netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Brak szcześcia w moim życiu.

22 odpowiedzi4 482 wyświetleniazałożony przez zwyklyja, 12.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak szcześcia w moim życiu.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez zwyklyja (2012-09-12 09:51:16)

Temat: Brak szcześcia w moim życiu.

Czesc.

Dawno nigdzie na zadnm forum sie nie wypowiadalem ,ani tez nie szukalem pomocy ponieważ bylem osoba która zawsze starała sobie z życiem i problemami radzic sama.
Teraz po tym jak zaczałem tracić nadzieję napisze ,bo byc moze ktoś lub ktoraś z osob potrafi mi to wyjasnić.
Jestem 30 letniem mezczyzna ktory zył nadzieja na to ,ze kiedys uda mi sie poznac mila i uczciwa kobiete dla ktorej bede najwazniejszy(tak z dnia na dzien te nadzieje we mnie byly).
Mialem tylko dwie kobiety pierwsza ,gdy mialem 21 lat pierwsza milosc zakochanie i oczywisce pierwsze rozczarowanie i  slowa ktore uslyszalem od kobiety po jakims czasie ( Ja nie potrafie kochac nie chce miec nikogo jestes wspanialym facetem i byles dla mnie za dobry)  za miesiac juz miala kogos innego.
Nastepna poznalem po 5 latach po tym nieudanym zwiazku mlodsza odemnie o 7 lat dziewczyne mialem 26 lat.
Przez 3,5 roku spotykalem sie  i pokladalem nadzieje ,ze to ta.
Jednak jak sie okazalo w polowie trwania naszego zwiazku pewnego cieplego dnia po poludniu latem zjawia sie facet u niej w domu i mowi mi ,ze spotyka sie z nia tak jak ja.
Trudno opisac to uczucie ktorego wtedy doznalem ,ale nikomu nie zycze doswiadczac go.
Oczywisce bylem glupi i wybaczylem bo chociaz widzialem trudno mi bylo uwierzyc i wysluchalem mojej ukochanej i jej wytlumaczen  ( taki niestety jestem glupi ).
Myslalem ,ze sie zmieni cos na lepsze ,ale dlugo to nie trwalo i znow zaczela pokazywac rogi.
Np bardzo potrafila zle sie odnosic do mojej osoby uzywajac slow ktorych nie bede pisal.
I tak przez nastepne 1.5 roku raz bylo lepiej raz gorzej ,az wkoncu pojechalem  zagranice do pracy (Dla niej by miala sie lepiej bo tak chciala)
I jakies 2 miesiace po tym uslyszalem po raz drugi. "Jestes za dobry dla mnie" i juz nie czuje tego co kiedys.
Dobrze byly to dni przed Swietami Bozego Narodzenia wiec pojechalem do niej by probowac jeszcze to ratowac potraktowany zostalem tak jakby mnie nie znala.
Ciezko mi bylo wracac zagranice poprostu nie mialem sil nawet by pracowac ,ale udalo mi sie to przetrwac.
Mija jakies 10 miesiecy pewngo dnia zglasza sie do mnie obcy numer gg ktorego nie znam okazuje sie po jakims czasie ,ze dziewczyna jakas sie pomylila i napisala zamiast do innego faceta do mnie.
Zaczelismy rozmawiac poprostu idealna piekna i taka ktorej szukam z charateru.
Po 3 tyg postanowilismy sie spotkac ( ja nadal jestem zagranica ) ciesze sie jak nigdy ,ze zjezdzam do domu ,ze ja zobacze dzien przed spotkaniem dostaje tel , ze babcia jej zmarla i sie nie mozemy spotkac. Zrozumialem bo przeciez nawet nie wypada w takie dni i wiem ,ze pewnie musiala cierpiec. Wiec wrocilem zalamany do Niemiec z nadzieja ,ze zobacze ja za miesiac malo myslacy wyslalem jej kwiatki poczta kwiatowa bedac w Niemczech , poniewaz chcialem zrobic jej niespodzianke. Dostalem od kuriera odpowiedz podany adres fauszywy.. taka osoba tam nie mieszka.. Ale ta dziewczyna nadal ze mna pisze rozmawia przez tel chce jechac na wakacje ma plany itd.. Pomyslalem ,ze kurier mogl mnie oszukac i poprostu tak powiedziec..
Przychodzi dzien zjazdu kolejnego chciala jechac na wakacje rozmawialem z nia przez tel dzien w dzien pisalismy na gg poprostu myslalem ,ze jest wyjatkowa. Przyjechalem do Polski dzien przed dostaje sms -Przepraszam nie spotkamy sie...
Dzwonie pisze sms bez odzewu dopiero po tyg gdy napisalem jeszcze jednego sms dostalem odp znow ta sama ( Jestes wspanialym facetem ,ale ja chyba jesem skazana na samotnosc ) itd Ale lek z przeszlosci ktory ma dla chlopakow zniszczyl to uczucie w niej...
Ja porostu juz nie mam sily Dlaczego spotykam takie osoby na swojej drodze co tylko klamia ? i po co klamia... i ta osoba ostatnia po co robi nadzieje przez dwa miesiace ,a pozniej nawet nie odbiera tel co to dalo jej..  Dlaczego tak sie mna bawila ?
Jestem porostu zalamany.
Co to sa za ludzie i charaktery ? ktore mowia o sobie ,ze sa "dobre" gdzie ta dobroc w nich ?
Nie mam juz sil by wracac z tego "planowanego urlopu" do pracy i co robic dalej?
Zrezygnowac z pracy zagranica by szukac szczescia w Polsce ? bo wiem ,ze bedac tam nikogo juz nie poznam.
A nie szukam pieniedzy szukam tylko kobiety  ktora mi sie spodoba i ja jej bo to jest dla mnie szczescie.

