Cześć dziewczyny
Pisze bo nie wiem co mam zrobić i jak się zachować. Wyłożyć kawę na ławę czy przeczekać troszkę i złapać za rączki.
Otóż znalazłam w portfelu mojego partnera 6 karteczek zapisanych z numerami telefonów, czasami imionami a czasami z innymi notatkami. Od razu zaznaczam, że nie szperałam w jego portfelu ani nie szukałam nic na siłę, po prostu zagubił Nam się papierek na odbiór obrączek ślubnych i myślałam, że może On ma no i tak właśnie znalazłam niechciane kartki. Wygooglowałam dzisiaj parę numerów i jak wiadomo są to numery z ogłoszeniami dziewczyn ;( wiadomo pełne dyskrecja, spełnię wszystkie Twoje fantazje itd.
Póki co nie dałam po sobie poznać, że coś znalazłam i coś wiem. Nie złapałam za rękę więc nie wiem, na billingu nic nie ma ale ma też drugi tel na kartę i tego już nie sprawdzę czy gdzieś dzwonił. Jak go zapytam to na bank się wyprze. Nie wiem jak długo dam radę tak grać bo słowa cisną mi się okrutne. W czerwcu ślub a tutaj takie coś ?!!! Nie mogę się ogarnąć bo nie wiem co zrobić. Poczekać i szukać dalej czy od razu powiedzieć.
Nie wiem gdzie jest błąd
od ponad roku mieszkamy razem. Każdy wolny czas spędzamy razem, kochamy się codziennie, wiadomo bywają upadki i wzloty, kłócimy się jak każdy, czasami o bzdury czasami o poważne rzeczy. Codziennie mi mówi, że jestem dla niego najważniejsza, najkochańsza, najcudowniejsza, że nie wyobraża sobie życia beze mnie i tylko mnie chce. A tutaj takie coś !!! Nie mogę tego pojąć, gdzie jest błąd. Początki były ciężkie i strasznie się ścieraliśmy, Ja poszłam do psychologa, ostatnio On nawet poszedł ze mną i teraz będziemy chodzić razem, więc pracujemy ale tego się nie spodziewałam. I to On, który zawsze mówi, że jak tak można On by nie tknął takiej baby ( obłudnik jeden ). Z tych numerów przy jednym była nazwa ulicy i teraz skojarzyłam, że wtedy do mnie dzwonił i mówił, że pomaga koledze bo była ślizgawica a ten kolega miał wypadek. Powiedział mi o tym bo mówi, że szedł mój znajomy i nawet mu cześć nie powiedział. Więc podejrzewam, że zrobił sobie historyjkę na wypadek gdyby ten znajomy mi powiedział, że go widział. Od razu wyprzedził fakt. Ale jak wspomniałam na billingu nic nie ma.
Nie wiem co robić ;(