Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Witajcie
Piszę tu ponieważ od pół roku borykam się z wielkim (przynajmniej dla mnie) problemem. Mam 22 lata, studiuję, pracuję i mam faceta od 5 lat. Jesteśmy dotartą parą. Nie ma awantur, każdy chodzi własnymi drogami, różni znajomi, różne imprezy, różne zainteresowania, tak naprawdę wspólnie tylko jadamy posiłki i mieszkamy. Przez większość wspólnego zycia liczył się dla mnie tylko on, wszysko ustawiałam pod niego, wybór szkoły,mieszkania, kłóciłam się z rodzicami, straciłam kontakt ze znajomymi, nie wychodziłam nigdzie. Na początku związku był draniem, ale wychowałam go sobie- troszczy się o mnie, liczy się tylko o moje szczęscie. Ważnym jest aby podkreślić iż jedynym mankamentem naszego związku jest sex... nigdy nie było "fajnie" przynajmniej dla mnie. Szybko kończy, brak gry wstępnej, kilka "dźgnięć" i po sprawie. Oboje pochodzimy z dość zamożnych rodzin.Był chodzącym ideałem aż do chwili kiedy zauważyłam jak patrzy na mnie kolega z uczelni... Co gorsza ja też tak na niego spojrzałam. Próbowałam z tym walczyć, chodziłam na inne zajęcia, uciekałam przed nim, unikałam go, ale nie mogłam przestać o nim myśleć...w końcu stało się. Uległam. Było baśniowo...wiem mogę się tu nazwać szmatą bo zdradziłam, ale najgorsze jest to że w ogóle tego nie żałuje. Zaczęliśmy spędzać ze sobą więcej czasu, poznawać, zakochałam się...jest przystojny,też zakochany, uwielbiam z nim spędzać czas, nie jest tak zamożny jak ja, zabiera mnie na spacery, nad wodę, na wzgórze podziwiać widoki, mamy wspólne zainteresowania (studiujemy ten sam kierunek). Z moich chłopakiem nie spędziłam tylu romantycznych chwil przez 5 lat co z nim. Czuję sie z nim bezpiecznie, nie mam przy nim zadnych kompleksów (czego nie mogę powiedzieć o chłopaku, dla którego bardzo liczy sie wygląd) przy nim mogę śmigać w szlafroku a i tak jestem najseksowniejsza na świecie. Pożądanie między nami jest tak intensywne, że gdy widzę go w szkole aż mi wstyd za to o czym myśle. Nie wiem czy to mogłoby tak trwać, czy jest to męzczyzna który zapewni mi bezpieczeństwo dlatego zwlekam z podjęciem decyzji, żal mi tych 5 lat z chłopakiem, wszystko byłoby ok, gdyby nie brak spełnienia w sypialni...a to bardzo ważne w związku. Moi rodzice go uwielbiają, wysyłają nas własnie na wycieczkę do Egiptu, a ja czuję że nie chcę nigdzie jechać. Urządzilismy sobie mieszkanie, stworzylismy " dom" a ja chcę to wszystko zniszczyć... Nie wiem co powinnam zrobić. Wiem że chciałabym zerwać, być z tym innym, dać mojemu chlopakowi szanse na szczęsliwy związek, ale wiem też że będę tęsknić za stabilizacją... jestem straszną egoistką... Tak naprawdę działam na dwa fronty. Co mam zrobić, próbować naprawić 1 związek, czy odejść i jak to zrobić, by nie bolało.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-05-30 18:41:15)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Daj sobie na luz.
Odpuść partnera i kochanka.
Jesteś jeszcze niedojrzała na prawdziwy związek.

Zdradzasz, bez skrupułów.
Za łatwo potrafisz przenieść emocje na "lepszy" model, przecież ranisz innego człowieka.
Nie czujesz empatii ?

Tłumaczenie się złym seksem z jednym a dobrym z drugim jaki powód do zdrady, a potem wątpliwości kogo wybrać... to też efekt niedojrzałości.
Seks jest ważny ale robienie z niego bożka, ma sens tylko kiedy chce się być singlem.

