netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

6 odpowiedzi5 616 wyświetleńzałożony przez szanties, 29.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez szanties (2012-10-29 22:45:31)

Temat: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Hej mam doła. Chyba nigdy nie znajdę sobie znajomych. Moje niby przyjaciółki żyją z dala ode mnie i spotykamy się raz na ruski rok. Nie wiem co jest ze mną nie tak...Powiem szczerze, że na uczelni mam znajome, z którymi rozmawiam , śmieje się itd.Poza nią nie utrzymujemy kontaktu, tak byśmy gdzieś wyszły czy coś...

Od kiedy mieszkam we Wrocławiu  nie mam koleżanek. Nie wiem , nie umiem chyba do nikogo zagadać , a jak już kogoś poznam to się okazuje, że nie mieszka we Wrocławiu, albo pracuje po zajęciach i nie ma czasu. Mam wrażenie , że ludzie w moim wieku mają już swoich znajomych i tak na prawdę nie chętnie poznają nowe osoby. Jestem samotna , Gdyby nie mój facet , to chyba nie miałabym po co żyć. Z nim jest fajnie , ale np. dziś jestem sama we Wrocku, bo musiałam przyjechać na 2 dni, a on już ma od dawna wolne. I tak siedzę w mieszkaniu 2 dni i nic ...ani do kogo japy otworzyć, umieram z nudów ile można czytać, uczyć się itd.
Na moim kierunku jest 30 osob, na specjalnosci 10 - jak mowie na zajeciach jest ok, ale poza nią każdy ma swoje życie.

MAM WRAŻENIE ,ŻE NIGDY NIKOGO NIE POZNAM - PRZEZ MÓJ WYGLĄD. Staram się być miła, ale ludzie odbierają mnie za damusie, skąd się to bierze, nie wiem. Nie jestem super piękna, nie jestem też brzydka , ale mam charakterystyczną urodę. Wyróżniam się z tłumu i chyba to jest wielką przeszkodą . Możecie gadać co chcecie, ale tak mi się wydaje. Skoro nikt mnie nie zna z charakteru, to jakim cudem mnie odrzuca - jedyne wyjście to mój wygląd. Jak idę przez ulice bardzo dużo ludzi mi się przygląda, zdarza się ,że obgadują też . Mam wrażenie , że obok mnie nie przechodzi się obojętnie. Ubieram się po prostu modnie , jak większość dbających o siebie dziewczyn , może to jest wina tego..., że dbam o wygląd ej no bez przesady . Chyba to jednak wina moich włosów...

Na prawdę staram się być miła, pomocna. Na zajęciach często się śmieje , ludzie mają mnie za pogodną osobę i raczej mnie lubią...więc nie wiem , gdzie jest mój problem,że nie umiem z kimś poznać się na dłużej.

Już nie wiem gdzie mam szukać znajomych, chyba nic na siłę. Im bardziej się staram , tym mniej się to udaje.

2

Odp: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Współczuję Ci bardzo, że tak Ci się życie ułożyło. Bardzo poruszyła mnie Twoja wypowiedź, bo bycie samotnym wśród tłumu jest rzeczą niezwykle trudną. Jak masz ochotę, śmiało do mnie napisz. Też jestem z Wrocławia, może udało by się nam spotkać. Na forum Wrocławianek próbujemy się zebrać, ale niezbyt nam to wychodzi - jak dotąd stanęło na tym, że wszystkim pasuje listopad, ale nic konkretnego na razie nie ustaliłyśmy. Tak czy siak, napisz mi mejla - spróbujemy poradzić coś na Twoją samotność smile.

3

Odp: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

No widzisz szanties- już się coś w Twojej sprawie ruszyło:) Może do tej pory nie trafiłaś na odpowiednie osoby, więc jedynym rozwiązaniem jest poznać nowe:) Nie martw się, sporo jest ludzi na tym świecie i znajdzie się ktoś, z kim się będziesz świetnie dogadywać. Tylko nie trać nadziei:) Pozdrawiam!

4

Odp: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Chyba jednak przeprowadzka tu nie była złą decyzją. Od pół roku namnożyło się znajomych.Zaaklimatyzowałam się w nowym mieście. Poznałam wielu znajomych . W grudniuzostałam niespodziewanie zaproszona na 4 sylwestry. Tam poznałam 2 super pary , z k?orymi często wychodzimy w miasto. Potem znalazłam pracę , w której poznałam 3 kumpele . Teraz już nawet nie liczę ile osób przewija się przez mój dom. Ciesze się bardzo. Jedyny sposób to nie marudzenie w internecie, ale wyjście z domu i poznawanie ludzi na imprezach. Nawet udało mi się znaleźć przyjaciółkę przez internet.
Niestety spodkanie z netkobietami  było wielką kichą , więc już się w to nie będę angażować.Radzę samej wyjść z domu, albo wyciągnac faceta do klubu baru i zagadywac do ludzi, potem juz wszystko samo się rozwija.

5

Odp: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Ale super szanties ! :-D jak ci sie fajnie ulozylo. Pozazdroscic,hehe :-P
Czyli doradzasz aby wyjsc z domu i np poznawac ludzi na imprezach. Swietny pomysl,ale co jesli nie ma sie za bardzo z kim wyjsc ?
Ah,tez bym wolala mieszkac w wiekszym miescie, szybciej bym kogos poznala...

6

Odp: Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

No właśnie... samej na imprezę?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność , odpycham ludzi czy o co chodzi ?? ;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026