netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotna:(Strasznei mi z tym:(

36 odpowiedzi6 903 wyświetleniazałożony przez 22paulina, 29.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Witam mam 21 lat wiem młoda jestem mimo to wokoł mnie wszyscy maja  chłopakow kazdy w parach wychodza ja siedze w  domu:(:(od 1.5roku jestem sama :(Strasznie cierpie  z tego powodu:(a jak pisze z jakims  facetem to po jakims czasie urywa sie katakt:(Nie wiem czy to Moja Wina:(
sad:(Załąamana jstem nei ma   z kim wyjsc nawet siedze tylkow  domu Tylko Szkolenie teraz i wracam do domu i na tym koniczy sie:(

2

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Zanim zaczniesz szukać faceta, to popraw swoją pisownię, bo jest straszna. Nie zwracam zbytnio na to uwagi, ale tego się czytać nie da.

3

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Musisz powoli przełamywać się też miałem z tym duży problem ale teraz jest dużo lepiej .Wiem co to znaczy być samotnym też mam tego dosyć nic się nie chce robić i w ogóle odechciewa żyć , ale ciągle mam nadzieję że spotkam fajną dziewczynę ty też musisz wierzyć że będzie lepiej.Najlepiej zajmij się czymś co pozwoli ci o tym nie myśleć najlepsza na to jest praca smile albo coś co lubisz robić.

4

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Przepraszam za błędy ja mam od  zawsze z   Tym problem..

5

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Jakos nie pomaga mi to:(
Tak To prawda odechciewa sie życ :(nie ma dla kogo:(:(
Pracy na dodoatek nie moge znajsci:(
a ja nie nalerze do pieknych dziewczyn nie stety..:(:(

6

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Zamiast użalać się nad sobą, zacznij coś robić! Oczywiście każdy z nas może usiąść i zacząć mówić jaki to jest biedny. Nikt z nas nie ma lekko, uwierz. Mało jest ludzi, którzy mają tylu znajomych, ze codziennie gdzieś wychodzą, każdy z nas ma takie dni, że przychodzi po pracy do domu i po prostu w nim siedzi.

Może zamiast siedzieć w domu przejdź się - pojdź na spacer, do marketu, do centrum handlowego, zacznij chodzić na jakis kurs, na basen - na COKOLWIEK smile

Ale przede wszystkim - nie użalaj się nad samą sobą wink

7

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Spacer samemeu ok ale isc na impreze na dyskoteke samemu jzu nie bardzo....

8

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

a kolezanki? nawet te, które są w parach? przecież na stałe złączone ze swoimi facetami nie są wink

9

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

?

10

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

napisałaś w pierwszym poście, że wszyscy naokoło mają chłopaków - zrozumiałam to tak, że Twoje koleżanki wychodzą zawsze w parach a przecież możecie sie umówić na babskie wyjście na dyskotekę...

chyba, że źle zrozumiałam i koleżanek również Ci brakuje - nie tylko faceta smile jeżeli tak, to trzeba trochę popracować nad pewnością siebie, zapisać się na coś sportowego (sport zawsze poprawia humor) i wtedy zacznie Ci się chcieć żyć i wychodzić do ludzi smile i na dodatek będziesz postrzegana pozytywnie!

[chyba, bo jestem ostatnią osobą, która powinna dawać takie rady big_smile)

11

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

One jak wychodza  to zazwyczaj z facetami bo Faceci ich mysla ze poderwia kogos itp i nie chce puszczac ich

12

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Paulino,

Tu jest taki facet, peeter, odszukaj go, bo macie podobny styl wypowiedzi i pisowni. Powinniście się doskonale zrozumieć. On Ci napisze, jak znaleźć odpowiedniego partnera. Ma "olej" w głowie, spróbuj, a nóż widelec...

sorry

13

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
22paulina napisał/a:

One jak wychodza  to zazwyczaj z facetami bo Faceci ich mysla ze poderwia kogos itp i nie chce puszczac ich

o matko. to im współczuję takich związków...

