Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

Temat: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Mam 22 lata, jestem w 3-letnim związku (bez zaręczyn). Mój chłopak kilka razy nadszarpnął moje zaufanie, jednak zawsze się z tego wykręcił, a ja dawałam mu szanse, bo zależało mi na naszej znajomości. Raz przegiął ostro, bo przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. Porozmawiałam z nim wtedy szczerze, ale wydawał się nie być przejęty tym co zrobił. Postawiłam mu wtedy ultimatum, obiecał że to był tylko jeden raz i więcej tego nie zrobi. Zaufałam ponownie. Niestety teraz wyszło na jaw, że robi to cały czas. Nie jestem w stanie zaufać mu ponownie. Czuję się oszukana i zdradzona. W dodatku on zachowuje się jakby nie miał nic na sumieniu.

Chcę z nim zerwać, ale nie klasycznie. Naprawdę chcę dać mu popalić za to co mi zrobił i za to, że przez tyle lat czuł się całkowicie bezkarny. Nie chcę po prostu powiedzieć mu że to koniec. Chcę, żeby weszło mu to w pięty. Żeby zrozumiał, że robi źle. Nie łudzę się, że się zmieni, ale niech przynajmniej przejrzy na oczy. Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. Nie oceniajcie mnie źle, ale chcę żeby cierpiał tak samo jak cierpię ja.

Czy macie jakieś pomysły jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z klasą.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
demilia napisał/a:

Mam 22 lata, jestem w 3-letnim związku (bez zaręczyn). Mój chłopak kilka razy nadszarpnął moje zaufanie, jednak zawsze się z tego wykręcił, a ja dawałam mu szanse, bo zależało mi na naszej znajomości. Raz przegiął ostro, bo przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. Porozmawiałam z nim wtedy szczerze, ale wydawał się nie być przejęty tym co zrobił. Postawiłam mu wtedy ultimatum, obiecał że to był tylko jeden raz i więcej tego nie zrobi. Zaufałam ponownie. Niestety teraz wyszło na jaw, że robi to cały czas. Nie jestem w stanie zaufać mu ponownie. Czuję się oszukana i zdradzona. W dodatku on zachowuje się jakby nie miał nic na sumieniu.

Chcę z nim zerwać, ale nie klasycznie. Naprawdę chcę dać mu popalić za to co mi zrobił i za to, że przez tyle lat czuł się całkowicie bezkarny. Nie chcę po prostu powiedzieć mu że to koniec. Chcę, żeby weszło mu to w pięty. Żeby zrozumiał, że robi źle. Nie łudzę się, że się zmieni, ale niech przynajmniej przejrzy na oczy. Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. Nie oceniajcie mnie źle, ale chcę żeby cierpiał tak samo jak cierpię ja.

Czy macie jakieś pomysły jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z klasą.

Zemsta z klasą? To oksymoron.

3 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 21:35:54)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
Wielokropek napisał/a:

Zemsta z klasą? To oksymoron.


Tak, z klasą. Nie chodzi mi o zemstę jak spalenie jego domu czy nasłanie kogoś żeby go pobić. Nie tędy droga. Chodzi mi o zemstę psychologiczną. Taką, którą zapamięta na długo.

4

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Największą klasę pokażesz, jak zrobisz to obojętnie, bez słowa i bez awantur. Spokojnie się pożegnasz, spakujesz jego rzeczy i mu oddasz. Nie będziesz odpisywać i odbierać telefonu. Usmiechniesz się i będziesz mu życzyć powodzenia. To jest klasa.

5

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
PolnyMotylek napisał/a:

Największą klasę pokażesz, jak zrobisz to obojętnie, bez słowa i bez awantur. Spokojnie się pożegnasz, spakujesz jego rzeczy i mu oddasz. Nie będziesz odpisywać i odbierać telefonu. Usmiechniesz się i będziesz mu życzyć powodzenia. To jest klasa.


Problem w tym, że mieszkamy osobno. Nie mam pola do popisu żeby spakować jego rzeczy.

