netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

3 odpowiedzi2 455 wyświetleńzałożony przez blondi_292, 30.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

Mam problem dlatego w sumie tu jestem. Miałam faceta ponad rok mieszkaliśmy razem, byliśmy zaręczeni,planowaliśmy wspólne życie. Jest uzależniony od trawy pali już jakieś dziesięć lat dodatkowo siedzi w tym głębiej niż mi się wydawało. Okłamywał mnie przez 9 miesięcy że z tym skończył a potem sam mi powiedział że palił codziennie, albo co drugi dzień. Kiedy z Nim byłam zaczęłam pracować w tej samej firmie co On ale w biurze. Razem ze mną pracuję facet , z którym się zaprzyjaźniłam . Kiedy z moim facetem się kłóciłam o trawę Konrad - kolega z biura zawsze przy mnie był, wspierał mnie, podnosił na duchu. Nie miałam już siły trwać w tym związku i po kilku rozmowach z Konradem zebrałam w sobie siłę żeby się wyprowadzić od narzeczonego , wrócić do domu rodzinnego i przeczekać. Widywałam się z Grześkiem - moim facetem codziennie przez 8 h w pracy. Olewał to wszystko bawił się moimi uczuciami. Myślał że żartuję że wrócę bo nie raz było tak że się pokłociliśmy spałam jedną noc w domu rodzinnym i wracałam ale teraz trwało to miesiąc ponad. Do czego zmierzam Konrad , bardzo mnie wspierał jak się rozstałam z Grześkiem, nigdy nie odmówił mi pomocy, rozmowy natomiast Grzesiek nawet jak byliśmy ze sobą nigdy nie miał czasu ze mną porozmawiać. Twierdził że spędzamy mnóstwo czasu ze sobą w pracy. Kiedy się rozstaliśmy , spotykałam się po przyjacielsku z Konradem aby pogadać . Między Nami nie było żadnego romansu czysta przyjaźń. Jednak po kilku spotkaniach zaczęliśmy coś do siebie czuć. Czułam się przy Nim bezpieczna, czułam także poczucie stabilizacji czego nie mogłam się spodziewać po Grześku. Zaczęłam być z Konradem. Jednak wszystko było w konspiracji, nie chcieliśmy robić afery w firmie ponieważ tam wszyscy się znają są wieloletnimi przyjaciólmi. Ja także pomimo wszystko nie chciałam aby Grzesiek się o tym dowiedział, bo nie chciałam aby cierpiał. Jednak wszystko wyszło na jaw. Grzesiek zaczął unikać zarówno mnie jak i Konrada. Po tygodniu wywalczyłam spotkanie z Grześkiem aby mu wszystko wyjaśnić. Powiedziałam co i jak było i wszystko jakoś się naprostowało w naszych relacjach. Sprawa jest tego rodzaju że Grzesiek chce do mnie wrócić a Konrad ze mną jest. Do Grześka coś czuję jak i do Konrada. Pomimo iż Grzesiek ma 30 lat a Konrad 25 lat widzę diametralną różnicę  w ich myśleniu. Konrad jest bardziej poważny ustatkowany , a Grzesiek dosłownie jak duże dziecko. Nie wiem kompletnie co mam zrobić. Wiem że Grzesiek nie zrezygnuję z tego co robi i nie przestanie palić bo sam mi to powiedział. Jednak strach , obawy przed tym że nie wyjdzie mi z Konradem są ogromne. Nie chcę też aby któryś z Nich cierpiał z mojego powodu. Boję się nowego związku z Konradem ale też boję się powrotu do tej codziennej walki z Grześkiem o jego nałóg. Liczę na cenne rady.

2

Odp: Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

czytalam twoj post na innym forum. moge ci sie przyznac, ze kiedys zawrocil mi taki jeden w glowie. zerwalam ze swoja wielka miloscia chcialam zapomniec i wpakowalam sie w taki krotki na szczescie zwiazek z chlopakiem uzaleznionym od trawy. ja w tym czasie mialam 28 on 24. To byl najgorszy zwiazek w moim zyciu. Nigdy nie wroce do takiego dna. Wieczne konczenie i czyste dni a na koncu wyszlo, ze mnie caly czas oszukiwal. poza tym byl pasozytem, nie skalal sie nigdy ciezka praca i przgrywal na zakladach bukmacherskich pieniadze pozyczane od wszystkich wokolo. Zalosne zycie prowadzil i nie moge do tej pory zrozumiec dlaczego z takim bylam.
Jesli mozesz daj sobie z nim spokoj. Grzesiek teraz chce sie zemscic i cie odzyskac. watpie w to zeby to bylo jakies uczucie.

_______________________________

Wieczne Miasto BG

3

Odp: Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

Nie jest raczej tak zawistny żeby miał na celu odbicie mnie dla zemsty.. Nie jest  tak łatwo właśnie zapomnieć no i oczywiście dać sobie spokój bo chcąc czy nie chcąc widzę Go codziennie w pracy... sad Ja już nie wiem czy mogę mu zaufać chociaż sam powiedział że nigdy nie przestanie palić... Może gdyby nie miał z tym tak WIELKIEJ styczności jak ma w tej chwili to udałoby mu się przezwyciężyć ten nałóg jednak On nic nie da sobie przetłumaczyć, prosiłam Go wiele razy żeby chociaż raz poszedł do psychologa . To stwierdził że On mu potrzebny nie jest, że on mu nie pomoże . Pomimo iż powiedział mi że On jest jak alkoholik że ma przerwę 2 tyg ale potem ma zaciąg i nie potrafi się opamiętać... sad

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy można zaufać facetowi uzależnionemu od trawy??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026