14

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Zacznij czytać książki. Dużo książek. Zrób coś ze sobą. "Od zawsze mam z tym problem" zamień na "miałam z tym kiedyś problem". Czytanie książek pomaga, wierz mi. Kiedyś miałem problemy ze skleceniem zdania próbując przelać zbyt wiele myśli naraz. Teraz sam zwracam ludziom uwagę na błędy ortograficzne, interpunkcyjne i składniowe. Nie doszedłem do perfekcji, ale dążę do coraz lepszego pisania. To Twój problem z pisaniem może odstraszać potencjalnych adoratorów. Czytaj i zwracaj uwagę na słowa i ich pisownię. Pisz i zwracaj uwagę na podkreślane słowa. Word (program do tworzenia dokumentów) i Firefox (przeglądarka) mają wbudowany słownik i podkreślają błędy ortograficzne. Interpunkcji* i składni trzeba nauczyć się samemu. Dwukrotnie napisałaś w postach "znajsci". Co to znaczy? Po jakiemu to? Pisze się "znaleźć". To pisanie jest Twoim wrogiem, ale można to zmienić, jeśli się chce. Masz wątpliwości, jak się coś pisze, szukaj poprawnej pisowni w słownikach choćby i internetowych.

*zwykle przecinki są tam, gdzie możesz wydzielić osobne zdanie, "wstawkę" do zdania; tam, gdzie coś wymieniasz oraz przed odpowiednimi zwrotami.

15

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
Toboe napisał/a:

Zacznij czytać książki. Dużo książek. Zrób coś ze sobą. "Od zawsze mam z tym problem" zamień na "miałam z tym kiedyś problem". Czytanie książek pomaga, wierz mi. Kiedyś miałem problemy ze skleceniem zdania próbując przelać zbyt wiele myśli naraz. Teraz sam zwracam ludziom uwagę na błędy ortograficzne, interpunkcyjne i składniowe. Nie doszedłem do perfekcji, ale dążę do coraz lepszego pisania. To Twój problem z pisaniem może odstraszać potencjalnych adoratorów. Czytaj i zwracaj uwagę na słowa i ich pisownię. Pisz i zwracaj uwagę na podkreślane słowa. Word (program do tworzenia dokumentów) i Firefox (przeglądarka) mają wbudowany słownik i podkreślają błędy ortograficzne. Interpunkcji* i składni trzeba nauczyć się samemu. Dwukrotnie napisałaś w postach "znajsci". Co to znaczy? Po jakiemu to? Pisze się "znaleźć". To pisanie jest Twoim wrogiem, ale można to zmienić, jeśli się chce. Masz wątpliwości, jak się coś pisze, szukaj poprawnej pisowni w słownikach choćby i internetowych.

*zwykle przecinki są tam, gdzie możesz wydzielić osobne zdanie, "wstawkę" do zdania; tam, gdzie coś wymieniasz oraz przed odpowiednimi zwrotami.

wow, jesteś pierwszą osobą, w której wypowiedzi nie poprawiłabym żadnego przecinka! smile

16

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Czy ty aby dyslektyczką nie jesteś ? Jak nie, to faktycznie zacznij czytać bo piszesz fatalnie.
A co do reszty. Dziewczyni. Masz 21 lat. Nie załamuj się. Faktycznie. Zacznij gdzieś wychodzić. Nie uciekaj, nie odburkuj jak ktoś się do ciebie odoezwie (tylko nie rzucaj się od razu na znajomość). Zapisz się może na jakieś zajęcia - może być przysłowiowy kurs tańca. Są takie, gdzie nie trzeba mieć partnera. Jest lato. Pewnie ogłaszają się jakieś lokalne grupy na jedniodniowe wycieczki rowerem, pieszo, autokarem.

17

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
tommy88 napisał/a:

Zanim zaczniesz szukać faceta, to popraw swoją pisownię, bo jest straszna. Nie zwracam zbytnio na to uwagi, ale tego się czytać nie da.

No tak ortografia z samotnością ma dużo wspólnego.

18

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
Sun on cloudless sky napisał/a:
tommy88 napisał/a:

Zanim zaczniesz szukać faceta, to popraw swoją pisownię, bo jest straszna. Nie zwracam zbytnio na to uwagi, ale tego się czytać nie da.

No tak ortografia z samotnością ma dużo wspólnego.

Pisownia ma związek z ilością pochłoniętych książek chociażby, a ilość przeczytanych książek- z bogatym zasobem słów i przekazem informacji "na żywo". Jeśli dziewczyna mówi tak jak pisze, faktycznie może to stanowić przeszkodę.

