netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Kocham kobieciarza

27 odpowiedzi8 917 wyświetleńzałożony przez milena_ppp, 20.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Kocham kobieciarza

od 3 lat znam Miłosza słodki,kochany,potrafi się podlizać,miły,wesoły.Potrafi szybko owinąć sobie kobietę wokół palca.Był raz w stałym związku ale jego zdrady wyszły na jaw.Niedawno po raz pierwszy się ze sobą kochaliśmy.Ja bardzo się w nim zakochałam ale on nie chce tego przyjąć do wiadomości ciągle powtarza "To źle że do mnie to czujesz bo będziesz cierpieć,nie potrafię być wierny" wiem ze spotyka się z jeszcze jedną kobietą powiedział mi o niej powiedziałam mu że jestem zazdrosna ale on stwierdził że nie mogę być zazdrosna o kogoś kto nie jest mój.On jest mechanikiem samochodów ciężarowych często wyjeżdża w trasy i naprawia tiry. Ostatnio opowiadał mi że na parkingu stała taka śliczna tirówka i zaprosił ją do auta żeby ją nakarmić..ale ja w to nie wierzę jak powiedziałam to jego szefowi z którym się przyjaźnie po prostu mnie wyśmiał razem z resztą pracowników.Faceci z tej formy opowiadali ze czasem korzystają z takich usług.Nie gadałam z nim jeszcze o tym bo rano miał wyjazd do Francji i wróci dopiero jutro wieczorem.Czy jego da się zmienić?Myślicie że on korzysta z takich usług?Tu nie chodzi o to żeby on spotykał się tylko ze mną.Nie zaczaruję go ani nie zamknę w klatce więc nawet o tym nie myślę.Chodzi tylko o to żeby mówił prawdę.Wiem będziecie pisać że mam sobie dać z nim spokój ale ja nie potrafię bez niego żyć

2

Odp: Kocham kobieciarza
milena_ppp napisał/a:

Chodzi tylko o to żeby mówił prawdę.Wiem będziecie pisać że mam sobie dać z nim spokój ale ja nie potrafię bez niego żyć

To co chcesz usłyszeć??

3

Odp: Kocham kobieciarza

love is blind ;-)

pomyśl dobrze, rozejrzyj się wokół - są inni mezczyźni - też słodcy i wartościowi (w przeciwieństwie do Twojego M.)

4

Odp: Kocham kobieciarza

Myślicie że w pracy mięli racje??Że on bzykał się z tą tirówką??

5

Odp: Kocham kobieciarza

Skoro lubi tak bardzo sex i nie ma zahamowań- to mysle, że tak.

6

Odp: Kocham kobieciarza

milena_ppp odpowiadając Ci na pytanie - nie, takiego człowieka nie da się zmienić. Mądre było z jego strony przyznanie się, że nigdy nie będzie Ci wierny i dobrze by było gdybyś wzięła sobie jego słowa do serca. Nie jesteście parą a jego skoki w bok już Cię ruszają. Kobieciarz to kobieciarz, wpływu na niego mieć nie będziesz... Możesz co najwyżej godzić się na sytuację, że on za każdym razem będzie do Ciebie wracał po tym jak bzyknie kilka panienek - ale przecież nie o to Ci chodzi. Przecież Ty w głębi duszy pragniesz związku z prawdziwego zdarzenia, w którym będziesz najważniejsza a nie jedną z kilku. Chcesz tak się czuć? Chcesz codziennie się zastanawiać czy przypadkiem nie bzyknął jakiejś panienki podczas wyjazdu? To Cię zniszczy... Wiem co mówie, bo sama miałam takie przygody z moją koleżanką (dzieliło ich 200 km - jemu na rękę, bo mógł robić co chce i z kim chce, a ją odwiedzał rzadko. Cierpiała, ale godziła się na los upokorzonej i wyśmiewanej przez środowisko - bo głupia, bo ślepa. Wiedziała o każdym skoku w bok, o każdej  z5 kobiet i nie miała sprzeciwu. A teraz siedzi sama w domu z dwójką dzieci, bez ślubu i czeka kiedy on szanownie zawita do jej domu na jakiś weekend-zazwyczaj raz na 2 miesiące. Uważa, że była tak zaślepiona i zmanipulowana, że choć ludzie mówili to ona wierna była jemu... Żałuje, że tak potoczyły się jej losy i opłakuje to każdego dnia już przez 4 lata) Tego chcesz??

