netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

74 odpowiedzi12 762 wyświetleniazałożony przez Magducha1211, 23.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

1

Temat: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Słuchajcie... jestem z facetem koło 2 lat.. do tej pory nie znam nikogo z jego najbliżej rodziny. nigdzie razem nie jeździmy, nie wychodzimy, nie spedzamy weekendów, świąt itp... Kiedy mówię że coś jest nie tak burzy się i mówi że przesadzam... kiedy mówię mu że mam sie spotkac z kolegą celem napisania jakiegos projektu na uczelnie... żadnej reakcji tylko- "No dobrze, tylko grzecznie tam" zero zazdrości... nie mowie aby śledził non stop trzymał na smyczy ale chciałabym poczuc ze mu na mnie zalezy... kiedy tak mu mowie to odpowiada ze mi ufa... jak dla mnie to ufanie to olewanie nic wiecej... nic do niego nie trafia...
Jestem od dwóch lat sama gdyż mama mi umarła w 2010 roku tata jeszcze wczesniej. jestem jedynaczka... i sądziłam że skoro mnie kocha to moglibyśmy spedzic choć boże narodzenie razem... a tu nic.... dobry kolega zabrał mnie do siebie na święta żebym nie siedziala sama... a ten nic... jak mówię mu ze naprawde to jest nie normalne. ze po dwoch latach formalnosci takie typu przedstawienia mnie rodzinie dawno powinnismy miec za soba... to kwituje tekstem ze cos w tym jest co mowie...ale on wie ze jeszcze bedzie dobrze... będzie.?? tylko kiedy za kolejne dwa lata???
Dziś napisalam mu ze nie chce byc traktowana dłużej jak natręt, że traktuje mnie tak jakbym sie mu znudziła i że jeśli mu zależy to bedzie wiedzial co zrobić.... Powiedzcie co o tym sadzicie... co robic...

2 Ostatnio edytowany przez zyfika (2012-04-23 01:21:12)

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

"do tej pory nie znam nikogo z jego najbliżej rodziny. nigdzie razem nie jeździmy, nie wychodzimy, nie spedzamy weekendów, świąt itp."

Moim zdaniem facet prowadzi podwójne życie, tzn. ma rodzinę (żonę, może dziecko), a Ty jesteś kochanką, o czym oczywiście nie wiesz. Lub też po prostu nie traktuje Cię poważnie, a na boku ma inne laski i dlatego nie spędza z Toba weekendów, bo są też inne.
Mieszkacie w tym samym mieście?

Krótko mówiąc postaw ultimatum: albo poznajesz rodzine albo zrywasz i odejdź, bo moim zdaniem koleś Cie wykorzystuje. A fakt, że nie masz rodziny i jesteś jedynaczką i nie zabrał Cię na świeta do siebie świadczy ewidentnie o tym, że ma Cie gdzieś, albo ma rodzinę.

Moje słowa są mocne i pewnie nie chcesz tego usłyszeć, ale to dla Twojego dobra. Zostaw go, bo zasługujesz na kogos lepszego.

3

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

"do tej pory nie znam nikogo z jego najbliżej rodziny. nigdzie razem nie jeździmy, nie wychodzimy, nie spedzamy weekendów, świąt itp."

Moim zdaniem facet prowadzi podwójne życie, tzn. ma rodzinę (żonę, może dziecko), a Ty jesteś kochanką, o czym oczywiście nie wiesz. Lub też po prostu nie traktuje Cię poważnie, a na boku ma inne laski i dlatego nie spędza z Toba weekendów, bo są też inne.
Mieszkacie w tym samym mieście?

Tak w tym samym mieście...

4

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

I nie byłas nigdy u niego w domu?

5

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

I nie byłas nigdy u niego w domu?

Nigdy przenigdy...A jak sie widzimy to tylko u mnie po godzinie 21 i tylko do dwunastej. nigdy na noc nie zostaje...

6 Ostatnio edytowany przez zyfika (2012-04-23 01:25:50)

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Dziewczyno, jesteś młoda więc nie zdajesz sobie sprawy, co facecii moga wyprawiaci jak kłamać. Uciekaj od niego. On Cię wykorzystuje. Rzuć go natychmiast , ale przedtem mu powiedz jakim jest dupkiem. Bo na 100% ma rodzinę.

