co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Hej wszystkim!

Od paru tygodni nurtuje mnie pewna myśl i  nie daje spokoju.
Potrzebuję waszej opinii na temat - czy to jest normalne męskie zachowanie?
Pracuję od roku w pewnej firmie. Ponieważ jestem osobą bardzo otwartą i kontaktową to udało mi się zapoczątkować wspólne wychodzenie "na piwo" po pracy. Od czasu do czasu wychodził z nami jeden kolega. Szalenie sympatyczny facet, pomocny, zabawny itd. W pracy często gadaliśmy, a ja jak to ja dużo opowiadałam o sobie - on słuchał. Nie byliśmy przyjaciółmi - ot zwyczajnymi znajomymi z pracy, którzy się razem z czegoś pośmieją. W momencie kiedy miałam pewne problemy "życiowe" on bardzo się przejął. Pisał do mnie sms (nigdy wcześniej tego nie robił) - pytając jak daję sobie radę, oferując pomoc, pocieszając. Byłam w szoku bo nie spodziewałam się po nim takiej reakcji na moje problemy. Kiedy w pracy byłam zła i nie miałam ochoty z nim rozmawiać to szedł do moich koleżanek i pytał ich czy wiedzą czemu jestem smutna.

Podczas ostatniego wspólnego wyjścia trochę przekomarzałam się z nim, twierdząc, że jestem na niego "obrażona za coś tam...". No po prostu nie mogłam się powstrzymać od wkręcania go dalej kiedy on całkiem poważnie pytał się "ale co ja złego zrobiłem". Wiem, wiem - strasznie to głupie, ale trochę już wypiłam wtedy. Ok przejdę do rzeczy. Następnego dnia w pracy miał do mnie straszne żale. Twierdził, że ja zawsze się o coś obrażę jak gdzieś wychodzimy razem a on później całą drogę do domu jedzie i zastanawia się co złego mi zrobił...Kiedy powiedziałam, żeby olał sprawę bo raz - byłam pijana a dwa - to jakaś głupota to powiedział, że właśnie nie może tego olać, że nie potrafi.

Zaczęłam się zastanawiać - czy to jest normalne męskie zachowanie? Jeszcze nigdy nie spotkałam faceta, który by był tak miły i dobry i tak przejmował się zdaniem zwykłej koleżanki z pracy. Co wy o tym myślicie? On jest po prostu jakimś "wrażliwcem" i rzeczywiście powinnam uważać  na każde wypowiadane słowo, czy za tym może kryć się coś więcej?
Faceci wszystkich stanów - błagam was o wypowiedzenie się!!!
Kobietki was też!! smile

Z góry dziękuję za pomoc

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
marinaska napisał/a:

Hej wszystkim!

Od paru tygodni nurtuje mnie pewna myśl i  nie daje spokoju.
Potrzebuję waszej opinii na temat - czy to jest normalne męskie zachowanie?
Pracuję od roku w pewnej firmie. Ponieważ jestem osobą bardzo otwartą i kontaktową to udało mi się zapoczątkować wspólne wychodzenie "na piwo" po pracy. Od czasu do czasu wychodził z nami jeden kolega. Szalenie sympatyczny facet, pomocny, zabawny itd. W pracy często gadaliśmy, a ja jak to ja dużo opowiadałam o sobie - on słuchał. Nie byliśmy przyjaciółmi - ot zwyczajnymi znajomymi z pracy, którzy się razem z czegoś pośmieją. W momencie kiedy miałam pewne problemy "życiowe" on bardzo się przejął. Pisał do mnie sms (nigdy wcześniej tego nie robił) - pytając jak daję sobie radę, oferując pomoc, pocieszając. Byłam w szoku bo nie spodziewałam się po nim takiej reakcji na moje problemy. Kiedy w pracy byłam zła i nie miałam ochoty z nim rozmawiać to szedł do moich koleżanek i pytał ich czy wiedzą czemu jestem smutna.

