Witam
Dawno temu czytałam książkę.... Bardzo chętnie bym do niej wróciła gdybym tylko pamiętała autora i tytuł:-/. Próbowałam na innych forach, ale nikt tego nie zna więc może Wy kobietki mi pomożecie.
Otóż napewno jest to romans historyczny (Anglia). Ona jest biedną samotną dziewczyną, prawdopodobnie przymiera już głodem i planuje popełnić samobójstwo, ale w ten dzień w jej domu pojawiają się jacyś ludzie, którzy chyba w zamian za pieniądze proponują jej wzięcie udziału w przedstawieniu. Ma grać pannę młodą. Okazuje się że to nei żadne przedstawienie tylko prawdziwy ślub, a panem młodym jest jakiś odurzony arystokrata, dla kktórego wielką wagę ma pochodzenie. Ci którzy to zorganizowali w jakiś sposób chcieli się zemścić na tym mężczyźnie. Odurzyli go, posadzili na wózku, przykryli kocem czy czymś żeby nie wysżło na jaw że jest nieprzytomny, a jeden z intrygantów powiedział za niego "tak" (potrafił naśladować głos jego). Zaprowadzili ich do sypialni i dopiero tam gdy się ocknął ten facet kobieta która to zorganizowała wygarnęła mu że teraz się nie wywinie z tego małżeństwa ze zwykłą dziewką, a ta dziewczyna dowiedziałą sie że jest naprawdę żoną tego arytokraty. Nie mogła mu nawet powiedzieć że jest z dobrego domu bo jej nie pozwolił tylko zaraz wyjechali.
Więcej nie pamiętam.... ![]()
Proszę jak komuś się coś kojarzy niech napisze...