7

Odp: Kocham kobieciarza

O jaką prawdę ci chodzi ? Tak dziś bzyknołem 2 laski a wczoraj tylko jedną . Może przestanie być kobieciażem jak się zakocha i zacznie mu zależeć na jakieś kobiecie .Chodzi o to , żeby łapać króliczka a nie złapać .Może się zakochać w kobiecie która będzie się szanować i to on będzie musiał zdrowo się nagimnastykować żeby zechciała z nim gadać

8

Odp: Kocham kobieciarza

uciekaj

9

Odp: Kocham kobieciarza

Ale przecież on nie chce się zmieniać, nie dał ci żadnych nadziei, to był tylko seks. Facet powiedział prawdę i tyle.
Niczego ci nie obiecywał, wręcz przeciwnie. Kolejna nauczka na przyszłość

10

Odp: Kocham kobieciarza

Poczytaj, proszę, wątek o seksoholizmie. Może pomoże Ci znaleźć odpowiedź na pytanie czy tego pana da się zmienić. Moim zdaniem- nie. Jemu tak dobrze. Poczytaj i sama sobie powiedz czy i Tobie będzie w takiej relacji dobrze.

11

Odp: Kocham kobieciarza

Przecież go nie zmienisz. Ty tylko będziesz cierpiec, bo z tego,co piszesz- ten facet nie wykazuje chęci do jakichkolwiek zmian. Powiedział Ci wyraźnie, ze nie masz na co liczyć, więc..na co liczysz? Postawił sprawę jasno- to był tylko seks. A kobiety mają to do siebie, że wplatają w to emocje. Dlatego z was dwojga, tylko Ciebie to boli.

12

Odp: Kocham kobieciarza

Ruuuuuun you fool....

13

Odp: Kocham kobieciarza

Wczoraj z nim rozmawiałam że słyszałam że nie przepuści rzadziej okazji on na to "bo nie przepuszczę aczkolwiek dużo czas poświęcam Tobie więc rzadko teraz mam takie okazje"

14

Odp: Kocham kobieciarza
milena_ppp napisał/a:

Wczoraj z nim rozmawiałam że słyszałam że nie przepuści rzadziej okazji on na to "bo nie przepuszczę aczkolwiek dużo czas poświęcam Tobie więc rzadko teraz mam takie okazje"

Lepiej sie poczułaś z tą informacją?
Będziesz sie łudzić, że Ty to ta jedyna, która go sprowadzi na dobrą drogę - normalnie jak w bajce.
Ale koleś Tobą manipuluje.

15

Odp: Kocham kobieciarza

Jako Facet  raz zdradził, zdradzi i kolejny

Pozdrawiam:)

Ps. Nie zabijcie mnie

16

Odp: Kocham kobieciarza

milena_ppp    zastanów sie czy chcesz takiego związku z facetem, który sypia z nie wiadomo kim i kiedy... nie chcialabys byc jedna jedyna w sercu ukochanego faceta?? obejzyj sie dookoła i dojzyj ile jest mądrych, kochanych i WIERNYCH chłopaków wokoł Ciebie... i sama tez przede wszystkim doceń siebie. Jestes wartosciowa osoba i nie powinnas pozwolic  na to aby jakis facet mowil Ci ze nie przepusci zadnej okazji... masakra... szanuj sie bo zasługujesz na więcej...

17

Odp: Kocham kobieciarza

hej
daj sobie spokój bo na dłuższą metę takie życie nie ma sensu ,my kobiety potrzbujemy czuć się kochane szanowane ,potrzbujemy być z kimś wiernym .na  wierność tego człowieka z tego co napisałaś  nie ma co liczyć  A wiernośc i zaufanie To podstawa życia ,chcesz potem wyć i  nieprzesypiac nocy   NIEPOLECAM   !!!!!,facetów dodam miłych jest mnóstwo ,trzeba być wytrwałym i  napewno spotkasz tego swojego ,dla którego bedziesz jedyna i najważniejsza w każdym calu .  ODPUŚĆ SOBIE TERAZ takie jest moje zdanie ,

18

Odp: Kocham kobieciarza

Taki człowiek się nie zmieni. Czas pozbyć się złudzeń!