Podczas ostatniego wspólnego wyjścia trochę przekomarzałam się z nim, twierdząc, że jestem na niego "obrażona za coś tam...". No po prostu nie mogłam się powstrzymać od wkręcania go dalej kiedy on całkiem poważnie pytał się "ale co ja złego zrobiłem". Wiem, wiem - strasznie to głupie, ale trochę już wypiłam wtedy. Ok przejdę do rzeczy. Następnego dnia w pracy miał do mnie straszne żale. Twierdził, że ja zawsze się o coś obrażę jak gdzieś wychodzimy razem a on później całą drogę do domu jedzie i zastanawia się co złego mi zrobił...Kiedy powiedziałam, żeby olał sprawę bo raz - byłam pijana a dwa - to jakaś głupota to powiedział, że właśnie nie może tego olać, że nie potrafi.

Zaczęłam się zastanawiać - czy to jest normalne męskie zachowanie? Jeszcze nigdy nie spotkałam faceta, który by był tak miły i dobry i tak przejmował się zdaniem zwykłej koleżanki z pracy. Co wy o tym myślicie? On jest po prostu jakimś "wrażliwcem" i rzeczywiście powinnam uważać  na każde wypowiadane słowo, czy za tym może kryć się coś więcej?
Faceci wszystkich stanów - błagam was o wypowiedzenie się!!!
Kobietki was też!! smile

Z góry dziękuję za pomoc

Szczerze jako facet lubiący się przekomarzać ... nie wiem o co mu chodzi, jeśli mi dziewczyna powie że dana sprawa była głupotą na dodatek nie zmienia postępowania wobec mnie , to najprawdopodobniej tak jest i nie drążę tematu. Może z całej rozmowy wynikła jakaś sprawa która go ciekawi , lub coś chciał ci powiedzieć jakimś podtekstem (często spotykane u facetów) ty go nie zrozumiałaś (wypiłaś odrobinę) i powstało coś w jego głowie co mu spokoju nie daje

3

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

za pewne temu twojemu znajomemu chodzi o coś więcej n?ż o zwykłe koleżeństwo... tylko może po proostu boi się Ci to powiedzieć w prost bo za bardzo meczy go to że jeżeli  odmówisz to wasze relacje pogorsza się albo zanikną. i dla tego tak zareagował na wasze przekomarzanie:-P zastanów się może ty jako kobieta powinaś zrobić ten pierwszy krok.jeżeli zależy Ci na nim?a sodząc po twoim pisaniu to tak:-) ale wybór i to co zrobisz zależy od ciebie.

4

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
mplewaniuk napisał/a:

za pewne temu twojemu znajomemu chodzi o coś więcej n?ż o zwykłe koleżeństwo... tylko może po proostu boi się Ci to powiedzieć w prost bo za bardzo meczy go to że jeżeli  odmówisz to wasze relacje pogorsza się albo zanikną. i dla tego tak zareagował na wasze przekomarzanie:-P zastanów się może ty jako kobieta powinaś zrobić ten pierwszy krok.jeżeli zależy Ci na nim?a sodząc po twoim pisaniu to tak:-) ale wybór i to co zrobisz zależy od ciebie.

Ok, to teraz jest czas na dodanie - on ma dziewczynę...od ostatnich dobrych paru lat. I co Ty teraz na to?

5

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
marinaska napisał/a:
mplewaniuk napisał/a:

za pewne temu twojemu znajomemu chodzi o coś więcej n?ż o zwykłe koleżeństwo... tylko może po proostu boi się Ci to powiedzieć w prost bo za bardzo meczy go to że jeżeli  odmówisz to wasze relacje pogorsza się albo zanikną. i dla tego tak zareagował na wasze przekomarzanie:-P zastanów się może ty jako kobieta powinaś zrobić ten pierwszy krok.jeżeli zależy Ci na nim?a sodząc po twoim pisaniu to tak:-) ale wybór i to co zrobisz zależy od ciebie.

Ok, to teraz jest czas na dodanie - on ma dziewczynę...od ostatnich dobrych paru lat. I co Ty teraz na to?

Musisz takie rzeczy dodać od razu bo to ważne tongue teraz będziemy musieli z niego zrobić , niedobrego faceta który to chce zdradzić swoją dziewczynę tongue ...

A na serio. Może on myśli że chcesz się do niego zbliżyć i odbić go dla siebie ? i ma teraz jakieś wątpliwości

6

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

niema czegoś takiego jak facet który nie oczekuje czegoś w zamian... może on nie jest szczęśliwy z ta swoja dziewczyna i postanowił poszukać w tobie oparcia i zrozumienia. a ty masz kogoś jeśli mogę wiedzieć?

