netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdzie podziała sie czułość?

18 odpowiedzi3 958 wyświetleńzałożony przez emoevelyn, 07.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie podziała sie czułość?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Gdzie podziała sie czułość?

Mój zwiazek z TŻ ostatnio sie zmienił.Dawniej, kiedy bylismy na odległość On mowił jak kocha i teskni.Mówił, ze nigdy nie znudzi mu sie mówienie tego magicznego "kocham Cie".Powtarzał, ze gdyby nie ceny esów za granice(ja byłam w Pl a On w UK) to wciaz pisał by i dzwonił.Postanowiłam rzucic wszystko i po 3 miesiacach zamieszkalismy razem.Teraz zaczyna sie 3 miesiac mieszkania razem i nic nie pozostało ze słów, które mówił wtedy.Jestem podłamana ta sytuacją.Prawda jest taka, ze jest w porzadku i zachowuje sie dobrze.Słucha mnie i nawet sie podporzadkowuje tylko, ze nie w tym jednym.Nie okazuje mi uczuc.Zauwzylam, ze trzymanie za reke podczas spaceru zaczyna byc dla niego problemem.Jezeli chodzi o przytulanie-jest ono tylko wtedy kiedy ja sie przytule, bo on nie lubi.Pocalunki-w gre whcodza jakies male musniecia.Slowa "kocham Cie" zostaly upchane gdzies w kacie naszego mieszkania i jedynie po czyms wiekszym zdarza mu sie co takiego powiedziec, ale zazwyczaj kiedy ja zaczne.Dzisiaj gdy przypomniałam mu o tym, ze powinnien czesciej mi mówic i okazywac uczucia powiedział, ze znów zaczynam.Było mi cholernie smutno i dałam spokój.Czy to normalne, ze w zwiazku trwajacym nie całe 7 miesiecy nagle zaczynaja sie dziac rzeczy jak 30,40 lat po slubie? Nie wiem co robic? Poradzicie coś?

2

Odp: Gdzie podziała sie czułość?
emoevelyn napisał/a:

Prawda jest taka, ze jest w porzadku i zachowuje sie dobrze.Słucha mnie i nawet sie podporzadkowuje tylko, ze nie w tym jednym.

big_smile najs

..troche strasznie to zabrzmialo big_smile

3

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Wyglada na to,że Twój ukochany nie jest zachwycony wspólnym życiem.Brak czułości jest następstwem jakichś innych problemów.Znacie się krótko,może zamieszkanie razem było przedwczesne,może nie chce Cię zranić,mówiąc,że to pomyłka..Porozmawiaj z nim o tym szczerze i wprost.Tylko od niego możesz się tego dowiedzieć.Im wcześniej,tym lepiej.

4

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

on mówi, ze sie mu znudziła ta czułosc, bo wczesniej było to pierwsze i wgl a teraz nie

5

Odp: Gdzie podziała sie czułość?
emoevelyn napisał/a:

on mówi, ze sie mu znudziła ta czułosc, bo wczesniej było to pierwsze i wgl a teraz nie

Jak to się znudziła?
Może nie narzucaj tak swojego zdania, daj mu troszkę przestrzeni żeby to się jakoś wyklarowało.

6

Odp: Gdzie podziała sie czułość?
loveaellie napisał/a:
emoevelyn napisał/a:

Prawda jest taka, ze jest w porzadku i zachowuje sie dobrze.Słucha mnie i nawet sie podporzadkowuje tylko, ze nie w tym jednym.

big_smile najs

..troche strasznie to zabrzmialo big_smile

Miaam na myśli, ze jak go o cos poprosze czy cos zaplanuje, zeby zrobił to on sie zgadza i nie jest zły o to.

7

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Leila01 moze masz i rację.
Chociaz czasami specjalnie traktuje go jak kumpla, przyjaciela i udaje, ze czułości mi nie potrzeba.
On wtedy mówi, ze to ja powinnam byc czulsza.