Przepraszam za bledy jesli ktos sie gdzies dopatrzy



Pozdrawiam

2

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Witaj,

   współczuję Ci, że takie miałeś przejścia z kobietami, to przykre, rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale myślę, że jeszcze wszystko przed Tobą, że spotkasz kobietę, która będzie uczciwa wobec Ciebie. Uwierz mi, że warto i że nie należy się poddawać. Może w Niemczech też uda Ci się kogoś poznać?nie wszystko stracone:)głowa do góry:)

3 Ostatnio edytowany przez Doonna (2012-09-12 11:58:18)

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Nie poddawaj sie, kazdy garneczek znajdzie dekeleczek a kazda zmora trafi na swego amora...w przyslowiach cos jest, inaczej ludzie nie przekazywali by ich sobie setki lat.
Tak serio to ta ostatnia ma kogos, a z Toba zabawiala sie i tyle.
Jesli moge Ci cos doradzic to jak trafisz na taka co ciagle ma jakies wymowki to daj sobie spokoj zanim sie zaangarzujesz.
PS: w jakim miescie pracujesz?

4

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Witaj:)
Niestety nie trafiałeś na odpowiednie kobiety, tak bywa niestety. Faktem jest , że ta ostatnia nie była w porządku, rezygnować ze spotkania dzień przed wiedząc , że musisz przyjechać na nie aż z Niemiec? Szczerze, nie bardzo wierzę w to, że ma uraz z przeszłości i obawy. Wydaje mi się, że ukrywała cos, a kontakt utrzymywała chyba tylko dla frajdy lub zabicia czasu. Zdaje sobie sprawę, że cierpisz i tracisz nadzieję na to, że sa kobiety szczerze, szukające normalnego związku. Zapewniam Cie, że są. Na pewno ciężko będzie układać sobie życie z kimś w Polsce, pracując jednocześnie za granicą. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań,odległość nie sprzyja na dłuższą metę niestety. Ale jesli poznasz kogos i będziesz w stanie rozpocząć prace w Polsce, to jak najbardziej:)