6 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 21:39:47)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Najbardziej mi zależy na tym, żeby do niego dotarło, że cała ta sytuacja jest chora, a on na zbyt wiele sobie pozwalał. Chcę, żeby zobaczył jak to jest być zranionym. Mam wielką ochotę powiedzieć mu że wiem o wszystkim przy świadkach, np. przy jego rodzicach, z którymi mieszka, a którzy nie mają o niczym pojęcia. Myślą że ich syn jest przykładnym facetem w związku, tak jak oni.

7

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Daj sobie spokój z zemstą, odpłacaniem i kombinowaniem. Tak działają tylko gówniary, mądre kobiety z klasą, czekają aż karma wszystko załatwi.
Pisząc o rzeczach miałam na myśli, to co masz od niego.

8

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
demilia napisał/a:

(...) Mam wielką ochotę powiedzieć mu że wiem o wszystkim przy świadkach, np. przy jego rodzicach, z którymi mieszka, a którzy nie mają o niczym pojęcia. (...)

Wówczas naprawdę pokażesz klasę.

9

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
Wielokropek napisał/a:

Wówczas naprawdę pokażesz klasę.

Będę miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się dowiedzieli.

10

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

(...) Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. (...)

vs

(...) Będę miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się dowiedzieli.

Któreś twierdzenie jest fałszywe.

Jeśli zrobisz to, co planujesz, czyli wciągniesz w wasze sprawy wasze rodziny (tak, tak, Twoją też), to   n a p r a w d ę   będziesz mogła spokojnie spojrzeć w lustro? Jeśli tak, to adekwatnym jest przysłowie Wart Pac pałaca, a pałac Paca..



Nic tu po mnie.

11

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Bez sensu.

12 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 22:02:40)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
Wielokropek napisał/a:

(...) Wiele razem przeszliśmy, nasze rodziny się uwielbiają, więc jest mi szkoda tak po prostu to kończyć. (...)

vs

(...) Będę miała satysfakcję z tego, że wiele straci w ich oczach. Bo naprawdę wiele się przez niego wycierpiałam i nikt o tym nie wie. Więc czas żeby się dowiedzieli.

Któreś twierdzenie jest fałszywe.

Jeśli zrobisz to, co planujesz, czyli wciągniesz w wasze sprawy wasze rodziny (tak, tak, Twoją też), to   n a p r a w d ę   będziesz mogła spokojnie spojrzeć w lustro? Jeśli tak, to adekwatnym jest przysłowie Wart Pac pałaca, a pałac Paca..



Nic tu po mnie.


Wszystko się zgadza. Rodzice go bardzo rozpieścili w życiu, zawsze dostawał to czego chciał. Nie rozumiem czemu dla Ciebie nie jest możliwe to, że nasze rodziny żyją ze sobą w przyjaźni, i właśnie dlatego powinni wiedzieć jaki ON jest naprawdę. Bo on przed rodzicami gra kochanego synka. Sam nie powie prawdy rodzicom bo to tchórz. Prędzej zrzuci winę na mnie, że ja zerwałam bo jestem "ta zła", a on wielce pokrzywdzony. A własnie myślę, że powinni wiedzieć o tym, że ich kochany synek to zwykły kłamca i oszust.

13

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Chcesz się rozstać, to się rozstań. Jak który/aś z userów powiedział/a że dasz mu satysfakcję gdy będziesz odwalać szopki..

Pamiętaj że rozstania to bolesne doznania, więc nie przejdzie obojętnie wobec tego. Jeśli chodzi o to że masz się tłumaczyć pamiętaj że winni się tłumaczą.

wszystkie pytania ucinaj odsyłając do winowajcy, wówczas to on zostanie postawiony pod ścianą.


Będąc fair - będziesz miała spokojne sumienie oraz nikt Ci nie zarzuci że jesteś złą zołzą

14

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Nic mu nie mów.
Przestań się całkiem odzywać i reagować bez tłumaczeń.
Jak tak sobie z Tobą pogrywal to nie zasługuje na tlumaczenia, niech sam "wpadnie na to" dlaczego.
A milczenie najbardziej boli.

15 Ostatnio edytowany przez demilia (2017-01-17 22:44:54)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
stokrotka88 napisał/a:

Nic mu nie mów.
Przestań się całkiem odzywać i reagować bez tłumaczeń.
Jak tak sobie z Tobą pogrywal to nie zasługuje na tlumaczenia, niech sam "wpadnie na to" dlaczego.
A milczenie najbardziej boli.

