netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

12 odpowiedzi6 280 wyświetleńzałożony przez 21ona21, 03.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

I co teraz? jak mam dalej żyć gdy w myślach,we wszystkim co robię widzę jego twarz..każdy gest,każde spojrzenie..
Nie potrafię tak żyć..
Czy miłość umarła? sad

2

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Rozwalają mnie takie posty...

Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...

Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.

3

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...
Cynicznahipo napisał/a:

Rozwalają mnie takie posty...

Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...

Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.

Nie koniecznie to oznacza,że jej nie kocha.Czasem tak bywa,że "samcom"coś się dzieje w włówce i się wyprowadzają.Teraz musi sporo wody upłynąć zanim On zrozumie a czas pokaże co będzie dalej.Ja mam podobną sytuację i wiem co to znaczy ciągle o Nim myśleć i zastanawiać się czy On tęskni i czy muśli....Bądzmy dobrej nadziei smile

4

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Tak żyjcie w tej pięknej ułudzie że wróci,czekajcie na swoich panów.

5

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...
Madzia19832009 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Rozwalają mnie takie posty...

Nie zrozum mnie źle, ale skoro odszedł bez słowa i zostawił Cię jak zepsutą zabawkę, to prawdopodobnie Cię nie kochał.
Po kimś takim się nie płacze, kogoś takiego się zapomina...

Wiem, że ciężko jest zapomnieć, ale powinnaś, dla własnego dobra i spokoju.
Znajdź sobie coś do roboty, wyjdź z przyjaciółmi.
Życie jest takie piękne, warto cieszyć się drobiazgami. Idź na spacer.

Nie koniecznie to oznacza,że jej nie kocha.Czasem tak bywa,że "samcom"coś się dzieje w włówce i się wyprowadzają.Teraz musi sporo wody upłynąć zanim On zrozumie a czas pokaże co będzie dalej.Ja mam podobną sytuację i wiem co to znaczy ciągle o Nim myśleć i zastanawiać się czy On tęskni i czy muśli....Bądzmy dobrej nadziei smile

Kobieto... facet, który w ten sposób bawi się uczuciami kobiety, wyprowadza się, kiedy chce i ogólnie ma wszystko w dupie, to nie facet tylko dupek!
Wyobraź sobie, że mojemu ''samcowi'' nigdy nie odbiło w ten sposób. Bo mnie SZANUJE. Facet, który nie szanuje, nie kocha.

6

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Dokładnie tak! A niektóre dziewczyny są głupie, bo tęsknią i wzdychają do facetów dupków, a nie potrafią docenić tych którzy są troskliwi, opiekuńczy i którzy kochają nad życie. Wtedy taki facet się nam nudzi. A potem cierpimy bo inny nas zdradził lub zostawił. A tak naprawdę to Ty droga autorko nie cierpisz z powodu jego odejścia tylko z powodu zranionej dumy, bo jak on mógł odejść tak bez pożegnania, bez tłumaczenia się?
A no mógł! A Ty bądź mądrzejsza i mu pokaż, że to był jeden z największych błędów w jego życiu.;)

7

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...
Myszeczka23 napisał/a:

Dokładnie tak! A niektóre dziewczyny są głupie, bo tęsknią i wzdychają do facetów dupków, a nie potrafią docenić tych którzy są troskliwi, opiekuńczy i którzy kochają nad życie. Wtedy taki facet się nam nudzi. A potem cierpimy bo inny nas zdradził lub zostawił. A tak naprawdę to Ty droga autorko nie cierpisz z powodu jego odejścia tylko z powodu zranionej dumy, bo jak on mógł odejść tak bez pożegnania, bez tłumaczenia się?
A no mógł! A Ty bądź mądrzejsza i mu pokaż, że to był jeden z największych błędów w jego życiu.;)

Brawo!! To urażona duma, nie tęsknota za nim. Dzięki za tak stawiający do pionu komentarz.

8

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Nie wolno się poddawać rozpaczy, nawet, kiedy coś bardzo boli. Odszedł to zasadź mu jeszcze kopniaka na rozpęd i pokaż, że bez niego świetnie sobie radzisz i że to on stracił, a nie Ty.
Powodzenia!!!

9

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Ja mialam tak samo. Tylko ze moj byly nagle po miesiacu sie odezwal i chcial mi wmowic ze to moja wina. Przestan o nim myslec to przez niego cierpisz a on nawet nie jest tego wart. I prawdopodobnie ma juz inna.

10

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Oj,tak!Oni to potrafią,a potem proszą o powrót.Mój były tak zrobił ponad 3 lata temu.Najpierw rozpaczałam,a potem obiecałam sobie,że nigdy,przenigdy nie będzie powrotu.Już prosi trzeci rok..Jestem usatysfakcjonowana.Mam innego,inne życie i chwała mojemu byłemu,że ze mną wtedy zerwał[bez powodu.Miał kaprys],bo ja nie miałabym na to siły.Przestań rozpaczać,facet jest d..pkiem i to wielkim.Ciesz się życiem,szkoda czasu na takiego co odchodzi bez słowa.

11

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

To ja na Twoim miejscu bym się cieszył. Ten palant nie zasługiwał na Ciebie. Teraz jeteś wolna, więc myśl o sobie. smile

12 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-11-18 11:14:51)

Odp: No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...
21ona21 napisał/a:

I co teraz? jak mam dalej żyć gdy w myślach,we wszystkim co robię widzę jego twarz..każdy gest,każde spojrzenie..
Nie potrafię tak żyć..
Czy miłość umarła? sad

Rozumiem , że Cię to boli mnie też bolało bardzo długo mój były mi nawet nie powiedział przepraszam tylko cały czas rozmawiał ze mną i mnie okłamywał nagle przestał dzwonić . Dopiero się odezwał we wrześniu nagle sobie przypomniał , że istnieje chciał wrócić po tak długim czasie i wiesz co zrobiłam wyśmiałam go to on zaczął mnie wyzywać od różnych a jeszcze nie dawno chciałam by wrócił... błagałam i płakałam teraz mam ochotę go spotkać i wyrzygać się na niego gdyby tylko był w Polsce.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » No i stało się...odszedł nie mówiąc nawet Do widzenia...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026