Witam, jestem w zwiazku od dwoch lat. Mam 4 letnia coreczke. Kiedy go poznalam wszystko wydawalo sie ok. Wspolne poglady, zainteresowania, plany... Zycie rodzinne w jakims stopniu mu imponowalo. Z czasem zaczal stawac sie coraz bardziej zdruzgotany i jednoczesnie agresywny. Kloicimy sie w wielu kwestiach. Wyladowuje np zle emocje z pracy na mnie i corce. Fakt faktem mamy problemy finansowe, poniewaz przez kilka miesiecy bylam bezrobotna. W czasie klotni wielokrotnie wypomnial mi ze mnie utrzymuje, ze powinnam byc wdzieczna , bo zaden idiota by nas tak nie trzymal itd itp. Znow pracuje a klotnie nie ustaja. Mam dziecko wiec chcialabym abysmy kupili auto. To nie mozliwe gdyz on ma sportowy motor, ktorego nie zamierza sprzedac. Na dwa pojazdy nas nie stac. Nie wiem co mam myslec. Zaczelam sie obwiniac o to ze tak jest. Staram sie ze wszystkim ustepowac. Wpadlam z tego w depresje. Nie moge do domu zapraszac kolezanek corki z przedszkola, bo on nienawidzi tych bachorow. nie wiem co sie dzieje. Biore wszystko do serca i czuje ze wpadam w jakas nerwice. Boje sie juz wyrazic moje zdanie. Widze zo moja corka cierpi bo nie wie na jaki humor trafi kiedy wracamy do domu. Unikam juz ludzi, spotkan. Ciagle mam nadzieje ze on dojrzeje i zacznie myslec jak dorosly czlowiek. Ale jest coraz gorzej. Poczatkowo udawal innego czlowieka, okazalo sie duzo rzeczy do ktorych przyznal sie po czasie. Ökazalo sie ze mial dlugi. Ok, zaakceptowalam. Jest uzalezniony od marihuany. Zaakceptowalam. Kiedy chcialam odejsc zaczal mnie oe wszystko obwiniac. Ze prze ze mnie ma dlugi. Ze go wykorzystalam. Kiedy wspominam o kupnie auta, a sprzedarzy motoru, wpada w szal. Czuje ze wysiadam psychicznie. Nie mam ochoty na wspolny czas z dzieckiem, na co kolwiek, jestem tym zmeczona i przygnebiona. Czuje ze to nie ma sensu, krzywdze siebie , corke, ale boje sie odejsc, czegos stracic, sama nie wiem, lamac zycie dziecka, nie wiem, pomocy... jakas madra rada bo czuje sie juz psychiczna z tego
Proszę, podczas pisania używaj polskich liter (ą, ę, ż, ś, itp). Jako nowa użytkowniczka, zapoznaj się z Regulaminem Forum.
Moderatorka Wielokropek