netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

2000km

4 odpowiedzi1 691 wyświetleńzałożony przez romeo1121, 07.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: 2000km

Witam, jestem nowy na tym forum ale chciałbym opowiedzieć moją historie, tak wiec mieszkam w UK mam 18 lat za rok idę na studia i na tych wakacjach poznałem pewną niesamowitą dziewczynę razem spedziliśmy te 2 miechy i po prostu jestem w niej zakochany chociaż że nigdy jej tego nie powiedziałem, ona mieszka we włoszech ma 20 lat, na ten bieżący moment spotkamy się na świeta i później na wakacje, dziwczyna jest niesamowita, ja w życiu dosyć dużo miałem dziewczyn ale nigdy nic do nich nie czułem bo to bardziej były przyjaciele do łóżka, z tą dziwczyną jest inaczej potrafiliśmy przegadac 10 godzin bez przerwy ja wiem o niej wszystko ona o mnie też, i bardzo chcę żeby ten związek przedtrwał, ale pojawia sie ALE, po pierwsze nie ma takiej opcji że przez nastepne 3 i pól roku miałbym się przeprowadzić do polski lub wloch bo muszę skończyć studia, po drugie ona nie pracuje szuka pracy i widać że bardziej ją interesuje już stały związek dzieci, mieszkanie itd a ja nie jestem w stanie jej tego zapewnić dopóki nie skończe studiów, po trzecie chociaż że niedługo się zobaczymy ona coraz bardziej sie ode mnie oddala, podam przykład: jak kiedyś potrafilismy rozmawiać 5-6 razy w tygodniu na skype to teraz to sie zmieniło do 1-2 rozmów tygodniowo, kiedyś potrafila być bardzo milutka słodkie słówka na dziendobry i takie podobne a od jakiś 3 tygodni tych słówek nie ma, jak rozmawiamy to jest rozgadana ale pisac to już od 2-3 tygodni prawie w ogole mówi że cały czas jej w domu nie ma bo wychodzi ze znajomymi, boję się że ją strace ale bardzo mi na niej zależy, ostatnio nawet powiedziała do mnie że z jednej strony cieszy sie ze do polski jedzie ale z drugiej to chciałaby spędziec świeta i sylwestra z przyjaciółmi co mnie troche zabolało, co wy o tym myslicie?

2 Ostatnio edytowany przez rockwoman7 (2012-11-08 00:35:26)

Odp: 2000km
romeo1121 napisał/a:

Witam, jestem nowy na tym forum ale chciałbym opowiedzieć moją historie, tak wiec mieszkam w UK mam 18 lat za rok idę na studia i na tych wakacjach poznałem pewną niesamowitą dziewczynę razem spedziliśmy te 2 miechy i po prostu jestem w niej zakochany chociaż że nigdy jej tego nie powiedziałem, ona mieszka we włoszech ma 20 lat, na ten bieżący moment spotkamy się na świeta i później na wakacje, dziwczyna jest niesamowita, ja w życiu dosyć dużo miałem dziewczyn ale nigdy nic do nich nie czułem bo to bardziej były przyjaciele do łóżka, z tą dziwczyną jest inaczej potrafiliśmy przegadac 10 godzin bez przerwy ja wiem o niej wszystko ona o mnie też, i bardzo chcę żeby ten związek przedtrwał, ale pojawia sie ALE, po pierwsze nie ma takiej opcji że przez nastepne 3 i pól roku miałbym się przeprowadzić do polski lub wloch bo muszę skończyć studia, po drugie ona nie pracuje szuka pracy i widać że bardziej ją interesuje już stały związek dzieci, mieszkanie itd a ja nie jestem w stanie jej tego zapewnić dopóki nie skończe studiów, po trzecie chociaż że niedługo się zobaczymy ona coraz bardziej sie ode mnie oddala, podam przykład: jak kiedyś potrafilismy rozmawiać 5-6 razy w tygodniu na skype to teraz to sie zmieniło do 1-2 rozmów tygodniowo, kiedyś potrafila być bardzo milutka słodkie słówka na dziendobry i takie podobne a od jakiś 3 tygodni tych słówek nie ma, jak rozmawiamy to jest rozgadana ale pisac to już od 2-3 tygodni prawie w ogole mówi że cały czas jej w domu nie ma bo wychodzi ze znajomymi, boję się że ją strace ale bardzo mi na niej zależy, ostatnio nawet powiedziała do mnie że z jednej strony cieszy sie ze do polski jedzie ale z drugiej to chciałaby spędziec świeta i sylwestra z przyjaciółmi co mnie troche zabolało, co wy o tym myslicie?

