netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pokochac na nowo

16 odpowiedzi6 909 wyświetleńzałożony przez Magdalena88, 15.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Pokochac na nowo

Wlasnie przegladam zdjecia z moim bylym ,patrze jaka bylam szczesliwa i zakochana... I nasuwa mi sie jedno pytanie czy kiedys znow bede tak zakochana taka szczesliwa,odzyska ta chec do zycia? Zastanwial sie ktos z Was nad tym??

2

Odp: Pokochac na nowo

Jasne... Sama przeżyłam nieudane zwiazki w lktorych to ja bylam bardziej zaangazowana lecz pozniej z czasem krzywdzona... zawsze wmawialam sobie ze nie pokocham juz nikogo tak samo... wiadomo... Ból zabija czlowieka od srodka... Lecz mozna kochac 2 raz.. Jednak juz nie z taka sila jak kiedys... Czlowiek sie zmienia uczy na bledach oraz coraz bardziej jest ostrozny co do nowych zwiazkow... Lecz kiedys napewno znajdzie sie ten ktos kto bedzie z nami na dobre i zle.. Bedzie potrafil to pokazac a napewno uczucie przybieze na sile wink

3 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-02-15 23:49:45)

Odp: Pokochac na nowo

goth6 Ty masz 18 lat tobie dowód dali nie dawno, a ciut wcześniej przestali pieluchę zmieniać i butelką karmić, a Ty już związki wymieniasz. Dobre powiedz mi tylko kiedy Ty je uskuteczniałaś w podstawówce, gimnazjum, czy teraz w średniej, którą kończysz za rok. Mnie to rozbraja jak czytam coś takiego zamiast się uczyć to kurcze w "związki" się bawią, ehh gdzie ten świat zmierza, dzieci bawią się w "związki" i sex. Młodzież mija się coraz bardziej ze słowem dojrzałość i odpowiedzialność za siebie i drugą osobę, bawią się dobrze dopóki rodzice karmią itd. spróbuj zbudować trwały związek jak zaczniesz pracować na siebie.

Magdalena88 nie rób dramatu jak mówicie kobiety: "jak nie ten to inny" i życie toczy się dalej.

4

Odp: Pokochac na nowo

Magdalena88 - za każdym razem gdy obdarzysz kogoś głębokim uczuciem i stracisz tą osobę to masz wrażenie że nigdy już nikogo tak nie pokochasz , nigdy nie będziesz szczęśliwa itd... I to jest prawda bo każde uczucie jest inne, każdy związek przynosi coś innego ale wcale nie oznacza że musi być gorszy mniej namiętny i szczęśliwy on po prostu jest inny bo ty się zmieniasz partner jest inny, sytuacja, czas itd...
A co do "starych" miłości z młodych lat to zawsze będą najszczęśliwsze z prostej przyczyny bo nie są obarczone problemami dnia codziennego bo my byliśmy beztroscy, nie do końca świadomi problemów jakie przynosi wspólne życie. Dlatego te uczucia są tak słodkie ale niestety i naiwne.

5

Odp: Pokochac na nowo

Magdaleno, czesto zakladasz watki na forum dotyczace roznych mezczyzn. Zeby byc szczesliwym w zwiazku najpierw musisz zrozumiec, ze szczescia nie mozna uzalezniac od drugiej osoby. Milosc przychodzi sama, szkoda czasu na zastanawianie sie smile

6

Odp: Pokochac na nowo

To nie chodzi o to ,ze ja bedac sama nie jestem szczesliwa,ze uzalezniam szczescie od drugiej osoby tak nie jest, jeli by tak bylo zwiazalabym sie z jakas osoba tylko po to ,zeby tak bylo...Ale bedac z ta druga osoba czujemy sie calkiem inaczej niz bedac samemu jest to calkiem inne szczescie jak mozna tak to nazwac, wiemy wtedy,ze komus na nas zalezy, mozemy polegac na tej osobie,a takze my czujemy sie potrzebni  itp

7

Odp: Pokochac na nowo

z moim byłym byłam szczęśliwa, zaskakiwał mnie na każdym kroku i pomagał w każdym problemie. Czułam się kochana, szczęśliwa, planowaliśmy ślub. Rozeszliśmy się. Myślałam, że już nigdy nikt mnie tak nie uszczęśliwi.
Teraz mam chłopaka, różnią się od siebie w każdym calu wink ale jest super smile i wydaje mi się że mimo wszystko zmarnowałabym sobie życie jakbym dalej była w tamtym związku...
Często za bardzo staramy się te byłe związki podkoloryzować wink rozpamiętujemy same dobre rzeczy, zapominając co nas choćby irytowało...