Myślę, że on nie wpadnie o co chodzi. Sprawdziłam go nagle - ni z gruszki ni z pietruszki, a niestety wiem, że robi takie świństwo od dawna (niestety wiem dopiero teraz). On nie ma pojęcia, że czytałam niektóre jego gorące wiadomości. To jest typowy facet - dopóki nie powie mu się prosto z mostu o co chodzi, nie będzie miał bladego pojęcia. A on bardzo lubi obracać sytuacje przeciwko drugiej osobie. Na bank stwierdzi, że z dnia na dzień bez powodu zaczęłam go olewać i się nie odzywać. Tak więc dopóki się mu nie wyperswaduje wszystkich złych czynów, to nie będzie wiedział. Tym bardziej, że dla niego pikantne wiadomości pisane "z nudów" są niczym złym.

16

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
stokrotka88 napisał/a:

A milczenie najbardziej boli.

Boli, to tak delikatnie mówiąc.
Osobiście nie znam gorszej kary.

17 Ostatnio edytowany przez marcin.z1802 (2017-01-17 23:28:16)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Pomogę Ci koleżanko jak to wygląda z perspektywy typowego faceta, bo mam wrażenie, że niektórzy mózg mają w tyłku i tyczy się to obu płci ( bez obrazy dla Ciebie w tym momencie )
Tak jak napisali poprzednicy i poprzedniczki - najlepszą formą zemsty będzie brak odzewu i choć to boli Ciebie, jego zaboli jeszcze bardziej. Zasada bowiem jest taka, że facet nie szanuje kobiety, przestaje ją zdobywać, jeśli twierdzi, że ma ją na skinienie palca. A zemsta w formie jaką z pewnością chciałabyś wykonać  ( i zapewne każda , która przeżyła by to samo ), tylko utwierdziłaby go w przekonaniu, że postępuje dobrze i ma Cię w garści. Pewnie pomyśli ( przeproszę, trochę się pokłócimy ale koniec końców będziemy razem )
Na Twoim miejscu porozmawiałbym z nim i nie odzywał sie przez pewien czas . Niech cierpi. Jak zrozumie - to + dla Ciebie. Jak nie zrozumie to również + dla Ciebie, bo pokaże jaki jest naprawdę.
Pozdrawiam serdecznie

18

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Hmmm. Generalnie nie udzielam siè tutaj, ale byłam kiedys w takiej sytuacji. 5 letni związek, facet z pozoru super a tak naprawde latał na lewo i prawo. Miałam serdecznie dosc i chciałam zakonczyc to tak, jak na to zasłużył. I zakonczylam wszystko MILCZENIEM. Tak, jak inni tutaj radzą. Po 5 latach po prostu z dnia na dzień przestalam się odzywać. Zero odp na smsy, nie odbierałam telefonow. A dzwonil i pisal jak szalony. Ja nic. Kamień w wode. Milczenie calkowite i zero wyjasnienia. NIC. Ubaw miałam setny, a faceta serdecznie dosyć i nie było mi przykro. Poczułam ulgę, że to zakonczyłam. To najlepszy sposób. Zapadnij się pod ziemię. Dodam, że eks wydzwanial jeszcze pol roku po tym. A ja nic. Powodzenia

19

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Ale po co? Cos co dla Ciebie ma znaczenie dla niego nic moze nie znaczyc. Zemsta upokorzy tylko Ciebie.

20

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Młoda się uparła na zemstę, bo myśli ,że jej ulzy...jeszcze nie wie, że najlepszą zemstą jest obojętność i milczenie. Kobieta z klasą się nie mści.

21 Ostatnio edytowany przez 2rank (2017-01-18 17:49:39)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
PolnyMotylek napisał/a:

Daj sobie spokój z zemstą, odpłacaniem i kombinowaniem. Tak działają tylko gówniary, mądre kobiety z klasą, czekają aż karma wszystko załatwi.
Pisząc o rzeczach miałam na myśli, to co masz od niego.

Karma? smile madre kobiety nie mysla magicznie... nie chodza do wrozek...
Karma to pocieszyciel wyimaginowany zeby latwiej bylo zniesc bol.

