hejka dziewczynny. Czy brałas kiedyś ktroras udział w jakims kursie intensywnym języka? Jakie macie zdanie o takiej formiwe nauki? Bo mnie bardzo to zaintereosowało, lubię jak mam szybki efekt pracy, ale boję się też, bo nigdy nie stosowałam takiej formy nauki. Poza tym znam zarówno angielski jak i francuski tak powiedzmy średnio i myślę, któy by wybrać. Chciałbym aby lipiec, kiedy mam dużo mniej pracy, nie był zmarnowany....
Podobne tematy
aa, dosjonale cie rozumem. kurs intensywny... rok temu moja bratowa poszła i była bardzo zadowolona.. ale dla odmiany koleżanka z która była nie nauczyła sie nic (a niby zawsze język szedł jej łatweij) więc reguły nie ma. każdy musi mieć pod siebie dopasowane chyba nauczanie...
zdecydowanie w takim wypadku weź angielski, bo mniej sie namęczysz a efekt będzie lepszy. korzystalam z różnych form nauki, ta jest super pod warunkiem, że grupa jest fajna i się zintegrujecie. nie ma nic gorszego niż siedzieć tyle czasu i tak czesto z ludźmi, których się nie lubi.
Bardzo, bardzo dobra forma nauki
Tylko czy byłabyś w stanie się temu poświęcić przez miesiąc? Czasem jest trudno, ale efekt może być naprawdę dobry. No i chyba jednak lepiej angielski?
chyba byłabym, o ile będę pewna, że będzi efekt.. wszyscy mnie zachęcają, hm.. Koleżanka z pracy poleca speak up, mówi że tam dobrze uczą, jak zobaczę ofertę, to będę si decydować...
bo to akurat niezłe miejsce. Znane, od lat na rynku, mają klientów. nigdy nie poszłą bym do jakiejś firmy krzak, choć oczywiście wiem, że siecióki są różne i nie ma wszędzie tak pięknie.
Jak to z siecią. Uważać zawsze trzeba! Ale oni są faktycznie od lat na rynku, mają klientów, dobre lokalizacje.. Wg mnie jak najbardziej warto u nich spróbować.
8 2012-05-29 20:11:42 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-13 10:38:47)
No i byłam w spam, chyba zaklepane. Obsługa bardzo pomocna i milla, to bardzo sobie cenię w takich sytuacjahc, szczeglnie że nie miałam wcześniej doswiadczeń z kursami zbytnio. Choć ten francvuski mnie ciągle kłuje, taki ładny jezyk..
ja również zastanawiam się nad podjęciem starań o certyfikat językowy, będę jednak musiała jeszcze podszkolić mój język. Macie jakieś sposoby na naukę, coś oprócz fiszek - może mapy myśli? Sprawdzają się?
Nie słyszałam o mapach myśli, o co chodzi?
Dla mnie zawsze baaardzo ważne było mówienie, podobno to jest w ogóle podstawa przy przechodzeniu na C1 i wyżej. Więc chyba jak najwięcej mówić, słuchać. Może ulkanka opisze nam coś ciekawego, co robią w speak up ![]()
Mapy myśli to takie.. hm.. twórcze notatki
jak pajęczyna - od hasła robisz połączenia do innych haseł, mozesz też używać rysunkuków.. Na pewno mogę sie przydac a nauce słówek, ta sadzę. Ja jestem jeszcze przed kursem, pytałem o metody, ale oni przede wwszzystkim łaczą, a słowek uczą m.in. przez ich origramy multimedialne, wiec w[powtórki można robić w domu.
to chy ba jest bardzo droga szkoła, o ile pamętam??
Za darmo dobrej nauki nie ma, choć chyba nie jest tam tak źle.. Ale ja to mam moze nieaktualne dane, bo inetesowałm się nauką jezykuów dawno temu..
Dokładnie, nie ma leko.. Ale ceny sa porównywalne z innymi kursami, zależy na jaką promcoje trafisz, chyba nawet mniej niz w małej szkole, przez to że jest sieciowa,
Dobra nauka musi kosztować. Nie wiem jak speak up, ale podejrzewam, ze trochę trzeba zapłacić, bo chuyba renomę ma
wiem, ze dla mlodzieży jakieś zniżki są, w sumie to dobrze, ze przynajmniej nastolatki mogą liczyć na jakieś ulgi... już czuje ze jak moje urosnie to i tak nic sie nie zmieni w szkołach państwowych i trzeba bedzie słać na kursy..
ja sie akurat pod speak up podpisuje roba rekoma - poprawili moj angielski bardzo, bylam juz w stanie rozpaczy, ze nigdy sie nie naucze. wydaje mi sie ze ich metoda jest super dla ludzi doroslych, poza tym podejscie lektorow tez jest wyrozumiale, jak i zalozenie calej szkoly, ze mozna przychodzic na grupy wtedy, kiedy ma sie mozliwosc
Przede wszystkim to jedna znana mi szkoła gdzie szanują twój czas - jak nie możesz na jedną grupoę danego dnia, przychodzisz na inną, co jest bardzo innym od wielu szkółek podejściem.
Chyba po przeczytanych tu opiniach zainteresuje się na poważnie kursem semestralnym w Speak Up. Szkoła z elastycznymi grupami, wysoki poziom - kurde, brzmi fajnie
chciałabym w końcu ten CAE zrobić ![]()
LukierkA zapisałaś się na kurs, jeśli tak, to jak postępy?
Byłam kiedyś na testach w speak up, ale za drogi kurs...zamiast tego kupiłam kurs angielskiego na grouponie i przy systematycznej nauce nawet widzę efekty:-)
Jejku, jak dawno tu nie zaglądałam
Wiesz, co do kursu, powiem Ci że może nie jest najtańszy, ale postępoy widać bardzo szyblko jak się przechdzi na kolejne poziomy, ja jeden już prawie od września zrobiłam. Konwersacje online teraz jeszcze weszły w ich ofercie i dużo uiłatwiają i przyśpieszają naukę
Ja robiłam kursy intensywne z hiszpańskiego, w momencie gdy miałam wyjechać na dłużej do kraju hiszpańskojęzycznego i ten wyjazd niestety się odwołał, więc chciałam podszkolić język na miejscu. Bardzo to sobie chwaliłam. Ale tutaj wszystko zależy bardzo od prowadzącego - przede wszystkim polecam native'ów! W życiu nie poszłabym więcej na kurs prowadzony przez Polaka...