8

Odp: Pokochac na nowo
modzia7 napisał/a:

z moim byłym byłam szczęśliwa, zaskakiwał mnie na każdym kroku i pomagał w każdym problemie. Czułam się kochana, szczęśliwa, planowaliśmy ślub. Rozeszliśmy się. Myślałam, że już nigdy nikt mnie tak nie uszczęśliwi.
Teraz mam chłopaka, różnią się od siebie w każdym calu wink ale jest super smile i wydaje mi się że mimo wszystko zmarnowałabym sobie życie jakbym dalej była w tamtym związku...
Często za bardzo staramy się te byłe związki podkoloryzować wink rozpamiętujemy same dobre rzeczy, zapominając co nas choćby irytowało...

To tak samo jak ja tylko ,ze ja boje sie kogos pokochac ,zaufac tej osobie boje sie,ze znow za jakis czas bede cierpiala , nie chce przezywac tego samego jeszcze raz.... Jak Tobie sie udalo zaufac temu chlopakowi z ktorym jestes nie obawiasz sie ze znow bedzie tak jak z tamtym??

9

Odp: Pokochac na nowo
modzia7 napisał/a:

z moim byłym byłam szczęśliwa, zaskakiwał mnie na każdym kroku i pomagał w każdym problemie. Czułam się kochana, szczęśliwa, planowaliśmy ślub. Rozeszliśmy się. Myślałam, że już nigdy nikt mnie tak nie uszczęśliwi.
Teraz mam chłopaka, różnią się od siebie w każdym calu wink ale jest super smile i wydaje mi się że mimo wszystko zmarnowałabym sobie życie jakbym dalej była w tamtym związku...
Często za bardzo staramy się te byłe związki podkoloryzować wink rozpamiętujemy same dobre rzeczy, zapominając co nas choćby irytowało...

Co się stało, że się rozeszliście? Różnią się od siebie ale na plus dla nowego czy minus?  Sama piszesz, że Cię zaskakiwał i tak się dobrze przy nim czułaś... Ale zaraz po tym piszesz tak na plus o nowym... Możesz mi to wytłumaczyć?:)

10

Odp: Pokochac na nowo
Magdalena88 napisał/a:

To tak samo jak ja tylko ,ze ja boje sie kogos pokochac ,zaufac tej osobie boje sie,ze znow za jakis czas bede cierpiala , nie chce przezywac tego samego jeszcze raz.... Jak Tobie sie udalo zaufac temu chlopakowi z ktorym jestes nie obawiasz sie ze znow bedzie tak jak z tamtym??

Mam tak samo w sumie. Dobre pytanie, jak odbudować zaufanie do płci przeciwnej?

11 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2012-02-23 20:46:56)

Odp: Pokochac na nowo

http://www.netkobiety.pl/t29464.html  to mój temat

z byłym się przyjazniłam, nigdy się nie kłóciliśmy, każdy przeżył szok jak się rozstaliśmy, bo w sumie planowaliśmy ślub. To był piękny okres mojego życia, rozumieliśmy się bez słów... myślałam, że już nigdy mnie nic takiego nie spotka, że lepiej mieć nie można...a jednak można wink.
Nie zamykałam się na ludzi, chciałam podchodzić do tego najbardziej racjonalnie jak to tylko możliwe, nie chciałam sobie wmawiać że już nigdy nikogo nie poznam... wiedziałam że prędzej czy później ktoś wejdzie do mojego serca, ale bałam się że to nie będzie TO... że już z nikim nie będzie łączyć taka więź... co prawda lata z byłym się do tego przyczyniły że to była więź.
a teraz? teraz to inna bajka, wszystko jest inne... i nie znaczy gorsze wink a wręcz przeciwnie
Patrząc na obecnego faceta widzę czego brakowało mi w poprzednim związku. Jest zupełnie inny i wiem że zawsze może być lepiej wink
Każdy związek też będzie inny, każdy coś wnosi do naszego życia...
po co rozpamiętywać to co było? trzeba się cieszyć z tego co teraz i co przed nami...
Pewnie tak do tego podchodziłam bo to pierwsza miłość, w sumie pierwszy facet
bez sensu jest porównywanie obecnego do byłego wink
są zupełnie różni
Otwórz nowy etap w swoim życiu, nie patrząc z utęsknieniem za tym co było... ja jestem szczęśliwa mimo wszystko że tak to się potoczyło... bo okazało się że chciałam czegoś innego a mi samej brakowało chyba odwagi żeby chociażby o tym pomyśleć...on to zrobił za mnie wink

możesz być z kimś innym równie a nawet bardziej szczęśliwa wink jeśli w gre wejdzie uczucie oczywiście wink
a co do zdjęć... zdjecia nie zawsze odwzorują to co było... uśmiechałaś się do zdjęć, specjalnie mu zarzucałaś ręce na szyje... zdjęcia czasem kłamią, a my sami nie chcemy się przed tym przyznać

tak trochę mało składnie, ale piszę z pracy...tak więc trochę się śpieszę tongue tongue tongue tongue tongue tongue tongue