22

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Jak juz musisz....
Dowiedz sie z kim on romansuje, dokladnie imie i nazwisko, przylap ich razem albo zrob screena z ekranu z wiadomosciami lub sms, wstaw ne jej tablice, ztaguj jego i napisz piekny czytelny post odnosnie panien ktore uwodza cudzych chlopakow i facetow ktorzy z braku laku wkladaja byle gdzie...Post zakoncz slowami ze miedzy toba a tym panem juz koniec bo zamienilas trabanta na ferrari po czym wstaw na koncowce slodkie selfie z najprzystojniejszym chlopakiem jakiego uda ci sie wykopac.
Screeen schoty wiadomosci mozesz potem jego rodzicom pokazac...
Nie pytaj mnie jak to wszystko masz zrobic. Jak ci zalezy to znajdziesz sposob.

Opcja numer dwa...
dowiedz sie z kim on cie zdradza, najlepiej obok imienia jej numer telefonu, zaloz jej profil na jakims portalu do randkowania i patrz co sie bedzie dzialo.

Opcja numer trzy...
Przekonaj "ta trzecia" do wspolpracy z toba i razem obmyslcie cos zupelnie nie z tej ziemi. Np niech ona go w sobie rozkocha do nieprzytomnosci....Po czym przekonaj ja by go zostawila bo "wiesz no szkoda jej dla takiego szmaciarza..." i patrz jak mu wszystko opada...

Podczas dzialan, nazwijmy to "wojennych" warto pamietac ze karma to jest jedna wielka zlosliwa sucz co to zawsze wraca....a ty wyjatkiem w zaden sposob nie jestes...

23

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Autorko posłuchaj jaguara jej pomysł powinien wypalić i w ten sposób dostanie to na co zasługuje smile

24

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Na początku chciałam wszystkim podziękować za rady. Postanowiłam Was posłuchać i przeprowadzić sprawę w bardziej wyrafinowany sposób. Spotkałam się z nim pod pretekstem "Musimy szczerze porozmawiać". Rozpoczęłam od taktyki "sam zrzuć winę na siebie" i zaczęłam opowiadać bajeczkę o tym, że jest w moim życiu pewien chłopak, że znamy się od dawna, ale nigdy mu o nim nie wspominałam. Że mamy dobry kontakt, często piszemy, ale rozmowy dawno zeszły na tematy o seksie i nie przebieramy w słowach, bo lubimy o tym rozmawiać. Że traktuję to jako rozrywkę, ale lubię obecny stan rzeczy, że mam stabilny związek z jednym, a słowną rozrywkę z drugim. Łyknął wszystko jak młody pelikan. Niczego nieświadomy, zaczął najpierw mnie tłumaczyć (!!), że się pogubiłam, że może to przez wiek, a może nuda w związku. W miarę jak ujawniałam kolejne wątki mojej historyjki zaczął się wkurzać, aż w pewnym momencie kazał wybierać. Powiedział, że mam przestać pisać z tamtym kolesiem o seksie, tylko o normalnych rzeczach, inaczej koniec z nami. Wtedy postanowiłam odsłonić karty i powiedziałam, że chcę żeby zobaczył jak te rozmowy wyglądają. Wyciągnęłam jego wydrukowane rozmowy z zaznaczonymi najlepszymi fragmentami. Na początku - reakcja obronna. Wkurzył się że go szpiegowałam, zaczął wyzywać, jednocześnie tłumaczył że to są dziewczyny, które on zna od przedszkola. Ja pozostawałam nieugięta, miałam swoje argumenty, że raz dałam mu szansę, a on ją podeptał i złamał obietnicę, że więcej o takich tematach nie będzie rozmawiał. Że miał 5 lat na przedstawienie mi tych dziewczyn. W tym czasie było dużo ciosów z jego strony, ale nie złamałam się. Dopiero kiedy powiedziałam mu wprost, że bardziej od pisania boli mnie to, że on nie rozumie, że ja się czuję bardzo zraniona i że moje uczucia go nie obchodzą. Wtedy pękł, bo się poryczałam jak bóbr i zaczynał rozumieć. Potem chciał to naprawić. Wyszedł za mną, kiedy poderwałam się z miejsca. Chciał na siłę zawieźć do domu, kiedy powiedziałam że się przejdę. Chciał ocierać łzy, przytulać, aranżować spotkanie, ale nie ruszało mnie nic. Pozostałam niewzruszona. Na odchodne jak poprosił, żebym się odezwała, powiedziałam chłodno, że "może kiedyś".