7

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

Dziewczyno, jesteś młoda więc nie zdajesz sobie sprawy, co facecii moga wyprawiaci jak kłamać. Uciekaj od niego. On Cię wykorzystuje. Rzuć go natychmiast , ale przedtem mu powiedz jakim jest dupkiem. Bo na 100% ma rodzinę.

To jest taki typ że cokolwiek mu nie mówić to spływa jak po kaczce...

8

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Magducha1211 napisał/a:
zyfika napisał/a:

Dziewczyno, jesteś młoda więc nie zdajesz sobie sprawy, co facecii moga wyprawiaci jak kłamać. Uciekaj od niego. On Cię wykorzystuje. Rzuć go natychmiast , ale przedtem mu powiedz jakim jest dupkiem. Bo na 100% ma rodzinę.

To jest taki typ że cokolwiek mu nie mówić to spływa jak po kaczce...

Najśmieszniejsze to to że wcale go nie przejmują zarzucane mu "przewinienia" tylko udaje skruszonego chłopca...

9

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Standardowe manipulacje faceta, który coś przed Tobą ukrywa. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla jego zachowania. To jest podłe, co robi. Straciłaś mamę niedawno, on o tym wie i ma to gdzieś, zostawia Cię na święta. Podły człowiek. Natychmiast uciekaj i nawet się nie zastanawiaj.  Kumpel się lepiej zachowuje, niż twój facet...to po ci Ci taki facet? Daj sobie spokój i nawet nie rozkminiaj jego zachowań, bo szkoda czasu na niego. Znajdziesz sobie innego, 100 razy lepszego.

10

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

Standardowe manipulacje faceta, który coś przed Tobą ukrywa. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla jego zachowania. To jest podłe, co robi. Straciłaś mamę niedawno, on o tym wie i ma to gdzieś, zostawia Cię na święta. Podły człowiek. Natychmiast uciekaj i nawet się nie zastanawiaj.  Kumpel się lepiej zachowuje, niż twój facet...to po ci Ci taki facet? Daj sobie spokój i nawet nie rozkminiaj jego zachowań, bo szkoda czasu na niego. Znajdziesz sobie innego, 100 razy lepszego.

Dzięki za dobre słowa :* Tak myslisz że jeszcze znajdę jakiegoś normalnego godnego zaufania faceta?? Bo naprawde nie rozumiem o co mu chodzi... Wg opini ludzi paskudna nie jestem zeby wstydził się wyjsc ze mną gdzieś....

11

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Kiedyś znajdziesz. Kiedy, nie wiem. A nawet jak nie znajdziesz, to lepiej być samej, niż sie męczyć z kimś, kto Cię okłamuje i tak traktuje.

12

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

Kiedyś znajdziesz. Kiedy, nie wiem. A nawet jak nie znajdziesz, to lepiej być samej, niż sie męczyć z kimś, kto Cię okłamuje i tak traktuje.

tylko ze ja boje sie samotnosci... ;/

13

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Magducha1211 napisał/a:
zyfika napisał/a:

Kiedyś znajdziesz. Kiedy, nie wiem. A nawet jak nie znajdziesz, to lepiej być samej, niż sie męczyć z kimś, kto Cię okłamuje i tak traktuje.

tylko ze ja boje sie samotnosci... ;/

Niby jakiś czas temu mówił że musi mnie rodzicom przedstawic...

14

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Rozumiem, każdy się boi. Jednak radzę Ci zerwać z nim kontakt natychmiast, jeśli nie chcesz sobie zrąbać psychiki, bo potem będzie Cię o wiele więcej zdrowia kosztowało żeby się pozbierać. Pakujesz się w g.....i prędzej czy później i tak go rzucisz. Jesteś z nim, bo się boisz samotności, a nie dlatego,  że on jest super facetem.

A teraz spójrz z boku. Pomyśl, że jesteś Twoją mamą, pomyśl, że Magda to Twoja córka, którą kochasz. Dlaczego pozwalasz na to żeby jakiś dupek  robił Twoją córkę Magdę w w ch....a?   

Musisz uważać na innych facetów, bo jesteś podatna na to żeby Cie wykorzystać, bo czujesz się samotna. Skup sie na tym żeby się usamodzielnić. włóż w to cały swój wysiłek, żebys się czuła silna i niezależna.  Uważaj bo faceci moga chcieć to wykorzystać i spotkasz kolejnego dupka.

