netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

złamanie niespisanej zasady - krzyk

4 odpowiedzi2 351 wyświetleńzałożony przez Małgorzata21, 04.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » złamanie niespisanej zasady - krzyk

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: złamanie niespisanej zasady - krzyk

witam!

nie wiem, czy to tutaj mogę dodać mój temat, ale wydaje mi się, że tu pasuje.
mam problem i chciałabym go z Waszą pomocą rozwiązać.
przy ostatnim spotkaniu z moim ukochanym, krzyknęłam na niego. zabolało to nie tylko Jego, ale również mnie, bo nie zdarzyło mi się chyba nigdy tak na Niego krzyknąć. puściły mi nerwy i przypadkiem się na nim wyżyłam, mimo iż nie chciałam. zatem mam pytanie -  jak mogę kontrolować swoje emocję? czy jest na to jakichś sposób?

2

Odp: złamanie niespisanej zasady - krzyk

Każdego czasem ponoszą emocje. Nie wiem wprawdzie jaki był powód Twojego krzyku i czy to Twoje zachowanie było chociaż w części usprawiedliwione, ale wydaje mi się, że skoro zdarzyło Ci się to pierwszy raz, to chyba nie masz jakiegoś problemu z kontrolą emocji. Jest Ci przykro, żałujesz... Przeproś partnera, wyjaśnij swoje zachowanie i wszystko powinno być w porządku.

Jeśli jednak uważasz, że nie potrafisz kontrolować swoich emocji, to możesz poszukać odpowiednich poradników psychologicznych lub po prostu udać się do psychologa. Spróbuj poszukać jakiegoś zajęcia (może sport, albo joga?) które pomoże Ci się wyciszyć i pozbyć nadmiaru negatywnych emocji. Nic innego nie umiem Ci doradzić.

3

Odp: złamanie niespisanej zasady - krzyk

byliśmy akurat u mnie w domu, konkretnie w kuchni, bo robiliśmy kolację. tak w zasadzie to byłam zła na mamę i On to widział. dopytywał się, o co poszło (bo nowością nie jest, że non stop mam zepsuty humor przez nią), a ja nie chciałam po raz kolejny wałkować tego tematu, a On uparcie dopytywał się, o co chodzi. w końcu krzyknęłam na Niego jedno zdanie "Do cholery, nic się nie stało!" był wstrząśnięty, tak samo jak ja - bo tak jak pisałam zdarzyło mi się to po raz pierwszy. gdy już pojechał do domu (mieszkamy od siebie w odległości 30 km, w różnych miastach) ja położyłam się do łóżka, żeby zasnąć, ale nie spałam całą noc, dopiero nad ranem zasnęłam, ale i tak mam wyrzuty sumienia. po tych chwilach z mamą, jak jestem na nią zła, zazwyczaj płaczę, ale tym razem było inaczej i boję się, że tak może być następnym razem.

4

Odp: złamanie niespisanej zasady - krzyk

Myślę, że powinnaś przeprosić swojego chłopaka i wytłumaczyć mu co czułaś.

Jak radzić sobie z rozładowaniem napięcia... hmm
sex, sport (np boks), pieczenie ciasta.. nie wiem co jeszcze mogłoby pomóc tongue
aa no i szanuj osoby do których się zwracasz - skoro wiesz, że słowa bolą nie rań ludzi których kochasz.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » złamanie niespisanej zasady - krzyk

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026