Póki nie ma słowa "Kocham" nie ma żadnych zobowiązań :-) Z tego co przeczytałam ona nie wyznała Ci swoich uczuć, więc traktuje bardzo luźno waszą relację. Na moje oko chyba szczera rozmowa by tutaj pomogła, jeśli zależy Ci na niej to po prostu powiedz, jej to co tutaj napisałeś.
A tak btw, w trakcie studiów też można dorabiać sobie i powoli układać swoje zycie zawodowe, tylko trzeba mieć sporą chęć do tego by odrzucić imprezy i spotkania ze znajomymi :-)

3 Ostatnio edytowany przez romeo1121 (2012-11-08 00:39:22)

Odp: 2000km
rockwoman7 napisał/a:
romeo1121 napisał/a:

Witam, jestem nowy na tym forum ale chciałbym opowiedzieć moją historie, tak wiec mieszkam w UK mam 18 lat za rok idę na studia i na tych wakacjach poznałem pewną niesamowitą dziewczynę razem spedziliśmy te 2 miechy i po prostu jestem w niej zakochany chociaż że nigdy jej tego nie powiedziałem, ona mieszka we włoszech ma 20 lat, na ten bieżący moment spotkamy się na świeta i później na wakacje, dziwczyna jest niesamowita, ja w życiu dosyć dużo miałem dziewczyn ale nigdy nic do nich nie czułem bo to bardziej były przyjaciele do łóżka, z tą dziwczyną jest inaczej potrafiliśmy przegadac 10 godzin bez przerwy ja wiem o niej wszystko ona o mnie też, i bardzo chcę żeby ten związek przedtrwał, ale pojawia sie ALE, po pierwsze nie ma takiej opcji że przez nastepne 3 i pól roku miałbym się przeprowadzić do polski lub wloch bo muszę skończyć studia, po drugie ona nie pracuje szuka pracy i widać że bardziej ją interesuje już stały związek dzieci, mieszkanie itd a ja nie jestem w stanie jej tego zapewnić dopóki nie skończe studiów, po trzecie chociaż że niedługo się zobaczymy ona coraz bardziej sie ode mnie oddala, podam przykład: jak kiedyś potrafilismy rozmawiać 5-6 razy w tygodniu na skype to teraz to sie zmieniło do 1-2 rozmów tygodniowo, kiedyś potrafila być bardzo milutka słodkie słówka na dziendobry i takie podobne a od jakiś 3 tygodni tych słówek nie ma, jak rozmawiamy to jest rozgadana ale pisac to już od 2-3 tygodni prawie w ogole mówi że cały czas jej w domu nie ma bo wychodzi ze znajomymi, boję się że ją strace ale bardzo mi na niej zależy, ostatnio nawet powiedziała do mnie że z jednej strony cieszy sie ze do polski jedzie ale z drugiej to chciałaby spędziec świeta i sylwestra z przyjaciółmi co mnie troche zabolało, co wy o tym myslicie?