15

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

Rozumiem, każdy się boi. Jednak radzę Ci zerwać z nim kontakt natychmiast, jeśli nie chcesz sobie zrąbać psychiki, bo potem będzie Cię o wiele więcej zdrowia kosztowało żeby się pozbierać. Pakujesz się w g.....i prędzej czy później i tak go rzucisz. Jesteś z nim, bo się boisz samotności, a nie dlatego,  że on jest super facetem.

A teraz spójrz z boku. Pomyśl, że jesteś Twoją mamą, pomyśl, że Magda to Twoja córka, którą kochasz. Dlaczego pozwalasz na to żeby jakiś dupek  robił Twoją córkę Magdę w w ch....a?   

Musisz uważać na innych facetów, bo jesteś podatna na to żeby Cie wykorzystać, bo czujesz się samotna. Skup sie na tym żeby się usamodzielnić. włóż w to cały swój wysiłek, żebys się czuła silna i niezależna.  Uważaj bo faceci moga chcieć to wykorzystać i spotkasz kolejnego dupka.

Tego mi było chyba potrzeba smile

16

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Dodatkowo... jeśli chodzi o sex... coś takiego u nas nie istenieje... tylko i wyłącznie ja go ustami zaspokajam... przepraszam za takie szczegóły ale to chyba też coś znaczy..

17

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

cha cha cha :-))))  c......a z niego, a nie facet. Możesz mu to powiedzieć na koniec, że nawet nie potrafi Cie zaspokoić, że jest do niczego w łóżku - należy mu się za to wszystko co Ci zrobił. Możesz mu jeszcze dowalic na koniec, że ma małego i się z nim pożegnać. Tak sie traktuje takich dupków. Nie miej żadnych wyrzutów sumienia. :-)))

A wracając do tego, co ważne...to nawet Ci się status zmienił w trakcie rozmowy na: do zakochania jeden krok ;-) Myślę, że to nie jest przypadek i niedługo spotkasz kogoś fajnego.

18

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

cha cha cha :-))))  c......a z niego, a nie facet. Możesz mu to powiedzieć na koniec, że nawet nie potrafi Cie zaspokoić, że jest do niczego w łóżku - należy mu się za to wszystko co Ci zrobił. Możesz mu jeszcze dowalic na koniec, że ma małego i się z nim pożegnać. Tak sie traktuje takich dupków. Nie miej żadnych wyrzutów sumienia. :-)))

A wracając do tego, co ważne...to nawet Ci się status zmienił w trakcie rozmowy na: do zakochania jeden krok ;-) Myślę, że to nie jest przypadek i niedługo spotkasz kogoś fajnego.

Hahaha;) Dziękuję Ci za poprawienie humoru smile

19

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Acha i proponuję mu to wszystko wygarnąć w najmniej dla niego odpowiednim momencie, czyli na chwilę przed szczytowaniem: przerywasz, gdy widzisz, że dochodzi i mówisz mu to wszystko, a potem się żegnasz i go wypraszasz. Nigdy Cię nie zapomni i dostanie lekcję na całe życie.


Dobrej nocy. Zrób tak, a poczujesz się super! Należy Ci sie to!

20

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
zyfika napisał/a:

Acha i proponuję mu to wszystko wygarnąć w najmniej dla niego odpowiednim momencie, czyli na chwilę przed szczytowaniem: przerywasz, gdy widzisz, że dochodzi i mówisz mu to wszystko, a potem się żegnasz i go wypraszasz. Nigdy Cię nie zapomni i dostanie lekcję na całe życie.


Dobrej nocy. Zrób tak, a poczujesz się super! Należy Ci sie to!

Już raczej takiego fortelu nie wykorzystam gdyż już co nieco jemu powiedziałam co o tym sądzę i dziwne by było gdybym się teraz zgodziła na "amory"

21

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

zyfika jedzie po całości ale pomysł świetny big_smile choć musiałabyś się bardzo wysilić aby doprowadzić do takiej sytaucji ale on zostałby ze swoją negatywną naturą sam (co mu się należy) a co 'najśmieszniejsze' zostałby z traumą big_smile:D

kiedyś usłyszałam od psychologa... 'strach jest najgorszym doradcą' , odrzuć więc strach i pomyśl co wtedy bys zrobiła i tym właśnie należy się kierować. ale wiem z własnego doświadczenia że jest to bardzo trudne.