7

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Nie no, nie no. Nie róbmy z niego złego faceta, który chce zdradzić swoją dziewczynę bo ja właśnie nie wiem co on "może mieć do mnie". Nie miałabym takich głupich pytań gdyby to np chodziło o mojego dobrego przyjaciela. Wiedziałabym, że to mój friend i tyle i zwyczajnie np martwi się o mnie kiedy opowiadam mu o swoich problemach. Ale kiedy chodzi o kolegę z pracy, którego znam od niedawna to już takiego zachowania nie potrafię zinterpretować....Chłopaki no - martwicie się o swoje koleżanki z pracy i ślecie im smsy kiedy jesteście w trakcie "popijawki" z kumplem? Jeżeli odpowiedź brzmi "tak" to dla mnie wszystko jasne... wink

8

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
mplewaniuk napisał/a:

niema czegoś takiego jak facet który nie oczekuje czegoś w zamian... może on nie jest szczęśliwy z ta swoja dziewczyna i postanowił poszukać w tobie oparcia i zrozumienia. a ty masz kogoś jeśli mogę wiedzieć?

serio? ale serio serio? faceci zawsze chcą czegoś w zamian? nie istnieje nic takiego dla was jak "friends without benefits"? wink a odpowiadając na Twoje pytanie - jestem tzw singlem

9 Ostatnio edytowany przez dedi12 (2012-01-30 23:19:51)

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
marinaska napisał/a:

Nie no, nie no. Nie róbmy z niego złego faceta, który chce zdradzić swoją dziewczynę bo ja właśnie nie wiem co on "może mieć do mnie". Nie miałabym takich głupich pytań gdyby to np chodziło o mojego dobrego przyjaciela. Wiedziałabym, że to mój friend i tyle i zwyczajnie np martwi się o mnie kiedy opowiadam mu o swoich problemach. Ale kiedy chodzi o kolegę z pracy, którego znam od niedawna to już takiego zachowania nie potrafię zinterpretować....Chłopaki no - martwicie się o swoje koleżanki z pracy i ślecie im smsy kiedy jesteście w trakcie "popijawki" z kumplem? Jeżeli odpowiedź brzmi "tak" to dla mnie wszystko jasne... wink

Hmm ... NIE ... i ja nie znam nikogo kto tak przynajmniej robi nie mając w tym interesu tongue ale to może ja i osoby które znam. Ale ludzie są różni i może akurat ten tak smile

10

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Może mieć tyle do Ciebie co Ty masz do niego wink
Nie wydaję mi się że to dla Ciebie ot taki zwykły kolega skoro z tak błahym problemem dotarłaś aż na forum big_smile
Od takich popierdółek,sms-ków zwierzeń itp. się zaczyna ...a potem kolejna osoba pisze na forum o zdradzie i wyrządzonej krzywdzie.

11

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

zastanów się nad tym kim on jest na pewno dla cb...bo chyba sama nie wiesz

12

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
nikandra napisał/a:

Może mieć tyle do Ciebie co Ty masz do niego wink
Nie wydaję mi się że to dla Ciebie ot taki zwykły kolega skoro z tak błahym problemem dotarłaś aż na forum big_smile
Od takich popierdółek,sms-ków zwierzeń itp. się zaczyna ...a potem kolejna osoba pisze na forum o zdradzie i wyrządzonej krzywdzie.

To mi pojechałaś. Ja wiem co o nim myślę... chciałam tylko poznać zdanie innych osób. Kurde, daleko mi do chęci wyrządzenia komukolwiek krzywdy. Zwyczajnie nie znam dobrze facetów a nie mam tyle odwagi, żeby spytać się go "w cztery oczy" o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi...

13

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!
marinaska napisał/a:
nikandra napisał/a:

Może mieć tyle do Ciebie co Ty masz do niego wink
Nie wydaję mi się że to dla Ciebie ot taki zwykły kolega skoro z tak błahym problemem dotarłaś aż na forum big_smile
Od takich popierdółek,sms-ków zwierzeń itp. się zaczyna ...a potem kolejna osoba pisze na forum o zdradzie i wyrządzonej krzywdzie.

