netkobietyWszystkie działy
Samotność

Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

21 odpowiedzi5 901 wyświetleńzałożony przez kolega28, 11.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Od długiego czasu jestem sam. Poznaje nowe dziewczyny ale po pierwszych randkach coś nie wychodzi, jakby jakaś klątwa na mnie ciążyła ;/. Wiem, że nie jestem brzydki i nie jestem głupim chłopakiem. Uwielbiam sport, czytać książki jak tylko mam na to czas w zależności od pracy, praktycznie w ogóle nie piję alkoholu, nie palę i tak jakoś nie wychodzi mi w życiu sad

2

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

To żadna klątwa wink zazwyczaj jak się czegoś bardzo chce to wtedy nie wychodzi - tak już jest. Jak człowiek odpuszcza to jakoś samo wszystko się układa ... Może warto przeanalizować te randki i wyciągnąć jakieś wnioski, dlaczego nie wychodzi? Może masz zbyt duże oczekiwania względem kobiet wink

3

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Może to jest to, że za bardzo chcę mieć jakąś kobietę ale ciężko to wyprofilować sad. Jak się chce kogoś poznać to nie można być do tego obojętnym tylko trzeba kontynuować dalszą znajomość, a nie czekać aż samo może wyjdzie. Nie wiem co jest, potrafię rozbawić, być otwarty na wszelkie tematy, potrafię wysłuchać!!! Jestem trochę podłamany ale cały czas z tym walczę.

4

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Miłość jeste jak cień- kiedy ją gonisz ona ucieka.

5 Ostatnio edytowany przez fluffy (2012-06-13 23:40:41)

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Podałeś, że masz 23 lata. Ja mam 36 i coś ci powiem - jestem po trzech związkach i jednym małżeństwie, które właśnie się kończy. Za każdym razem miłość odnajdywała mnie sama - impreza, domówka, nieplanowany wypad w góry, sylwester, czy cokolwiek innego. Ty możesz jej pomóc swoim pozytywnym nastawieniem i drobnymi decyzjami typu: ta osoba wpadła mi w oko to spróbuje ją bliżej poznać. Reszta zawsze sama przychodzi, uwierz mi. Po prostu cierpliwości, a to co przyjdzie wynagrodzi Ci wszystko.

6

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Fluffy, nie wiem jak to robisz. Mnie zawsze to dziwiło ze ludziom tak łatwo udaje się kogoś poznać i wkraczac w tyle związków. Mi się tylko raz przytrafiła miłość z przypadku, a tak to cisza na horyzoncie. Nie zebym nie poznawała ludzi. Poznaję, tylko może mam zbyt wygurowane wymagania, ale czuję ze nie mogę opuścić niżej poprzeczki:) Chciała bym sie tak po prostu, beztrosko zakochac no:)

7

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Nie określałbym tego jako "łatwo" czy "trudno", po prostu stało się - dwoje ludzi było w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu. To nie znaczy, że jak kogoś się spotkało od razu było "bum". Coś sprawiło, że ta druga osoba później przyszła w umówione miejsce, ktoś wykonał pierwszy ruch i zadzwonił, zupełnie przypadkowo odprowadziłeś kobietę do domu przez miasto, aby pół roku później los Was połączył. Czy Twoja "cisza na horyzoncie" to długi okres czasu? Mnie też się zawsze wydawało, że już nikogo nie spotkam, ale po pół roku, roku okazywało się, że jednak było inaczej. Teraz też mam takie odczucie, że już nikogo nie spotkam po rozstaniu z żoną i że będę sam do końca życia. Nie załamuj się, napewno się beztrosko zakochasz - najbardziej niesamowite uczucie na tym ziemskim padole smile

