcej lakieru i stąd takie a nie inne efekty. Powodów mogą być tysiące. Proszę wrzucić zdjęcie ławy tu na forum.

Nie zagłębiam się w aspekty prawne - nie moja dziedzina. Na pewno umowa wyglądałaby inaczej w przypadku zlecenie typu wykafelkowanie łazienki.

18

Odp: Zwrot towaru - prawa konsumenta

Autorko - Nbm po prostu Ci słusznie tłumaczy pewne "techniczne" zagadnienia. Chyba, że wolałabyś aby wszyscy stwierdzili, że masz rację. Tylko co bo to pomogło w Twojej sytuacji.
Zauważ też, że stwierdził, że o pewnych aspektach powinnaś była byc poinformawana przez sprzedawcę tj. o możliwości przebarwień słojów etc.

Twój przykład z kafelkami nie jest adekwatny do zaistniałej sytuacji.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Zwrot towaru - prawa konsumenta

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026