Witam kochane , pisałam juz wiele razy czasami dawałam rady , czasami miałam problem...teraz potrzebuje od Was rady , mam mega problem .
Z narzeczonym za pół roku bierzemy ślub , ja pracuje umowę mam do ostatniego marca próbną , a on dziś niestety dostał wypowiedzenie , tzn nie przedłużyli mu umowy , na wesele tak naprawdę mamy chyba wszystko przygotowane obrączki w szafie schowane zaproszenia wydrukowane zamówione , kartony wódki za suknie wpłacone wszystko było ok naprawdę...aż do wczoraj na gg znalazłam rozmowę z jego kolegą tak sobie pisali aż kolega wyskoczył z tekstem czy idą na piwo a mój od że ok a ten kolega to za ile ma wyjść z domu z mój facet co odp..???? aż mnie spławi żebym nie skapła się że wychodzi...rozumiecie coś takiego!!! no masakra nie dogadujemy sie ja go zapytałam czy to prawda a on jeszcze chamsko że nie , że wcale nie był , nie wiem już co myśleć teraz jeszcze stracił pracę:-(((
Ledwo ze sobą gadamy , dziwna jest atmosfera...a zaczęło się od tego jak znalazłam tę rozmowę , i nie to że szperałam bo ja z jego gg często korzystam , i ogólnie to tak jakbyśmy mieli wspólnego laptopa , chciałam pobuszowac poczytać też co pisałam z koleżankami aż zauwarzyłam ten obcy nr...potem sie okazało że to kolega , nie umiemy się nawet dogadać on w zaparte swoje zdanie a ja wiem jak było , przecierz jest napisane najgorsze że on sie wypiera tego a sam to pisał:-/ do tego ta praca...
Zmieniłam tytuł na bardziej właściwy. Pamiętaj, aby wątkom nadawać konkretne tytuły mające związek z ich treścią. Anemonne