netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

telefon po spotkaniu

21 odpowiedzi6 378 wyświetleńzałożony przez dinny6, 29.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » telefon po spotkaniu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: telefon po spotkaniu

Witam
Mam pewien dylemat, podejrzewam, że wielokrotnie tego typu pytanie tutaj padało.
Spotkałam się w ubiegły czwartek  osiem dni temu z mężczyzną poznanym przez portal randkowy. Urodą niestety szczególnie nie grzeszył, ale okazał się bardzo sympatycznym, inteligentnym i ciekawym facetem (o ile można to ocenić po jednnym spotkaniu). Rozmawialiśmy około trzech godzin. Odprowadził mnie do samochodu, powiedział, że bardzo miło było mnie poznać i że w takim razie zdzwonimy się w przyszłym tygodniu. Trochę byłam zaskoczona, tak (niby) konkretnym postawieniem sprawy i coś tam wydukałam, chyba raczej z uśmiechem na twarzy i generalnie dość przyjemnym wyrazem pyska. NO i klasyka, minął tydzień, a telefon milczy. Zastanawiam się czy jego propozycja kontaktu nie była blefem (chociaż nie wyglądał na osobę, która mówi tak na odczepne), czy też może trochę zniechęciła go moja reakcja, która była taka jakaś nie do końca wyraźna.
Jak radzicie? Napisać do niego niezobowiązującego smsa, czy po prostu odpuścić? Większość osób uważa, że to do mężczyzny należy pierwszy krok, ale przy jego aparycji, może po prostu boi się odrzucenia?

2

Odp: telefon po spotkaniu

Jeżeli chcesz kontynuować znajomość to napisz, jeżeli uważasz, ze nic z tego nie będzie, to nie zawracaj sobie i jemu głowy.
Mamy równouprawnienie, kobiety tak samo mogą, a nawet powinny pracować w kopalniach jako "górniczki", jak i zadzwonić do faceta;)

3

Odp: telefon po spotkaniu

dinny6
Ojj tam do mężczyzny należy pierwszy krok a co to baba nie umie napisać smsa?
Najwyżej nie odpiszę wtedy będziesz wiedziała na czym stoisz, może właśnie ze względu na swoją aparycje nie chce dalej pisać. smile
Napisz nic nie tracisz! :-)

4

Odp: telefon po spotkaniu

Może Ty jemu nie przypadłaś do gustu też. Czemu stawiasz się w pozycji tej dominy, która jest ładna, a on brzydki, więc musi się starać? Jak ma ciekawą osobowość i inteligencję, to pewnie z kobietami nie ma problemu, nawet jeśli jest brzydki.

5

Odp: telefon po spotkaniu

mozesz napisac smsa ale jednego, nie wiecej. jesli nie odpisze - odpusc. uwazam ze pierwszy krok nalezy do faceta.
tez mialam ostatnio spotkanie, po ktorym on sie odezwal - co sluchac, potem ja go zaprosilam na spacer i teraz milczy...

nikogo sie nie zmusi do niczego . bedzie chcial, przyjdzie, nie, nie przyjdzie.

6 Ostatnio edytowany przez enya (2012-09-29 16:42:56)

Odp: telefon po spotkaniu

Z tym jest zawsze problem wink

Ja zazwyczaj trafiam na nieśmiałych facetów, którzy mają bardzo powolne tempo działania. Zazwyczaj to oni chyba oczekują, że ich poderwę zamiast oni mnie.

A ja też wychodzę z założenia, że to mężczyzna powinien zdobywać kobietę, powinien wiedzieć czego chce, umieć się określić!

Jedynie róznica jest taka, że ja ogólnie niczego nie ułatwiam facetowi, nie jestem jakaś szczególnie otwarta, tak też mam świadomość, że wówczas facet może odbierać mnie jako niespecjalnie zainteresowaną i się wycofać.

Sama nie wiem co myśleć, kiedy facet po spotkaniu nie odzywa się już parę ładnych dni...

Wiem, że zawsze mogę jako pierwsza coś napisać. To nie jest dla mnie problem. Jednak myslę, że jeśłi  facetowi zależy to co za problem aby to właśnie on odezwał się jako pierwszy?