22

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
airwaves napisał/a:

zyfika jedzie po całości ale pomysł świetny big_smile choć musiałabyś się bardzo wysilić aby doprowadzić do takiej sytaucji ale on zostałby ze swoją negatywną naturą sam (co mu się należy) a co 'najśmieszniejsze' zostałby z traumą big_smile:D

kiedyś usłyszałam od psychologa... 'strach jest najgorszym doradcą' , odrzuć więc strach i pomyśl co wtedy bys zrobiła i tym właśnie należy się kierować. ale wiem z własnego doświadczenia że jest to bardzo trudne.

No właśnie... Ci psychologowie szafują tymi tekstami, lecz w drożyć je w życie naprawde nie jest łatwo...

23

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Po 2 latach to bardzo dziwne, ze nie znasz jego rodziny, ani nie przedstawił Cie nikomu. A to że święta spędziłaś sama to z jego strony ogromne chamstwo. Nie wyobrazam sobie, żeby mój chłopak mi coś takiego zrobil...  Po co Ci taki facet? gdyby mu zależało to by się staral chociaż jakoś to co robi sensownie wytłumaczyć. Rozumiem, że może miec jakies problemy w domu czy coś, ale w takim wypadku się mowi partnerowi co i jak, a nie sprawę olewa. Myślę że szkoda czasu na takiego faceta, bo po 2 latach nie jest z Tobą szczery.. Jak masz mu w takiej sytuacji ufać?

24

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Dziwna sprawa... Wiem, może to głupie, ale chyba zdecydowałabym się na to,żeby za nim trochę pochodzić, zobaczyć co robi po pracy itd.? A jeżeli rzeczywiście prowadzi jakieś podwójne życie? NIe masz wrażenia, że ukrywa Cię ja jakąś kochankę, spotyka się z Tobą tylko pod osłoną nocy itp. ?

25

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
malaOna napisał/a:

Dziwna sprawa... Wiem, może to głupie, ale chyba zdecydowałabym się na to,żeby za nim trochę pochodzić, zobaczyć co robi po pracy itd.? A jeżeli rzeczywiście prowadzi jakieś podwójne życie? NIe masz wrażenia, że ukrywa Cię ja jakąś kochankę, spotyka się z Tobą tylko pod osłoną nocy itp. ?

Szczerze to mam takie wrazenie...ale jak to udowodnic...nie jestem mobilna ;/ by móc go posledzic

26

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Jeżeli on się porusza samochodem to może rzeczywiście... A może ktoś ze znajomych mógłby Ci wyświadczyć taką przysługę? Może jakaś zaufana koleżanka?

27

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
malaOna napisał/a:

Jeżeli on się porusza samochodem to może rzeczywiście... A może ktoś ze znajomych mógłby Ci wyświadczyć taką przysługę? Może jakaś zaufana koleżanka?

Musiałabym pomyśleć...

28

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Boże, co za typ...

z tym pojechaniem mu po ambicji to fantastyczny pomysł big_smile ale by się koleś zdziwił...
a jego traktowanie co do Twojej osoby jest karygodne! jak on sobie to wyobraża?

29 Ostatnio edytowany przez Magducha1211 (2012-04-23 18:40:36)

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
RoBaCeK78 napisał/a:

Boże, co za typ...

z tym pojechaniem mu po ambicji to fantastyczny pomysł big_smile ale by się koleś zdziwił...
a jego traktowanie co do Twojej osoby jest karygodne! jak on sobie to wyobraża?

najgorsze ze naprawde zakochałam sie w nim, nikogo innego nie wyobrazałam sobie na jego miejscu...a teraz jak pisze mu sms w ktorym wywalam mu caly zal do niego to nawet nie raczy sie odezwac....Często tez kiedy sie umawilaismy na soboty, w ostatniej chwili pisal ze nie przyjedzie a bo to samochodu nie ma bo rodzice pojechali gdzies (a siedzial w domu w tym samym miescie miasto nie wielkie za taksowke majatku by nie zaplacil), albo ze jedzie na gielde samochodu z bratem szukac....

         Gotowałam obiadki, dogadzałam...

30

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

a nie macie nawet jednego wspólnego znajomego żebyś się mogła czegoś dowiedzieć?  dla mnie trochę to dziwne. dwa lata związku i ani razu nie widziałaś jego rodziny na oczy, niby jesteście razem ale w święta Cię zostawił, spotykacie się w dość nietypowych godzinach. jestem skłonna przyłączyć się do opinii że facet ma rodzinę.

