netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

22 odpowiedzi16 431 wyświetleńzałożony przez oliwka102, 14.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Witajcie ! Wiem że jest wiele kobiet z podobnym problemem. Jesteśmy ze sobą 10 lat zawsze tolerowałam jego zachowanie tłumaczyłam sobie że to z miłości.Niestety ostatnio coś we mnie pękło.Mam już dość ciągłego kontrolowania teleonu ,sprawdzania mnie ,wysuchiwania że kogoś mam .Ciągłego upokarzania wyzwisk, które bardzo bolą.Nieraz próbowałam odejść niestety naiwna ufałam mu obiecywał że się zmieni.Owszem był czas że było w porządku,ale uświadomiłam sobie że to dzięki temu bo pozwoliłam aby odizolował mnie od znajomych, rodziny,nawet pracujemy razem to wszystko po to by mieć mnie pod kontrolą.A ja zaczełam się dusić w tym związku ,problem w tym że nie mam dokąd odejść .Boję się że sobie nie poradzę sama ,mamy syna ma 9 lat .Chciałam żeby miał pełną rodzinę (ja jej nie miałam),ale czy to dobrze dla niego że jest świadkiem naszych ciągłych kłótni? Wiem że nie widzę jak bardzo stał się nerwowy.Chciałabym uratować swoje małżeństwo ,ale czy to ma sens ?

2

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Namów go na wizytę u psychologa.  Tylko specjalista może zdiagnozować wasz problem i zaproponować albo terapię dla par, albo indywidualną dla Twojego męża. Przy zaangażowaniu i dobrej woli obu stron, takie terapie kończą się zazwyczaj sukcesem.

3

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

może za mało mu dajesz??

4

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
oliwka102 napisał/a:

Witajcie ! Wiem że jest wiele kobiet z podobnym problemem. Jesteśmy ze sobą 10 lat zawsze tolerowałam jego zachowanie tłumaczyłam sobie że to z miłości.Niestety ostatnio coś we mnie pękło.Mam już dość ciągłego kontrolowania teleonu ,sprawdzania mnie ,wysuchiwania że kogoś mam .Ciągłego upokarzania wyzwisk, które bardzo bolą.Nieraz próbowałam odejść niestety naiwna ufałam mu obiecywał że się zmieni.Owszem był czas że było w porządku,ale uświadomiłam sobie że to dzięki temu bo pozwoliłam aby odizolował mnie od znajomych, rodziny,nawet pracujemy razem to wszystko po to by mieć mnie pod kontrolą.A ja zaczełam się dusić w tym związku ,problem w tym że nie mam dokąd odejść .Boję się że sobie nie poradzę sama ,mamy syna ma 9 lat .Chciałam żeby miał pełną rodzinę (ja jej nie miałam),ale czy to dobrze dla niego że jest świadkiem naszych ciągłych kłótni? Wiem że nie widzę jak bardzo stał się nerwowy.Chciałabym uratować swoje małżeństwo ,ale czy to ma sens ?

Zerknij kochana do mojego wątku "15 lat..."
Nie wyleczysz go.

5

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
Piotrek82 napisał/a:

może za mało mu dajesz??

czy Ty jestes normalny?? mam wrazenie ,ze pisze to jakis niedojrzaly malolat dziewczyna ma naprawde powazny problem bo przez taki zwiazek chorobliwy sama przechodzilam ...

6

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Wejdź w wikipedię i wpisz syndrom Otella.
Być może mąż na to cierpi i przydałaby się terapia. To jedyne wyjście dla Was, jeśli nie poskutkuje lub jej się nie podejmie, to odeszłabym.
Masz prawo do własnego życia, przyjaciół i szczęścia.

7

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
karolajjjna_? napisał/a:
Piotrek82 napisał/a:

może za mało mu dajesz??

czy Ty jestes normalny?? mam wrazenie ,ze pisze to jakis niedojrzaly malolat dziewczyna ma naprawde powazny problem bo przez taki zwiazek chorobliwy sama przechodzilam ...