8

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Mi się takie rzeczy nie zdarzają. Zdarzyło sie, jakieś 5 lat temu, zupełnie przypadkowo, nawet o tym nie śniłam, piękne, cudowne uczucie, motyle w brzuchu, ciągłe myślenie o tamtej osobie, niecierpliwe wyczekiwanie kolejnego spotkania. A teraz mam wrażenie że nic podobnego mnie już w życiu nie czeka i czas się z kimś związać "z rozsądku" neutral

9

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

no i ja znowu spać nie mogę po prostu za dużo myślę w nocy i przypominają mi sie dobre chwile, które nie wróca bo nie mam na nie wpływu. To jest zabijające na serio. Mam wrażenie że jak ktoś mnie znał i potme mnie zostawił to mu sie życie lepiej układa obojetnie czy to kolega koleżanka czy ktoś inny. sad jakos w nocy jest najokropniej najcieżej cholera znowu mnie dopadło.. tez wydaje mi sie ze będę z kimś "z rozsądku" a nie zakocham sie tak mocno jak to było wczesniej

10

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

też mam takie noce.

11

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Daj trochę na luz. Spotykaj się z dziewczynami ,ale nie zakładaj z góry,że musisz z kimś być. Przyjaźnij się a miłość sama się znajdzie,może już jest ktoś dla kogo Jesteś wszystkim i czeka na Twój ruch? A Ty tego  nie widzisz. Powodzenia:) tak przy okazji doradź mi - PREZENT URODZINOWY DLA 28 LATKA )  http://www.netkobiety.pl/t39375.html

12

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
louve14 napisał/a:

Mi się takie rzeczy nie zdarzają. Zdarzyło sie, jakieś 5 lat temu, zupełnie przypadkowo, nawet o tym nie śniłam, piękne, cudowne uczucie, motyle w brzuchu, ciągłe myślenie o tamtej osobie, niecierpliwe wyczekiwanie kolejnego spotkania. A teraz mam wrażenie że nic podobnego mnie już w życiu nie czeka i czas się z kimś związać "z rozsądku" neutral

mam tak samo sad

13

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Brzmicie jak staruchy. A kto by się chciał z taka osobą spotkać? No nie specjalnie, bo to rozgoryczenie i żal od was po prostu bije na odległość. Na twarzach możecie mieć uśmiech, ale smutek będzie widać w waszych oczach i waszej postawie.

14

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Od dłuższego czasu jesteś sam, tj od ilu? Od roku czy od 4 miesięcy, czasem młodzi ludzie bardzo wyolbrzymiają czas.
Ja mam 23 lata zawsze była sama, i muszę powiedzieć że fajnie jest być starą panną big_smile

15

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

wiem co czujecie i mam dokładnie to samo, za bardzo chce z kimś być, za bardzo chcę kogoś mieć...
a najgorsze jest to że bardzo często myślę o tym kretynie, który pokazał mi że życie może być bajką a tym samym zranił i zostawił...

16

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
rybka20 napisał/a:

wiem co czujecie i mam dokładnie to samo, za bardzo chce z kimś być, za bardzo chcę kogoś mieć...
a najgorsze jest to że bardzo często myślę o tym kretynie, który pokazał mi że życie może być bajką a tym samym zranił i zostawił...

opowiedz o tym coś wiecej. z miłą checia poczytam bo i tak pewnie nie zasne jak zawsze

17

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
yoghurt007 napisał/a:

Brzmicie jak staruchy. A kto by się chciał z taka osobą spotkać? No nie specjalnie, bo to rozgoryczenie i żal od was po prostu bije na odległość. Na twarzach możecie mieć uśmiech, ale smutek będzie widać w waszych oczach i waszej postawie.

Nieprawda, dawno nie czerpałam z życia tyle co teraz. Jednak każdy czlowiek dazy do miłosci i ciepła drugiej osoby, nie wmawiajcie mi ze nie. Nikomu nie moge sie pozalic na moja samotnosc, ktora mnie czasem dopada, wiec pisze tutaj, szczerze, to co czuje. Może to brzmi dramatycznie, ale chwilami jest to dla mnie dramatyczne.
Nie mam problemów z powodzeniem. I nie odtraszam ludzi podejsciem "zycie jest bez sensu". Po prostu nie potrafie spotkac czlowieka nadajacego na podobnych falach.