Jeżeli Ci w związku źle  i nie potrafisz go naprawić - odejdź.
Dopiero potem szukaj następnego partnera.
Odwrotna kolejność to oszustwo.

3

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

W życiu nie zawsze jest milutko. A robisz wszystko, żeby tobie było dobrze, mimo, że przy okazji krzywdzisz innych.
Wiem co to brak satysfakcji w lóżku, ale są różne sposoby, żeby temu zaradzić i trzeba tu działań obu stron, bo z tym problemem facet sam sobie nie poradzi.

Tak, jesteś egoistką. Bo dobrze Ci w urządzonym domku, stabilnie, z facetek, który za Tobą lata, a drugiej strony 'za potrzebą' biegniesz do innego. To chore i cholernie krzywdzące dla Twojego aktualnego partnera.

Po tylu latach, miej choć trochę szacunku do niego i go po prostu zostaw. Bo żadne wycieczki do Egiptu, czy sympatia rodziców nie mają tu żadnego znaczenia.

4

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Ty i tak odejdziesz od swojego partnera predzej czy pozniej , tylko po co to przeciagac . Teraz jest Ci zle , nie masz satysfakcji w lóżku to pozniej jeszcze bardziej bedzie Ci to ciazyło. Ty go juz nie kochasz i sama piszesz ze chcesz zerwac wiec zakoncz to puki jeszcze mozesz. Masz 22 lata  to jeszcze ta stabilizacje w zwiazku stworzysz z kims kogo pokochasz do konca zycia. Po co byc z kims z kim sie nie chce byc ? bo szkoda tych 5 lat? ludzie po 20-stu  sie rozstaja

jesteśmy tylko ludźmi - zwykłymi szarymi istotami, które kochają, nienawidzą i czują - i właśnie to nas zabija - uczucia .

5

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Dodam jeszcze, że to nie jest moje widzi mi się od tygodnia. To trwa już ponad pół roku, nie mam siły się z tym zmagać a probowałam wielokroć...

6

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Od kiedy znasz tego drugiego?
Może od pół roku?.

7

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Dorośnij i weź na siebie odpowiedzialność za własne decyzje..
Skoro zdradzasz, to związek z obecnym chłopakiem jest tylko iluzją .. odejdź - szkoda jego czasu, znajdzie zapewne szybko kobietę która go doceni i może nawet w końcu zaspokoi w łóżku... bo nie wierzę że tylko Ty odczuwasz dyskomfort.

bo ważna jest dla mnie
równowaga
uczynków i słów

8

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

A ja myślę, że Autorka właśnie dojrzała do prawdziwego związku. Zrozumiała mianowicie, że z czegoś takiego:

Tika91 napisał/a:

Przez większość wspólnego zycia liczył się dla mnie tylko on, wszysko ustawiałam pod niego, wybór szkoły,mieszkania, kłóciłam się z rodzicami, straciłam kontakt ze znajomymi, nie wychodziłam nigdzie. Na początku związku był draniem, ale wychowałam go sobie- troszczy się o mnie, liczy się tylko moje szczęcie.

nie ma prawa nic wyjść. Nauczka: nie próbujemy zmieniać drani na siłę i nie rozwalamy swojego życia dla chłopaka.

9

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Alterego1: Znam drugiego od 3 lat, zawsze uważałam że jest przystojnym i wartościowym chłopakiem, od pół roku zaczęło iskrzyć..

10 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-05-30 19:21:39)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
BabaOsiadła napisał/a:

A ja myślę, że Autorka właśnie dojrzała do prawdziwego związku. Zrozumiała mianowicie, że z czegoś takiego:

Tika91 napisał/a:

Przez większość wspólnego zycia liczył się dla mnie tylko on, wszysko ustawiałam pod niego, wybór szkoły,mieszkania, kłóciłam się z rodzicami, straciłam kontakt ze znajomymi, nie wychodziłam nigdzie. Na początku związku był draniem, ale wychowałam go sobie- troszczy się o mnie, liczy się tylko moje szczęcie.

nie ma prawa nic wyjść. Nauczka: nie próbujemy zmieniać drani na siłę i nie rozwalamy swojego życia dla chłopaka.

