I co teraz? jak mam dalej żyć gdy w myślach,we wszystkim co robię widzę jego twarz..każdy gest,każde spojrzenie..
Nie potrafię tak żyć..
Czy miłość umarła? ![]()
Podobne tematy
Rozwalają mnie takie posty...
Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...
Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.
Rozwalają mnie takie posty...
Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.
Nie koniecznie to oznacza,że jej nie kocha.Czasem tak bywa,że "samcom"coś się dzieje w włówce i się wyprowadzają.Teraz musi sporo wody upłynąć zanim On zrozumie a czas pokaże co będzie dalej.Ja mam podobną sytuację i wiem co to znaczy ciągle o Nim myśleć i zastanawiać się czy On tęskni i czy muśli....Bądzmy dobrej nadziei ![]()
Tak żyjcie w tej pięknej ułudzie że wróci,czekajcie na swoich panów.
Cynicznahipo napisał/a:Rozwalają mnie takie posty...
Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.Nie koniecznie to oznacza,że jej nie kocha.Czasem tak bywa,że "samcom"coś się dzieje w włówce i się wyprowadzają.Teraz musi sporo wody upłynąć zanim On zrozumie a czas pokaże co będzie dalej.Ja mam podobną sytuację i wiem co to znaczy ciągle o Nim myśleć i zastanawiać się czy On tęskni i czy muśli....Bądzmy dobrej nadziei
Kobieto... facet, który w ten sposób bawi się uczuciami kobiety, wyprowadza się, kiedy chce i ogólnie ma wszystko w dupie, to nie facet tylko dupek!
Wyobraź sobie, że mojemu ''samcowi'' nigdy nie odbiło w ten sposób. Bo mnie SZANUJE. Facet, który nie szanuje, nie kocha.
Dokładnie tak! A niektóre dziewczyny są głupie, bo tęsknią i wzdychają do facetów dupków, a nie potrafią docenić tych którzy są troskliwi, opiekuńczy i którzy kochają nad życie. Wtedy taki facet się nam nudzi. A potem cierpimy bo inny nas zdradził lub zostawił. A tak naprawdę to Ty droga autorko nie cierpisz z powodu jego odejścia tylko z powodu zranionej dumy, bo jak on mógł odejść tak bez pożegnania, bez tłumaczenia się?
A no mógł! A Ty bądź mądrzejsza i mu pokaż, że to był jeden z największych błędów w jego życiu.;)
Dokładnie tak! A niektóre dziewczyny są głupie, bo tęsknią i wzdychają do facetów dupków, a nie potrafią docenić tych którzy są troskliwi, opiekuńczy i którzy kochają nad życie. Wtedy taki facet się nam nudzi. A potem cierpimy bo inny nas zdradził lub zostawił. A tak naprawdę to Ty droga autorko nie cierpisz z powodu jego odejścia tylko z powodu zranionej dumy, bo jak on mógł odejść tak bez pożegnania, bez tłumaczenia się?
A no mógł! A Ty bądź mądrzejsza i mu pokaż, że to był jeden z największych błędów w jego życiu.;)
Brawo!! To urażona duma, nie tęsknota za nim. Dzięki za tak stawiający do pionu komentarz.
Nie wolno się poddawać rozpaczy, nawet, kiedy coś bardzo boli. Odszedł to zasadź mu jeszcze kopniaka na rozpęd i pokaż, że bez niego świetnie sobie radzisz i że to on stracił, a nie Ty.
Powodzenia!!!
Ja mialam tak samo. Tylko ze moj byly nagle po miesiacu sie odezwal i chcial mi wmowic ze to moja wina. Przestan o nim myslec to przez niego cierpisz a on nawet nie jest tego wart. I prawdopodobnie ma juz inna.
Oj,tak!Oni to potrafią,a potem proszą o powrót.Mój były tak zrobił ponad 3 lata temu.Najpierw rozpaczałam,a potem obiecałam sobie,że nigdy,przenigdy nie będzie powrotu.Już prosi trzeci rok..Jestem usatysfakcjonowana.Mam innego,inne życie i chwała mojemu byłemu,że ze mną wtedy zerwał[bez powodu.Miał kaprys],bo ja nie miałabym na to siły.Przestań rozpaczać,facet jest d..pkiem i to wielkim.Ciesz się życiem,szkoda czasu na takiego co odchodzi bez słowa.
To ja na Twoim miejscu bym się cieszył. Ten palant nie zasługiwał na Ciebie. Teraz jeteś wolna, więc myśl o sobie. ![]()
12 2012-11-18 11:11:03 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-11-18 11:14:51)
I co teraz? jak mam dalej żyć gdy w myślach,we wszystkim co robię widzę jego twarz..każdy gest,każde spojrzenie..
Nie potrafię tak żyć..
Czy miłość umarła?
Rozumiem , że Cię to boli mnie też bolało bardzo długo mój były mi nawet nie powiedział przepraszam tylko cały czas rozmawiał ze mną i mnie okłamywał nagle przestał dzwonić . Dopiero się odezwał we wrześniu nagle sobie przypomniał , że istnieje chciał wrócić po tak długim czasie i wiesz co zrobiłam wyśmiałam go to on zaczął mnie wyzywać od różnych a jeszcze nie dawno chciałam by wrócił... błagałam i płakałam teraz mam ochotę go spotkać i wyrzygać się na niego gdyby tylko był w Polsce.