netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Frustracja seksualna

15 odpowiedzi11 684 wyświetleniazałożony przez enigma26, 25.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Frustracja seksualna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Frustracja seksualna

Czy to możliwe,że brak życia erotycznego wywołuje w nas złość,rozdrażnienie i agresję?Jestem młodą mamą i wraz z dzieciątkiem pojawiła się u mnie potrzeba aktywności seksualnej(większa niż dotychczas).Problemu by nie było gdyby mój facet też sklaniał się ku temu.Jakiś czas temu doszło między nami do pierwszego zbliżenia(dla mnie było to zimne podejście do sprawy bez całuska,pieszczoty,jednym słowem szybkie bzykanko).Od tamtej pory mam wrażenie,że lizałam lizaka przez papierek co sprawia,że mam jeszcze większą ochotę.Pytałam go jaki wpływ poród naturalny miał na jego doznania i powiedział,że jest tak jak przedtem.Powiem szczerze,że trochę mnie to zdziwiło,ale ucieszyło zarazem.Pomyślałam,że problem z mężęm,któremu odechciewa się seksu po porodzie kobiety mnie nie będzie dotyczył.Czekałam na jakiś znak z jego strony.Mimo,że jeszcze nie wróciłam do formy sprzed ciąży(powiedzmy sobie szczerze:Wyglądam trochę jak balonik z którego uleciało powietrze) to przełamałam się pewnego dnia i włożyłam koronkową sukienkę,która jako jedyna chyba była w stanie ukryć to czego się wstydzę.Po komentarzu-Wyglądasz jak wróżka zębuszka, stwierdziłam,że nie będę robić z siebie pajaca i poszłam się przebrać.
Seksu nie ma i nic się na to nie zapowiada.Jestem wściekła!Odbija się to na naszych relacjach.Coraz częściej się kłócimy a ja już wielokrotnie myślałam czy nie przenieść się do drugiej sypialni.Kobiety!Jak mam sobie z tym poradzić?Sama już zmęczyłam się swoimi własnymi fochami.Nie czuję się już żoną ani kobietą i chyba to mnie wkurza najbardziej a przecież jestem całkiem fajną babką.Czuję,że tracę swoje poczucie wartości gdzieś pomiędzy bieganiem za swoim facetem a praniem jego skarpetek.I to wszystko przez to,że brakuje mi seksu???Trochę to chaotyczne co napisałam,ale mam nadzieję,że rozumiecie:-)

2 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-08-25 11:18:33)

Odp: Frustracja seksualna

Z męskiego punktu widzenia -- Tak! To może powodować złość, frustrację. To jest jak głód, który pali i szlag człowieka trafia!

Kłocicie się, brak szacunku -- to dobra droga do zabicia wszystkiego. Nie powinien mówić "wyglądasz jak..." bo to niekulturalne i może urazić kobietę.

Co zaś do wyglądu po ciąży -- brzuszek trudna sprawa, więc od razu tego nie załatwisz. Ale nogi powinnaś mieć zadbane, włosy zawsze czyste i umyte. Nie muszą być ładnie uczesane -- muszą być czyste. Jak farbujesz brak odrostów, a jak nie chcesz ciągle latać do fryzjera to zrób sobie taki kolor jak naturalny. Pazurów nie musisz malować, byle były ładne. Jeśli przytyłaś, to musisz schudnąć (bardzo trudne, wiem). Diety nie pomogą, tylko cię wyniszczą -- najlepszy ruch. Jeśli karmisz piersią to tłuszczyk sam powinien zniknąć. Jak masz dużo kasy to możesz chodzić do kosmetyczki i tam wszystko załatwią. I nic więcej nie zrobisz moim zdaniem -- po prostu o siebie zadbaj.

I jeszcze bardzo ważna rzecz -- NIE BĄDŹ NIEMIŁA. Zobacz -- twój mąż był niemiły, bo powiedział, że "wyglądasz jak...". Cieakwe jakby się poczuł jakbyś mu powiedziała, że wygląda jak "smerf ważniak". To wyniszcza związek.

Możesz też spróbować sama sobie zrobić dobrze, lepiej poznasz swoje ciało, możesz pooglądac redtuba... ale niestety czasem takie wybiegi nie zabiją głodu seksu. Trzeba feromonów chyba... zapachu cipki i spermy. No i jak sama się tak seksualnie rozkręcisz, to może się mężowi spodoba i będzie jak dawniej.

Podsumowując:  (1) dla męża jestem miła i zadbana  (2) a swój popęd próbuję jakoś uspokoić

Łatwo się radzi komuś... wybacz że tak wymądrzam się. Jak chcesz to pisz maila.

3

Odp: Frustracja seksualna

Więc jak to jest,że on nie czuje tego głodu?A może czuje tylko ma jakieś opory?Nie potrafię tego ogarnąć.

4

Odp: Frustracja seksualna
sam22 napisał/a:

Z męskiego punktu widzenia -- Tak! To może powodować złość, frustrację. To jest jak głód, który pali i szlag człowieka trafia!

z kobiecego też.

Cóż Ci poradzić? Przed urodzeniem dziecka było normalnie - często się kochaliscie? Może jest to jednak kwestia Twojego wyglądu po ciąży? Jakies cwiczenia, siłownia, pływanie, dieta...

5

Odp: Frustracja seksualna

"...when least expected, Expect The Unexpected..." jak to mówią za wielką wodą, związki bez seksu walą się jak domki podczas trzęsienia ziemi.