8

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

nie obraź się, ale moim zdaniem On nie widzi problemu i się podporządkowuje, bo po prostu się nie chce kłócić. Rzeczywiście to strasznie zabrzmiało 'podporządkowuje mi się, ale nie w tym jednym', a Ty Mu się podporządkowujesz w czymkolwiek ? Może nie wiem chłopak się czuje troche jak w klatce, albo w pewien sposób ta presja naciskana na Niego i takie podporządkowywanie się zaczyna zmieniać się w bunt i niekoniecznie Mu się to podoba i próbuje się wydostać...nie wiem nie znam Was oceniam tylko po tym poście..

9

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Rozmowa TYLKO o związku jest niemiłosiernie NUDNA.
Ileż mozna?

10

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

a jak wyglądają takie czułości z Twojej strony?  co robisz aby i on czuł się super?

11

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

A może po prostu to już nie jest to, co na odległość. na odległość rzadko się widywaliście, rzadko rozmawialiście, idealizowaliście siebie i ciągle tęskniliście. W momencie kiedy zamieszkaliście ze sobą cały czar prysł. Nie ma już kiedy zatęsknić, nie ma już tego idealizowania partnera, bo teraz jesteście razem cały czas i widzicie nie tylko zalety, ale i wady. Może to po prostu nie to jednak?

12

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Modzia7 trzymam go za reke, przytulam sie w nocy do niego.Hm, moze to za malo, ale wydaje mi sie, ze skoro mówi, iz mu sie znudziło to chyba nie chce, abym sie do niego lepiła i jak pisałam zaczynam traktowac go jak kumpla.Czekam na to, ze wyjdzie z inicjatywą, zauwazy i moze wreszcie poczuje brak tego miedzy nami.

Red kiedy bylismy na odległośc czesto rozmawialismy, codziennie.On dzwonił i potrafilismy gadać nie raz ponad godzine.Prawda jest, ze teraz nie ma faktycznie jak zatesknic, bo widzimy sie dzien w dzien.Jednak i tak codziennie jak ma wracac to co chwila patrze w okno i czekam.Na szczescie nie dlugo jedzie do pracy poza miasto i nie bedzie go pare dni, moze ta rozłąka cos zmieni.

13

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Długo jesteście ze sobą?
Wydarzyło się coś nietypowego? Coś co może Ci dawać powód do tego by się zamartwiać?

14

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Gadzikowa hmm ponad pół roku.Wiem, krótko, ale to tzw miłość od pierwszego wejrzenia.
Cyz wydarzyło sie cos nietypowego? Chyba nie.nW pierwszym miesiacu mieszkania strasznie sie kłócilismy, wciaz rzucalismy fochy.Potem była Pl i tutaj po imprezie na kacu odezwał sie do mnie nie miło.Wkurzylam sie i choc nie znalam miejscowosci czy cos, postanowilam na piechote pojsc do jego domu(bylismy u jego znajomych) Jego kumpel wtedy ze mna poszedł a ten mnie szukał, denerwował sie.Później był wsciekly, tyle ze po powrocie było ok.Troche narzekałam na brak pracy i zamkniecie w domu jak w klatce a on juz tak nie okazywał uczuc.Umówiłam sie z nim, ze pohamuje to narzekanie, ze bede bardziej radosna i wezme sie za siebie ale on musi w zamian za to wiecej okazywac mi uczuc.Zgodził sie.Niestety ja przestałam a on nie dotrzymał tak do konca słowa.Jak wczoraj przypomniałam mu, ze powinnien mi czesciej mówic, ze kocha rzucił tylko:" znowu zaczynasz" a ja urwałam temat, ze nie i poszedł spać.

15

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Witam,to dobrze,że teraz a nie jak ja.Ja dostałam propozycje mieszkanie ze względu na dzieci i że nasz związek jest toksyczny,od męża po 16 latach małżeństwa?Jak sobie z tym poradzić?Myślę nad rozwodem i to coraz częściej,ale co dalej.Zależy mi na nim,teraz też leży w pokoju obok.Po prostu przykre to jest,było tak miło.Mamy 2 m-ną córcie,a nie sypiamy już od prawie pół roku.Dawniej były rozmowy,a teraz jak już są to służbowe albo telefoniczne i kłótnie.Co się z nim stało?Ja już się nie mam zamiaru narzucać.Mieszkam u teściów z jego bratem,siostrom i ciotka dookoła.Jest mi tak żle,ciężko.Kiedyś jeżdził na 4 tyg do pracy,jak wracał to były piękne chwile.Tak mi tego brakuje,tych jego ramion,przytulania.Zeby chociaż raz powiedział przepraszam,kupił kwiatki i powiedział zaczynamy od nowa.Ale to nie on.Już nic z nas nie będzie.Jak to przebrnąć?