7

Odp: telefon po spotkaniu

ciezko chyba po 1 spotkaniu stwierdzic komus czy zalezy czy nie...
jesli kompletnie do gustu nie przypadnie to nie ma problemu, koniec i juz
ale jesli jako tako bylo dosc fajnie
to nie wiadomo...

ja jednak bym zostawila pole do dzialania facetowi
jak sie odezwie to fajnie, jesli nie coz- jego strata smile

8

Odp: telefon po spotkaniu

Dla mnie "zdzwonimy się" jest trochę pustym sloganem, rzuconym na "do widzenia", formą asekuracji (może zadzwonię, może nie, a może ty zadzwonisz...), niektórzy maja wręcz tendencję do jego mówienia trochę bezmyślnie - bo zazwyczaj nie oznacza to nic.
Myślę, że jeżeli Ci zależy na kontynuowaniu znajomości a nie możesz się doczekać telefonu od niego to sama zadzwoń, albo napisz neutralnego smsa w stylu "co porabiasz, jak mija weekend?". Jeżeli spodobałaś mu się i chciałby Ciebie lepiej poznać, to prawdopodobnie miło odpowie i sam zaproponuje jakieś spotkanie.

9

Odp: telefon po spotkaniu

Jeśli mężczyźnie zależy, to zawsze znajdzie sposób, żeby się skontaktować. Temu najwidoczniej nie zależy nawet na tyle, aby wywiązać się z danego słowa. Ot, życie.

10

Odp: telefon po spotkaniu

No dobra ale czy nie jest czasem tak, że jak facet myśli, że nie wzbudził w kobiecie zainteresowania to będzie zwlekał z kontaktem?

Albo bedzie zwlekał aby nie wyjść na desperata, nie chcąc być nachalnym? Czy może byc też tak, że jednak to on czeka na ruch kobiety itp.?

Są przcież też faceci, którzy kontaktują się z dziewczyną jedynie kiedy mają konkretną propozycję np. kolejnego spotkania się i załużmy, że dany facet wie, iż nie będzie miał wolnego aby się umówić i stąd może zwlekać z zadzwonieniem, aż do czasu kiedy znów pojawi sie z konkretną propozycją spędzenia wspólnie czasu?

11 Ostatnio edytowany przez girl90 (2012-09-30 04:28:15)

Odp: telefon po spotkaniu

jak takie powiedzenie "jak ktos chce znajdzie sposob, a jesli nie chce to znajdzie powod". Nie wiem jak jest z Twoim kolega. Moze faktycznie stwierdzil ze Twoja mina byla niewyrazna i ze nie jestes nim zainteresowana, nie podoba Ci sie. Niektorzy to wyczuwaja. Jesli chcesz sie z nim skontaktowac to napisz. I jak Ci wyzej radzili, napisz i poczekaj. jak odpisze znaczy ze moze jednak jest szansa jesli nie to odpusc sobie. Ale chyba Cie troche do niego ciagnie skoro napisalas ten watek. Szczerze to nie wiem co Ci poradzic. Wiesz w moim przypadku bylo zawsze tak ze chlopak albo chcial spotykac sie codziennie, albo przynajmniej nawet po spotkaniu pisal codziennie, albo co drugi dzien, mimo ze umawialismy sie glownie na weekendy. Nigdy nie spotkalam sie z takim przypadkiem. Moj obecny chlopak pisal do mnie codziennie, nawet tusz po spotkaniu jak uplynelo ledwo 10 min. i dzwonil tez zaraz po spotkaniu. Widywalismy sie codziennie (teraz razem mieszkamy), nawet jak byl padniety po pracy to potrafil do mnie przyjsc na nogach nawet na te 2 h zeby tylko byc ze mna nawet na chwile. Auta wtedy nie mial i musial isc od siebie do mnie jakies 30-50 min. czy padalo czy nie. I siedzial nie do 22 tylko do 1 czasami 2 i spowrotem do domu, a na 7 do roboty. Takze sama widzisz jak to powinno wygladac jesli chlopakowi zalezy. Nawet niesmialy powinien do tego czasu chociaz napisac. dla mnie tez tekst "zdzwonimy sie w przyszlym tygodniu" jest troche na odwal sie. Ale jak jestes zainteresowana to napisz i zobaczysz.

Enya, tak moze i jest ze faceci dzwonia zeby sie umowic ale jesli im zalezy to chociaz smsa napisza. Inaczej traktuja dziewczyne tylko jako kolezanke z ktora od czasu do czasu fajnie jest gdzies wyskoczyc.  Takie jest moje zdanie.

