takijedenfacet820 napisał/a:Miri1991 napisał/a:Hejka. postanowiłam się odważyć i tu napisać mam drobny kłopot. mam wspaniałego chłopaka jesteśmy dopasowani te same oczy charakter i plany mamy 23 lata jesteśmy już rok, mój chłopak nazywa się Damian nie pije nie pali nie zdradza jest wierny pierze gotuje sprząta zawsze poprawia mi humorek, nie jest to facet który myśli o jednym i tylko tym się kieruje i nie wykorzystuje. zawsze jak idziemy za rękę to nie ogląda się za innymi. ale zauważyłam że starsze kobiety od 25 w górę podrywają go chcą go mieć to jest denerwujące. ale nie tu tkwi problem ostatnio zauważyłam że jest smutny co prawda ma auto i z zawodu jest ochroniarzem, martwi go że już od pół roku jest bez roboty siedzi i pisze mi takie texty smsy że jest do niczego że nic nie osiągnie i się dziwi że z nim jestem he pomóżcie mi jak mam mu pomoc POZDRAWIAM WIOLA S.
odpowiedzcie na te pytania
- dlaczego inne są nim zainteresowane?
- dlaczego twierdzi że jest nikim i ocenia się źle.
- jak będę mogła mu pomoc, by było dobrze.
Cześć Wiola S.!
Czy Twój chłopak szuka pracy w zawodzie? Nie uwierzę, że nie ma zapotrzebowania na ochroniarzy.
Niech się przestanie opie...bijać i bierze za jakąkolwiek robotę.
Moje dopowiedzi:
-Bo pewnie niezłe "ciacho" z niego.
-Czy miał jakieś ambicje gdy miał pracę? Czy chciał być ochroniarzem do emerytury?
-To zależy od odpowiedzi na 2-gie pytanie.
Najpierw chciałbym się odnieść do tego, co napisał tutaj takijedenfacet. Taki jeden facecie, a nie przyszło Ci do głowy, że nie każdy nadaje się do określonego rodzaju prac? Że może nie ma wystarczająco dużo siły fizycznej albo ma jakieś inne bariery? Sorry, ale zabrzmiało to tak, jakbyś żył w oderwaniu od rzeczywistości i nie zdawał sobie sprawy, jak ciężko jest teraz z pracą, gdy nie ma się znajomości. Jestem pewien, że gdyby napisał chłopaka"Jak wspierać dziewczynę, bo nie może znaleźć pracy" to nie napisałłbyś"Niech się nie opierd..ala, tylko idzie do jakiejkolwiek roboty", przy czym należy rozróżnić, że ta jakakolwiek robota dla dziewczyny a dla chłopaka to jest coś innego. Nie atakuję Cię w tym momencie, ale czemu ma on brać pracę, która jest dla niego nieodpowiednia? Nie znamy tego chłopaka, nie wiemy co tak naprawdę siedzi mu w głowie.
Podoba się innym dziewczynom, bo jest zapewne przystojny, wpada im w oko. Ale to jest powód do zadowolenia, że jest z Tobą, a nie z innymi dziewczynami.
Brak pracy odbiera poczucie własnej wartości, człowiek zastyga w marazmie, bierności, wiele rzeczy traci sens. Nie może sobie często poradzić z otaczającą go rzeczywistością, przytłacza go ona, a jednocześnie czuje presję otoczenia, że jak to, że przecież tak nie powinno być...Popada w coraz to większą frustrację, pogrąża się w smutku. Myśli o sobie źle, bo w naszym społeczenstwie nie ma przyzwolenia na to, żeby facet nie pracował( nikogo nie obchodzi, że o pracę jest bardzo ciężko), jeszcze dziewczynie ujdzie. Autorko, trwaj przy nim, jak sama widzisz, mu nie jest dobrze w tej sytuacji. Nie pozwól mu na takie myślenie o sobie, jeśli nie będzie umiał sobie w dalszym ciągu z tym poradzić, niech idzie do psychoterapeuty( To nie żart, taka wizyta może naprawdę zdziałać wiele), który być może odmieni jego tok myślenia o sobie i sprawi, że na nowo zacznie myśleć pozytywnie o sobie.