netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

17 odpowiedzi9 813 wyświetleńzałożony przez lilly, 05.03.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez lilly (2009-03-05 15:14:52)

Temat: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Zacznę od tego, że miłość nie zna granic i początki zawsze są piękne. Jednak...przychodzi pora kiedy nawet największe zauroczenie musi być podparte nie tylko pociągiem fizycznym, ale również dopasowaniem intelektualnym. Żeby po prostu mieć o czym ze sobą rozmawiać.
Nie każdy musi posiadać niewiadomo jakie wykształcenie, żeby umieć się dogadać i sensownie porozmawiać. Ludzie mają różne pasje lub chociaż posiadają w sobie chęć zrobienia czegokolwiek.

Ale czy typowy leń kanapowy, który tylko leży i wstaje coś zjeść, nie miał zapału do nauki, niczym się nie interesuje i nic mu sie nie chce, nie czyta i non stop narzeka ma szanse stworzyć udany związek z osobą będą jego przeciwieństwem(zaangażowaną, z pasją, wykształconą i ciekawą świata)???
I co można sądzić o człowieku, który na myśl o karierze swojej wybranki/ka snuje plany o realizacji "wspólnych planów" czyt. swoich zachcianek, które wymagają nakładu finansowego dwóch pracujących osób???
Powiedzmy, że PAN(i) LEŃ pracuje, ale nie robi nic innego poza tym, bo jest zmęczony(a) (a praca męcząca nie jest).

Proszę o opinie na ten temat. Pozdrawiam.

2

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

W życiu tak jest, że przeciwieństwa się przyciągają. Jeśli jednak chodzi o poziom intelektualny ludzie powinni reprezentować podobny poziom. Czym większa różnica tego poziomu, szanse na przetrwanie związku są mniejsze.. Bo miłość i uroda naprawdę nie starcza.

3

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

myslę, że to by dopasować się pod względem intelektualnym jest tak samo ważne jak pod emocjonalnym.

no bo
CZY KTOS SOBIE WYBORAŻA ZWIĄZEK MAGISTRA Z KIMŚ KTO DOBRZE LICZYĆ NIE UMIE ?

4

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

zgadza sie.Ludzie musza pod pewnym wzgledem  byc do siebie podobni.
Podobne wyksztalcenie,zainteresowania,hobby itd,aby mieli o
czym rozmwiac.Bo przeciez zwiazek to nie tylko milosc.
Trzeba miec kochanka,ale takze przyjaciela w tej drugiej osobie.

5

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Lilly,
bardzo dobrze Cie rozumiem..
Od pewnego czasu spotykam sie z mezczyzna,ktoremu na mnie zalezy.On potrzebuje milosci tak mocno jak ja..czuje sie dobrze w jego towarzystwie, zwlaszcza gdy wybieramy sie na wspolne imprezy, do kina, na kolacje..Mysle o nim coraz czesciej,tyle, ze sadze,ze wynika to z braku partnera,bo przezylam juz w zyciu zauroczenie,zakochanie i wiem co to znaczy naprawde kochac..i niestety (w sumie to dobrze)wiem,ze nie mam takich odczuc w stosunku do niego..mysle,ze tu goruje rozsadek..mimo,iz jest pracowity,skonczyl studia i dobrze zarabia to wiem,ze pod wzgledem intelektualnym, wspolnych zainteresowan,pasji i wiedzy,niestety,ale sie roznimy..
Pewnie niektore z Was stwierdza,ze jestem zarozumiala i ze mam wygorowane spojrzenie na wlasna osobe,ale mimo powyzszej wypowiedzi,zdaje sobie doskonale sprawe ze swoich wad..
Nie bede ukrywac,ze to co najbardziej mnie pociaga w mezczyznach (pod wzgledem intelektualnym) to inteligencja, zaradnosc, wytycznie sobie celow i osiaganie ich,ambicja, oraz "prestiz" pod wzgledem naukowym..
Kiedys pokochalam taka wlasnie osobe,trwa to nadal,mimo uplywu bardzo dlugiego czasu(prawie 7 lat) a w dodatku nigdy z nim nie bylam,choc sie bardzo przyjaznilismy i znalismy sie doskonale,ale niestety nie bylo nam ,(a wlasciwie mnie),dane wspolne zycie..Niestety zawsze porownuje mezczyzn do niego a oni blado wypadaja na jego tle..
Mimo,iz chcialabym z jednej strony  zwiazac sie z tym mezczyzna,bo brakuje mi bliskosci drugiej osoby, to boje sie,ze go skrzywdze,bo wiem,ze on sie coraz bardziej angazuje..w tym momencie jest to egoistyczne,dlatego czesto (np.dzis) zaczynam odmawiac na zaproszenia,ale chwilami czuje potrzebe spotkania(nie mam na mysli aspektow czysto fizycznych).
Sama nie wiem co zrobic,ale chyba nie warto sie w to "bawic"..
Lilly,sadze,ze jesli jest miedzy Wami przepasc, to moze lepiej to zakonczyc..
Ja wolalabym nawet mezczyzne przewyzszajacego mnie intelektualnie bo to by we mnie wzbudzalo jeszcze wieksza chec i wytralosc do osiagania nowych celow..chec do jeszcze bardziej aktywnego zycia..