12

Odp: telefon po spotkaniu
girl90 napisał/a:

Moj obecny chlopak pisal do mnie codziennie, nawet tusz po spotkaniu jak uplynelo ledwo 10 min. i dzwonil tez zaraz po spotkaniu. Widywalismy sie codziennie (teraz razem mieszkamy), nawet jak byl padniety po pracy to potrafil do mnie przyjsc na nogach nawet na te 2 h zeby tylko byc ze mna nawet na chwile. Auta wtedy nie mial i musial isc od siebie do mnie jakies 30-50 min. czy padalo czy nie. I siedzial nie do 22 tylko do 1 czasami 2 i spowrotem do domu, a na 7 do roboty. Takze sama widzisz jak to powinno wygladac jesli chlopakowi zalezy.

Dzięki, że to napisałaś. Już straciłam nadzieję, że dziewczyny potrafią odróżnić kogoś, komu zależy, od kogoś, kto je traktuje bardzo lekko.

13

Odp: telefon po spotkaniu

Możliwości jak wyżej piszą jest kilka.
1. może zobaczył w twoich oczach, słowach, minach, gestach że wychodzi nie bardzo i dał sobie spokój - to "zdzwonimy się" to trochę takie wasze "zostańmy przyjaciółmi"
2. może czeka czy jesteś zainteresowana - czyli czeka na twój ruch; dziwne ale możliwe
3. może oboje czekacie i wychodzi z tego wielka kicha

Ale jak pisze girl, kiedy facetowi zaczyna zależeć i rusza do boju to to po prostu widać i czuć. Mnie x lat temu spotkał zimny prysznic, typowy brak zainteresowania mimo sympatycznych spotkań. "Załamany" wycofałem się żeby po chyba 3 tygodniach powiedzieć sobie: "Człowieku co ty robisz ? Może to ta jedyna ?" I ruszyłem do boju. Trwało trochę ale zostaliśmy parą. To nie była ta jedyna ale byliśmy razem 3 lata. Więc to widać i czuć.

14

Odp: telefon po spotkaniu
enya napisał/a:

No dobra ale czy nie jest czasem tak, że jak facet myśli, że nie wzbudził w kobiecie zainteresowania to będzie zwlekał z kontaktem?

Albo bedzie zwlekał aby nie wyjść na desperata, nie chcąc być nachalnym? Czy może byc też tak, że jednak to on czeka na ruch kobiety itp.?

Są przcież też faceci, którzy kontaktują się z dziewczyną jedynie kiedy mają konkretną propozycję np. kolejnego spotkania się i załużmy, że dany facet wie, iż nie będzie miał wolnego aby się umówić i stąd może zwlekać z zadzwonieniem, aż do czasu kiedy znów pojawi sie z konkretną propozycją spędzenia wspólnie czasu?

Enya, ale tak to można gdybać w nieskończoność. Nie czekaj na niego. Napisz pierwsza! Nie masz nic do stracenia.

15

Odp: telefon po spotkaniu

Pomyślałam i doszłam do wniosku, że niezobowiązujący sms to przecież nie oświadczyny, więc napisałam właśnie coś w stylu: "co słychać".
No i nie odpisał, co jak dla mnie jest nie tylko oznaką braku zainteresowania (no cóż, zdarza się), ale i braku kultury, w końcu można napisać coś na odczepnego.
Trochę mnie martwi, że źle go oceniłam, czyżbym traciła wyczucie? Generalnie do tej pory nie miałam z tym większego problemu.
A w efekcie zrozumiałam, że jednak lepiej pozostawić inicjatywę facetowi (jak część osób tutaj sugerowała). Równouprawnienie sobie, a natura sobie.
Dzięki za rady.:-) Może jeszcze skorzystam.

16 Ostatnio edytowany przez fbs (2012-10-03 21:02:53)

Odp: telefon po spotkaniu

A może akurat nie mógł odpisać? Może jeszcze się odezwie...

17

Odp: telefon po spotkaniu

dinny - gdybyś dokładnie czytała między wierszami, wiedziałabyś, że zwrot - w takim razie, zdzwonimy się w przyszłym tygodniu oznacza, że albo ty albo on zadzwonicie, a na domiar to takie goodbye. Czemu tak się stało nie wiem, czasem wydaje się, że spotkanie super, ale to jest pierwsze i ostatnie. Nie wszyscy potrafią być szczerzy.