31

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
ewaaa napisał/a:

a nie macie nawet jednego wspólnego znajomego żebyś się mogła czegoś dowiedzieć?  dla mnie trochę to dziwne. dwa lata związku i ani razu nie widziałaś jego rodziny na oczy, niby jesteście razem ale w święta Cię zostawił, spotykacie się w dość nietypowych godzinach. jestem skłonna przyłączyć się do opinii że facet ma rodzinę.

Nikogo, nikogo....

32

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

a na jakichś portalach społecznościowych próbowałaś go szukać?

33

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
RoBaCeK78 napisał/a:

a na jakichś portalach społecznościowych próbowałaś go szukać?

Nie ma ani nk ani fb niczego... kiedys miał fb i jak zobaczyłam ze jakies kolezanki na urodziny takie wylewne zyczenia mu pisaly i o jakichś imprezach mówiły to sie wyburzyłam i powiedziałam żeby powiedzial koleżankom zeby nie spouchwalaly się aż tak... bo drazni mnie to...a co do imprez to " jakie imprezy ja na zadnych imprezach nie byłem".... Pluj świni w oczy ona mowi ze deszcz pada....

34

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

a poszukaj z Waszego miasta jakichś jego znajomych, czy kobiet o tym samym nazwisku. może się gdzieś na niego natkniesz. wiem, to trochę jak szukać igły w stogu siana, ale może do czegoś dobrniesz...

35

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

widac ze koles hm jakis tami dziwny, a czemu nie mam bladego pojecia ?/
a on ciebie zaspakaja ?

36

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Na pewno cos jest na zeczy. To ze widac, ze mu nie zalezy zbytnio to jedno, ale ze nie znasz jego znajomych/ rodziny ??!!!! to drugie!! Poszpieguj go, idz do miejsca pracy, szkoly. Zoabcz z kim sie zadaje. Wez kolezanke i jedzcie za nim, wtedy sie dowiesz prawdy. Powodzenia!!! aaa tylko zrob to w najmniej oczekiwanym momencie, zeby on sie nie polapal, ze cos knujesz big_smile

37

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
cisowianka napisał/a:

widac ze koles hm jakis tami dziwny, a czemu nie mam bladego pojecia ?/
a on ciebie zaspakaja ?

Mnie nie zaspokaja...sexu jako takiego normalnego stosunku nie ma... boi sie ze zajde w ciąze... ale przecież jak sie kogoś kocha(tak jak on twierdzi ze mnie kocha) to ewentualna wpadka nie jest jakąś tragedią...

38

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Oj, Madziu, moj brat byl kiedys w podobnym zwiazku. I tlumaczylam mu, ze to cokolwiek dziwaczne jest, ze nie zna absolutnie nikogo ze strony swojej pani. Jak sie okazalo mialam racje, bo pani prowadzila podwojne zycie... Tyle,ze tamten zwiazek trwal raptem kilka miesiecy. Ty trwasz w tym 2 lata?
Kochana, cos bardzo, ale to bardzo jest nie tak z tym czlowiekiem. Nie daj sie dalej zwodzic i oszukiwac!

39

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Podwójne życie - materiał jak na film. Ale to już było...

40

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Taaa, i jak zwykle zwala winę na jakieś problemy... ale po to jest dwoje ludzi by je razem rozwiązywać.. anie kiedy sie pojawia problem każden bierze sswoje zabawki i sie chowa jak dziecko z piaskownicy zabiera i ucieka.... bo mu sie znudzilo....

41 Ostatnio edytowany przez fairytale (2012-04-24 21:45:10)

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Widać, ze facet coś kręci i nie wygląda jakby mu zależało na związku z Tobą. Nie ma samochodu to nie może przyjechać? Mój chłopak też teraz nie ma samochodu to potrafi przyjezdzac do mnie autobusem na drugi koniec miasta zeby wyjsc na chwilke na spacer i pogadac, a on ma jakieś glupie wymówki. Nie ma kont na żadnych portalach... to jakiś tajniak? wink Nawet jego znajomych nie znasz... A co Ty o nim wiesz? Wiesz w ogole na jakiej ulicy mieszka?
I że po 2 latach nie ma ochoty na sex też trochę dziwne... Nawet bardzo według mnie.

42

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

No neistety taka jest prawda...