Żartowałem chodziło mi o miłość:P To nie jest dziewczyna tylko poważna kobieta.

yummyhntr napisał/a:

Wejdź w wikipedię i wpisz syndrom Otella.
Być może mąż na to cierpi i przydałaby się terapia. To jedyne wyjście dla Was, jeśli nie poskutkuje lub jej się nie podejmie, to odeszłabym.
Masz prawo do własnego życia, przyjaciół i szczęścia.

Wszystkich byście do psychologa wysyłali. Może niech pogada z mężem?

8

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
Piotrek82 napisał/a:
karolajjjna_? napisał/a:
Piotrek82 napisał/a:

może za mało mu dajesz??

czy Ty jestes normalny?? mam wrazenie ,ze pisze to jakis niedojrzaly malolat dziewczyna ma naprawde powazny problem bo przez taki zwiazek chorobliwy sama przechodzilam ...

Żartowałem chodziło mi o miłość:P To nie jest dziewczyna tylko poważna kobieta.

yummyhntr napisał/a:

Wejdź w wikipedię i wpisz syndrom Otella.
Być może mąż na to cierpi i przydałaby się terapia. To jedyne wyjście dla Was, jeśli nie poskutkuje lub jej się nie podejmie, to odeszłabym.
Masz prawo do własnego życia, przyjaciół i szczęścia.

Wszystkich byście do psychologa wysyłali. Może niech pogada z mężem?

Dziewczyna kobieta wiadomo płeć żeńska ...A myślisz naprawdę ,że nie rozmawiała przez te 10 lat o jego zachowaniu?? taki facet dopuszcza do siebie tylko jedną myśl a raczej cel pilnowanie swojej kobiety nawet wtedy gdy Ona jest świętsza od Anioła...

9

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

coś musi powodować jego zazdrość... jeśli jest chorobliwa to tylko psycholog pomoże

10 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-15 17:12:39)

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Wiesz co, jeżeli coś tu uratować, to jak napisano- tylko terapią dla par. Szczególnie dla Twojego męża. Bo jak zauważyłaś te kontrolowanie nie służy Waszemu związkowi i dziecko na tym cierpi. Jeżeli mąż nie będzie chciał, to będziesz musiało twardo powiedzieć, że odchodzisz, że ta terapia to jedyne wyjście, bo nie zamierzasz tolerować takich zachowań. Bądź silna.
Piotrek, ona już z nim rozmawiała. Skoro on dalej nic z tym nie robi, to jeżeli chciałby coś zmienić, to jedyne wyjście to psycholog. Czasem, przy chorobliwej zazdrości psycholog może pomóc. Ale wtedy muszą być chęci męża.

11 Ostatnio edytowany przez oliwka102 (2012-03-15 21:36:43)

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Bardzo wszystkim dziękuję za odp. Miło,że nie jestem sama z tym problemem,że ktoś mnie usłyszał,może wspólnie z wami uda mi się podjąć decyzję czy ratować to małżeństwo czy raczej ratować synka i siebie.Mam NADZIEJĘ że będziecie nadal pisać.Owszem próbowałam go namówić na leczenie ,rejestrowałam go kilkakrotnie u psychiatry (mówił że pójdzie ,ale gdy tylko zbliżał się termin zawsze znalazł wymówkę)Najgorsze jest to że nie mogę go dokońca rozgryść ,ponieważ jak widzi że to nie przelewki i że w końcu odważe się i odejdę to nagle wielka przemiana ,skrucha ,łzy, ciągłe przepraszanie,nieustane wyznawanie miłości.Zastanawiam się szantaż igranie z moimi uczuciami.Jak można mieć dwie osobowości agresywny furiat nieobliczalny,a póżniej kochający mąż?                                                                            P.S Niekochana72 czytałam twoje posty,mam nadzieję ,że jeszcze się odezwiesz

12

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
oliwka102 napisał/a:

Jak można mieć dwie osobowości agresywny furiat nieobliczalny,a póżniej kochający mąż?

