netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czas leczy rany??

20 odpowiedzi8 177 wyświetleńzałożony przez Marta4321, 09.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1 Ostatnio edytowany przez Marta4321 (2012-04-09 00:19:01)

Temat: Czas leczy rany??

Witam Was!!

Jestem po rozstaniu ok 5 miesięcy i z mojego punktu widzenia, czas tylko przyzwyczaja do ran... Mam pytanie..
Czy porównujecie byłych partnerów do spotykanych męszczyzn?? Czy jesteście zazdrośni o nich, np spotykając ich na ulicy?? Czy da się zupełnie zapomniec? sad Mam wrażenie, że nigdy już nie spotkam nikogo w kim się zakocham.. sad

2

Odp: Czas leczy rany??

Da się zapomnieć i nabrać zdrowego dystansu. Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz. Może rok, może więcej. Ile ci potrzeba. Niektóre z nas potrzebują więcej czasu, inne mniej.
Porównywanie ci przejdzie, ja o eks zazdrosna nie byłam, więc jeśli o to chodzi to ci nie doradzę. Zupełnie nie zapomnisz, ale nie będzie bolało. Będziesz pamiętać tylko te miłe chwile, oczywiście mając świadomość tych gorszych, w końcu z jakiegoś powodu się rozstaliście... Na pewno kogoś spotkasz. Na pewno się zakochasz, gwarantuję smile.

3

Odp: Czas leczy rany??

Nie martw się marta musimy wierzyc że znajdziemy swoja druga połówke... ja tez jej ciagle szukam i czekam:):):) głowa do góry:)

4

Odp: Czas leczy rany??

Chyba nie chodzi o to, by zapomnieć, ale o to, by można było wspominać bez bólu.
I banalna prawda- czas leczy rany, nie ma innej opcji !
Nie wiem czy to Twoje pierwsze rozstanie, jeśli nie to przypomnij sobie jakie emocje wywołują w Tobie te poprzednie rozstania...pewnie wyblakły. I z tą będzie tak samo.
5 mcy to krótki okres, daj sobie czas na pożegnanie tego mężczyzny. 

Pozdrawiam

5

Odp: Czas leczy rany??

Mnie mąż zostawił rok temu. Nadal jest mi ciężko ale powoli przyzwyczajam się do życia bez niego. Byłoby mi łatwiej gdybym nie miała z nim żadnego kontaktu. Jednak to niewykonalne bo mamy dzieciątko które on kompletnie olewa. Ale będzie dobrze. Musi być:-)

6

Odp: Czas leczy rany??
Marta4321 napisał/a:

Witam Was!!

Jestem po rozstaniu ok 5 miesięcy i z mojego punktu widzenia, czas tylko przyzwyczaja do ran... Mam pytanie..
Czy porównujecie byłych partnerów do spotykanych męszczyzn?? Czy jesteście zazdrośni o nich, np spotykając ich na ulicy?? Czy da się zupełnie zapomniec? sad Mam wrażenie, że nigdy już nie spotkam nikogo w kim się zakocham.. sad

U mnie to się nie zdarza:) każdy jest inny:) nic nie wróci tego co się zakończyło a porównywanie byłego np do obecnego może źle się skończyć albo tym że nie otworzysz się na kogoś nowego tylko dlatego że w głowie będziesz miała poprzedniego. Da się zapomnieć kwestia tego żebyś nie starała się o nim myśleć spotykaj się ze znajomymi,realizuj pasje:) ja tak robię i zapominam:) Nic już z tego nie będzie przyzwyczaj się do tego że on kogoś sobie znajdzie i jak spotkasz go na ulicy na luzie sie przywitaj i idz dalej:) też tak robie i szczerze nie jestem zazdrosny smile

7

Odp: Czas leczy rany??