5

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Przykro mi, że masz takie doświadczenia, ale bardzo się cieszę, że jeszcze są tacy faceci jak Ty.
Uważam jednak, że jesteś szczęśliwcem, a to dlatego, że z żadną z tych kobiet nie związałeś się na stałe (mam tu na myśli dziecko, które łączy mimo wszystko na całe życie), że nie musisz z nimi nic dzielić, ustalać i dogadywać się bądź ustępować. To nie jest tak, że w Twoim życiu jest brak szczęścia, bo moim zdaniem po cierpieniu które przeżywasz nadejdzie okres optymizmu i poznasz kogoś wyjątkowego. Postaraj się nauczyć czegoś z wcześniejszych przeżyć, np. że o siebie w związku też musisz dbać i swoje potrzeby, że jeśli ktoś Cię zdradza to nie z miłości itp?.
Głowa do góry, szczęście nie przychodzi łatwo, trzeba na nie zapracować, a Ty jesteś na dobrej drodze do szczęścia.

6

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Ja cie po glowie glaskac nie bede smile
Jest powiedzenie..kto ma miekkie serce musi miec twarda dupe smile zeby zniesc kopniaki

7 Ostatnio edytowany przez zwyklyja (2012-09-14 11:57:44)

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Dziekuje wam za slowa ktore dostalem w odpowiedzi.
Pracuje w Niemczech ludzie tam sa fajni i mili dla mnie ,ale jestem Polakiem i bardzo dobrze mi w Polsce i tu chcialbym szczesliwie zycie wieść.
Napisze tak życie jest piękne tylko ,ze ludzie niktórzy bardzo dużo cierpienia robia innym.
I nie moge pojać  dlaczego tak jest ? nie chodzi tu tylko o moja osobe ,ale o rożne sytuacje co to daje po co klamstwa nie wiem jesli ktos klamie bawi sie druga osoba to w jakim celu ? Czuje sie dowartosciowany ? jak to rozumiec ? Nie ma pozniej wyrzutow ?
I jeszcze pozniej  uwaza sie za osobe taka dobra.

Zalozylem sobie kiedys konto na portalu spolecznosciowym randkowym tak z ciekawosci i powiem wam tam ludzie to naprawde maja wymagania smile
Nic mi nie brakuje jesli chodzi o wyglad i nie jestem zlym czlowiekiem.
Ale w 80% nie bylbym w stanie sprostac tego czego oczekuja ci ludkowie stamtad:)

Pozdrawiam

8

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

zwyklyja, a czego oczekują? Nie mam konta na tego typu portalach, więc nie wiem.

9

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Ja obecnie tez nie mam  ,ale z moich obserwacji sprzed niecalego roku ( to tylko moje zdanie ) Szukaja przynajmniej ta wiekszosc faceta idealnego czyli dobrze zarabiajacego , wykrztalconego do tego dobrze jakby byl przystojny - to na ostatnim miejscu. Bedac tam mialem wpisane w profilu ,ze mam wykrztalcenie pomaturalne wyslalem wiadomosc  do 6-7 kobiet i zadna z nich nawet nie odpisala. Nawet nie chcialy podjac rozmowy od razu dyskfalifikacja ( a wysylalem tylko z ciekawosci ) Nie chce tu obrazac kobiet bo nie mozna wszystkich porownywac do jednej czy dwoch ,ale naprawde wedlug mnie coraz gorzej i trudniej majac te 30 lat lub 40 spotkac kogos kto kieruje sie w zyciu jakimis wartosciami.
Tak samo mozna pisac o mezczyznach bo to zalezy od charakteru osoby.

Odbiegajac od tematu i od razu zamykajac go.
Napisze tak:

Kiedys znalem takiego chlopaka (inteligenta)  ,ktory w oczach ludzi byl bardzo dobry... ,ale nikt z nich nie wiedzial ,ze nie raz pobil swoja dziewczyne.
Oczywisce rozpadlo sie to , poniewaz ona tego nie wytrzymala.
A Pozniej widzialem tego samego chlopaka calujacego po rekach mame swojej nowej dziewczyny (czyli przyszla swoja tesciowa )
Poprostu mnie zamurowalo ,gdy zauwazylem to.