Przepraszam,ze w Twoim watku opisalam swoja sytuacje,ale "gryze sie" z tym od pewnego czasu i mimo tego co pisze,to chwilami postepuje inaczej..
Czasami nie wiem,czy nie sprobowac sie zwiazac,bo obawiam sie,ze byc moze to ciagle szukanie idealu do niczego,a wlasciwie do nikogo mnie nie doprowadzi..Sama juz nie wiem...
Byc moze powinnam od czasu do czasu zapomniec o tym i zyc chwila..

Lilly,mam nadzieje,ze podejmiesz taka decyzje z ktorej po jakims czasie bedziesz zadowolona..obojetnie jaka by ona nie byla, to Ty masz byc szczesliwa i zycze Ci tego z calego serca.
Powodzenia!

6

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

twoj przypadek droga Lilly bardzo przypomina mi moj exzwiazek. On len, bez wyksztalcenia i jakichkolwiek ambicji - jedyne co go interesowalo to "robienie muzyki" (za duzo powiedziane) na komputerze do 5 nad raznem...wstawanie o 13 popoludniu, narzekanie i jedzenie. Nie pracowal (bo za marne grosze nie bedzie tyral ...zasrany mgr inz dr hab big_smile ). Absolutnie nic nas nie laczylo...nie rozmawialismy...bo nie mielismy o czym - gdy cos mowilam, on tylko przytakiwal...nie mial swego zdania) Ja pracowalam, studiowalam, zajmowalam sie dzieckiem....a on pasozytowal ;/ od poczatku wiedzialam ,ze to sie szybko skonczy, bo w zwiazku trzeba rozmawiac...spedzac razem czas...fascynowac sie czyms i zarazac wzajemnie jakimis pasjami wink to ,co laczy mnie z obecnym partnerem zaczelo sie wlasnie od tego, ze mamy wspolne zainteresowania, pasje, ulubiona muzyke, spojrzenie na swiat....potem zaczela pociagac mnie jego niebywala inteligencja i zaradnosc (wszystko naprawi , zrobi - ex meble potrafil sklejac tasma klejaca do papieru big_smile ) . Przyznam, ze to naprawde niesamowite kiedy dwoje ludzi smieje sie z tych samych rzeczy, mysli podobnie.... Wkoncu mam z kim zwiedzac bunkry wink))) ciagle sie czegos od NIEGO ucze... Mysle ,ze jesli nie laczy was nic ...a ON nie imponuje Ci , nie napawa Cie duma....to nigdy nie bedzie to szczesliwy zwiazek sad

7

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Zgadzam sie z przedmowczyniami. Z moich wlasnych doswiadczen moge powiedziec, ze latwiej jets sie dogadac, jesli ma sie podobne np wyksztalcenie. Mam juz kilka zwiazkow za soba, i poznalam wielu facetow i zawsze latwiej mi sie rozmawialo i nawiazywalo kontakt z facetami podobnymi do mnie- w sensie tez studentami, niz z facetami, ktorzy zakonczyli wczesniej swoja edukacje. wiec wg mnie poziom intelektualny jest wazny. zawsze sobie mowilam- wazne zeby byl studentem.. bo student ze studentem zawsze sie dogada.. i latwiej nawiazac kontakt, jest wiecej wspolnych tematow. Wiem, ze nie mozna dyskryminowac nikogo pod takim wzgledem, ale z wlasnego doswiadzenia moge pow ze ja osobiscie lepiej sie dogaduje z chlopakami na podobnym do mnei poziomie intelektualnym.

co do poziomu materialnego roznie bywa, ale tez zauwazylam, ze trzymam sie z osobami o podobnym statusie materialnym. jezeli chodzi o zwiazki- to jzu moze nie jest az tak wazne- ale wazne, zeby sie akceptowac, i starac sie zrozumiec