Odnoszę wrażenie Marta, że mam dokładnie tak jak Ty... że porównuję wszystkich do tego jednego hmm a to jest wielki błąd i ja o tym doskonale wiem ale to jest silniejsze hmm wypowiadałam się na podobny temat "Jak o nim zapomnieć" i jest ciężko... cholernie ciężko. Nawet jeżeli kogoś poznaje i nie ma choć troche podobnego charakteru do tamtego faceta to ja juz wiecej nie chce sie z nim spotykac... sad i tak jak powiedzialas... to jest jakby przyzwyczajanie się do ran eh.. Już chyba zawsze będę za nim tęsknić. W dodatku mimo że czuje coś do niego, to jemu mimo wszystko okazuje wielką nienawiść... i tak juz  chyba bedzie zawsze. Pozostaje nam tylko mieć nadzieje, że jednak spotkamy tych jedynych ! ciężko w to wierzyć ale chyba nie pozostaje nic innego sad smutne to wszystko, smutne te święta mam przez swoją głupotę i zadręczanie się. No trudno sad

8

Odp: Czas leczy rany??

Cześc Wszystkim!! :*

Lilaaa89 aż tak nie porównuje:)Bardziej o wygląd:(  Jeżeli chodzi o charakter to na pewno nie chce takiego jaki miał mój ex...że po dwa latka i okazuje się, że to nie miłośc, tylko dlatego, że już nie ma motylków w brzuchu.. Bo jak każdy wie z czasem związek się zmienia i nie ma zawsze tego pierwszego zauroczenia ale on tego nie rozumie ...

Dziękuje Wszystkim za porady, zawsze jakoś tak lepiej jak się usłyszy parę słów trzeba powiedziec prawdy. Bo co mamy zrobic załamac się i stanąc w miejscu? Przecież to nic nie da.  No ale wraz z długimi dniami przychodzą wspomnienia:( Wieczór, jeszcze widno, ciepło i gotowy smutek, przypominają się dawne czasy, smsy.. To jest bardzo trudne.. Chciałabym kogoś poznac. Myślę, że jestem juz na to gotowa... Poznałam pewnego chłopaka, ale nic z tego nie będzie jakiś dziwny jest:( Kompletnie nie w moim typie hmm A jeszcze jak się widzi te zakochane pary...

Emilia mam nadzieję, że masz rację i jeszcze poznam odpowiedniego chłopaka, ale ten strach.. sad Podziwiam kobietki na tym forum, które po rozstaniu, po długim związku tak pięknie się pozbierały:)  Udzielcie tej siły troszkę smile)

Buuźka:)

9 Ostatnio edytowany przez Allis1993 (2012-04-09 19:57:24)

Odp: Czas leczy rany??

Witajcie ...jesli nie macie nic przeciwko to tez sie wlacze w ta rozmowe i opowiem wam moja historie . zaczelo sie wszystko pieknie ladnie chodzilam z chlopakiem prawie dwa lata i z dnia na dzien zaczelo sie cos psuc postanowilam ze masze cos zmienic poszukalam pracy za granica i wyjechalam ... a tam oczywiscie okazalo sie ze praca yla ale nie zupelnie taka jak oczekiwalam i okropnie meczaca ... jeszce w polsce poznalam chlopaka ktory pracowal w holandi  od kilku lat wszystko zapowiadalo sie dobrze pisalismy dzwonilismy do siebie ale nigdy go nie wiedzialm boto byl znajomy moich rodzicow ... gdy przyjechalam do holandi postanowil mnie odwiedzic oczywiscie przyjechal a jabylam nim oczarowana wiecie chlopak ma poukladane zcie dobra prace  jakies perspektywy na przyszlosc tego mi bylo trzeba ...wlsnie takiego chlopaka szukalam ... ktoregos dnia zaproponowal mi zebym sie do niego przeprowadzila oczywiscie ja sie zgodzilam .... nie wiem czy to bylo takie madre bo powinnsimy sier poznac bardziej ale no trudno wtedy chcial byc tylko szcesliwa i komus rozwniez to okazywac ...bylo dobrze przez miseiac ale zaczely sie prblemy on pracowal a ja siedzialm w domu sprzatalm gotowalam taka kura domowa ... zaczelo mnie to nudzic bo ustalalismy ze jak sie juz przeprowdze to poszukamy dla mnie pracy ale jakos tak z dnia na dzien mijalo on wracal pozno z pracy nawet nie chcialam mu zawracac glowy ... ale Pan A... robil sie coraz gorszy z dnia na dzien przychodzil z pracy zly i to dosc czesto zaczelismy sie klucic ale tak dosc pozadnie i nie wytzrymalam walnelam mu tak w twarz ze myslam iz mi odda ale on poprostu wyszedl i gdy wrocil ja wiedzialm ze musze sie spakowac i wrocic do domu ... bylo mi naprawde ciezko bo zakocalam sie ... naprawde i moim zdaniem on tez cos czul myslam ze bedzie proboawl mnie jakos zatrzymac ale on nawet nie rozmawila ze mne stalam sie dla niego nie widzilana... jak by nic wczesniej nas nie loczylo ... tyle wspolnych planow i nie tylko ...a z dnia na dzien wszystko sie zepsulo moze tez za duzo slow mu przykrych owiedzilam wiem ja nie panuje nad swoimi emocjami i powiem czasami za duzo rzeczy a pozniej tego bardzo zaluje ... taka juz jestem chcialla bym go ozyskac ale nie wiem czy jest sens jak myslicie ? ...chcialbym o nim zapomniec ale niwe wiem czy tak sie da to jest wlasnie to najgorsze ....!!