No tak lepiej ich zdradzajmy.
Wtedy sami staniemy się draniami.

Zamiast wychowywać drani, sami się nimi stańmy.
Taki jest morał z Twojego postu do tej historii.

11 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2013-05-30 19:33:02)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Drzazga napisał/a:

No tak lepiej ich zdradzajmy.
Wtedy sami staniemy się draniami.

Zamiast wychowywać drani, sami się nimi stańmy.
Taki jest morał z Twojego postu do tej historii.

Ależ skąd! Jazda na dwa fronty to świństwo. Nie widziałam po prostu sensu pisać tego po raz kolejny, skoro Wy już wyczerpaliście temat. Skupiłam się na innych błędach, które popełniła Autorka.

12 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-05-30 19:40:18)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
BabaOsiadła napisał/a:
Drzazga napisał/a:

No tak lepiej ich zdradzajmy.
Wtedy sami staniemy się draniami.

Zamiast wychowywać drani, sami się nimi stańmy.
Taki jest morał z Twojego postu do tej historii.

Ależ skąd! Jazda na dwa fronty to świństwo. Nie widziałam po prostu sensu pisać tego po raz kolejny, skoro Wy już wyczerpaliście temat. Skupiłam się na innych błędach, które popełniła Autorka.

sorry, pociągnę temat smile
nie widzę błędu w wychowywaniu "drani" i to skutecznym :

Tika91 napisał/a:

Na początku związku był draniem, ale wychowałam go sobie- troszczy się o mnie, liczy się tylko moje szczęcie.

no to jest błąd ??
Dzięki niej, chłopak z drania ( 5 lat temu - miał 18 lat) stał się facetem który troszczy się o dziewczynę - "liczy się dla niego tylko moje szczęście"
Jaki błąd popełniła Tika ?
Toż to jej sukces !

13

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Może jestem zauroczona i wyszukuję samych dobrych rzeczy w "kochanku" . najgorsze jest to że tak sobie wychowałam chlopaka że nie mam się nawet czego uczepić. Do niedawna myślałam że jest milością mojego życia, bo tyle razem przeszliśmy, wymyślałam piosenki na pierwszy taniec podczas naszego wesela, a teraz... Nie chce z nim nawet rozmawiać. Czuję się wstrętnie za to co robię ale nie mam wyrzutów. Gdy jestem z chłopakiem myślę ciągle o drugim, gdy jestem z drugim - nie myśle o chłopaku... Niewiem niewiem...szajs...

14

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Tika, daj sobie na luz.
Odstaw jednego.
Odstaw drugiego.
Zero kontaktów.
Ochłoń.
Masz przecież czas, jesteś młoda nie musisz koniecznie być z facetem.
Za pół roku inaczej popatrzysz na sprawę.
Bez seksu też się da przeżyć parę miesięcy.

15

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Nie mogę odstawić teraz chłopaka bo z nim mieszkam. Myśle intensywnie owyprowadzce. Dopiero wowczas będę miała szanse na odstawienie. Z drugim bedę musiala widziec się w szkole. Ale mam nadzieje że to pomoże mi zrozumieć czy z którymś chcę być. A może nie chce być z nikim...

16

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Drzazga napisał/a:

sorry, pociągnę temat smile

Ja też, z przyjemnością smile

Uważam, że wiązanie się z drugim człowiekiem z zamiarem "wychowania go" nie może skończyć się dobrze ani dla osoby wychowującej, ani dla tej wychowywanej. Efekt jest taki, że kobieta nie czuje się w tym związku kobietą, tylko umęczoną, gderającą mamuśką, a mężczyzna jest kastrowany codzienną musztrą.