Właśnie na tym polega problem psychiczny. Twój mąż powinien rozwiązać ten problem u psychologa. Ale powiem Ci jako facet: taka decyzja jest dla niego diablo trudna. Każdy facet, nawet gdy odczuwa zazdrość, to się wstydzi do tego przyznać, bo to oznaka słabości, która zagraża integracji jego JA. Jedni dają sobie radę sami ze sobą, a inni wyładowują się na żonie. Ale to ostatnie, to nie to samo, co przyznanie się przed osobą trzecią.

W tym przypadku, terapia małżeńska ma szansę powodzenie tylko pod dwoma warunkami. Po pierwsze, Ty pomimo wszystko musisz chcieć z nim być (nie myśl o dziecku, tylko o sobie) . Po drugie, on musi się złamać.
Odpowiedz sobie uczciwie na tę pierwszą kwestię.

PS do yummyhntr
Zespół Otella to już ciężka psychoza. Może ją rozpoznać psycholog i wtedy wysyła na farmakologiczne leczenie do psychiatry. A może to tylko zwykła obsesyjna (nerwicowa) zazdrość wynikająca z niezgodności matryc behawioralnych tej pary? Wtedy doskonale sprawdza się terapia behawioralno-poznawcza u dobrego psychologa.

13

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Ehhh... ile to ja już się historii nasłuchałem o chorobliwych związkach, gdzie jedna osoba ma manię kontroli... to jeden z powodów, dla których sam jestem wybitnie mało związkowy.

Takie sytuacje są jak plaga wśród "związków" nastolatków, jednak jak widać dojrzałych ludzi też nie oszczędzają. O co może chodzić... myślę że prawdopodobnie o to, że mężczyzna ma kompleksy. Lęk o utratę partnerki dowodzi tego, że facet nie jest pewny siebie (gdyby był, to by się nie bał). Oprócz tego może wychowanie... za dużo idiotycznych filmów lub dorastanie w niewłaściwym środowisku mogły mu wpoić nieco przekombinowany obraz "związku" - minimum prywatności, totalne oddanie i wspólnota. Niestety (lub raczej stety), druga osoba nie jest naszą własnością i nie mamy żadnego prawa próbować jej w jakikolwiek sposób kontrolować. Strasznie mnie boli, że ludzie tego nie rozumieją.

Co do zakończenia tego związku. Mówisz, Oliwko, że nie masz dokąd odejść. Co wy kobiety macie z tym "odchodzeniem do kogoś"? To jedna z kilku rzeczy, których nie mogę w was zrozumieć. Facet potrafi zakończyć związek nie mając nikogo "w zapasie" - kobiety robią to zdecydowanie rzadziej. A czemu? Przecież wy zdecydowanie lepiej radzicie sobie po zakończonych związkach. Krócej się po tym trujecie i szybciej dochodzicie do siebie. Bardziej również niż my jesteście skore do zakańczania związków. Myślę, że powinnaś właśnie to uczynić. Poradzisz sobie doskonale, nawet biorąc pod uwagę dzieciaka. Zawsze możesz liczyć na pomoc bliskich oraz przyjaciół (oby), a kolejny, normalniejszy facet też prędzej czy później się znajdzie.

14

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Saciu ja nie myślałam , żeby jak napisałeś "odejść do kogoś" .Nie wiem czy pisałam ,ale nie mam przyjaciół,znajomych,rodziny.Nie szukam nowego związku ,pragnę spokoju .Zastanawiałam się nad słowami Horsta(i to nie od dziś ) Jestem z nim tyle czasu ,bywały również dobre chwile w naszym związku( gdy byłam chora leżałam w szpitalu i moje życie było zagrożone)potrafił być czuły, opiekuńczy,kochany.A teraz żadko mnie przytula ,ciągle krzyczy,chodzi nerwowy.Myślałam,że przytłoczyły go problemy,ale przecież wcześniej też nie było kolorowo.Owszem macie wszyscy rację że mósimy zacząć terapie,ale jak znaleśc dobrego specjaliste.

