netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

marny żywot emocjonalny..

7 odpowiedzi3 364 wyświetleniazałożony przez ona91, 05.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » marny żywot emocjonalny..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez ona91 (2012-06-05 22:56:55)

Temat: marny żywot emocjonalny..

Hej.
To ja istota,która kiedyś umiała cieszyć się życiem i brała wszystko co jej było dane..
teraz? 21 lat
studia- turystyka i rekreacja
po których wiem-nic nie osiągne.
praca? jaka praca?...
na kasie... za marne 7,9 brutto.
wysiedzone kilkadziesiat godzin tak aby mieć jakiś grosz...
oczywiscie juz nie 'tyram'.
szukanie nowej pracy?
owszem-brak odpowiedzi bądź kolejne prace typu kasa itd. bądź doświadczenia 2 lata na danym stanowisku.
prawo jazdy?
owszem, tylko brak motywacji i wiedza o tym że i tak nie zdam bo nie umiem nic mimo dodatkowych 6 h.
Jazdy skonczylam juz w połowie kwietnia a na egzamin mi nie śpieszno?
po prostu nie jestem WIELKA pani co to jej się nie chce...
chciałabym być szczęśliwa,jestem osobą wrażliwą,pomocną może i nerwową ale staram się ... sad
nie mam sił,płakać mi się chce codziennie ;[
wezmę się w garść!powtarzam to od paru miesięcy i nic..
mam blokadę psychiczną na cały świat...
boję się własnego cienia i tak już mam.
Pewnie nigdy to się nie zmieni...ale może mój wpis pomoże na tyle że nie jesteś sam z problemami emocjonalnymi.

Pierwsza zasada życia: nie przywiązuj sie do rzeczy, miejsc i ludzi.!.
pozdrawiam..ONA91

2 Ostatnio edytowany przez ona91 (2012-06-05 23:09:23)

Odp: marny żywot emocjonalny..

.

3

Odp: marny żywot emocjonalny..

Po przeczytaniu Twojego wątku też mi się wszystkiego odechciało...po głowie Cię nie pogłaszczę, branie się w tzw. "garść" też nie zawsze odniesie pożądany skutek, ale myślę sobie tak- możesz zrobić dwie rzeczy- poddać się, "olać" szukanie pracy, usiąść na coraz grubszym tyłku (o, będzie kolejny powód do załamki ) i nakręcać się coraz bardziej i utwierdzać się w przekonaniu, że wszystko jest do d...i takie już będzie..Kolejny krok takiego życia to depresja jak nic !
A ta druga rzecz, odkryć co lubisz robić, może jakieś marzenia, które siedzą z tyłu głowy i nawet boisz się do nich przyznać?
Zrobić coś, co wywoła Twój uśmiech, da satysfakcję, choćby niewielką...I małymi kroczkami do przodu..

Pomyślałam też sobie, że być może ma to związek z tym, że jesteś na etapie wkraczania w dorosłe życie  i tak bardzo boisz się odpowiedzialności, samodzielności i tego co wiąże się z dorosłym życiem, że "uciekasz" w takie myślenie jakie nam tu przedstawiłaś ?

4

Odp: marny żywot emocjonalny..

Nie zastanawiałaś się wobec tego nigdy o skorzystaniu z profesjonalnej pomocy psychologicznej? Jakiejś terapii? Musi gdzieś być podłoże Twoich problemów, tylko samemu możesz tego nie dostrzegać. Niestety najczęściej powiedzenie sobie, że "trzeba wziąć się w garść", niewiele daje, jeśli te słowa pozostają puste, bez żadnego realnego poparcia. Jesteś bardzo młodą osobą, dopiero zaczynasz wchodzi w dorosłe życie, nie zaczynaj go w ten sposób, bo jeśli nie przestaniesz negatywnie patrzeć na życie teraz to może tak zostać. Zwróć uwagę na pozytywne strony.

5

Odp: marny żywot emocjonalny..

Moim zdaniem Marta_M ma rację. Ja robię tak samo jeśli mam doła, wszystko mnie męczy i nie widzę perspektywy lepszego życia... Po prostu szukam plusów. Cieszę się, że mam co jeść, że mimo nudnej i chorej pracy za marne grosze mam pieniądze za które niektórzy dali by się pociąć. Studiuję, co motywuje mnie dalej... ambicja.
Kiedy miałam tyle lat co ty (mam nadzieje, że nie zabrzmi to jakbym była stara) też czułam się tak jak ty. Wiem jak to boli. Zresztą jak od małego nie miałam normalnego dzieciństwa. Od zawsze czułam się inna, że jestem nikim i nic mi nie wyjdzie. A teraz? Jestem innym człowiekiem. Poczekaj... może jutro, za tydzień za miesiąc coś stanie się takiego w Twoim życiu, że machniesz ręką ma to co napisałaś wink Życzę Ci tego!

6

Odp: marny żywot emocjonalny..

Nie rozpaczaj dam sobą bo to ci nic nie da. Ciągle gadanie że jest źle niczego nie zmieni. Weź się w garść:)  pozdrawiam:)

7

Odp: marny żywot emocjonalny..

Użalasz sie nad sobą ...Doceń to co masz ... Niektórzy nie mają nawet tyle .
Trzeba wziąć się w garść .  Uzalaniem sie nad soba nic nie wskórasz. smile
Trzymaj się ! wink)

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » marny żywot emocjonalny..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026