10

Odp: Czas leczy rany??

Dokładnie... czasem jak czytam, że któraś z Was rozstała się po 6 latach czy więcej to aż mi się głupio robi... pospotykałam się z kimś rok i niby robie halo eh hmm nie wyobrażam sobie żeby tak cierpieć po takim stażu ;/ i nawet boję się z kimś wiązać bo boję się bólu ;/ tego sie nie wie, nikt nie wie co pokaże życie... ale ból jest straszny i również podziwiam dziewczyny o których wspomniałam...

11

Odp: Czas leczy rany??

wiesz bol jest najgorszy ale nie boj sie milosci i ludzi ktorzy chca sie otworzyc przed toba ... smile ja postanowilam ze dam sobie na jakis czas z spokoj z chlopakami musze uporzadkowac swoje zycie i stanac pozadnie na nogi a pozniej zaczne sie rozgladac za kims a zreszta milosc sie sama znajdzie nie wiadomo kiedy i gdzie smile bedzie dobrze trzymaj sie :* smile

12

Odp: Czas leczy rany??

Allis1993 musisz dac sobie i swojemu chłopakowi czas i wtedy zobaczysz co się stanie. Do niczego go nie zmuszaj.. jeżeli nie chce byc z Tobą to dobrze, że teraz się to skończyło, aniżeli miałoby się skończyc po kilku latach...

Ja w ogólne nawet nie sądziłam, że mogę się rozstac z moim ex.. Nawet nie myślałam, że jak ktoś mówi że kocha może nie mówic prawdy.. Byłam za bardzo łatwowierna, można powiedziec, że byłam taką " małą dziewczynką". To był mój pierwszy chłopak i nigdy nie przeżywałam rozstania.. Teraz wiem, że jestem silniejsza, bardziej doświadczona, ale jak sobie przypomnę jego słowa, uśmiech to mi smutno i już... sad:(:(

13

Odp: Czas leczy rany??

Własnie martus kazdego dnia przypominam sobie jego usmiech to jak mnie trzymal w raminach i wogole ... a ja to wszystko zepsólam tak bardzo za nim jestem ale wiem ze ze on juz nie chce bo wiesz jak by chcial bycze mna to postaral by sie mnie jakos przy sobie zatrzymac i chocaz pisal ... aj czemu to tak wszystko boli czemu ludzie mowia takie rzeczy a pozniej zachowuja sie jak by nic nie bylo z dnia na dzien wymazuja wszystko i poprostu odpuszceja ... aj:( am okropnego dola sad

14 Ostatnio edytowany przez soniiia (2012-04-10 09:41:29)

Odp: Czas leczy rany??