Pozdrawiam

10 Ostatnio edytowany przez klarek (2012-09-14 14:33:49)

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Takie teksty czy od faceta, czy od kobiety raczej dobrze nie rokują. I tylko jest duża szansa że sobie głowę rozbijesz próbując dalej. Wierz mi. Wiem co piszę smile Oczywiście zawsze jest szansa że ciebie testuje. Ale nikła.
Daj sobie spokój. Staraj się dystansować i czekaj. Czas to dobre lekarstwo.
No i nie bądź zbyt zdeterminowany. Po co ? Trafisz. Tylko spokojnie,

11

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Szukaja przynajmniej ta wiekszosc faceta idealnego czyli dobrze zarabiajacego , wykrztalconego do tego dobrze jakby byl przystojny

Ty też zapewne pragniesz niegłupiej i pięknej kobiety, która nie zechce wejść w rolę Twojej utrzymanki. Mam rację?

12

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
Wilczyca89 napisał/a:

Szukaja przynajmniej ta wiekszosc faceta idealnego czyli dobrze zarabiajacego , wykrztalconego do tego dobrze jakby byl przystojny

Ty też zapewne pragniesz niegłupiej i pięknej kobiety, która nie zechce wejść w rolę Twojej utrzymanki. Mam rację?

Pewnie masz. Tylko ja rozwinę myśl kolegi. Po moich doświadczeniach na takim portalu stwierdzam że kobiety są bardziej wyrachowane niż mężczyźni na takich portalach. I może to jest ta drobna różnica. Oczywiście pomijam skrajności.

13

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Tylko ja rozwinę myśl kolegi. Po moich doświadczeniach na takim portalu stwierdzam że kobiety są bardziej wyrachowane niż mężczyźni na takich portalach.

Jest różnica między wyrachowaniem a posiadaniem wymagań, których określony mężczyzna nie może spełnić.

14

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
zwyklyja napisał/a:

Ja obecnie tez nie mam  ,ale z moich obserwacji sprzed niecalego roku ( to tylko moje zdanie ) Szukaja przynajmniej ta wiekszosc faceta idealnego czyli dobrze zarabiajacego , wykrztalconego do tego dobrze jakby byl przystojny - to na ostatnim miejscu.

I co w tym złego? Dla wiekszości ludzi to bardzo ważne. Wiesz, z mojego punktu widzenia partner który dobrze zarabia gwarantuje mi i dziecku stabilizację finansową, a co za tym idzie, problemy typu "za co kupie chleb lub wizytę u lekarza, czy buty dziecku" odpadają. Inteligencja/Wykształcenie, to też bardzo ważne, po co mi facet który będzie najzwyczajniej w świecie głupi lub bez żadnych kwalifikacji potrzebnych do pracy?
A jeśli chodzi o urodę, to jest na ostatnim miejscu jak napisałeś, ale nie oszukujmy się, każdy z nas ma oczy i dobrze je czasem na kimś zawiesić wink

15

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Dobrze wszystko rozumiem
Osobisce  nie szukam pieniedzy poniewaz sam zarabiam i starcza mi na godne zycie.
silent_gnostic ,a  gdy Pani x znajduje Pana y i nagle Pan dobrze zarabiajacy przypusmy ma wpadek i nagle nie moze zapewnic tego wszystkiego.
I co wtedy..

16

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

zwyklyja, nie możesz po prostu stawiać kobietom wymagań, których sam nie spełniasz. Jeśli nie jesteś przystojny, nie masz prawa wymagać wielkiej urody u kobiety.

17 Ostatnio edytowany przez zwyklyja (2012-09-14 15:20:01)

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
Wilczyca89 napisał/a:

zwyklyja, nie możesz po prostu stawiać kobietom wymagań, których sam nie spełniasz. Jeśli nie jesteś przystojny, nie masz prawa wymagać wielkiej urody u kobiety.

No dobrze ,ale czy ja stawiam wymagania.
Poprostu  pisze i sie chce dowiedziec.

