Witam wszystkie kobietki
Pisze tego posta z tego względu że mieszkam za granicą z dala od rodziny i przyjaciół z resztą każdy ma swoje życie a ja mam córeczkę z którą siedzę całymi dniami sama i szukam kobitek które z miłą chęcią pogadają na każdy temat nieraz brakuje mi się wygadać mąż całymi dniami pracuje a jak wraca to jest zazwyczaj zmęczony albo kładzie się spać ja wcześniej też pracowałam wiec nie narzekałam na samotność teraz niestety wszyscy pracują a ja zostałam sama i już czasem mnie to dołuje i jak by nie domiar tego moja córka urodziła się z wadą serca i nieraz chciała bym z kimś pogadać o tym co czuje jak to wszystko wygląda ale nie mam z kim
mam nadzieje że chociaż wy będziecie chciały choć odrobinę ze mną podyskutować
Pozdrawiam gorąco
Podobne tematy
Witam serdecznie :0 wiec opowiadaj co cie gryzie z mila ochotą posłucham... ja tez jestm na tym forym z tego wzgledu aby sie komuś wygadac... czasami trzeba ....
Nie odpisałam szybciej bo moja malutka wstała
najbardziej martwi mnie to że moja malutka bedzie miec za jakis miesiac moze dwa operacje na otwartym sercu juz raz cos takiego przechodzilam bo jak miala 2 tygodnie to miala tez operacje ale trwala 4 godziny teraz to chyba potrwa dwa razy tyle nawet nie wiem
najbardziej boli to ze dbalam o siebie w ciazy ani nie pale nie pije a w 5 miesiacu dowiedzialam sie ze malutka ma wade serca
a sa niestety kobiety co nie szanuja sie w czasie ciazy i maja zdrowe dzieci niby w ciagu dnia jest dobrze bo wyglada na zdrowe dziecko i wogule ale samo to ze jest ta swiadomosc i do tego jestem tu sama jest duzo polaków ale niestety za granica polazcy sa innymi ludzmi
wiec nie moge na nikogo liczyc a potrzebuje nieraz wygadac sie luc nawet pogadac o glupotkach
Ja od zawsze pragnełam mieć dziecko juz w wieku 18 lat gnębiłam, mojego obecnego męza aby dał mi dziecko udawało to sie tyle odciagac bo przez 3 lata mieszkal za granica a ja bylam w polsce a jak juz tu przyjechalam to nam sie udalo dostalam swojego malego szkraba jest najcudowniejsza na swiecie i boje sie ze moge ja stracic
nie powiem ze jestem wdzieczna i tak za to ze jestem w angli bo nie jestesmy obciazeni zadnymi wydatkami wiazacymi sie z operacja funduje nam to państwo ale wiadomo ze nie o pieniadze chodzi bo jak by trzeba bylo to czlowiek i tak by placil byle tylko w jakis sposob pomuc
bedzie dobrze,trzymam kciuki.
Hm... no nie ciekawie masz ale uwierz mi dziecko to skarb najcenniejszy nawet nie dopuszczaj do siebie myśli ze możesz je stracić !!! no no no ...wiem na pewno nie jest ci łatwo pewnie myślisz o tym ciągle ale będzie dobrze musi być i musisz w to bardzo wieżyc a wszystko się uda ... porozmawiaj o tym z mężem wyżal się możne wtedy będzie ci łatwiej bo widzę ze dusisz to w sobie a to jest najgorsze ... wiem po sobie
BĘDZIE DOBRZE:*
Takie złe myśli mam zawsze kiedy jestem totalnie sama nie mam do kogo się odezwać i patrze na moją malutka to nie umiem sobie teraz życia wyobrazic bez niej czasem bym chciala z kims pogadac no na necie cieszko mi jest bo praktycznie caly czas siedze z malutka a ona niestety chce siedziec ze mna non stop ze nie raz jestm juz tak zmeczona tym czasem chciala bym zeby ktos mi choc troszke pomogl ale jakos trzeba sobie dawac rade nawet nie mam tak na prawde z kim na spacer isc bo wszyscy znajomi pracuja wiec zawsze tylko we dwie jestesmy bo maz to wraca dopiero wieczorem ale dla córki musze byc silna i wytrwala ![]()
I tak trzymaj
Pozdrawiam :*