8

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Witam,
ja też jestem podobnego zdania do was. Męczę się okropnie,bo nie wiem co zrobić. To związek z powrotami i odejściami, burzami i dobrymi chwilami, i jednym długim odejściem. No i powrotem. Od powrotu minęło troszkę ponad dwa lata. Ja kończę studia, poznałam w tym czasie ludzi o wyższym poziomie intelektualnym, kulturą na wysokim poziomie, zaradnych i innych po prostu. Mój partner nie jest taki, a jednak cięzko mi się z nim rozstać, boję się,wiem ,że go zranie i mimo tych "mądrości" pod moim zdresem, nie potrafię!!!:(
On poprostu utknął na jednym poziomie i mam momentami wrażenie, że się cofa. Nie chce się niczego nauczyć, tylko o wszystko prosi mnie, żebym to ja go wyręczyła. Poza tym,że chciałby to czy tamto, wiecznie na coś narzeka kiedy sie spotykamy, a kiedy jest już bardziej naburmuszonywtedy i ja zla jestem. Ale to pomińmy.
Bardzo pociągają mnie inteligentni, zaradni faceci, czuli i mądrzy, mili. Wiem,że z czasem na każdego inaczej się patrzy, ale widzę długoletnie związki i to "coś" co nadal u nich pozostało.
No i na koniec mój egoizm sad   Boję się rozstania, mam wrażenie, że 24 lata to już za poźnio, że już zostanę sama. Faceci zwracają na mnie uwagę, ale tylko popatrza i na tym koniec, a ja nie potrafię zrobić pierwszego kroku sad

9

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

No i jeśli byłby to przypadek mojej koleżanki potrafiłabym udzielić jej rady, jednak sama zrealizować jej nie potrafię!!! Jestem pewnie tchórzem i egoistka ;/

10

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

eh Lilly ... wink mi tez bylo ciezko powiedziec "zegnaj" mojemu ex-leniuchowi. Wynikalo to nie z uczucia (bo go nie bylo) ,ale z przyzwyczajenia...moze troche z  wygodnictwa... Ale wkoncu do mnie dotarlo ,ze nie warto z takich smiesznych powodow meczyc sie w takim ukladzie. Lepiej byc juz singielkiem. Mowisz, ze masz 24 lata i boisz sie samotnosci. Daj spokoj ! wink jestes mloda i ambitna - towar jak najbardziej pozadany na meskim rynku big_smile ja tez sie balam (choc kolejny zwiazek to nie byl moj najwazniejszy cel). mam 23 lata, studiuje , pracuje i wychowuje mala coreczke - cierpie na chroniczny brak czasu ;/ a jednak , niewiadomo skad pojawil sie facet strasznie inteligentny, czuly , zaradny i o podobnych zainteresowaniach wink  fakt....nie jest latwo, bo dzieli nas wiele kilometrow i roznica wieku (nie przez wszystkich akceptowana), ale z duma stwierdzam, ze odejscie od tamtego faceta bylo najlepsza decyzja w moim zyciu wink radze Ci nie czekac do 30stki ;*

11

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Powiem z własnego doświadczenia że ciężko jest żyć w takim związku. Kobieta gna do przodu, czymś się interesuje, fascynuje, wykorzystuje swój czas i potencjał, robi coś fantastycznego, a facet.... zamiast pomóc albo chociaż nie przeszkadzać, kopie ją po kostkach bo mu się ruszyć nie chce. Ja zaczęłam studia, maz był przeciwny. Pewnie, głupią kobietą łatwiej rządzić, zmusić do kjanapowego życia. Kobietę którą interesują tylko obiadki, skarpetki i pieluszki zazwyczaj łatwiej utrzymac na smyczy. Ale ja się nie dałam. Studiuję nadal i myślę że postudiuję jeszcze wiele lat, myslę o doktoracie, mimo że studia dopiero zaczęłam. Ale mnie to facynuje. Prowadze fundację, udzielam się. Aktywne życie to coś co kocham. Ale kocham też moją rodzinę. Można to połączyć, ale pod warunkkiem, że idzie sie obok, ale nie przed lub za ta druga osobą. Samo "chcenie" i ambicja to połowa sukcesu. Tak wyglądała do niedawna sytuacja w moim małżeństwie. Postawiłam sprawę na ostrzu noża i wygląda na to że wygrałam, ale było tak ciężko, że mimo wspólnych kredytów i dzieci chciałam już wnosić sprawe o rozwód. Nie da się żyć jeśli jedna z osób jest bardzo aktywna a druga jest emocjonalnym i intelektualnym abnegatem. To irytuaje, wścieka, w końcu ma się dość. Ale walkę można wygrać. Także walczącycm zyczę powodzenia :-)

12

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Przeciwieństwa się przyciągają, ale na krótko. Później, to co bawiło, będzie denerwować. Lepiej mieć podobnego do siebie partnera, żeby miał takie same cele, wartości i rozumiał o co Ci chodzi, więc poziom intelektualny tez jest ważny.