Moze nie do konca tak jest jak napisalas ,poniewaz bylem ostatnio w Zakopanym i duzo widzialem par, ktore wogole nie powinny z soba byc jesli by bylo tak jak napisalas ,ze wiesz malo przystojny facet nie moze miec ladnej kobiety ,a ja widzialem takich co wlasnie mieli bardzo piekne kobiety.

Dobrze koniec tematu smile
Poniewaz nie chce tu isc w kierunku sprzeczki.

Pozdrawiam.

18

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
zwyklyja napisał/a:
Wilczyca89 napisał/a:

zwyklyja, nie możesz po prostu stawiać kobietom wymagań, których sam nie spełniasz. Jeśli nie jesteś przystojny, nie masz prawa wymagać wielkiej urody u kobiety.

No dobrze ,ale czy ja stawiam wymagania.
Poprostu  pisze i sie chce dowiedziec.

Moze nie do konca tak jest jak napisalas ,poniewaz bylem ostatnio w Zakopanym i duzo widzialem par, ktore wogole nie powinny z soba byc jesli by bylo tak jak napisalas.

Wiesz, to nie kwestie finansowe są na pierwszym miejscu, bo tak naprawdę pieniądze szczescia nie dają, chociaż wiadomo,że bez nich życ się nie da.
Mój mąż bardzo dobrze zarabiał i co z tego, za 3 dni minie miesiąc jak popełnił samobojstwo. Zostałam sama z dwójką małych dzieci. Wydawało mi się,że nas kocha. Miał wszystko, a jednak...
Inaczej jest jak ktoś po prostu odchodzi, inaczej jak umiera i już wiadomo,że nic nie wroci.
Powiem Ci, że mam podobne odczucia do Twoich. Często zastanawiam się, dlaczego akurat mnie musiało to spotkac. W czym jestem taka zła?!?! ja chciałam tylko byc szcześliwa, kochana i stworzyc dzieciom taki dom, jakiego ja nigdy nie mialam. Niestety nie udało mi się...Choc wiele osób stale powtarza,że jestem jeszcze młoda i ułożę sobie życie, nie chcę w to wierzyc. Bo nie wiem, czy w dzisiejszych czasach żyją jeszcze ludzie, dla których nie pieniądz jest podstawową wartością czy tez wszelkiego rodzaju nałogi... Ja zawsze kierowałam się innymi zasadami, byc może nie pasuję do tych czasów...
Uwierz mi, że na Twojej drodze pojawi się jeszcze odpowiednia kobieta, nie szukaj jej na siłę. Wspomnisz jeszcze moje słowa,
Życzę Ci dużo szczęścia, uśmiechu, ciepła i miłości! I nie staraj się zmieniac. Bądź taki jaki jestes! Trzymam mocno kciuki!

19

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

Odpowiedzialem w emialu mam nadzieje ,ze dojdzie wiadmosc.

20

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
zwyklyja napisał/a:

Odpowiedzialem w emialu mam nadzieje ,ze dojdzie wiadmosc.

Wiadomość dotarła, mam nadzieję,że odpowiedź na nią również. Pozdrawiam i głowa do góry!

21

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.
zwyklyja napisał/a:

Dobrze wszystko rozumiem
Osobisce  nie szukam pieniedzy poniewaz sam zarabiam i starcza mi na godne zycie.
silent_gnostic ,a  gdy Pani x znajduje Pana y i nagle Pan dobrze zarabiajacy przypusmy ma wpadek i nagle nie moze zapewnic tego wszystkiego.
I co wtedy..

To juz jest zupelnie inna sytuacja. W związku jesteśmy bo kochamy partnera (ja tak uważam), natomiast decydując sie na spotkania, randki mamy kryteria którymi oceniamy potencjalnych partnerów.
Wypadek losowy małzonka czy partnera, to zupełnie inna sprawa.

22 Ostatnio edytowany przez bellaad (2012-09-15 23:14:10)

Odp: Brak szcześcia w moim życiu.

zwyklyja z tego co piszesz wydaje mi się, że fajny z Ciebie mężczyzna. Troszkę więcej wiary, zwłaszcza w siebie:-)

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Brak szcześcia w moim życiu.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026