Uleczenie drania poprzez miłość na zasadzie "Znalazłem tę jedyną, teraz wiem, co to miłość" = piękne.
Codzienna ciężka harówka jednej dorosłej osoby nad drugą dorosłą osobą = pułapka emocjonalna, która prędzej czy później doprowadzi do tego, że kobieta poszuka sobie kogoś, przy kim rozkwitnie, a mężczyzna kogoś, przy kim będzie mógł podejmować własne decyzje - dobre albo złe, ale własne.

Reasumując, nie znam ani jednego związku, w którym ktoś kogoś sobie "wychował" i obie strony są zadowolone, a związek szczęśliwy.

17

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
BabaOsiadła napisał/a:

Efekt jest taki, że kobieta nie czuje się w tym związku kobietą, tylko umęczoną, gderającą mamuśką, a mężczyzna jest kastrowany codzienną musztrą.

Uleczenie drania poprzez miłość na zasadzie "Znalazłem tę jedyną, teraz wiem, co to miłość" = piękne.
Codzienna ciężka harówka jednej dorosłej osoby nad drugą dorosłą osobą = pułapka emocjonalna, która prędzej czy później doprowadzi do tego, że kobieta poszuka sobie kogoś, przy kim rozkwitnie, a mężczyzna kogoś, przy kim będzie mógł podejmować własne decyzje - dobre albo złe, ale własne.

Reasumując, nie znam ani jednego związku, w którym ktoś kogoś sobie "wychował" i obie strony są zadowolone, a związek szczęśliwy.

Jeżeli jest to wychowanie "na siłę", to się zgadzam.
Czasami jednak wystarczy wpływ drugiej osoby, bez gderania, wymuszania.
Zawsze będąc w związku nawzajem siebie "wychowujemy", wpływamy na siebie - z kim przestajesz takim się stajesz smile

18

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Drzazga napisał/a:

Czasami jednak wystarczy wpływ drugiej osoby, bez gderania, wymuszania.
Zawsze będąc w związku nawzajem siebie "wychowujemy", wpływamy na siebie - z kim przestajesz takim się stajesz smile

Tak, oczywiście. I wtedy to naprawdę jest sukces smile

19

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Żyj tak aby niczego w życiu nie żałować !!!!
Żyj dla siebie!

20 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-05-30 23:10:01)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
gutek napisał/a:

Żyj tak aby niczego w życiu nie żałować !!!!
Żyj dla siebie!

dobre.
Ale do zastosowania tylko na bezludnej wyspie.

Inaczej inni przestaną Ciebie żałować sad
I zaczną żyć bez Ciebie sad

21

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

2 sprawy:
na początku mówisz że macie różnych znajomych, chodzicie na różne imprezy - a potem że przez niego straciłaś kontakt ze znajomymi i nigdzie nie wychodziłaś - to jak to w końcu jest?

w łóżku jest słabo - rozmawialiście o tym, jakie kroki podjęłaś by zasygnalizować mu że oczekujesz że czas coś zmienić?

taki oddzielny wniosek - może to taki klasyczny przykład że drań był draniem i był fajny, "ucywilizowałaś" go i już nie jest, w końcu z draniem są emocje, a to napędza...

22

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Airuf napisał/a:

2 sprawy:
na początku mówisz że macie różnych znajomych, chodzicie na różne imprezy - a potem że przez niego straciłaś kontakt ze znajomymi i nigdzie nie wychodziłaś - to jak to w końcu jest?

w łóżku jest słabo - rozmawialiście o tym, jakie kroki podjęłaś by zasygnalizować mu że oczekujesz że czas coś zmienić?

taki oddzielny wniosek - może to taki klasyczny przykład że drań był draniem i był fajny, "ucywilizowałaś" go i już nie jest, w końcu z draniem są emocje, a to napędza...