Na razie milczę.
Pewnie uznacie mnie za naiwną, ale ja wiem, że to tylko koleżanki, bo potwierdzili mi to nasi wspólni znajomi. Wiem, że bardzo mnie kocha i nigdy by mnie nie zdradził. Dałam mu jednak do zrozumienia, że rana, którą wykuł, nie zrośnie się tak szybko. Zniszczył całe zaufanie, które do niego miałam. Nie wiem, czy da radę je odbudować. Przez kilka dni będę milczeć. Zobaczę, jak będzie na to reagował. Decyzja będzie trudna. Muszę sobie wszystko przemyśleć. A Wy trzymajcie za mnie kciuki, żebym wytrzymała być tak oziębła smile

25

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ??

26

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
demilia napisał/a:

(...) przyłapałam go na wymienianiu romantycznej poezji z nieznajomą. (...)

Chcę z nim zerwać (...)


jak można się na nim zemścić? Dobitnie, ale z klasą. (...)


ja wiem, że to tylko koleżanki, bo potwierdzili mi to nasi wspólni znajomi. Wiem, że bardzo mnie kocha i nigdy by mnie nie zdradził. Dałam mu jednak do zrozumienia, że rana, którą wykuł, nie zrośnie się tak szybko. Zniszczył całe zaufanie, które do niego miałam. Nie wiem, czy da radę je odbudować. Przez kilka dni będę milczeć. Zobaczę, jak będzie na to reagował. Decyzja będzie trudna. (...)

Bez komentarza.

27

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
IsaBella77 napisał/a:

Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ??


Dokladnie tak! Chce kontrolowac i manipulowac.
To jest dziecko albo troll.


Autorko, jak nie jestes trollem, to zabierz sie za to, zeby zaczac doroslec.
Od kiedy to Ty jestes odpowiedzialna za jego wychowanie i za to, co on ma myslec i czuc?
Nie da sie zmienic innych i byloby to zreszta uzurpowaniem sobie nie nalezacych nam praw.
Zmienic mozna siebie, a przez to i swoje zycie.
Zacznij pracowac nad soba.

Jestes slaba i niedojrzala i probujesz poprzez manipulacje innych zdobyc choc troche kontroli nad swoim zyciem.
To sa zachowania dzieci, ktore w domu musialy sie zawsze podporzadkowac, nie byly specjalnie wazne, nie byly specjalnie kochane, ot - byly bo byly, a ich rodzice sami nie wiedzieli, co to znaczy kochac, wiec im tego przekazac nie potrafili. Dzieci nabyly przez to poczucia bezsilnosci i brakuje im poczucia wlasnej wartosci.

Nadrabiaja to pozniej jako dorosli czesto wlasnie probami manipulacji, zeby nabrac choc troche waznosci dla innych, chocby poprzez to, ze inni jak juz ich nie kochaja, to niech choc pocierpia przez nich.
Jestes jeszcze bardzo mloda, wiec to nic zlego, wielu mlodych ludzi wchodzacych w dorosle zycie tak ma. Tak po prostu jest.
Ale kiepsko bedzie, gdy nie zaczniesz tego zmieniac. Inaczej prorokuje Ci bardzo nieszczesliwe zycie.

Prace nad soba mozesz wiec od tego zaczac - przypatrzec sie, jakie masz uklady rodzinne, pewnie znajdziesz podobienstwa do swojej sytuacji z chlopakiem.
A jak juz zauwazysz, co robisz i co kieruje Twoimi emocjami, to mozesz zaczac przejmowac odpowiedzialnosc za siebie i to zmieniac.
Zacznij byc wazna sama dla siebie, wtedy nie bedziesz potrzebowala egzekwowac tego od innych.

28

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Nie jestem zwolenniczką zemst, ale ta Twoja byłaby całkiem fajna, gdyby nie to, że wcale zemstą nie jest, a jedynie wyrafinowaną manipulacją. Manipulacji z zasady nie akceptuję. No cóż szkoda, może za pół roku, rok, znowu zacznie bajerować dziewczyny i wtedy wpadniesz na kolejny niezły pomysł.