6

Odp: Frustracja seksualna

Z farbowaniem włosów nie mam problemu,bo są naturalnie czarne:-D Co do wagi to masz rację:-)Pracuję nad tym,ale nie ma tragedii.Mam parę kilogramów za dużo jak to po ciąży,ale nie jestem otyła.Przyciągam jeszcze wzrok facetów więc chyba nie jest ze mną tak zle :-p Wiesz co też mnie irytuje?To,że ja się staram,żeby być dla niego atrakcyjna a on łazi w wyciągniętych dresach ,nieogolony a i tak mnie pociąga:-/

7

Odp: Frustracja seksualna
Glock napisał/a:

"...when least expected, Expect The Unexpected..." jak to mówią za wielką wodą, związki bez seksu walą się jak domki podczas trzęsienia ziemi.

Walą się tylko te w których partnerzy mają się już w nosie. Nawet dlugie posty w związku mimo dużych szkód nie rozbiją dobrego układu.
Ja często jestem sfrustrowany brakiem sexu w moim związku ale w dużym stopniu rozumiem swoją żone. Po ostatnich długich rozmowach na ten temat wiem że kiedyś będzie lepiej. Wiem że Ona mnie rozumie ale jest w takim stanie psychicznym i fizycznym że w tej chwili sex nie wchodzi w grę. Ale ja zaczekam ile będzie trzeba. Za dużo nas łączy żeby tak lekką ręką wszystko przekreślić i szukać łatwego sexu gdzieś na boku czy odejść.
Zbyt wielu ludzi zwyczajnie nie walczy o swój związek. Kiedy pojawiają się kłopoty które nas trochę przerastają to pakujemy walizki i szukamy szczęścia z kimś innym... Nie mówie o patologiach gdzie jest przemoc i alkoholizm ale właśnie o podobnych przypadkach gdzie kiedyś było dobrze a potem coś się zepsuło,skończyło. Obie strony ponoszą za to wine i obie muszą to naprawić. No chyba że już nie chcą. Ale ucieczka od problemu nic nie daje. W następnym związku sytuacja może sie powtórzyć.

8

Odp: Frustracja seksualna

nie przeczę ale chyba sam przyznasz, że Wasz przypadek jest bądź co bądź 'jednostkowy' jak również Twoja postawa jest ....hmm... bardzo dojrzała.

9

Odp: Frustracja seksualna

Ja też nie chcę przekreślać tego co jest między nami,chociaż  nie jest najlepiej.Po porodzie wiele się zmieniło,przeżyliśmy ciężkie chwile,zerwałam zaręczyny.Trochę upokarza mnie to co robię,ale wiem,że jeżeli spocznę na laurach to wszystko się rozsypie,bo już niewiele z niego zostało.Zastanawiam się tylko jak długo to wytrzymam,bo przecież nie jestem w stanie pracować na ten związek za nas dwoje.

10

Odp: Frustracja seksualna
Glock napisał/a:

nie przeczę ale chyba sam przyznasz, że Wasz przypadek jest bądź co bądź 'jednostkowy' jak również Twoja postawa jest ....hmm... bardzo dojrzała.

Wiesz Glock - to forum jest jak psychoanaliza, jak leżenie na kozetce u psychiatry i mówienie o tym co sie czuje. A ludzkie emocje potrafią być skrajne i czasem sam żałuje że coś powiedziałem czy napisałem. A innym razem sytuację widze zupełnie inaczej.
Każdy ma prawo do błędów, do złych decyzji ale i "każdy powinien mierzyć innych tą samą miarką co siebie".
Życie potrafi dać nam ostro w tyłek ale trzeba wstać,otrzepać się i powiedzieć sobie - następnym razem będzie lepiej...
Jest takie trochę wyświechtane chasło - "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" i ono tu całkiem dobrze pasuje.

11

Odp: Frustracja seksualna
Przemo77 napisał/a:

Jest takie trochę wyświechtane chasło - "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" i ono tu całkiem dobrze pasuje.

najbardziej podstępne powiedzenie w świecie, właśnie to 'wzmocni' o mało co mnie nie zabiło ale to inny temat.

12

Odp: Frustracja seksualna

Enigmo! Wynika z tego, że wiele jest zepsute, a związek nie cierpi tylko z powodu seksu. Ze względu na dziecko to szalenie trudna sprawa, bo nie możesz pójść własną drogą, więc musicie przez parę lat trwać w tym razem.

Brak seksu boli, ale seks nie jest taki fajny, jak parę godzin wcześniej była awantura... Zatem na początek powinniście się szanować i razem działać na rzecz dobrego funkcjonowania rodziny.

13

Odp: Frustracja seksualna
sam22 napisał/a:

seks nie jest taki fajny, jak parę godzin wcześniej była awantura...

Nie? A mi się wydawało, że godzenie się przez całą noc jest mega xD

14

Odp: Frustracja seksualna
Vamp napisał/a:
sam22 napisał/a:

seks nie jest taki fajny, jak parę godzin wcześniej była awantura...

Nie? A mi się wydawało, że godzenie się przez całą noc jest mega xD

Lepiej gdyby nie było w atmosferze godzenia. Seks przez całą noc jest mega.

15

Odp: Frustracja seksualna

Fakt, czasami sex po kłótni jest całkiem niezły. Namiętny i gwałtowny jak burza ale bardzo przyjemny.
Tyle że obie strony muszą tego chcieć i wiedzieć że to pomoże i poprawi relacje. Niestety kobiety częściej po kłótni są na tyle wkurzone na swojego faceta że sex jest akurat ostatnią rzeczą o jakiej myślą. Czasem szkoda.
Z moja ex miałem sporo takich" łóżkowych rozejmów" ale ona potrafiła nietypowo jak na kobietę szybko zapominać o sprawie i bez wyrzutów (bo nie ważne czyja była wina) wręcz prowokować aby sprawa skonczyła się w łóżku( to oczywiście przenośnia bo nie tylko w łóżku się "godziliśmy" wink ). To była jej wielka zaleta.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Frustracja seksualna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026