1 początkowo odsunęłam się od znajomych, potem na studiach poznałam nowych i uznałam że za młoda jestem by siedzieć ciągle w domu.
2 tak rozmawialiśmy, probowałam go nauczyć jak jest " dobrze", ja nie musiałam- jemu jest niewiele do szczęścia potrzeba... Przestałam czuć jakiekolwiek uniesienie, nie chce mi się, unikam. Jest to takie mechaniczne...np. Ja oglądam tv - on robi robotę. Od kilku lat się masturbuję, orgazmy udaje. Zaproponowałam seksuologa-  wyśmiał mnie. Z tym drugim jestem aktywna, wręcz ciągle o tym myślę, podnieca mnie, chcę żeby było mu wspaniale. Mi jest.
3 może coś w tym jest...w sumie przeszło mi to przez myśl. Misja skończona.

23

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Tika sobie wychowała i sie znudziła. Po co więc było wychowywać?

Tika lubi pieniądze i ciężko jej przychodzi myśl, że może ich nie być...

Tika nie jest fajna wcale.

Tika ma wątpliwości, co do owego chłopaka, który nie jest bogaty, ale bogatszy niż Tika kiedykolwiek. Dać mu szansę, by poznał kogoś jak On. Tika poszuka kogoś innego.

Pzdr

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

24

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Remi napisał/a:

Tika sobie wychowała i sie znudziła. Po co więc było wychowywać?

Tika lubi pieniądze i ciężko jej przychodzi myśl, że może ich nie być...

Tika nie jest fajna wcale.

Tika ma wątpliwości, co do owego chłopaka, który nie jest bogaty, ale bogatszy niż Tika kiedykolwiek. Dać mu szansę, by poznał kogoś jak On. Tika poszuka kogoś innego.

Pzdr

Mam świadomość że jestem wyrachwaną manipulantką... Ale mam też uczucia. Nie wiem co mam zrobić. Nikt z mojej rodziny nie godzi się bym go zostawiła.. Dla rodziców ważnym jest aby mój chłopak był pracowity, wykszatłcony i najlepiej zamożny. Chcialabym żeby tego drugiego kiedyś zaakceptowali, co ważne dla nich, jest ważnym i dla mnie bo chcę również by byli szczęśliwi. Ten drugi pochodzi z biednego domu, ale ma aspiracje. Choć to nigdy nie wiadomo...

25 Ostatnio edytowany przez pati31 (2013-07-13 15:26:29)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Odpisuje na Twoj zamkniety watek smile


Sluchaj pieniazki trzeba najpierw zarobic .
Gdyby moj syn przyprowadzil do domu  "dziewczyne"   Twojej klasy dostal by ,   kopa w dupe na rozped ( jak to dobrze , ze nie mieszkam w pl ) , zal i brak slow , porazka !

Daj spokoj tym chlopakom bo nie wiedza w jakie bagno sie pchaja .
Pozdrowienia dla rodzicow

Kazda Twoja mysl, jest czyms realnym -jest Twoja sila..........

26

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
pati31 napisał/a:

Odpisuje na Twoj zamkniety watek smile


Sluchaj pieniazki trzeba najpierw zarobic .
Gdyby moj syn przyprowadzil do domu  "dziewczyne"   Twojej klasy dostal by ,   kopa w dupe na rozped ( jak to dobrze , ze nie mieszkam w pl ) , zal i brak slow , porazka !

Daj spokoj tym chlopakom bo nie wiedza w jakie bagno sie pchaja .
Pozdrowienia dla rozdzicow

smile
ja myślałam, że takie dziewczyny to są tylko w kiepskich filmach. Ogólnie szkoda mi ludzi, którzy lecą na pieniądze. Wiadomo, że są ważne, ale po to teraz studiujesz, żeby później pracować i się dorobić. Teraz na świecie jest kryzys. Byłam tu i tam, więc wiem, co mówię. Pieniądze tak samo można stracić jak i się ich dorobić. A co będzie gdy ten pierwszy nagle już nie będzie taki bogaty, a obserwując otoczenie dużo takich osób u mnie jest. Co wtedy? Zostawisz go, bo nie ma pieniedzy?