29

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Moim zdaniem się nie zemściłaś, tylko zrobiłaś z siebie idiotkę.

Zestaw jeszcze nikomu w niczym nie pomogła, tak na marginesie.

30

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
Marajka napisał/a:
IsaBella77 napisał/a:

Czyli tak naprawdę - nie chcesz z nim zrywać, ani mścić się na nim, tylko chcesz sobie kilka dni pomilczeć i pomanipulować nim ??


Dokladnie tak! Chce kontrolowac i manipulowac.
To jest dziecko albo troll.


Autorko, jak nie jestes trollem, to zabierz sie za to, zeby zaczac doroslec.
Od kiedy to Ty jestes odpowiedzialna za jego wychowanie i za to, co on ma myslec i czuc?
Nie da sie zmienic innych i byloby to zreszta uzurpowaniem sobie nie nalezacych nam praw.
Zmienic mozna siebie, a przez to i swoje zycie.
Zacznij pracowac nad soba.

Jestes slaba i niedojrzala i probujesz poprzez manipulacje innych zdobyc choc troche kontroli nad swoim zyciem.
To sa zachowania dzieci, ktore w domu musialy sie zawsze podporzadkowac, nie byly specjalnie wazne, nie byly specjalnie kochane, ot - byly bo byly, a ich rodzice sami nie wiedzieli, co to znaczy kochac, wiec im tego przekazac nie potrafili. Dzieci nabyly przez to poczucia bezsilnosci i brakuje im poczucia wlasnej wartosci.

Nadrabiaja to pozniej jako dorosli czesto wlasnie probami manipulacji, zeby nabrac choc troche waznosci dla innych, chocby poprzez to, ze inni jak juz ich nie kochaja, to niech choc pocierpia przez nich.
Jestes jeszcze bardzo mloda, wiec to nic zlego, wielu mlodych ludzi wchodzacych w dorosle zycie tak ma. Tak po prostu jest.
Ale kiepsko bedzie, gdy nie zaczniesz tego zmieniac. Inaczej prorokuje Ci bardzo nieszczesliwe zycie.

Prace nad soba mozesz wiec od tego zaczac - przypatrzec sie, jakie masz uklady rodzinne, pewnie znajdziesz podobienstwa do swojej sytuacji z chlopakiem.
A jak juz zauwazysz, co robisz i co kieruje Twoimi emocjami, to mozesz zaczac przejmowac odpowiedzialnosc za siebie i to zmieniac.
Zacznij byc wazna sama dla siebie, wtedy nie bedziesz potrzebowala egzekwowac tego od innych.

Dzięki Marajka - to akurat mnie sie przyda smile Zastanawiałam się co doprowadziło do tego ,że mój TOKSYK jest właśnie takim manipulatorem i Twoja wypowiedź właściwie jest opisem jego dzieciństwa. Nie to ,że zacznę się nad nim użalać ,ale w sumie to smutne sad

31 Ostatnio edytowany przez Husky (2017-01-19 14:54:02)

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
Mamidełko napisał/a:

Nie jestem zwolenniczką zemst, ale ta Twoja byłaby całkiem fajna, gdyby nie to, że wcale zemstą nie jest, a jedynie wyrafinowaną manipulacją. Manipulacji z zasady nie akceptuję. No cóż szkoda, może za pół roku, rok, znowu zacznie bajerować dziewczyny i wtedy wpadniesz na kolejny niezły pomysł.

Ja uważam, że w idei zemsty jest coś ciekawego. Ile to dzieł kultury by nie powstało, gdyby nie zemsta tongue
Autentyczna potrzeba zemsty potrafi napędzać do rzeczy wręcz wartościowych. Tej mniej "konstruktywnej" wersji zemsty też bym broniła - jest to jakiś sposób poradzenia sobie z własnymi emocjami, często lepszy niż nawet wieloletnia terapia. Oczywiście są pewne granice, nie chodzi mi o uciekanie się do czynów potencjalnie karalnych:P

Zaś co do tego wątku... nie ma to z zemstą nic wspólnego i ze względu na niedojrzałość autorki, odradzałabym nie tylko próby takiej pseudo-zemsty, ale też samo wchodzenie w związki na obecny moment.

