Witam!!!
ja rozstalem sie z dzieewczyna tydzien temu, zdaje sobie z tego sprawe ze z moijej winy , wiem to doszlo do mnie!!!
Tylko ze jej zdaniem to by mi dala szanse juz 2 razy i nie chce dac mi 3 prosze was pomozcie mi , napiszcie mi co zrobic zeby dala mi ta szanse , ja naparwde sie zmienilem przez 2 tyg , moja rodzina to widzi, tak samo jak to ze mi na niej bardzo ale tio bardzo zalezy, i bardzo ja kocham !!
Juz nie wiem co mam robic?? A i Ona wie ze mi na niej zalezy bo wiem ze jako facet nie powiniem tego po sobie dac poiznac , ale niestety nie wyszlo mi i , pokazalem jej ze bardzo mi na niej zalerzy!!!
Oddal bym za nia zycie doslownie...
Co mam zrobic???
Podobne tematy
Naprawde wierzysz w to, ze czlowiek jest w stanie zmienic sie w ciagu dwoch tygodni? Prawdopodobnie byloby tak, ze dziewczyna dalaby Ci szanse, a Ty bylbys w porzadku jedynie na poczatku. Przy okazji pierwszego konfliktu znowu wyjdzie szydlo z worka. Po co? Druga szanse mozna dac raz. Ty ja zmarnowales.
Napisalem ze niby 3 szanse , pozostale 2 szanse stoja po obu stronach winy....
Nie rozpisywalem sie tutaj, gdyz wiem ze Ona czasami przeglada te fora i nie chcialem zeby widziala ze i ja korezystam z porad osob 3!
Mam 28 lat i ona jest moja powazna 1 dziewczyna!
Powiedz co takiego zrobiłeś to powiem Ci jakie są szanse żeby Ci wybaczyła..
Bo to nie takie proste..