netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

O co mu tak naprawde chodzi?

12 odpowiedzi2 799 wyświetleńzałożony przez Michalina88, 29.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » O co mu tak naprawde chodzi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: O co mu tak naprawde chodzi?

Witam,

Zacznę może od początku, od roku jestem w związku z pewnym facetem. Od Poczatku wiedziałam ze jest troszke inny i innaczej patrzy na świat niż ja..lecz to nam nie przeszkadzało w niczym i byliśmy bardzo szcześliwi do momentku w którym zaczoł się dziwnie zachowywać.. Nie okazywał uczuć nawet za bardzo nie chciał się spotykać..Powiedział mi wtedy ze coś w nim pękło..zmieniło się, ze mnie kocha ale nie może być ze mną ponieważ nie czuje tego ze jestem z nim w pełni szcześliwa , zwalał winne na wszystko na prace na odległość(dzieli nas ok50km..)Ze nie spełnia się w roli chłopaka i nie widzi przyszłości ze mną,przez to jaki on jest. Pisaliśmy na gadu, sms.. pisał mi ze Teskni ze kocha dzwonił, nawet dalej jest o mnie strasznie zazdrosny.. "Pies ogrodnika" Napisałam mu ze chce się dzisiaj z nim spotkać.. nie odezwał się.. Poprostu olał mnie:( Chce to skonczyć ale nie wiem jak? czy może mam walczyć?juz tyle razy mnie wystawił do wiatru:(...

2

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

daj sobie z nim spokoj i znajdz kogos kto bedzie mial czas dla Ciebie.... ''Nie trac czasu dla kogos ,kto nie ma go dla Ciebie''  i badz po prostu szczesliwa:)

3

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Skoro jak sama zauważyłaś tyle razy Ciebie wystawił to ja nie widzę sensu abyś się starała walczyć o kolesia - przecież on Cię nie szanuje (nie wystawia się kobiet).
Ja rozumiem, różnice w poglądach, różnice w zachowaniu - ale ludzie umieją znaleźć kompromisy, w końcu po to kiedyś zostały wymyślone wink
Ale cóż, skoro on ze wszystkiego robi problem to napisz mu, że niestety ale w Tobie też coś pękło, dokładnie pewność czy chcesz z nim jeszcze być... Chcesz się męczyć z takim niepewnym kolesiem?? Nie ma sensu wink

4

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Nie chce, poprostu go kocham a miłość jak to mówią jest ślepa i ja głupia myślałam ze się zmieni jak w koncu 2 dni temu mowił ze kocha..:(

5

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?
Michalina88 napisał/a:

?zaczoł się dziwnie zachowywać.. Nie okazywał uczuć nawet za bardzo nie chciał się spotykać..Powiedział mi wtedy ze coś w nim pękło..zmieniło się, ze mnie kocha ale nie może być ze mną ponieważ nie czuje tego ze jestem z nim w pełni szcześliwa?

Ciekawy z niego osobnik, hmm bo z jednej strony kocha a z drugiej nie okazuje uczuć, i nawet nie chce się spotykać z osobą, którą podobno kocha. sad
Jeszcze ciekawszy jest fakt, że on wie lepiej hmm od Ciebie czy jesteś z nim szczęśliwa czy nie.
Może dawałaś mu ku temu jakieś powody by tak pomyślał? Rozumiem, że wcześniej nie przeszkadzała mu ani praca, ani odległość Was dzieląca?
Coś w nim pękło po zaledwie roku, ale to może i lepiej, że teraz niż po kilku latach? hmm

Michalina88 napisał/a:

?nie odezwał się.. Poprostu olał mnie sad

To ty też go olej skoro mu tak ma na Tobie zależeć. mad Chcesz skończyć, ale co? hmm  Przecież on już to zrobił wcześniej. sad

Michalina88 napisał/a:

?nie może być ze mną?

Należałoby mu tylko zadać pytanie czy nie może, neutral czy może raczej nie chce? hmm
Skoro w ciągu roku wystawił Cię już tyle razy do wiatru jak mówisz, to czy jeszcze potrafisz mu kolejny raz zaufać?

6

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Zakonczyc wszelkie kontakty z nim, gdy mu nie odpisze na sms albo się nie odzywam to odrazu jest zły.. smutny i bóg wie co jeszcze, chore to..

7

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Chore?, sad ale Ty nie jesteś przecież jego własnością, więc dlaczego Cię tak traktuje? yikes Skoro powiedział, że nie może być z Tobą to, o co ma pretensje? hmm

8

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Nie wiem , dlatego nie potrafie tego zrozumieć.. sad Nie chce być ze mną .. a jest zazdrosny, dlatego mi jest tak trudno mam wode zamiast mózgu.. Juz nie daje rady,ja go kocham on o tym wie i jest górą sad

9

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Ale, za co Ty go kochasz? Za to, że jest (był) hmm czy za to, że tak Tobą pomiata? yikes
Z jakiego powodu chcesz być nadal z nim i tak Ci teraz z tym źle?
Tylko niemów, że go kochasz, bo to już wiem, choć dla mnie to "chora" miłość. sad
Może należysz do grupy osób kochających za bardzo?
Coś mi się zdaje, że kochasz bezwarunkowo hmm i tu jest Twój problem. sad

10

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?
Michalina88 napisał/a:

Witam,

Zacznę może od początku, od roku jestem w związku z pewnym facetem. Od Poczatku wiedziałam ze jest troszke inny i innaczej patrzy na świat niż ja..lecz to nam nie przeszkadzało w niczym i byliśmy bardzo szcześliwi do momentku w którym zaczoł się dziwnie zachowywać.. Nie okazywał uczuć nawet za bardzo nie chciał się spotykać..Powiedział mi wtedy ze coś w nim pękło..zmieniło się, ze mnie kocha ale nie może być ze mną ponieważ nie czuje tego ze jestem z nim w pełni szcześliwa , zwalał winne na wszystko na prace na odległość(dzieli nas ok50km..)Ze nie spełnia się w roli chłopaka i nie widzi przyszłości ze mną,przez to jaki on jest. Pisaliśmy na gadu, sms.. pisał mi ze Teskni ze kocha dzwonił, nawet dalej jest o mnie strasznie zazdrosny.. "Pies ogrodnika" Napisałam mu ze chce się dzisiaj z nim spotkać.. nie odezwał się.. Poprostu olał mnie:( Chce to skonczyć ale nie wiem jak? czy może mam walczyć?juz tyle razy mnie wystawił do wiatru:(...

Do czego on Ci jest potrzebny?
DO tego zeby denerwowac? Sprawiac metlik w glowie?
Teraz cierpisz wiec lepiej przezywac to samo odzwyczajajac sie od niego.
Co z tego, ze niby dalej jest z Toba jak i tak go nie ma...

11

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Czytam tak wasze wypowiedzi i macie racje.. Tylko że róznica jest taka ze Jak sie kocha a ta druga osoba wpaja Ci ze tez ale.... i dużo jest tych ale to łatwo powiedzieć..:(

"Teraz cierpisz wiec lepiej przezywac to samo odzwyczajajac sie od niego." Racja..

12

Odp: O co mu tak naprawde chodzi?

Kochana...mowic to mozna wiele. To tylko slowa. Spojrz na bajki jak sa piekne ale TO TYLKO SLOWA.

Uczucia to przede wszystkim czyny.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » O co mu tak naprawde chodzi?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026