32

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Przyznaję się bez bicia ,że zemściłam się na moim facecie za zdradę.
Przypadkowo dowiedziałam się ,że sypia ze swoją byłą dziewczyną ,która nie ma o mnie pojęcia i myśli ,ze on ją tak testuje żeby do niej wrócić.
Napisałam do niej i od słowa do słowa - okazało się ,że to naprawdę fajna kobieta i ona świata poza nim nie widzi i nie może nawet uwierzyć ,że ja naprawdę istnieję...
On praktycznie u mnie mieszkał więc zaprosiłam ją do mnie -spotkałyśmy się gdy skończyłam pracę i razem weszłyśmy do domu. Zdradzacz kończył gotować obiad , ucieszył sie na mój widok ,a ja slodko powiedzialam -koleżanka przyjechała w odwiedziny....
Jego mina -bezcenna . Dałam mu czas żeby pozbierał swoje rzeczy i opuścił mój dom ,a my dwie siedziałyśmy na kanapie i czekałyśmy aż pojedzie.

Dodam tylko ,że niby było mu wstyd ,ale za jakiś czas napisał do mnie ,że przecież możemy spróbować znowu bo fajnie nam było razem (ręce mi opadły).
Za to i ja i ta druga wybilyśmy go sobie z głowy więc w sumie opłacało się.

33

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
wrobelkarolina napisał/a:

Przyznaję się bez bicia ,że zemściłam się na moim facecie za zdradę.
Przypadkowo dowiedziałam się ,że sypia ze swoją byłą dziewczyną ,która nie ma o mnie pojęcia i myśli ,ze on ją tak testuje żeby do niej wrócić.
Napisałam do niej i od słowa do słowa - okazało się ,że to naprawdę fajna kobieta i ona świata poza nim nie widzi i nie może nawet uwierzyć ,że ja naprawdę istnieję...
On praktycznie u mnie mieszkał więc zaprosiłam ją do mnie -spotkałyśmy się gdy skończyłam pracę i razem weszłyśmy do domu. Zdradzacz kończył gotować obiad , ucieszył sie na mój widok ,a ja slodko powiedzialam -koleżanka przyjechała w odwiedziny....
Jego mina -bezcenna . Dałam mu czas żeby pozbierał swoje rzeczy i opuścił mój dom ,a my dwie siedziałyśmy na kanapie i czekałyśmy aż pojedzie.

Dodam tylko ,że niby było mu wstyd ,ale za jakiś czas napisał do mnie ,że przecież możemy spróbować znowu bo fajnie nam było razem (ręce mi opadły).
Za to i ja i ta druga wybilyśmy go sobie z głowy więc w sumie opłacało się.

dobre smile aczkolwiek nie nazwalabym tego zemsta wink

a propos zemsty czytalam kiedys smieszna historie jak to dziewczyna zemscila sie na zdradzaczu. on wyjechal na kilka dni, ona w tym czasie sie wyprowadzila, a przed wyprowadzka polala wszystkie dywany i kanapy woda i posiala na nich rzeżuche big_smile wyobrazcie sobie co sie dzialo po kilku dniach jak chlopak wrócił wink
aaaaaa, mieszkanie bylo wynajmowane wink

34

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Musiało być malowniczo big_smile A już z pewnością niebanalnie !

35

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Dorośnij dziewczyno.

36

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Autorko,
sama się w ten sposób tak naprawdę krzywdzisz. Chęć zemsty, czyli gniewi złość, to bardzo uzależniające uczucia. Kiedyś sobie zdasz sprawę z tego, że zrobiłaś głupotę. smile

37

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Wrobelkarolina,  taka "zemsta" jak ta Twoja to dojrzala forma obchodzenia sie z sytuacja. Mnie bardzo sie to spodobalo. Nie brak w tym nawet poczucia humoru smile
Gratuluje zdolnosci racjonalnego i trzezwego spojrzenia na sytuacje oraz panowania nad emocjami.
Nie mialas zadnej projekcji na ta "druga", tylko jeszcze dalas jej mozliwosc wyjscia z tego, zanim Wasz wspolny facet narobil jeszcze wiecej szkod.