18

Odp: telefon po spotkaniu

No cóż, napisałam do niego cztery dni temu, więc raczej już by odpisał. A ponadto widziałam, że był aktywny na portalu, na którym się poznaliśmy, więc "amba" go nie zjadła. Nie ma co żyć złudzeniami;-)

19

Odp: telefon po spotkaniu

"dinny - gdybyś dokładnie czytała między wierszami, wiedziałabyś, że zwrot - w takim razie, zdzwonimy się w przyszłym tygodniu oznacza, że albo ty albo on zadzwonicie, a na domiar to takie goodbye. Czemu tak się stało nie wiem, czasem wydaje się, że spotkanie super, ale to jest pierwsze i ostatnie. Nie wszyscy potrafią być szczerzy."

Wiesz Remi, masz rację, że trochę tak to funkcjonuje, że zwrot: "będziemy w kontakcie" - oznacza "spadaj". Ja jednak, jako osoba poważnie traktująca to co mówię, i szanująca inteligencję innych, nijak nie mogę się do tego przyzwyczaić. Muszę popracować nad bardziej cyniczna postawą, bo inaczej: umarł w butach.

20

Odp: telefon po spotkaniu
dinny6 napisał/a:

"dinny - gdybyś dokładnie czytała między wierszami, wiedziałabyś, że zwrot - w takim razie, zdzwonimy się w przyszłym tygodniu oznacza, że albo ty albo on zadzwonicie, a na domiar to takie goodbye. Czemu tak się stało nie wiem, czasem wydaje się, że spotkanie super, ale to jest pierwsze i ostatnie. Nie wszyscy potrafią być szczerzy."

Wiesz Remi, masz rację, że trochę tak to funkcjonuje, że zwrot: "będziemy w kontakcie" - oznacza "spadaj". Ja jednak, jako osoba poważnie traktująca to co mówię, i szanująca inteligencję innych, nijak nie mogę się do tego przyzwyczaić. Muszę popracować nad bardziej cyniczna postawą, bo inaczej: umarł w butach.

To, że ty traktujesz poważnie, szanujesz inteligencję i czas innych, to się chwali, lecz nie oznacza, że inni tak samo postępują. Gdybyś wiedziała ile osób jest mało poważnych, niekonkretnych i takich co to widzą czubek własnego nosa byłabyś w szoku.
Bądź sobą, bo warto, w końcu spotkasz kogoś kto tak jak ty - ma zasady. Na teraz - wina nie w tobie, bo postąpiłaś słusznie i dobrze.

21

Odp: telefon po spotkaniu
Remi napisał/a:
dinny6 napisał/a:

"dinny - gdybyś dokładnie czytała między wierszami, wiedziałabyś, że zwrot - w takim razie, zdzwonimy się w przyszłym tygodniu oznacza, że albo ty albo on zadzwonicie, a na domiar to takie goodbye. Czemu tak się stało nie wiem, czasem wydaje się, że spotkanie super, ale to jest pierwsze i ostatnie. Nie wszyscy potrafią być szczerzy."

Wiesz Remi, masz rację, że trochę tak to funkcjonuje, że zwrot: "będziemy w kontakcie" - oznacza "spadaj". Ja jednak, jako osoba poważnie traktująca to co mówię, i szanująca inteligencję innych, nijak nie mogę się do tego przyzwyczaić. Muszę popracować nad bardziej cyniczna postawą, bo inaczej: umarł w butach.

To, że ty traktujesz poważnie, szanujesz inteligencję i czas innych, to się chwali, lecz nie oznacza, że inni tak samo postępują. Gdybyś wiedziała ile osób jest mało poważnych, niekonkretnych i takich co to widzą czubek własnego nosa byłabyś w szoku.
Bądź sobą, bo warto, w końcu spotkasz kogoś kto tak jak ty - ma zasady. Na teraz - wina nie w tobie, bo postąpiłaś słusznie i dobrze.

Racja: nie ma co obniżać standardów. Może się uda: w końcu nadzieja nie może być tylko matką głupich.
Dzięki za dobre słowo.

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » telefon po spotkaniu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026