A jak jest z Twoim uśmiechem? Ładne zdrowe zęby odsłaniane w usmiechu, mają moc zjednywania sobie ludzi wink

19

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
czarna w czerwone kropki napisał/a:

wow, jesteś pierwszą osobą, w której wypowiedzi nie poprawiłabym żadnego przecinka! smile

wow, a Ty jestes forumowa polonistka czy jak??

20

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

hej, ja też czuję się samotna i też mam 21 lat.
Kiedy jestem na studiach (w miejscowości sporo oddalonej od rodzinnego domu) mam masę rzeczy do roboty i dużo koleżanek, natomiast teraz kiedy wróciłam- to jest jakaś porażka...

21

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
SzaraMyszka20 napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:
tommy88 napisał/a:

Zanim zaczniesz szukać faceta, to popraw swoją pisownię, bo jest straszna. Nie zwracam zbytnio na to uwagi, ale tego się czytać nie da.

No tak ortografia z samotnością ma dużo wspólnego.

Pisownia ma związek z ilością pochłoniętych książek chociażby, a ilość przeczytanych książek- z bogatym zasobem słów i przekazem informacji "na żywo". Jeśli dziewczyna mówi tak jak pisze, faktycznie może to stanowić przeszkodę.

A jak jest z Twoim uśmiechem? Ładne zdrowe zęby odsłaniane w usmiechu, mają moc zjednywania sobie ludzi wink

Jak można mówić tak jak się pisze?  Nie rozumiem. Bogaty zasób słów,masz racje ma związek z przeczytanymi książkami ale nie z ortografią- przynajmniej nie w moim przypadku. Od zawsze miałem jedynki i pewnie dzisiaj w szkole tez bym dostał jedynkę:) a czytam niemalże nałogowo.

Natomiast z powodu błędów ortograficznych dostać kosza to żenada.

22 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-07-31 15:58:44)

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
SzaraMyszka20 napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:
tommy88 napisał/a:

Zanim zaczniesz szukać faceta, to popraw swoją pisownię, bo jest straszna. Nie zwracam zbytnio na to uwagi, ale tego się czytać nie da.

No tak ortografia z samotnością ma dużo wspólnego.

Pisownia ma związek z ilością pochłoniętych książek chociażby, a ilość przeczytanych książek- z bogatym zasobem słów i przekazem informacji "na żywo". Jeśli dziewczyna mówi tak jak pisze, faktycznie może to stanowić przeszkodę.

A jak jest z Twoim uśmiechem? Ładne zdrowe zęby odsłaniane w usmiechu, mają moc zjednywania sobie ludzi wink

Ah ten uśmiech ,czasem jest go za dużo.Poważnie, ale nie zauważyłem by to był lep na kobiety. Pomaga tylko w kontaktach interpersonalnych.


Nie pisz, proszę, posta pod postem, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi 12 punkt Regulaminu Forum.
Dziękuję za dostosowanie się do prośby i pozdrawiam, Moderatorka Olinka

23

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
mery90 napisał/a:
czarna w czerwone kropki napisał/a:

wow, jesteś pierwszą osobą, w której wypowiedzi nie poprawiłabym żadnego przecinka! smile

wow, a Ty jestes forumowa polonistka czy jak??

haha, oj nie, daleko mi do tego. ja umysł logiczny jestem i bliżej mi do matematyki wink ale z przecinkami nigdy nie miałam problemów. tak sobie napisałam smile

i już nie offtopuję big_smile

tak aby w temacie było:
- wg mnie ilosć książek nie ma aż takiego znaczenia w ortografii, ale na pewno w jakości dobierania słownictwa i jego bogactwie.
- ortografia a wysławianie się nie ma ze sobą dużo wspólnego
- uśmiech chyba dużo daje... nie wiem, bo jestem ponurakiem (:D), ale jak ktoś na ulicy się uśmiecha, to na duszy od razu milej się robi wink

24

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
czarna w czerwone kropki napisał/a:
mery90 napisał/a:
czarna w czerwone kropki napisał/a:

wow, jesteś pierwszą osobą, w której wypowiedzi nie poprawiłabym żadnego przecinka! smile

wow, a Ty jestes forumowa polonistka czy jak??