Chec wziecia odwetu sama w sobie jeszcze nie jest niczym zlym.
Przeciwnie, pobudka tu jest chec postawienia komus granic i to jest potrzebny instynkt samozachowawczy oraz wlasny wklad dla spolecznosci.
Asocjalne osobniki musza miec postawione granice, zeby nie burzyc porzadku w strukturach spolecznych i nie szkodzic dalszym osobom.
Z tego powodu istnieja przeciez tez i systemy prawne, nakladajace kary za niepozadane zachowania.

Dopiero gdy chec zemsty wynika z wlasnych niedoborow, jak tu u autorki, ktore w ten sposob maja byc wypelnione i zlikwidowane, zaczyna to byc destruktywne - dla siebie samego i dla innych.

38

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Pani Autorka
Sprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych gości.
Generalnie już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i zlewa.
To facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków.

Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]
Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko naraz.

Jeżeli chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą przedstawiłem.

Jak bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].
Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można zorganizować.

Możesz się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i jedziesz.
Powodzenia
Pozdrawiam

39

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
zabpth napisał/a:

Pani Autorka
Sprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych gości.
Generalnie już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i zlewa.
To facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków.

Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]
Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko naraz.

Jeżeli chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą przedstawiłem.

Jak bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].
Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można zorganizować.

Możesz się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i jedziesz.
Powodzenia
Pozdrawiam

zabpth jak zawsze w formie smile

40

Odp: Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)
_v_ napisał/a:
zabpth napisał/a:

Pani Autorka
Sprawa banalnie prosta, wystarczy że poczytasz forum i wpisy skrzywdzonych gości.
Generalnie już sam fakt że to Ty go zostawisz to będzie kara. Z all inclusive to go zostawiasz po czym mamisz raz na jakiś czas i zlewasz, dajesz jakąś nadzieje i zlewa.
To facetom robi kisiel z mózgu. Ale to jest dla nastolatków albo prawiczków.

Opcja najbardziej krzywdząca dla niego :]
Puszczasz się z innym i odchodzisz do innego, możesz mu rzucić na koniec że był słaby w wyrze. Na bank zapamięta. Później fejsy tweetery i inne ulotki na których jesteś z nowym gachem. Pomysłów jest mnóstwo. Nic faceta tak nie boli jak zdradzająca laska albo odejście do innego, a najlepiej wszystko naraz.

Jeżeli chcesz go zmiękczyć jeszcze przed ostatecznym fatality, organizujesz normalny sex wieczorek, rozkręcasz gościa na maxa, i już kiedy ma wleźć na Ciebie, to mówisz że nie bo coś tam powiedział kiedyś albo leci klan, cokolwiek. Chodzi o to żeby mu przerwać kiedy będzie napalony. Ból jajec gwarantowany i tak parę razy i na koniec opcja numer dwa którą przedstawiłem.

Jak bardzo go nie nienawidzisz to możesz zorganizowany mu [wulgaryzm].
Nie znam cenników z 2017 ale chyba łamanie nosa teraz to ok 60 dych. Zresztą zależy od regionu na wschodzie masaż sztachetą to za flaszkę można zorganizować.

Możesz się również zarazić jakimś tryplem, gdzieś na jakiejś dysce na bank da się podłapać. Później sprzedajesz to jemu i heja nara. Będzie mieć pamiątkę przynajmniej na parę miechów, będzie go szczypać swędzieć piec i ciec i no o seksie na te parę miechów będzie musiał zapomnieć. Do wesela mu się zagoi, ale przynajmniej do wesela będzie pamiętać. To już sama możesz sprawdzić czym najlepiej go poraźić, później sprawdzisz gdzie najwięcej zachorowań i jedziesz.
Powodzenia
Pozdrawiam

zabpth jak zawsze w formie smile

Też się podpisuję .Dobre,ja myślałem jeszcze o oskalpowaniu ,też by pamiętał do końca życia.O mam jeszcze ,można go wykastrować tu nawet plusy są, na inne kobiety do końca życia nie spojrzy, pisał też nie będzie,ale jest jeden minus na autorkę też nie spojrzy. Niestety.

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak porządnie dać popalić facetowi (ZASŁUŻYŁ!!)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024