15

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
Saciu napisał/a:

Co do zakończenia tego związku. Mówisz, Oliwko, że nie masz dokąd odejść. Co wy kobiety macie z tym "odchodzeniem do kogoś"? To jedna z kilku rzeczy, których nie mogę w was zrozumieć. Facet potrafi zakończyć związek nie mając nikogo "w zapasie" - kobiety robią to zdecydowanie rzadziej. A czemu? Przecież wy zdecydowanie lepiej radzicie sobie po zakończonych związkach. Krócej się po tym trujecie i szybciej dochodzicie do siebie. Bardziej również niż my jesteście skore do zakańczania związków. Myślę, że powinnaś właśnie to uczynić. Poradzisz sobie doskonale, nawet biorąc pod uwagę dzieciaka. Zawsze możesz liczyć na pomoc bliskich oraz przyjaciół (oby), a kolejny, normalniejszy facet też prędzej czy później się znajdzie.

nie dziw sie dziewczynie, ze chce na kims polegac zamiast sama na sobie. czesto kobieta potrzebuje wsparcia w jej zyciu czy od faceta czy od swojej wlasnej rodziny. I ona tutaj nie ma na mysli tego ze chce szybko znalezc kolejnego partnera.

Co do terapii. Ciezko Ci bedzie namowic go na pojscie do specjalisty jesli juz takiego znajdziesz. Zwykle tacy ludzie nie potrafia zrozumiec, ze maja problem. nie dostrzegaja go.
Ja czytam wszystkie Twoje posty i jest mi ogromnie przykro, ze tak sie u Ciebie dzieje. Mam do czynienia w domu z czlowiekiem, ktory jest bardzo wymagajacy i nadopiekunczy. On sobie zdaje sprawe z tego, ze jest zbyt nachalny w tej kontroli i pomocy mi ale z drugiej strony nie mamy troche wyjscia. Rozstalismy sie raz z tego powodu ale zrozumielismy swoje bledy i jestesmy znow razem. On nie przesadza, ja probuje go zrozumiec. Jednak miedzy nami jest ogromny szacunek i wiem, ze moge liczyc na niego w kazdej sytuacji. Jest mi smutno, ze Ty trafilas na zlego czlowieka. Mam nadzieje, ze wyjdziesz jakos z tej sytuacji. Nie liczylabym zbytnio na ta terapie. Bo on napewno nie dostrzega tego problemu.

__________________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

16

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
oliwka102 napisał/a:

Witajcie ! Wiem że jest wiele kobiet z podobnym problemem. Jesteśmy ze sobą 10 lat zawsze tolerowałam jego zachowanie tłumaczyłam sobie że to z miłości.Niestety ostatnio coś we mnie pękło.Mam już dość ciągłego kontrolowania teleonu ,sprawdzania mnie ,wysuchiwania że kogoś mam .Ciągłego upokarzania wyzwisk, które bardzo bolą.Nieraz próbowałam odejść niestety naiwna ufałam mu obiecywał że się zmieni.Owszem był czas że było w porządku,ale uświadomiłam sobie że to dzięki temu bo pozwoliłam aby odizolował mnie od znajomych, rodziny,nawet pracujemy razem to wszystko po to by mieć mnie pod kontrolą.A ja zaczełam się dusić w tym związku ,problem w tym że nie mam dokąd odejść .Boję się że sobie nie poradzę sama ,mamy syna ma 9 lat .Chciałam żeby miał pełną rodzinę (ja jej nie miałam),ale czy to dobrze dla niego że jest świadkiem naszych ciągłych kłótni? Wiem że nie widzę jak bardzo stał się nerwowy.Chciałabym uratować swoje małżeństwo ,ale czy to ma sens ?

dla mnie to jest przemoc psychiczna - zacznij szukać pomnocy w ośrodkach  przeciwdziałania przemocy, może na początek zajrzyj tu:  http://www.niebieskalinia.pl/index.php?w=1280.

