Mam problem z znalezieniem stażu...
Skończyłam szkołę na kierunku technik farmacji... i po takiej szkole muszę odbyć 2 letni staż. Za taki staż może płacić pracodawca, albo urząd pracy (zarabia się wtedy marne 800 zł) ale zawsze to coś. Ważne by odbyć staż i móc pracować.
Problem w tym, że mieszkam w małym miasteczku, i objechałam wszystkie apteki w promilu 50 km
i nic. Nigdzie nie chcą przyjąć na staż... albo już kogoś mają, albo się tłumaczą ze nie mają na to środków, a przecież im tłumaczę że to urząd może zapłacić, ale oni swoje. Nie widzą tego że mogą za darmo dostać pracownika ![]()
Spotkałam się z tym że właściciele byli wredni, nie chcieli wyjść, ani rozmawiać, na progu krzyczeli, że nie...
A ja chciałam tylko porozmawiać i przekonać że to są korzyści w obie strony
ale nie...
Piszę, bo chciałabym wiedzieć czy jest ktoś, lub jakaś organizacja pomagająca w takich przypadkach?
Może ktoś był kiedyś w podobnej sytuacji?
ja rozumiem że w dzisiejszych czasach z pracą ciężko... no ale to tylko staż... nie potrafię zrozumieć podejścia tych ludzi.