12

Odp: Pokochac na nowo

Jak długo można być samą ile czasu minie zanim sie kogoś pozna i dlaczego jest tak,że porównujemy osobe do swoich bylych czego szukamy osob podobnych czy kogos innego ?

13

Odp: Pokochac na nowo
Magdalena88 napisał/a:

Jak długo można być samą ile czasu minie zanim sie kogoś pozna i dlaczego jest tak,że porównujemy osobe do swoich bylych czego szukamy osob podobnych czy kogos innego ?

to ile czasu minie zależy od Ciebie samej nie zamykaj się na ludzi co więcej poznawaj nowych ludzi a nóż wtedy ponownie się zakochasz:)pojęcie ile czasu można być samej pokazuje życie i twoje podejście do tego. Najgorsze co może być porównywanie bo tamten miał to czego ten nie ma itd itd bla bla bla po kiego grzyba porównywać to tak jakbyśmy nie potrafili zapomnieć o poprzedniej miłości i wciąż żywimy do niej jakieś uczucia bo porównywanie wiąże się z pozostawieniem w sobie uczuć do poprzedniej osoby teraz jest teraz inny czas inne miejsce inna osoba nikt nie jest taki jak poprzednik i trzeba to zaakceptować trzeba dać szanse i walczyć tak samo jeśli ta druga osoba będzie walczyła:)

14

Odp: Pokochac na nowo
Magdalena88 napisał/a:

Wlasnie przegladam zdjecia z moim bylym ,patrze jaka bylam szczesliwa i zakochana... I nasuwa mi sie jedno pytanie czy kiedys znow bede tak zakochana taka szczesliwa,odzyska ta chec do zycia? Zastanwial sie ktos z Was nad tym??

Pytanie po jaką cholerę przeglądasz te zdjęcia? Ty wciąż żyjesz tym związkiem skończyło się nie ma finito over po co wspominać po co przeglądac? Przez coś takiego sama zakładasz sobie blokadę bo żyjesz przeszłością i zapewniam Cię że w taki sposób na pewno nie otworzysz się na nowego faceta. Tamtego nie ma zdjęcia spalić wszystko co z nim związane też zamknij ten rozdział zacznij nowy i przestań narzekać.

15

Odp: Pokochac na nowo
marios34 napisał/a:
Magdalena88 napisał/a:

Jak długo można być samą ile czasu minie zanim sie kogoś pozna i dlaczego jest tak,że porównujemy osobe do swoich bylych czego szukamy osob podobnych czy kogos innego ?

to ile czasu minie zależy od Ciebie samej nie zamykaj się na ludzi co więcej poznawaj nowych ludzi a nóż wtedy ponownie się zakochasz:)pojęcie ile czasu można być samej pokazuje życie i twoje podejście do tego. Najgorsze co może być porównywanie bo tamten miał to czego ten nie ma itd itd bla bla bla po kiego grzyba porównywać to tak jakbyśmy nie potrafili zapomnieć o poprzedniej miłości i wciąż żywimy do niej jakieś uczucia bo porównywanie wiąże się z pozostawieniem w sobie uczuć do poprzedniej osoby teraz jest teraz inny czas inne miejsce inna osoba nikt nie jest taki jak poprzednik i trzeba to zaakceptować trzeba dać szanse i walczyć tak samo jeśli ta druga osoba będzie walczyła:)

zdaję sobie z tego sprawe i ja przenajmniej staram sie tak nie robic,ale mam inny problem nie wiem dlaczego traktuje osobe,na ktorej mi zalezy odpychajaco ,a potem zaluje ze taka bylam i ze niszcze wszystko...dlaczego tak jest?

16 Ostatnio edytowany przez marios34 (2012-06-03 20:06:22)

Odp: Pokochac na nowo

powiedz czemu się rozstaliście co się stało jeśli nie tu to na gg smile 42693667 bo tak naprawdę nic na ten temat nie napisałaś:)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026