18

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
rybka20 napisał/a:

wiem co czujecie i mam dokładnie to samo, za bardzo chce z kimś być, za bardzo chcę kogoś mieć...
a najgorsze jest to że bardzo często myślę o tym kretynie, który pokazał mi że życie może być bajką a tym samym zranił i zostawił...

Tia..

19 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-06-16 08:42:45)

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
louve14 napisał/a:

Nieprawda, dawno nie czerpałam z życia tyle co teraz. Jednak każdy czlowiek dazy do miłosci i ciepła drugiej osoby, nie wmawiajcie mi ze nie. Nikomu nie moge sie pozalic na moja samotnosc, ktora mnie czasem dopada, wiec pisze tutaj, szczerze, to co czuje. Może to brzmi dramatycznie, ale chwilami jest to dla mnie dramatyczne.
Nie mam problemów z powodzeniem. I nie odtraszam ludzi podejsciem "zycie jest bez sensu". Po prostu nie potrafie spotkac czlowieka nadajacego na podobnych falach.

"Uczeń spytał mistrza:
- Powiedz mi, proszę, po czym rozpoznam dobrego człowieka?
- Dobrego człowieka nie rozpoznasz po tym, co mówi ? odpowiedział mistrz. ? Nie można go też poznać po tym, czym zdaje się być. Ale rozpoznasz go po tym, czym promienieje i po aurze, jaką wokół siebie roztacza. Nikt bowiem nie jest w stanie stworzyć swoją obecnością atmosfery, która nie odpowiada jego wnętrzu i nie stanowi jego ducha."




Masz przyjaciół, masz znajomych, masz powodzenie, a płaczesz, żeś samotna....


Ale mając to wszystko jak do cholery można być samotnym? Chyba jest to możliwe w jednym wypadku - nieumiejętności doceniania tego co się ma przy dążeniu do wyimaginowanego i nierealnego ideału.

20

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Nie wiem czy mam przyjaciół. Mam na pewno dobrych znajomych. Kazdy ma swoje zycie, nie jestem jego czescia. Teraz jeszcze maja dla mnie czas, ale i to moze sie wkrotce zmienic, wiadomo praca, dzieci, dom. Wiem czym smakuje kompletna samotnosc. Czy pragnienie również bycia czescia czyjegos zycia swiadczy o plakaniu i uzalaniu sie nad soba?

21

Odp: Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć
kolega28 napisał/a:

Może to jest to, że za bardzo chcę mieć jakąś kobietę ale ciężko to wyprofilować sad. Jak się chce kogoś poznać to nie można być do tego obojętnym tylko trzeba kontynuować dalszą znajomość, a nie czekać aż samo może wyjdzie. Nie wiem co jest, potrafię rozbawić, być otwarty na wszelkie tematy, potrafię wysłuchać!!! Jestem trochę podłamany ale cały czas z tym walczę.

I sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie:) a mianowicie że za bardzo chcesz mieć kobietę. Nie dziwie się Tobie z tym że jest z tym ci źle, każdemu kiedy jest się przez dłuższy samotny emocje uczucia chęci posiadania dziewczyny biorą górę nad rozumem i na silę chcemy ją znaleźć smile Wiesz może się nie udaje dlatego że po prostu dziewczyny z którymi się spotykałeś mają inne upodobania co do przyszłego faceta:) mimo że posiadasz takie pozytywne cechy może to nie wystarczać ale broń boże nie graj kogoś kim nie jesteś bo wcześniej czy pózniej wyjdzie to na jaw i będzie zle:) wyluzuj w poszukiwaniu partnerki:) na spokojnie:) nie na wariata:) trzymam kciuki!!!!

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dłuższy czas samotny :(, nie potrafię tak żyć

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026