Witam. Mam duży problem, mój facet jest bardzo zazdrosny, jesteśmy razem 4 lata, kiedyś było cudownie, a teraz moje życie momentami zamieniło się w koszmar. Tak jak dziś miałam na sobie zwykłe leginsy, tunikę, chłopak po mnie przyjechał i od progu zaczął krzyczeć, że wyglądam jak dziwka, że mam się przebrać, w końcu się zdenerwował i po prostu sobie pojechał. Taka sytuacja zdarza się średnio co 4 dni, jak ubiorę sukienkę to wyzywa mnie od szmat, kurw itp, a jak ubiorę się najzwyklej to mówi mi, że wyglądam paskudnie, potrafi wyzywać mnie od grubasów, gdzie waże 50kg do wzrostu 167, nie jestem gruba, nie wiem czemu to robi, nie jestem też brzydka, wiem że mam powodzenie, ale on wytyka mi wszystkie wady, miałam wysoką samoocenę, a teraz czuję się nikim bo w kółko mi to powtarza, jego stały tekst to że faceci lecą tylko na mój wygląd bo mnie nie znają, mam 21 lat jestem bardzo dojrzałą osobą, ze wszystkimi zawsze świetnie się rozumiałam, nigdy nikt mnie nie poniżał, a mój facet robi wszystko żebym czuła się nikim. Prawie codziennie wyzywa mnie od najgorszych, podniósł już na mnie rękę, jestem od niego uzależniona, nie potrafię żyć bez niego, a życie z nim to terror pomijając momenty też dobre. Nie mam już siły dłużej żyć.
Podobne tematy
Ile razy jeszcze pozwolisz sie wdeptac w ziemie zanim od niego odejdziesz?? Nie wolalabys byc z kims, kto codziennie bedzie ci mowil, ze ladnie wygladasz, zamiast wyzywal cie od najgorszych? Uciekaj jak naszybciej.
Zazdrość w związku to najgorsza rzecz .Widać że facet ewidentnie cię nie szanuje.
Prawie codziennie wyzywa mnie od najgorszych, podniósł już na mnie rękę, jestem od niego uzależniona, nie potrafię żyć bez niego, a życie z nim to terror pomijając momenty też dobre. Nie mam już siły dłużej żyć.
To sie leczy. Poszukaj w swoim mieście grupy dla kobiet kochających za bardzo lub grupę dla kobiet w kryzysie.
W takiej konfiguracji - lepiej nie bedzie, bo przemoc ma tendencję do eskalacji.
Kobieto przejrzyj na oczy !!! Przecież on Ciebie wcale nie szanuje. Jak można pozwolić drugiemu człowiekowi na to żeby nas poniżał i bił ? Jeżeli sama nie podejmiesz decyzji o tym żeby być szczęsliwa i szanowana za to jaka jestes nikt za Ciebie tego nie zrobi ![]()
Po prostu ta znajomosc Twoja wymaga wrecz zakonczenia,postaw na swoje ambicje i wartosci.
wmawia Ci że jesteś gruba i brzydka abyś poczuła się bezwartościowa (i widzę że mu to wychodzi..niestety) i nie odeszła od niego, on chce abyś "zdała sobie sprawę" że nikt poza nim Cię nie zechce uzależniając Cię tym samym od siebie. On jest chory i musi się leczyć ,a Ty zapewne jesteś ładną kobietą bo on nie może wytrzymać "zwykłej sukienki". Nie daj zniszczyć sobie psychiki i "uciekaj". Nikomu nie można pozwolić na takie zachowanie wobec siebie. Powodzenia.