haha, oj nie, daleko mi do tego. ja umysł logiczny jestem i bliżej mi do matematyki wink ale z przecinkami nigdy nie miałam problemów. tak sobie napisałam smile

i już nie offtopuję big_smile

tak aby w temacie było:
- wg mnie ilosć książek nie ma aż takiego znaczenia w ortografii, ale na pewno w jakości dobierania słownictwa i jego bogactwie.
- ortografia a wysławianie się nie ma ze sobą dużo wspólnego
- uśmiech chyba dużo daje... nie wiem, bo jestem ponurakiem (:D), ale jak ktoś na ulicy się uśmiecha, to na duszy od razu milej się robi wink

Zgadza się.

25

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Ależ ja nie mówiłam o ortografii... użyłam słowa PISOWNIA a więc składnia zdania, sposób doboru słów... U autorki nawet w słowie pisanym widać dużo niepewności i wątpliwości jeśli chodzi o własne możliwości.

26

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
22paulina napisał/a:

a jak pisze z jakims  facetem to po jakims czasie urywa sie katakt:(Nie wiem czy to Moja Wina:(

Autorka wyraźnie zaznaczyła, że kontakt urywa się po ,,pisanej" wymianie zdań (przypuszczam, że mowa tu o jakichś komunikatorach), więc zwrócenie uwagi na fatalną pisownię, łącznie z ortografią, wydaje się tu jak najbardziej logiczne i związane z problemem.

27 Ostatnio edytowany przez Toboe (2012-07-31 10:54:36)

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
Sun on cloudless sky napisał/a:

Natomiast z powodu błędów ortograficznych dostać kosza to żenada.

Jeżeli muszę czytać każdą wypowiedź osoby po kilka razy, by ją zrozumieć lub widzę w co drugim zdaniu (o ile jest interpunkcja) błąd ortograficzny, to dla mnie byłby wystarczający powód do dania sobie spokoju. Umysł mam ścisły, jestem urodzonym matematykiem, ale pisanie z pominięciem interpunkcji lub często z rażącymi błędami jest równie okropne co niewiedza ile to jest 2+2 lub 3-5... Są też błędy, przy których nóż mi się w kieszeni otwiera:
"(...) na, którym(...)" <- błędne jest myślenie, że przed "który" stawia się przecinek. Stawia się przed całym zwrotem: "(...), w którym(...)", "(...), na którym(...)"
"udało się, bynajmniej mi" <- bynajmniej to nie to samo co przynajmniej. Bynajmniej jest zamienne ze "w żadnym wypadku".

Rozmowa na temat ortografii/pisowni w tym temacie bynajmniej nie jest offtopowaniem, ponieważ to ona jest głównym problemem i przyczyną kolejnych problemów autorki tematu. By zyskać pracę, trzeba napisać CV i list motywacyjny. CV wraz z listem z błędami lub bez odpowiedniej składni ląduje w koszu po przeczytaniu pierwszych dwóch zdań (o ile takowe istnieją). Człowiek ocenia w internecie po tym, jak ktoś pisze, więc pisownia z błędami prowadzi do bycia traktowanym jak dzieciak, jak szczyl, za przeproszeniem, niezależnie od posiadanego w rzeczywistości wieku.

PS: Chyba za mało uśmieszków wstawiam.^^'

28

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
Toboe napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:

Natomiast z powodu błędów ortograficznych dostać kosza to żenada.

Jeżeli muszę czytać każdą wypowiedź osoby po kilka razy, by ją zrozumieć lub widzę w co drugim zdaniu (o ile jest interpunkcja) błąd ortograficzny, to dla mnie byłby wystarczający powód do dania sobie spokoju. Umysł mam ścisły, jestem urodzonym matematykiem, ale pisanie z pominięciem interpunkcji lub często z rażącymi błędami jest równie okropne co niewiedza ile to jest 2+2 lub 3-5... Są też błędy, przy których nóż mi się w kieszeni otwiera:
"(...) na, którym(...)" <- błędne jest myślenie, że przed "który" stawia się przecinek. Stawia się przed całym zwrotem: "(...), w którym(...)", "(...), na którym(...)"
"udało się, bynajmniej mi" <- bynajmniej to nie to samo co przynajmniej. Bynajmniej jest zamienne ze "w żadnym wypadku".

