lustrzanka napisał/a:Najlepiej uświadamiać o tym jak dużo się napracowaliście i dużo mówić o tym przy dziecku, jeżeli już ono o tym wie to dać raz na jakiś czas małą sumę pieniędzy, by dziecko wiedziało że nie dostanie ich na byle jakie rzeczy od "tak" i orientowało się, że jest wszystko drogie, że Wam też nie na wszystko wystraczy pieniędzy. Na przykład można również za drobne czynności nagradzać, chodzi mi o udzielanie się w domu, za dobrowolną pomoc i odciążenie Was, rodziców. Dać drobną sumę pieniędzy na "swoje wydatki". Może uświadomią sobie że w życiu nic nie przychodzi łatwo.
Pozdrawiam
Moim zdaniem demonizowanie faktu,że pracujemy nie jest dobre.Znam dzieci,które po takich stwierdzeniach rodziców nie chcą dorosnąć:)
Trzeba oczywiście mówić dziecku,że pieniądze nie biorą się ot tak, z bankomatu,że dostajemy je za pracę.Ja często uświadamiam córkę,że np nie wszystkich rodziców stać na to co my jej zapewniamy i że zabawki czy książki warto szanować bo potem jak już nie będą potrzebne albo się znudzą można oddać dzieciom,których rodziców na to nie stać.
Co do płacenia dziecku za wykonywanie obowiązków domowych- jestem przeciw.
Nie można płacić za sprzątanie w swoim pokoju czy wyniesienie śmieci bo dziecko nie zrozumie,że ma pewnie obowiązki. Zrozumie z tego tyle,że jak czegoś nie zrobi rodzice nie zapłacą.
Poza tym empatii nie można uczyć za pomocą kasy.