Póki nie ma słowa "Kocham" nie ma żadnych zobowiązań :-) Z tego co przeczytałam ona nie wyznała Ci swoich uczuć, więc traktuje bardzo luźno waszą relację. Na moje oko chyba szczera rozmowa by tutaj pomogła, jeśli zależy Ci na niej to po prostu powiedz, jej to co tutaj napisałeś.
A tak btw, w trakcie studiów też można dorabiać sobie i powoli układać swoje zycie zawodowe, tylko trzeba mieć sporą chęć do tego by odrzucić imprezy i spotkania ze znajomymi :-)

Chyba zapomniałem powiedzieć że wyznała jak się żegnaliśmy to powiedziała ze cholernie jej zależy na mnie i zrobi wszystko by sie to ułożyło nigdy nie padło z której kolwiek strony to magiczne kocham cię ale można powiedzieć ze dała do zrozumienia że to nie jest tylko taki pierwszy lepszy mini związek, czas pokaże porozmawiam z nią na ten temat dopiero jak obaj będziemy w polsce

4

Odp: 2000km
romeo1121 napisał/a:
rockwoman7 napisał/a:
romeo1121 napisał/a:

Witam, jestem nowy na tym forum ale chciałbym opowiedzieć moją historie, tak wiec mieszkam w UK mam 18 lat za rok idę na studia i na tych wakacjach poznałem pewną niesamowitą dziewczynę razem spedziliśmy te 2 miechy i po prostu jestem w niej zakochany chociaż że nigdy jej tego nie powiedziałem, ona mieszka we włoszech ma 20 lat, na ten bieżący moment spotkamy się na świeta i później na wakacje, dziwczyna jest niesamowita, ja w życiu dosyć dużo miałem dziewczyn ale nigdy nic do nich nie czułem bo to bardziej były przyjaciele do łóżka, z tą dziwczyną jest inaczej potrafiliśmy przegadac 10 godzin bez przerwy ja wiem o niej wszystko ona o mnie też, i bardzo chcę żeby ten związek przedtrwał, ale pojawia sie ALE, po pierwsze nie ma takiej opcji że przez nastepne 3 i pól roku miałbym się przeprowadzić do polski lub wloch bo muszę skończyć studia, po drugie ona nie pracuje szuka pracy i widać że bardziej ją interesuje już stały związek dzieci, mieszkanie itd a ja nie jestem w stanie jej tego zapewnić dopóki nie skończe studiów, po trzecie chociaż że niedługo się zobaczymy ona coraz bardziej sie ode mnie oddala, podam przykład: jak kiedyś potrafilismy rozmawiać 5-6 razy w tygodniu na skype to teraz to sie zmieniło do 1-2 rozmów tygodniowo, kiedyś potrafila być bardzo milutka słodkie słówka na dziendobry i takie podobne a od jakiś 3 tygodni tych słówek nie ma, jak rozmawiamy to jest rozgadana ale pisac to już od 2-3 tygodni prawie w ogole mówi że cały czas jej w domu nie ma bo wychodzi ze znajomymi, boję się że ją strace ale bardzo mi na niej zależy, ostatnio nawet powiedziała do mnie że z jednej strony cieszy sie ze do polski jedzie ale z drugiej to chciałaby spędziec świeta i sylwestra z przyjaciółmi co mnie troche zabolało, co wy o tym myslicie?

Póki nie ma słowa "Kocham" nie ma żadnych zobowiązań :-) Z tego co przeczytałam ona nie wyznała Ci swoich uczuć, więc traktuje bardzo luźno waszą relację. Na moje oko chyba szczera rozmowa by tutaj pomogła, jeśli zależy Ci na niej to po prostu powiedz, jej to co tutaj napisałeś.
A tak btw, w trakcie studiów też można dorabiać sobie i powoli układać swoje zycie zawodowe, tylko trzeba mieć sporą chęć do tego by odrzucić imprezy i spotkania ze znajomymi :-)

Chyba zapomniałem powiedzieć że wyznała jak się żegnaliśmy to powiedziała ze cholernie jej zależy na mnie i zrobi wszystko by sie to ułożyło nigdy nie padło z której kolwiek strony to magiczne kocham cię ale można powiedzieć ze dała do zrozumienia że to nie jest tylko taki pierwszy lepszy mini związek, czas pokaże porozmawiam z nią na ten temat dopiero jak obaj będziemy w polsce

Ta odległość robi swoje, ale jeśli wpadliście sobie nawzajem w oko, to nie powinno być to żadną przeszkodą.
Rozmowa i jeszcze raz rozmowa, a wtedy będziesz wiedział na czym stoisz ;-)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026