27

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Tika91 napisał/a:

....
Mam świadomość że jestem wyrachwaną manipulantką... Ale mam też uczucia. Nie wiem co mam zrobić. Nikt z mojej rodziny nie godzi się bym go zostawiła.. Dla rodziców ważnym jest aby mój chłopak był pracowity, wykszatłcony i najlepiej zamożny. Chcialabym żeby tego drugiego kiedyś zaakceptowali, co ważne dla nich, jest ważnym i dla mnie bo chcę również by byli szczęśliwi. Ten drugi pochodzi z biednego domu, ale ma aspiracje. Choć to nigdy nie wiadomo...

Nie jesteś manipulantką.
Nigdy nie dowiedziała byś się, że może być inaczej, bez nawiazania relacji równoległej.
Widzisz, że popełniłaś pomyłkę - każdy z nas się myli, reszta to hipokryci.
Dostrzegłaś, że liczy się zgodność światopoglądów, porozumienie i kilka innych szczegółów.
Nadszedł więc czas na decyzję i działanie - wiesz co robić.
Czego chcą rodzice nie jest istotne - ważne co Ty chcesz - to Twoje życie.
Nie pozwól kierować sobą hipokrytom.
Nie trać swojej szansy - nie strzelaj w kolano.
Tylko nie zadawaj bólu, gdy nie jest to konieczne.
Jeśli jest - trudno.

28

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
N4VV napisał/a:

...
Widzisz, że popełniłaś pomyłkę - każdy z nas się myli, reszta to hipokryci.
.....
Tylko nie zadawaj bólu, gdy nie jest to konieczne.
Jeśli jest - trudno.

1. sprzeczność :
- jeżeli każdy się myli to gdzie jest ta "reszta" ?
przyjmuję że pisząc "reszta", miałeś na myśli tych którzy uważają że się nie mylą,
chociaż każdy się myli.
Czy to są hipokryci ?
Tylko jeżeli świadomie kłamią w celu wprowadzenia w błąd, udawania kogoś lepszego, często w celu osiągnięcia korzyści.

W tym wątku, prezentowane były normy społeczne, które nie dopuszczają oszustwa (zdrady) i to w celu osiągnięcia korzyści (przyjemności, "szczęścia").
Samo prezentowanie, uznawanie norm społecznych nie jest hipokryzją.
Chyba, że jednocześnie wyznający takie normy, świadomie je łamał.
Uważasz że wszyscy piszący tutaj tak postępują ?
Na jakiej podstawie ?

2. "nie zadawaj bólu, chyba że jest to konieczne".
Przykładem zadawania koniecznego bólu, jest operacja chirurgiczna.
Wtedy zadawany jest komuś ból, w celu jego uleczenia, dla jego dobra.
Dla czyjego dobra mogłaby zadać autorka ból, jak to jej sugerujesz ?
W jej historii innej osobie tylko dla swojego dobra.
To niby jest OK ?
Po trupach do celu ?

29 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-07-15 17:14:51)

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Zapomnij o mamonie bo jak ktoś zauważył jest crisis 3, liczą się uczucia, z resztą sama masz mamonę  podoba ci się tamten weź go, wcześniej weź rozwód i voil?.

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

30

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Myślę, że powinnaś skupić się na sobie. Przedmówcy mają rację, że nie powinnaś patrzeć na mężczyzn przez pryzmat ich zamożności, ani tym kierować się w wyborze. Z tego co piszesz wynika, że bardziej ciągnie Cię do kolegi ze studiów, a z Twoim obecnym chłopakiem wpadłaś w rutynę, z której boisz się wyjść. Być może za wcześnie u Ciebie na stabilizację.
Nie patrz na to co pomyślą inni tylko na to abyś Ty była szczęśliwa! Jesteś młoda i uważam, że powinnaś korzystać z życia. Lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nie spróbowało wink

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
zagubiona555 napisał/a:

