netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

6 odpowiedzi3 343 wyświetleniazałożony przez adison300, 16.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Witam! Na wstępie, chciałbym zaznaczyć - jestem maturzystą(zmieszajcie mnie z błotem, ale doradźcie), ale nie mam z kim porozmawiać na ten temat i trafiłem tutaj..
Jest źle. Sytuacja naprawdę kijowa - pokrótce: poznaliśmy się z M. w szkole - od głupiego bajeru na korytarzu i wspólną znajomą, poprzez wspólny zespół, aż do związku. Na początku chciałem zaznaczyć, że bardzo się starałem, bo chciałem jej pokazać, że mi zależy - ja rozhukany imprezowicz 'łagodnieje' dla niej - skreśliłem inne dziewczyny, niestety też zwykłe znajome/ych, odpuściłem imprezy, wciąż kręciłem się w okół niej. To ja chodziłem na kompromis, ja ulegałem ja byłem dla niej kochany - poranne przechadzki, niespodzianki, kwiatek, kawa - zapomnij, żeby ona coś do tego dokładała. W sumie to była i jej i moja pierwsza miłość(na nikim mi tak nie zależało wcześniej, nie mówię już o stażu). Byliśmy tak różni, że nikt, by nam nie życzył dobrze: ja imprezy, alkohol, papierosy, rock, koncerty, samochody, ona pop, spokojna, nigdzie nie wychodzi wieczorem, a przypał to może miała, za nieodrobienie pracy domowej. Po pół roku bycia ze sobą zaczęliśmy sypiać razem - to było coś nowego i dla mnie i dla niej - romantyczne uniesienia 17latków..teraz to dla mnie trochę śmieszne, jednak wtedy było urocze:) Niestety nie byłem z nią w 100% szczery i teraz widzę, że to był błąd..po jakimś roku wszystko zaczęło się sypać-ona wszędzie widziała zdradę, kłamstwo jakąś nielojalność, ja straciłem poczucie wolności i skończyło się na tym, że musiałem co raz to więcej ukrywać, by ona się nie złościła, bo normalne rzeczy typu spotkanie się z kolegami(!) były problemem..kłótnie o wszystko i wszędzie problem-ja miałem dosyć ciągłego uginania, choć czasem chciałem żeby było po 'mojemu' - zbędne nadzieje musiało wyjść na jej. Po takim kolejnym pół roku(te wakacje) wzlotów i upadków, ja trafiłem do szpitala i całe plany wakacyjne poszły się gryźć - zostały 2 tyg u niej na działce i kolejne 2 u mnie, które były pełne skrajności-albo niebo na spacerze, w łóżku albo na jeziorze, albo piekło w kuchni, kto co ma zrobić, albo że ja chce poczytać książkę, a ja telewizję i dupa..
Ostatecznie po naprawdę poważnej sprzeczce stwierdziłem, że jak wrócimy rozstanę się z M.
Tak też zrobiłem-2 dni przed rozpoczęciem szkoły powiedziałem jej wszystko jeszcze raz i że chce się z nią rozstać. Nie było łatwo, jednak jakoś to wyszło..potem niestety trochę zdziczałem - szybko znów się 'rozhukałem' jednak to zerwanie było bardzo z rozsądku, mniej z uczuć i wyszło na to że po 1,5miesiąca jesteśmy razem, a ja znów się czuję usidlony przez 'rozkapryszoną księżniczkę' M. Mówiła o zmianach itp, jednak niestety wraca stara M. Nie chciałbym jej ranić i wyjść na takiego co bawi się uczuciami - że o rozstaliśmy się o znów jesteśmy razem, a po 2-3 tyg znów jej powiem, że z nią zrywam.. masakra, już mi brakuje życia singla, znajomości które jako tako się odtworzyły i dręczy mnie życie na bardzo krótkiej smyczy-którą częściowo sam sobie zgotowałem..ale teraz boję sie wyjść na takiego drania co co tydzień zmienia zdanie..
Pomożecie? adison.

2

Odp: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Pomożemy:) Myślę ,że powinniście szczerze porozmawiać,powiedz jej ze związek nie polega tylko na tym żeby być tylko i wyłącznie z tą drugą osobą 24h/7,że do normalnego funkcjonowania potrzebni są też znajomi,potrzeba trochę czasu dla siebie samego bo inaczej zadusicie się. i tu jest jeszcze kwestia zaufania,jeśli nie będziesz nic odwalał a ona zobaczy że może Ci zaufać to pewnie nie będzie się czepiać,na to potrzeba czasu od razu pewnie tak nie będzie. Wychodząc gdzieś z kumplami napisz jej krótkiego smsa żeby wiedziała że myślisz o niej a nie że zerwałeś się z łańcucha i zapomniałeś o całym świecie. Następnego dnia też się odezwij żeby nie musiała się zastanawiać co się z Tobą działo że ciągle milczysz,myślę że małymi kroczkami dojdziecie do porozumienia. Jak wyskoczysz gdzieś z kumplami zaproponuj jej żeby ona w tym czasie umówiła się z koleżankami niech też się rozerwie i sama zobaczy ze ze znajomymi też fajnie czasem gdzieś wyskoczyć a nie tylko z druga połową.

3

Odp: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Niby teraz mieliśmy zacząć od nowa..ale tak się nie da jest po prostu mega bagaż tego co było - skąd ja mogę wiedzieć, że mogę jej zaufać i że mi się nie dostanie, jak zaproponuję to 'wyjście z kumplami' czy coś?
w to wszystko jest wmieszana moja przyjaciółka - z którą też 'musiałem' zerwać i zerwałem kontakt - teraz znów jesteśmy przyjaciółmi i przykład z ostatniej chwili:chciała żebyśmy poszli na koncert happysadu, a w tym czasie M. mnie na niego zaprosiła(żebym miał niespodziankę itp). One się nie lubią i kolejny problem. Tu ktoś na kimś mi zależy/nie zależy, a tu przywrócona znajomość 10letnia po prawie dwóch latach przerwy przez M.
zależy/ nie zależy z M. to jest tak- raz jest super, a raz masakra - wszystko ok jeden temat sie pojawi, albo coś co nie pasuje do lovestory i zje***y humor do końca dnia, albo zaszczuty tydzień:<

4

Odp: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Nie mów Jej jak ma się dla Ciebie zmienić. Pracuj nad sobą, zobacz jakie to trudne. Dorośnij.

5

Odp: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Dzięki bardzo - dla niej straciłem znajomych, przestałem grać na perkusji, rzuciłem palenie - to było bardzo trudne, a ona na tym sobie hulała, poza tym nie mówiłem jej i nie mówię na co ma się zmieniać, tylko to co mi się nie podobało - żeby wiedziała gdzie popełniła błąd i niech sama zadecyduje czy chce to zmieniać czy na przykład coś odpuścić

6

Odp: Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

jeżeli sądzisz, że trzeba zakończyć ten związek to zrób to jak najprędzej. Nie możesz zwlekać tylko dlatego, by jej nie zranić.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ciężka sytuacja z dziewczyną..jak powiniennem postąpić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026