13 Ostatnio edytowany przez Niewierna (2009-11-22 20:13:23)

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

...

14

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Ja zawsze sie wiazalam z intelektualistami i myslicielami. Zawsze duzo mysleli, siedzieli przy komputerach, prowadzili filozoficzne rozmowy. Zycie z moimi ostatnim pod tym wzgledem bylo bardzo ciekawe. Poznalam nowe rzeczy, otowrzyly mi sie nowe horyzonty. Zostalam wegetarianka. Jego osobowosc byla bardzo inspirujaca i niesamowita, ale do czasu. Po latach zwiazku doszlam do wniosku, ze to jest typ przeintelektualizowany, a najbardziej uderzajace bylo to ze to jego filozofowanie mialo malo wspolnego z jego realnym zyciem. I to moim zdaniem bylo bardzo falszywe.

15

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Podpisuję się obiema rękoma pod poprzedniczkami smile
Byłam kiedyś w związku z facetem, którego "styl" życia i wartości zupełnie różniły się od moich. Ja studiowałam, on powtarzał, że studia są dla kretynów (wygłaszał takie opinie nawet, gdy wpadali do nas moi znajomi z uczelni). Zajęłam się pracą z dziećmi, to cały czas słyszałam, że jestem naiwna i chcę zbawiać świat, podczas, kiedy nie ma tu nic do zrobienia. Wierzyłam w ludzi, a on widział w nich oszustów i cwaniaków - poniekąd własne odbicie wink
Nie splamił się również przeczytaniem jakiejkolwiek książki, chociaż podsuwałam mu pod nos cienkie książki o męskiej tematyce wink W całym swoim ograniczeniu i niewiedzy był jeszcze obrzydliwie uparty i pewien swoich racji.
Długo wmawiałam sobie, że ta "niesamowita" więź między nami jest ważniejsza niż "drobne" różnice w światopoglądzie, ale w końcu musiałam spojrzeć prawdzie w oczy. Mój Ideał po prostu mnie ograniczał. Pięłam się w górę, a on czując tą rosnącą przepaść między nami próbował ściągać mnie w dół - złośliwymi komentarzami na temat mojej pracy, rozwijania zainteresowań, podróży, studiów.
Zostawiłam pana Wiem-Wszystko-Najlepiej-I-Studia-Mi-Niepotrzebne. Od naszego rozstania mój rEksio narobił sobie tatuaży, ogolił na łyso i rzucił pracę. Nie wiem, na czyim jest utrzymaniu, ale Bogu dziękuję, że nie na moim wink

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że mój były jest absolutnie ekstremalnym przypadkiem, ale pokazuje to, o czym tu mówimy - takie różnice w końcu zaczną męczyć.
24 lata to jest początek drogi smile Masz już jakiś rozum w głowie, a jednocześnie wciąż masz życie przed sobą. Nic, tylko z tego skorzystać smile
Znam kilka kobiet, które swoją miłość znalazły grubo po trzydziestce. Są szczęśliwe. I powiem Ci, że zawdzięczają to tylko temu, że nie zadowalały się typem kanapowca wink

16

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Fajnie przeczytać tyle opinii i wiedzieć, że nie tylko ja odczuwam tą przepaść. Tylko to takie trudne, powiedzieć koniec. Nie oszukujmy się - boję się, że zostane sama sad (mój pesymizm to efekt działania mojego niefortunnego uczucia, bo nigdy nie byłam dobra). Zdaję sobie sprawę z tych wszystkich wad tego związku, ale potzrebuję chyba jeszcze czasu albo odwagi.
Co do studiowania, to też usłyszałam, że studenciki to same cwaniaczki i nigdy by już się ze studentką nie związał.  Bo nie myślą poważnie wg. niego. 
Pozdrawiam :*

17

Odp: ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Chcialam podobny watek zalozyc smile
Tez jestem zdania , ze samo uczucie na dluzsza mete nie wystarczy.
Ludzie moim zdaniem powinni sie dobierac na podobnych poziomie intelektualnym,bo inaczej ciezko im sie bedzie dogadac.Wiem na swoim przykladzie.

Widzialas , ze ktoras z Was napisala o magistrze i niewyksztalconej osobie.Ja uwazam,ze wyksztalcony , nie znaczy madry.
Znam wielu ludzi , ktorzy bez wyksztalcenia wyzszego sa madrzejsi i bardziej oczytanie , niz ludzie po studiach,tym bardziej ze wiadomo jak one teraz wygladaja , prawie kazdy ma szanse studiowac.
Bardziej chodzi o intelekt a on nie zawsze idzie w parze z wyksztalceniem.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » ZWIĄZEK A POZIOM INTELEKTUALNO - MATERIALNY

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026