43

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Daj sobie z nim spokój... Nie wyobrażam sobie mieć takich relacji jak Ty z jakimkolwiek mężczyzną...Nie wiem tak naprawdę czy to co Was łączy można nazwać związkiem. Pisałaś, że Twoja mam zmarła w 2010 a z nim się znasz około 2 lata... Moze cała ta sytuacja uspiła Twoją czujność, ból po stracie, potrzebowałas oparcia, kogoś bliskiego, a on to poprostu wykorzystał... Wiesz kurcze nie wyobrażam sobie po tak długim stażu "związku"... nie jeździć razem na wakacje, nie spędzać świąt razem, nie wychodzić nigdzie... sad Żal mi Ciebie, ale nie daj się i odpuść to sobie, jeszcze kurcze... Masz go zaspokajać ustami, bo on się boi,że będziesz w ciąży... Masakra normalnie... Nie wyobrażam sobie czegoś takiego!!!! Wspominałaś jeszcze, ze nie jesteś jakaś paskudna, więc nie wiesz czemu miałby się Ciebie wstydzić... Ehhh Wydaje mi się, że naprawdę zakochany facet mając niezbyt atrakcyjną partnerkę, jezeli ją kocha to chce pokazać całemu światu i nie doszukuj się w sobie winy poprostu sobie odpuść... Ile jeszcze możecie ciągnąć taki układ... ehhh teraz Tobie mówi, że może przedstawi Ciebie za jakis czas... i dalej będzie Ciebie zwodził... Przyjdzie sobie, ugotujesz mu kolacje, zrobisz dobrze i sobie pojedzie... Nie daj się tak traktować...Bo tylko Ty na tym cierpisz... Nie wiem czy jest sens go szpiegować... po co Ci to... Szczerze to jestem zaskoczona, że wytrzymałaś tyle czasu w takim układzie... A facetów na świecie jest wielu smile Młoda jestes, więc na pewno sobie kogoś znajdziesz...Powodzenia trzymam za Ciebie kciuki smile

44

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Odzywa sie po kilku dniach milczenia...Praca praca i jeszcze raz praca...ale na przetarg samochodu miał czas jechac...nie widzielismy sie od dwoch tyg napewno... Nawet czule sie zwraca Słówka typu kotku itp... Na coś takiego zareagowałam zaskoczeniem... Zadał pytanie "a co??"  wiec zapytałam się którym kotem z kolei jestem... nic nie odpowiedzial....

45

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

2 lata trzyma sobie kochanke na boku. Tylko pogratulowac. I naprawde nigdzie nie byliscie razem? Masakra jakas.

46

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

...ciekawa jestem jak to sie skonczylo

47

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Jeszcze nie skomczylo sie czekam na spotkanie z nim by mu wszystko wywalic... i wtedy wam dam znać jak zareagował....

48

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Nie rób drugiemu co tobie niemiłe. Rady co do pożegnania świetne, spłakałem się jak borsuk. Ale pomyśl jak byś się czuła gdyby to facet ci taki numer odwalił. Co do niego, to po prostu to zakończ. Pocierpisz i minie.Licho wie co z nim nie tak: może ma rodzinę, może się potwornie sparzył i ma problem żeby dopuścić do siebie drugą osobę. Ale czy warto walczyć ?
Samotność?! Masz całą wieczność przed sobą, że o niej zapomnieć smile

49

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Niezręczna sytuacja.z jednej strony może mieć druga a ty robisz za kochankę.ale z drugiej może się wstydzi przedstawić ciebie rodzinie np nigdy żadnej dziewczyny nie przyprowadził do domu i wiesz.musisz wziasc sprawy w swoje ręce.

50

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Misso25 napisał/a:

Niezręczna sytuacja.z jednej strony może mieć druga a ty robisz za kochankę.ale z drugiej może się wstydzi przedstawić ciebie rodzinie np nigdy żadnej dziewczyny nie przyprowadził do domu i wiesz.musisz wziasc sprawy w swoje ręce.

Przedstawienie rodzinie to pikuś przy całej reszcie... Gdyby wychodzili razem, mięli wspólnych znajomych, spędzali razem święta i było by wszystko ok, to nie miałoby to większego znaczenia, czy przedstawił czy nie...Nie wszyscy mają dobre relacje ze swoją rodziną, i nie jest to wyznacznikiem czy ktoś traktuje kogoś na poważnie, ale tutaj ewidentnie wychodzi na to , że facet wykorzystuje Magduche.... Mieszka w tym samym mieście a znajdzie czas  raz na dwa tygodnie...