To mi pojechałaś. Ja wiem co o nim myślę... chciałam tylko poznać zdanie innych osób. Kurde, daleko mi do chęci wyrządzenia komukolwiek krzywdy. Zwyczajnie nie znam dobrze facetów a nie mam tyle odwagi, żeby spytać się go "w cztery oczy" o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi...

Jeśli TY masz czyste sumienie i jest to tylko Kumpelstwo to odwaga nie ma tu nic do rzeczy

14

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Nie miałam zamiaru pojechać...zwyczajnie ,wydaję mi się iż kolega ciut więcej Cię  interesuje, jak to w jaki sposób opisujesz tę całą sytuację tutaj na forum wink

15

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Moim skromnym zdaniem nie jesteś dla niego już tylko zwykłą koleżanką z pracy. Jeżeli tak bardzo wykazuje zainteresowanie Twoją osobą, to jest to coś więcej. Czy w stosunku do innych kobiet też jest taki dociekliwy? Nie? To odpowiedź gotowa. Nie piszcie też jaki to on straszny zdrajca, bo ślubu jeszcze nie ma. Jest z dziewczyną owszem, ale może będzie na tyle uczciwy, że najpierw się z nią rozstanie, bo po tych kilku latach doszedł do wniosku, że dalsza wspólna droga nie jest im pisana, a dopiero później zaangażuje się w nowy związek. Jak będzie, to czas pokaże i autorka wątku napewno będzie wiedziała oraz wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.

Taki zwykły facet.

16

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

marinaska cześć. muszę dodać swoje zdanie bo na takim tobie zależy prawda???tak więc. Czytając taki wątek gdzie jest więcej osób niż dwie...co można napisać? Facet ma kobietę w ich związku może byc różnie. Ty być może wpadłaś mu w oko co dalej. Facet jest cwany pamiętaj...będzie ci się żalił jaka to ta jego kobieta nie dobra itd. minie jakiś czas i tak wybierze "ją". Wiesz później TY tutaj trafisz że ktoś cie wykorzystał i olał...miejmy wszyscy jakieś zasady kurcze. Można mieć znajomych ale problemy w związku rozwiązuje się między sobą. Co więcej mogę powiedzieć? Za jakiś czas może dojść do innych zagrywek...albo już one są. Kolejna sprawa jesteś sama on już kogoś ma.dlaczego chcesz być miedzy nimi? wiesz jak zdrada boli? pomyśl o jego kobiecie teraz co poczuje...życiowe stany niby normalne ale ciężkie....uwierz mi.to nie jest łatwe odchodzić od kogoś dla kogoś innego. nie myślmy tylko o sobie.a powiedz dlaczego ty jesteś sama?tylko zajęci są atrakcyjni czy co?skoro mówisz że nie znasz facetów znaczy że chyba mało obcujesz z naszą płcią,co???ja wiem jedno gdybym był z kimś(aktualnie jestem po rozstaniu) rozwiązywałbym problemy między sobą,czyli mną i moją kobietą. A ten facet najwyraźniej szuka wrażeń na boku. Życie jest zbyt piękne aby się zatrzymywać. Sama dokonaj wyboru. ja mam swoją zasadę nigdy nie wchodzę komuś w drogę jeśli ktoś jest zajęty to świństwo na maksa. pamiętaj że kiedyś ciebie może to samo dotknąć-wtedy zrozumiesz ból np.tej kobiety z którą jest. tak naprawdę między nimi może być chwilowy kryzys jak wszędzie.ale uwierz mi że więzi ludzkie są silne...uważam że danie tobie rady-odbij go jej" nie powinno mieć tutaj miejsca.powodzenia.

17

Odp: co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Bezradny - dzieki za wypowiedz. Musze jednak cos sprostowac. Po pierwsze nie zali mi sie nigdy na swoja dziewczyne. W ogole o niej nie rozmawiamy. Po drugie nie mam zamiaru ani nigdy nie mialam wchodzic na trzeciego do czyjegos zwiazku. Zreszta nikt tez nie radzil tutaj, zebym go "odbijala". Moje pytanie bylo proste - czy zdarzaja sie tacy "troskliwi" koledzy. To wszystko...

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » co mogę rozumieć przez takie męskie zachowanie? panowie - pomóżcie!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018