17 Ostatnio edytowany przez oliwka102 (2012-03-17 23:10:17)

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Postanowiłam,że pójdziemy na terapie zobaczę jakie będą efekty.Będąc z nim 10lat wiem,że nie jest do końca takim potworem,przecież bywały dobre chwile.Oby to nie były złudzenia,bo nie wiem czy poradzę sobie z porażką.Czuję,że jestem bardzo słaba psychicznie.

18

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości
oliwka102 napisał/a:

Postanowiłam,że pójdziemy na terapie zobaczę jakie będą efekty.Będąc z nim 10lat wiem,że nie jest do końca takim potworem,przecież bywały dobre chwile.Oby to nie były złudzenia,bo nie wiem czy poradzę sobie z porażką.Czuję,że jestem bardzo słaba psychicznie.

czekaj ty postanowilas. rozmawialiscie juz o tym? bo ja sie moge zalozyc po tym co przeczytalam ze on sie nie zgodzi na terapie. ze nie bedzie widzial powodu.


________________________________________

Wieczne Miasto BG

19

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Witam, jestem dziennikarką programu "Miasto kobiet" w TVN Style. Przygotowuję program dotyczący chorobliwej zazdrości, zespołu Otella. Jeśli ktoś z Państwa zgodziłby się na rozmowę ze mną bardzo proszę o kontakt na adres d.lis (małpa)tvn.pl
Gwarantujemy anonimowość, pozdrawiam

20

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

A jednak go nie przekonam on uważa ,że obca osoba nam nie pomoże.Horst zwracam sie do ciebie jak ja mam go przekonać .

21

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

ja mysle ze to sensu nie ma ponieważ on sie juz nie zmieni bedziesz dla niego popychadłem musisz zrobic sie stanowczą i miec swoje słowo poprostu postawic sprawe jasno albo zmieni sie albo z wami koniec. co to za życie z takim partnerem ino kłębek nerwów i zmarnujesz sie ty sie starasz a on ma to gdzieś i i tak swoje myśli

22 Ostatnio edytowany przez hexen (2012-04-16 10:11:08)

Odp: Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Witam! 3 lata tkwiłam w związku z facetem (rozwodnikiem, który "żonę złapał na zdradzie") na początku wydawało mi się że kocha mnie nad życie i stąd jego "wymagania" i "oczekiwania" wobec mojej osoby.. Sprawdzanie telefonów, kolejne awantury o sporadyczne kontakty ze znajomymi, o kolegach nie było mowy bo każdy to potencjalny kandydat na to żeby mnie przelecieć, zakaz chodzenia w obcisłych spodniach - legginsy to "bielizna a nie ubiór", szpilki - awantura bo "stukam obcasami" i jemu jest wstyd ze mną gdziekolwiek wyjść, awantury o spotkania z rodziną, nienawidził mojej siostry uważał ze ma na mnie zły wpływ a najlepiej z rodziną spotykać się dwa razy do roku. Odsunął mnie od wszystkich znajomych. Doszło do tego że bałam się odebrać smsa bo jeśli byłby to sms od jakiegoś znajomego to chyba bym wyjechała z mieszkania nogami do przodu. Wyszło na to, że moją jedyną rozrywką, były wyjazdy do supermarketu na zakupy. Awantury o wyjazdy na plażę bo przecież tam będę rozebrana a on nie musi jeździć bo dla niego jest za gorąco więc po co ja chcę tam jechać.. To tylko tak w skrócie, może trochę chaotyczne ale uzbierać to do kupy to wyszłaby niezła książka, schodziliśmy się i rozchodziliśmy już nie wiem ile razy, wszyscy z otoczenia mi tłumaczyli, ale uznawałam że nie mają pojęcia o "miłości".. jednak to nie była miłość. Po ostatniej awanturze miałam przez tydzień zakwasy od szarpania się z nim i porwany biustonosz. Dopiero po tym otworzyły mi się oczy, brutalnie ale chyba było to potrzebne żeby zrozumieć że nie ma sensu dalej walczyć o ten "związek" b to nie związek tylko pozłacana klatka

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak wyleczyć męża z chorobliwej zazdrości

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026