netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

9 odpowiedzi5 782 wyświetleniazałożony przez coralgolek01, 27.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Witam was dziewczyny, proszę o opinie na temat mojej historii bardzo mi na tym zalezy a moze ktoras z was miala taka lub podobna sytuacje ... Wiec ja 27 letnia kobieta on 44 letni mężczyzna żonaty dwoje dorosłych dzieci zona rozwijajacy sie zaklad na ktory wziety jest olbrzymi kredyt i twierdzi ze z tego powodu utrzymuje milosc do mnie w tajemnicy iz bylby zrujnowany... Rozpoczelo sie to prawie dwa lata temu kiedy moj znajomy u niego pracowal spojrzenia uśmiechy fajna gra pomyślalam zawsze kiedy jechałam a on rozmawiał z kims od razu przerywał rozmowe i stal wpatrzony na mnie bez slowa po uplywie pewnego czasu nawiazalismy ze soba bezposredni kontakt dzwonilismy do siebie od czasu do czasu spotkanie (sex nie wchodzil w gre ) mila rozmowa pocalunki tylko to ... poczatkowo żartobliwie podśmiewałam aby tylko sie nie zakochal strasznie sie zdenerwował i twierdzil ze jest poważnym odpowiedzialnym czlowiekiem. Po kilku miesiacach spotkań telefonow i po tym jak powiedzial ze kocha i teskni chcialam przerwac to wszystko choc samej nie bylo mi latwo ze względu na to ze ma zone ze sie wyda ze dobrniemy za daleko i ciezko bedzie wrocic , dwa tygodnie ciszy mimo moich zakazow zadzwonil mowil jak bardzo chcial by mnie przytulic ze teskni ze kocha ze nie potrafi zapomnieć zaczelo sie od tego momentu od nowa kiedy nie chcialam odebrac tel. czekal pod sklepem (gdzie nas wszyscy znaja) aby sie ze mna spotkac. Wczoraj znow kazałam przestać dzwonic bo chcial abym do niego przyjechała , powiedzial mi obrażonym glosem ''to nie przyjezdzaj'' i sie rozlaczyl.
Nie wiem co o tym myslec czy pozwolić losowi dzialac czy ukrecic leb calej sprawie zmienic nr. tel i zapomniec , czy on mnie naprawde kocha i zalezy mu na mnie jesli tak to dlaczego nie chce odejsc od zony tylko ukrywa uczucia, jesli ukrywa uczucia to dlaczego pokazuje mi je pod sklepem czy w innym miejscu zeby wszyscy widzieli dlaczego ciagle zlosci sie na mnie np. kiedy go nie zauwaze .... prosze pomozcie moze zna ktoras rozumowanie mezczyzn a moze wypowe sie jakis mezczyzna na ten temat...

2

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Ma żonę, dzieci, firmę. Jeśli małżeństwo się nie rozpada, to kocha ich. Oprócz tego zakochał się w Tobie i chce seksu, romansu, szalonej miłości. Dla kochanki to zawsze kłopot zwłaszcza, że masz taki charakter jak piszesz -- jesteś bardzo delikatna. On nie odejdzie od żony.

Co pozostaje? Seks w hotelu, romans przez pół roku, potem się rozejdziecie. Jak się żona dowie, to będzie miał piekło, ale Ciebie raczej to nie dotknie, choć żona może zrobić Ci awanturę i życie uprzykrzać. Duchowo żona obciąży Cię winą za rozpad małżeństwa.

Zatem rób na co masz ochotę, co serce i sumienie podpowie, ale nie licz na to, że będziecie razem. Możesz z nim porozmawiać na te tematy otwarcie zamiast robić podchody -- idź z nim na kawę, albo na sto kaw.

3

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Dlatego też nie chciałam by do mnie dzwonił ja jakoś wytrzymywałam, zajełam sie codziennymi sprawami do mometu kiedy nie zadzwonil ... Wiem ze jakby to wszystko sie wydalo i choc była bym z nim nie moge wyobrazic sobie sytuacji jego zony . I tak szczeże mowiac romans wyobrazalam sobie zupelnie inaczej sex i nic pozatym , a tu jest inna odsłona romansu i to mnie strasznie dziwi szczeze mowiac nigdy nie pomyslalam ze tak mozna...

