Witam
Pisze tutaj na forum bo czuje sie coraz gorzej chyba od 2006 złapałam pożądnego tak zwanego "doła" z którego nie moge sie wykaraskać ![]()
w maju po dziesięciu dniach życia w błogiej nieświadomości o ciężkiej chorobie w 2006 roku zmarł mój syn długo wyczekiwany dowiedziałam sie o chorobie po śmierci
w 2010 zmarł mój ukochany ojciec to on był całyczas mojim oparciem została tylko moja mama z którą jakoś sie nie znosimy pech chce ze z nia mieszkam
i kolorowo nie jest.....jakoś ostatnio jestem ciągle zdenerwowana i nie moge nabrac spokoju ....
1 2012-07-26 20:15:40 Ostatnio edytowany przez LILIFEE (2012-07-26 21:28:59)
Podobne tematy
Witam serdecznie,
szczerze współczuję, naprawdę, ale wydaje mi się, że powinna Pani sprecyzować problem lub sformułować jakieś pytanie.
Bo z Pani wypowiedzi nie wynika właściwie nic konkretnego (na przykład - jakie ma Pani oczekiwania względem Forum, względem innych Użytkowników itd.) - stąd pewnie brak odpowiedzi...
Jak to nic nie wynika ?
Kobieta jest załamana śmiercią najbliższych, powiedziała o tym i szuka ciepłego słowa.
O czym tu deliberować????
Lilifee szczerze współczuję
Śmierć najbliższych, ukochanych osób to najgorsze co może nas spotkać.... To boli, wiem ![]()
Witam ![]()
Lilifee :0 to przykre co Ciebie spotkało:( to dobrze że ,trafiłaś tu na forum trzymaj się cieplutko ![]()