19

Odp: Kocham kobieciarza

Jakby się uprzeć to można by z niego zrobić coś porządnego i nawet sprawić, że się zakocha. Taaak, jest to możliwe, ale Ty, moja droga nie dasz najmniejszej rady więc daruj sobie i nie brnij w to dalej.

20

Odp: Kocham kobieciarza

Teo ma rację, może jak spotka dziewczynę o którą będzie musiał zabiegać to się zmieni, Ty mu dajesz zbyt dużo siebie, uczuć itp,
poza tym jest jakiś dziwny, dobrze Ci z tym,że mówi Ci takie rzeczy o sobie? Mnie by to przeraziło;O całe życie będziesz się zastanawiała "czy dziś mnie zdradzi?"- wykończysz się!

21 Ostatnio edytowany przez iruda (2012-01-26 13:37:53)

Odp: Kocham kobieciarza
aliah napisał/a:

Teo ma rację, może jak spotka dziewczynę o którą będzie musiał zabiegać to się zmieni,

Sie nie zmieni, tylko ta dziewczyna stanie sie na chwię częścią jego uzależnienia.
Mógłby sie zmienic wyłącznie, jakby zobaczył, ze to problem (uzależnienie od seksu i wzorców zastępujących miłość to choroba relacji !) i poszedł na terapię.

22 Ostatnio edytowany przez Marzyciel (2012-01-26 12:07:08)

Odp: Kocham kobieciarza

Pomyłka.

23

Odp: Kocham kobieciarza
Marzyciel napisał/a:

E tam.
Ja mialem tak samo jak on i sam sie "wyleczyłem"...
Pomaga rzucenie przez dziewczyne, zmiana dziewczyny, wiecej obowiazkow = mniej wolnego czasu, znudzenie gra, inne hobby itd itd

Tak uwierzę, że kobieciarz zmienić się może, prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie. Jedynie może się zmienić jak ciężko zachoruje, np. jakiś paraliż albo śpiączka, prostata jak jest zdrowy na pewno się nie zmieni.

24

Odp: Kocham kobieciarza

Hehe pomylilem watki, to mialo pojsc do dzialu z gram za duzo i nie interesuje sie swoja dziewczyna smile

25

Odp: Kocham kobieciarza

Każda kobieta by chciała być tą, która potrafi okiełznać ogiera. Ale niestety.. to zdarza się rzadko- jeśli w ogóle się zdarza. Myślę, że szkoda nerwów. Chyba, że lubisz takie wrażenia, to ok. Tylko potem nie powinnaś mieć pretensji, bo on powiedział wszystko jasno.

26

Odp: Kocham kobieciarza

Fajna pomyłka Marzyciel, przynajmniej się pośmiałam....kobieciarz nigdy się nie zmieni...i koniec kropka....można jego jedynie zmienić na nowy model, ale ja zawsze przy zmianie trafiam na kolejnego kobieciarza...

27

Odp: Kocham kobieciarza

Hmmmmmmm! Proszę nie zlinczujcie mnie ale ja to widzę nieco inaczej. Po pierwsze dlaczego kobieciarz? Bo nie ma zobowiązań (dziewczyny, narzeczonej, żony) i umawia się i bzyka kogo chce? Jego prawo - to nie on ma problem tylko autorka. Która CHCIAŁA by być jego dziewczyną ale nie jest on sam jej to powiedział :"ale on stwierdził że nie mogę być zazdrosna o kogoś kto nie jest mój."On wprost powiedział jesteś kolejną, jedną z wielu i tyle koniec kropka - szczerość aż do bólu.
Jaką zmianę chcesz mu zafundować autorko? On się nie zmieni tylko zmieni swoje postępowanie jeśli stwierdzi że tego chce, że chce jednej kobiety i związku nie wcześniej i nie na twoją prośbę. Co do tirówek dla niego kobieta jak każda do bzykania a do tego profesjonalistka i nie ma wygórowanych roszczeń względem jego osoby i wierności.
Moja rada: 1/niestety to nie ty jesteś jego wybranką więc bez mrugnięcia okiem będzie ci robił rogi a okłamywał cię będzie tylko po to żeby ci oszczędzić trochę cierpienia bo widzi że głupiutka panienka zadłużyła się po uszy . I taka rada zbadaj się dziewczyno bo możesz być "poczęstowana" brzydką chorobą!

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026