51

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Misso25 napisał/a:

Niezręczna sytuacja.z jednej strony może mieć druga a ty robisz za kochankę.ale z drugiej może się wstydzi przedstawić ciebie rodzinie np nigdy żadnej dziewczyny nie przyprowadził do domu i wiesz.musisz wziasc sprawy w swoje ręce.

Co Ty pierdzielisz za głypoty... 27 letni facet?? ni przyprowadzil dziewczyny do domu?? chyba sobie zartujesz... Albo jestes taki jak on

52

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
takajednaja napisał/a:
Misso25 napisał/a:

Niezręczna sytuacja.z jednej strony może mieć druga a ty robisz za kochankę.ale z drugiej może się wstydzi przedstawić ciebie rodzinie np nigdy żadnej dziewczyny nie przyprowadził do domu i wiesz.musisz wziasc sprawy w swoje ręce.

Przedstawienie rodzinie to pikuś przy całej reszcie... Gdyby wychodzili razem, mięli wspólnych znajomych, spędzali razem święta i było by wszystko ok, to nie miałoby to większego znaczenia, czy przedstawił czy nie...Nie wszyscy mają dobre relacje ze swoją rodziną, i nie jest to wyznacznikiem czy ktoś traktuje kogoś na poważnie, ale tutaj ewidentnie wychodzi na to , że facet wykorzystuje Magduche.... Mieszka w tym samym mieście a znajdzie czas  raz na dwa tygodnie...

POPIERAM... dzis mu napisalam ze to nie ma sensu cos czego nie bylo i ze nie wierze ze przez 3 tyg nie moze znalezc czasu dla mnie.

53

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Magducha1211 mam chyba trochę podobną sytuację. Co prawda znamy się znacznie krócej, ale ja też nie znam jego rodziny ani żadnych znajomych. Dziwne zachowanie, bo człowiek czuje się, jakby się go wstydził.

54

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
beatris137 napisał/a:

Magducha1211 mam chyba trochę podobną sytuację. Co prawda znamy się znacznie krócej, ale ja też nie znam jego rodziny ani żadnych znajomych. Dziwne zachowanie, bo człowiek czuje się, jakby się go wstydził.

Mozesz po krotce przedstawic swa sytuacje??

55

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Faktycznie to dość dziwne , można by powiedzieć ,ze prowadzi podwójne życie . A wiesz gdzie mieszka ?.
Ps. musisz być silna swiadoma swojej wartości i nie bac sie samotności .Bo faceci to wyczuwają i wykorzystują smile sama wiem ,bo zawsze taki dupek mi sie trafia. Zostaw go ,albo jak to ci nie daje spokoju to sprawdz go nie bedziesz miała wątpliwości z decyzją  ostateczną . Pozdrawiam smile

56

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Hola hola jestem kobieta a nie facetem.nie kazdy facet jest odważny.niektorzy sie kreują np może i tak robić ten co z nim sie spotykają.postaw ultimatum i koniec.ostatnio pisałam ze zaraz sie z nim spotkała i wszystko sie rozwiąże co i jak.ale jakoś nic chyba z tym nie zrobiłam.on ci zamydlil oczka porażki kolejny.

57

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Moja koleżanka ma ten sam problem. Ale by było gdyby to był ten sam facet wink czy któraś z Was jest ze śląska ?

58

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Kasia27 napisał/a:

Moja koleżanka ma ten sam problem. Ale by było gdyby to był ten sam facet wink czy któraś z Was jest ze śląska ?

Lubelszczyzna...

59

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Nieśmiały ? może tak ,ale dwa lata  znajomości to chyba do czegoś zobowiązują:) .Dla mnie to dziwne zachowanie .

60

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
kasia73 napisał/a:

Nieśmiały ? może tak ,ale dwa lata  znajomości to chyba do czegoś zobowiązują:) .Dla mnie to dziwne zachowanie .

Dokładnie... niestety nie da sie tego uratować... weekend majowy a ja siedze sama...

61

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
Magducha1211 napisał/a:
kasia73 napisał/a:

Nieśmiały ? może tak ,ale dwa lata  znajomości to chyba do czegoś zobowiązują:) .Dla mnie to dziwne zachowanie .