Myślę, że powinnaś skupić się na sobie. Przedmówcy mają rację, że nie powinnaś patrzeć na mężczyzn przez pryzmat ich zamożności, ani tym kierować się w wyborze. Z tego co piszesz wynika, że bardziej ciągnie Cię do kolegi ze studiów, a z Twoim obecnym chłopakiem wpadłaś w rutynę, z której boisz się wyjść. Być może za wcześnie u Ciebie na stabilizację.
Nie patrz na to co pomyślą inni tylko na to abyś Ty była szczęśliwa! Jesteś młoda i uważam, że powinnaś korzystać z życia. Lepiej spróbować i żałować niż żałować że się nie spróbowało wink

A potem mówią ze baby lecą tylko na kasę ale prawda jest taka że najczęściej tak chce ich rodzina, tak te osoby wychowuje bo kobieta nie ma p[racować a życ jak księżniczka dodatek męża i najlepiej niech po ślubie wynosi się  z domu.

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

32

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić
Drzazga napisał/a:
N4VV napisał/a:

...
Widzisz, że popełniłaś pomyłkę - każdy z nas się myli, reszta to hipokryci.
.....
Tylko nie zadawaj bólu, gdy nie jest to konieczne.
Jeśli jest - trudno.

1. sprzeczność :
- jeżeli każdy się myli to gdzie jest ta "reszta" ?
przyjmuję że pisząc "reszta", miałeś na myśli tych którzy uważają że się nie mylą,

Ci, co nie widzą, to głupcy.
Ci, co widzą, ale nie przyznają, to hipokryci.

Drzazga napisał/a:

Tylko jeżeli świadomie kłamią w celu wprowadzenia w błąd, udawania kogoś lepszego, często w celu osiągnięcia korzyści.

Brak związku z tematem.

Drzazga napisał/a:

W tym wątku, prezentowane były normy społeczne, które nie dopuszczają oszustwa (zdrady) i to w celu osiągnięcia korzyści (przyjemności, "szczęścia").
Samo prezentowanie, uznawanie norm społecznych nie jest hipokryzją.

Jest głupotą.
Chcesz przeciwstawiać jakiekolwiek normy społeczne temu:

->

... Przestałam czuć jakiekolwiek uniesienie, nie chce mi się, unikam. Jest to takie mechaniczne...np. Ja oglądam tv - on robi robotę. Od kilku lat się masturbuję, orgazmy udaje. Zaproponowałam seksuologa-  wyśmiał mnie. Z tym drugim jestem aktywna, wręcz ciągle o tym myślę, podnieca mnie, chcę żeby było mu wspaniale. Mi jest.

... Z moich chłopakiem nie spędziłam tylu romantycznych chwil przez 5 lat co z nim. Czuję sie z nim bezpiecznie, nie mam przy nim zadnych kompleksów (czego nie mogę powiedzieć o chłopaku, dla którego bardzo liczy sie wygląd) przy nim mogę śmigać w szlafroku a i tak jestem najseksowniejsza na świecie.

...Dla rodziców ważnym jest aby mój chłopak był pracowity, wykszatłcony i najlepiej zamożny. Chcialabym żeby tego drugiego kiedyś zaakceptowali, co ważne dla nich, jest ważnym i dla mnie bo chcę również by byli szczęśliwi. Ten drugi pochodzi z biednego domu, ale ma aspiracje.

Powodzenia.
Głupcy dają się nabrać, niszcząc życie sobie i otoczeniu.
Wystarczy pomyśleć.

33

Odp: Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Tika91.. Czy dalej stoisz na takim rozdrożu czy już Twoja sytuacja się jakoś wyjaśniła?
Wiesz co mnie zastanawia... czy ten drugi chłopak wie, że jesteś w stały związku, że planujesz ślub i życie z tym pierwszym. Jeśli wie i pasuje mu taki układ bycia kochankiem, to chyba mu na Tobie nie zależy poważnie, a jedynie na fajnej znajomości, którą teraz tworzycie. Napisz co u Ciebie, bo jestem ciekawa.

Piotruś:* 18.09.2014r.
Marysia:) 08.05.2016r.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Poznałam kogoś i nie wiem na który związek postawić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018