Rozmowa na temat ortografii/pisowni w tym temacie bynajmniej nie jest offtopowaniem, ponieważ to ona jest głównym problemem i przyczyną kolejnych problemów autorki tematu. By zyskać pracę, trzeba napisać CV i list motywacyjny. CV wraz z listem z błędami lub bez odpowiedniej składni ląduje w koszu po przeczytaniu pierwszych dwóch zdań (o ile takowe istnieją). Człowiek ocenia w internecie po tym, jak ktoś pisze, więc pisownia z błędami prowadzi do bycia traktowanym jak dzieciak, jak szczyl, za przeproszeniem, niezależnie od posiadanego w rzeczywistości wieku.

PS: Chyba za mało uśmieszków wstawiam.^^'

Zaczynam nie na widzieć polskiej ortografii i interpunkcji.

29

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
Sun on cloudless sky napisał/a:
Toboe napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:

Natomiast z powodu błędów ortograficznych dostać kosza to żenada.

Jeżeli muszę czytać każdą wypowiedź osoby po kilka razy, by ją zrozumieć lub widzę w co drugim zdaniu (o ile jest interpunkcja) błąd ortograficzny, to dla mnie byłby wystarczający powód do dania sobie spokoju. Umysł mam ścisły, jestem urodzonym matematykiem, ale pisanie z pominięciem interpunkcji lub często z rażącymi błędami jest równie okropne co niewiedza ile to jest 2+2 lub 3-5... Są też błędy, przy których nóż mi się w kieszeni otwiera:
"(...) na, którym(...)" <- błędne jest myślenie, że przed "który" stawia się przecinek. Stawia się przed całym zwrotem: "(...), w którym(...)", "(...), na którym(...)"
"udało się, bynajmniej mi" <- bynajmniej to nie to samo co przynajmniej. Bynajmniej jest zamienne ze "w żadnym wypadku".

Rozmowa na temat ortografii/pisowni w tym temacie bynajmniej nie jest offtopowaniem, ponieważ to ona jest głównym problemem i przyczyną kolejnych problemów autorki tematu. By zyskać pracę, trzeba napisać CV i list motywacyjny. CV wraz z listem z błędami lub bez odpowiedniej składni ląduje w koszu po przeczytaniu pierwszych dwóch zdań (o ile takowe istnieją). Człowiek ocenia w internecie po tym, jak ktoś pisze, więc pisownia z błędami prowadzi do bycia traktowanym jak dzieciak, jak szczyl, za przeproszeniem, niezależnie od posiadanego w rzeczywistości wieku.

PS: Chyba za mało uśmieszków wstawiam.^^'

Zaczynam nie na widzieć polskiej ortografii i interpunkcji.

nienawidzić! tongue  --> to tak w temacie wink

30

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
czarna w czerwone kropki napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:

Zaczynam nie na widzieć polskiej ortografii i interpunkcji.

nienawidzić! tongue  --> to tak w temacie wink

Wyjęłaś mi to z ust. =P

31

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

"Sun..." chyba napisał celowo z błędem;p To tak w temacie;p

32

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
SzaraMyszka20 napisał/a:

"Sun..." chyba napisał celowo z błędem;p To tak w temacie;p

big_smile

33

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

to nie załapałam, ale musicie mi to wybaczyć - ja głupek jestem :]

34

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Witaj Paulinko chętnie mogę z tobą popisać mamy ten sam problem , jeśli chcesz to podam nr gg wink

35

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Hmmm po przeczytaniu tych postów Macie racje.... z uśmiechem  różnie bywa zalerzy od  Dnia.Staram Się być uśmiechnieta ale różnie to bywa....Wydaje mi sie że mam pecha do facetów

36 Ostatnio edytowany przez czarna w czerwone kropki (2012-08-01 22:57:26)

Odp: Samotna:(Strasznei mi z tym:(
22paulina napisał/a:

Hmmm po przeczytaniu tych postów Macie racje.... z uśmiechem  różnie bywa zalerzy od  Dnia.Staram Się być uśmiechnieta ale różnie to bywa....Wydaje mi sie że mam pecha do facetów

jak tak będziesz myśleć, to tego pecha będziesz wiecznie na siebie sprowadzać smile

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotna:(Strasznei mi z tym:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026