witam!
nie wiem, czy to tutaj mogę dodać mój temat, ale wydaje mi się, że tu pasuje.
mam problem i chciałabym go z Waszą pomocą rozwiązać.
przy ostatnim spotkaniu z moim ukochanym, krzyknęłam na niego. zabolało to nie tylko Jego, ale również mnie, bo nie zdarzyło mi się chyba nigdy tak na Niego krzyknąć. puściły mi nerwy i przypadkiem się na nim wyżyłam, mimo iż nie chciałam. zatem mam pytanie - jak mogę kontrolować swoje emocję? czy jest na to jakichś sposób?