Oj wy smutne kobiety! Czas leczy rany!!!
A jeśli nie potraficie zapomnieć o swoim byłym to przecież nic złego - to normalne, bo macie dobre wspomienia. Najważniejsze "nic na siłe". Miłość sama was zaskoczy, z nienacka :DDD

15

Odp: Czas leczy rany??
Marta4321 napisał/a:

Witam Was!!

Jestem po rozstaniu ok 5 miesięcy i z mojego punktu widzenia, czas tylko przyzwyczaja do ran... Mam pytanie..
Czy porównujecie byłych partnerów do spotykanych męszczyzn?? Czy jesteście zazdrośni o nich, np spotykając ich na ulicy?? Czy da się zupełnie zapomniec? sad Mam wrażenie, że nigdy już nie spotkam nikogo w kim się zakocham.. sad

Ja kiedyś cierpiałam po rozstaniu dwa lata. Uwierz mi - czas leczy rany! i to wszystkie bez wyjątku! :-) Szczęście na pewno Cię odnajdzie!

16

Odp: Czas leczy rany??

Ja bardzo długo się zbierałam po rozwodzie ale mogę powiedzieć że zdecydowanie czas leczy leczy rany.Powiem nawet że wybaczyłam mojemu byłemu mężowi wszystko co było złe.

17

Odp: Czas leczy rany??
kasia72 napisał/a:

Powiem nawet że wybaczyłam mojemu byłemu mężowi wszystko co było złe.

Gratulacje- i to jest piękne smile

18

Odp: Czas leczy rany??

witaj, ja też uważam że czas nie leczy ran, ale przyzwyczaja do bólu. Nie zastanawiam sie co robi mój eks, bo po co ranic siebie taką myślą, a tym bardziej nie porównuje z innymi bo to był skurczybyk, a ja żyłam w toksycznym związku. Jedyne co to współczuje jego btyłej żonie bo ma z nim dziecko i co z tym związane będzie musiała sie z nim jeszcze spotykać przez wiele lat.

19

Odp: Czas leczy rany??

A znacie osoby, których długoletni związek się rozpadł i bezproblemowo ulożyli sobie życie z kimś innym?? A jak u Was drogie Kobietki po rozpadach związków układają się sprawy sercowe?? Stworzyłyście już nowe związki?

Wcześniej dużo chodziłam na dyskoteki, tam też poznałam mojego ex... a teraz, sama już nie wiem gdzie można poznac kogos fajnego smile Tak się mówi, że miłości się nie szuka- wiadomo, że nie na siłę, ale taka postawa bierna też nie jest najlepsza....

20

Odp: Czas leczy rany??

moich dwoch bylych ozenilo sie :0 3 jest po zareczynach smile slyszalam o tym bo mamy wspolnych znajomych, czasem widuje smile heh jeden nawet byly ozenil sie z kolezanka z klasy hahha smile ale szczerze wisi mi to i ciesze sie ze nie jestem z nimi tylko z moim :*
pozdrawiam.

21

Odp: Czas leczy rany??
Marta4321 napisał/a:

Witam Was!!

Jestem po rozstaniu ok 5 miesięcy i z mojego punktu widzenia, czas tylko przyzwyczaja do ran... Mam pytanie..
Czy porównujecie byłych partnerów do spotykanych męszczyzn?? Czy jesteście zazdrośni o nich, np spotykając ich na ulicy?? Czy da się zupełnie zapomniec? sad Mam wrażenie, że nigdy już nie spotkam nikogo w kim się zakocham.. sad

tez jestem po rozstaniu okolo1.5 miesiąca ... Jestem załamana co dziennie płacze i tesknie ... Nir potrafię zapomnieć ... Tak jak ty mówisz ja tez tak robie wszystkich porównuje do niego .. Bol nie do opisania ... Jeszcze di tęgo on ma dziewczyne to juz całkiem mnie doprowadza do szału ... Ja jestem cały czas zazdrosna i pewnie bede długo... Nie wyobrażam życia bez niego i mam nadzieje ze ta laska mu sie znudzi i wroci do mnie ... Zrobiłabym wszystko zeby wrocil .... Jak mozna kochać kogos kto cie zostawił ... A jednak mozna ...

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026