Dokładnie... niestety nie da sie tego uratować... weekend majowy a ja siedze sama...

A może to taki absolutny samotnik wcześniej i mimo młodego wieku po prostu nie ma do kogo z tobą iść. A z rodziną też może tylko u niego dobrze na fotografii. Najważniejsze to rozmawiać. No i tu też problem. Jeśli wam obojgu na sobie zależy, to może wybierzcie się do jakiegoś psychologa lub specjalisty. Czemu nie? Czy to tylko instytucje dla małżeństw ?

62

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
klarek napisał/a:
Magducha1211 napisał/a:
kasia73 napisał/a:

Nieśmiały ? może tak ,ale dwa lata  znajomości to chyba do czegoś zobowiązują:) .Dla mnie to dziwne zachowanie .

Dokładnie... niestety nie da sie tego uratować... weekend majowy a ja siedze sama...

A może to taki absolutny samotnik wcześniej i mimo młodego wieku po prostu nie ma do kogo z tobą iść. A z rodziną też może tylko u niego dobrze na fotografii. Najważniejsze to rozmawiać. No i tu też problem. Jeśli wam obojgu na sobie zależy, to może wybierzcie się do jakiegoś psychologa lub specjalisty. Czemu nie? Czy to tylko instytucje dla małżeństw ?

A nieśmiałość do tego stopnia, że nigdzie nie wychodzą razem???  i każde święta ona sama, bez przesady można usprawiedliwiać, ale nie do tego stopnia. Taki nieśmiały że zadzwoni raz na 3 tygodnie... A koleżanki, które składały życzenia na facebooku...Można usprawiedliwiać, ale sa pewne granice... Można być nieśmiałym, i pojechać w dwójke nad morze... i nie potrzeba nikogo więcej, ale ewidentnie w tym "układzie" jest coś nie tak,,,

63

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??
takajednaja napisał/a:
klarek napisał/a:
Magducha1211 napisał/a:

Dokładnie... niestety nie da sie tego uratować... weekend majowy a ja siedze sama...

A może to taki absolutny samotnik wcześniej i mimo młodego wieku po prostu nie ma do kogo z tobą iść. A z rodziną też może tylko u niego dobrze na fotografii. Najważniejsze to rozmawiać. No i tu też problem. Jeśli wam obojgu na sobie zależy, to może wybierzcie się do jakiegoś psychologa lub specjalisty. Czemu nie? Czy to tylko instytucje dla małżeństw ?

A nieśmiałość do tego stopnia, że nigdzie nie wychodzą razem???  i każde święta ona sama, bez przesady można usprawiedliwiać, ale nie do tego stopnia. Taki nieśmiały że zadzwoni raz na 3 tygodnie... A koleżanki, które składały życzenia na facebooku...Można usprawiedliwiać, ale sa pewne granice... Można być nieśmiałym, i pojechać w dwójke nad morze... i nie potrzeba nikogo więcej, ale ewidentnie w tym "układzie" jest coś nie tak,,,

Z nim nie da się normalnie porozmawiać, bo wiecznie jakieś tajemnice, jak tu budować jakikolwiek związek skoro same tajemnice wokół... Duo do myślenia mi tez dalo to jak poznal dziewczyne mojego wspolokatora i ona zareagowała "Oooo My się znamy, no hej co u cebie"... Potem jak zapytałam skąd się znaja to zaczał coś wymyslać i od razu powiedzial zebym z nią o nim nie rozmawiała....

64

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

no to już na pewno coś na rzeczy jest skoro nawet z koleżanką nie możesz o nim pogadać.
ja bym tym bardziej się chciała czegoś dowiedzieć, bo zaczyna 'śmierdzieć' coraz bardziej...

65 Ostatnio edytowany przez blondynka26 (2012-05-02 12:30:14)

Odp: Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

ewidentnie facet prowadzi podwójne życie. Wykorzystuje dziewczynę i tyle. Kiedy mój (już były) chłopak stracił matkę (a miał tylko ją) zapraszaliśmy go z mamą na każde święta i imprezę rodzinną. To nie jest normalne, że nawet w święta do niego nie idziesz. Jak już pisały poprzedniczki- odpuść go sobie.

PS. a próbowałaś drania śledzić? smile

Posty [ 1 do 65 z 75 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co z nim robić??? O co w tym wszystkich chodzi??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026