4

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem
coralgolek01 napisał/a:

ukrecic leb calej sprawie zmienic nr. tel i zapomniec

Dokładnie tak. Myślisz o jego żonie o dzieciach, masz skrupuły. Trochę za późno, ale to dobrze, że w ogóle je masz. Pomyśl też o sobie. Przecież tu wyraźnie widać, że z tego nic dobrego na dłuższą metę dla ciebie nie wyjdzie. Taki kawaler z recyklingu to czasem może być wielki skarb, ale raczej nie w tym wypadku.

coralgolek01 napisał/a:

prosze pomozcie moze zna ktoras rozumowanie mezczyzn a moze wypowe sie jakis mezczyzna na ten temat...

U nas na wsi mówi się, że  "jak suka daje to pies bierze". Taka mądrość ludowa z dziada pradziada od setek lat, nie jakaś tam pierdu pierdu nowoczesna psychologia. I wszystko w tym temacie.

Jesteś dobrą i mądrą dziewczyną, i na pewno potrafisz ułożyć wszystko tak, żebyś była szczęśliwa i nikt przez ciebie nie płakał.

pzdr, J smile

5

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Skonczylam z tym wariactwem, tesknie kocham ale moje dzieciaczki sa naj najwazniejsze niechce im burzyc poczucia bezpieczenstwa i stabilnosci uczuciowej...
jak juz pisalam kilka razy probowalam przerwac te znajomosc lecz potem dzwonil ponownie po jakims czasie , teraz podeszlam go w dosc derastyczny sposob piszoc do niego sms'a po kilku nie odebranych tel. ze moj moz przeczytal od niego sms'y kiedy zainteresowal sie dzwonicym tel... i narobil w ten sposob balaganu , zaczal przepraszac mowil ze mu przykro , odpisalam ze mam w nosie jego przeprosiny i wtedy wyslal mi ostatniego sms'a piszac
Ale Ty jesteś cały czas myśle o tobie
dzis widzialam go mijalismy sie autami powiedzialam czesc patrzac sie na mnie mial taki wzrok jakbym uciekla na koniec swiata . ale nie dzwoni nie pisze wiec moze uwolnilam sie z blednego kola...

6

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Nie martw się o niego - niedługo znajdzie inną, młodszą od Ciebie kochankę (o ile już jakiejś nie ma).
Sypia z dwoma spryciarz.. nie zapytam jak się z tym czujesz, bo widzę że jesteś z tym ok.
Taki typ się nie zmienia - zmienia się tylko kochanka.

7

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

nie uprawialismy sex'u

8

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem
coralgolek01 napisał/a:

nie uprawialismy sex'u

To, że On jest świnią i gra na dwa fronty - to Ciebie nie usprawiedliwia bo ŚWIADOMIE wchodzisz z buciorami do ich małżeństwa.

Pomyślałaś kiedyś co Ona robi w tym czasie gdy wymieniacie się czułymi słówkami.. może właśnie wypisuje na forum co zrobić by urozmaicić ich sex, szykuje im kolację, uśmiecha się do niego - wypytuje jak się udał dzień w pracy, usypiają potem wspólnie dziecko - tulą się do siebie..
Ona nie jest świadoma że istniejesz - On do tego nie dopuści, bo to Ona jest najważniejsza - nie Ty.

Jak myślisz Kim dla niego jesteś, skoro nigdy o Tobie nikomu nie powie?

9

Odp: kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Proszę przeczytajcie post  "CZY TO MIŁOŚC CZY CHORY ZWIĄZEK...POMÓŻCIE PROSZĘ!!!"....nie wiem co mam robić, jak chcę z A. porozmawiać o poważnych sprawach, jak rodzina, mieszkanie, dziceko, praca....denerwuje się i mówi, że znów schizuję.

Proszę przeczytajcie post o w/w tytule i pomóżcie, wesprzyjcie.

Z góry dziękuję.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » kocha czy tylko bawi sie moim kosztem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026