16

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

Pół roku i od samego początku kłótnie i fochy?
Myślę, że za szybko podjęliście decyzję co do wspólnego mieszkania,nie zdążyliście się poznać, nie zdążyłaś zobaczyć co to za człowiek. Fakt, miałaś klapki na oczach zwane zauroczeniem, stąd pewnie taka decyzja, ale mnie się wydaje, że coś tu nie gra.
Czemu czułaś się jak zamknięta w klatce?
'Umówiłam sie z nim, ze pohamuje to narzekanie, ze bede bardziej radosna i wezme sie za siebie ale on musi w zamian za to wiecej okazywac mi uczuc'
a to za bycie radosną otrzymuje się więcej uczucia? Nie wiedziałam smile
Każdy powinien być sobą, jeśli Ci źle to jest Ci źle, jesteś smutna, przygnębiona, jeśli Ci dobrze to się śmiejesz, jesteś radosna. Wiadomo, że każdy chciałby aby jego partner był radosny, nie foszył bez powodu, ale okazywanie uczuć nie powinno być zależne tylko i wyłącznie od nastroju 2giej osoby.
Nie pytaj go czy Cię kocha, porozmawiaj z nim po prostu na spokojnie o tym co mu się nie podoba albo czy uważa, że coś się zmieniło między wami. Bo ciągłe pytanie' kochasz mnie, kochasz mnie?' przyprawia czasem facetów o mdłości i przynosi odwrotny skutek.

17

Odp: Gdzie podziała sie czułość?

A jednak nie.
Postanowiłam z Nim pogadać, chociaz tak smao jak on nie lubie rozmów o zwiazku itp. Zaczęłam mówić, ze chce pogadac.Poczułam sie zignorowana.Powiedziałam mu, ze ta umowa o nie narzekaniu i okazywaniu uczuc była beznadziejna, bo kazdy ma prawo do gorszych dni.Wyszlismy z domu i jadac autobusem powiedzialam  mu tylko tyle: "Nie lubie gadac o zwiazku tak smao jak Ty, jezeli nie pasuje Ci cos w zwiazku powiedz mi o tym".Nie powiedział nic.Po drodze wstapilismy do baru.Podczas jedzenia zaczął mówić, ze nie pasuje mu to, iż w lodówce nie ma tego czego lubi.Zapytałam co jeszcze mu sie nie podoba a on na zarty wskazal mnie palcem.Powiedziałam spokojnie, ze jezeli mnie nie chce niech mi powie, bo ja wychodze z zasady, ze jezeli facet nie chce mnie to ja nie chce jego i że jeżelic hce to mozemy sie rozejść.On na to, ze jezeli sie rozejdziemy to i tak trafimy do tego samego domu.Odparłam, ze nie o to mi chodziło i czy sie rozchodzimy a on na to nic.Postanowlismy jechac jeszcze pochodzic w jednej z dzielnic po sklepach.Kiedy wysiedlismy z autobusu, zatrzymał sie i powiedział, ze mnie przeprasza, iz tak sie zachowywał.Nie spodziewałam sie tego po nim.Od tamtej chwili wszystko jest jak dawniej.Jest juz dobrze. smile

18

Odp: Gdzie podziała sie czułość?
emoevelyn napisał/a:

.Od tamtej chwili wszystko jest jak dawniej.Jest juz dobrze. smile

Od tamtej chwili? Czyli od dziś, tak? To, ze jest tak jak dawniej możesz stwierdzić po paru dniach, tygodniach wg.mnie. Bo jeśli obydwie strony chcą to obydwie strony to pokazują. Nie na chwilę lecz cały czas.
Może i się poprawi wszystko, czego Ci życzę, ale poczekaj jakiś czas, zobacz czy naprawdę jest wszystko dobrze, że to nie było chwilowe 'przepraszam'

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdzie podziała sie czułość?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026