netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podoba mi się, ale...

19 odpowiedzi3 403 wyświetleniazałożony przez to.skomplikowane, 17.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podoba mi się, ale...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Podoba mi się, ale...

Podoba mi się pewien chłopak, ja mu się kiedyś też podobałam. Nie wiem, jak jest teraz, bo nieświadomie robię wszystko, żeby go do siebie zniechęcić- jakieś głupie docinki, moje zachowanie itd.
Nie wiem, czemu tak się dzieje. Może ma ktoś jakiś pomysł ? smile

2

Odp: Podoba mi się, ale...

Jak za dużo tych docinek to fakt, może się zniechęcić tongue możesz go po prostu zacząć denerwować.

3

Odp: Podoba mi się, ale...

Wiem, że się może zniechęcić. Pewnie go denerwuję, a nie chce, żeby tak było. Jakoś samo tak wychodzi hmm

4

Odp: Podoba mi się, ale...

To musisz zrobić, żeby tak samo nie wychodziło tongue

5

Odp: Podoba mi się, ale...

No to mi powiedz, Mądralo, jak ?
Nie robię tego specjalnie. hmm

6

Odp: Podoba mi się, ale...

Ahaha, no nie wiem big_smile Ty sama musisz wiedzieć. Ja nie znam ani Ciebie ani jego więc nie wiem wink

7

Odp: Podoba mi się, ale...

No właśnie, to jest najgorsze, że nie wiem. Nie mam pojęcia, jak przestać go wkurzać i docinać mu.
Przestać mówić, to jest sposób tongue

8

Odp: Podoba mi się, ale...

Takie końskie zaloty stosujesz... Stresujesz się jego obecnością i robisz wszystko, żeby pokazać, że Ci na nim nie zależy i docinasz. Taki poziom podstawówki trochę. Może warto się w język ugryźć?

9

Odp: Podoba mi się, ale...

Może warto, masz rację. Ale to tak samo z siebie wychodzi, nie mam na to wpływu za dużego. tongue

10

Odp: Podoba mi się, ale...

Jesli nadal bedziesz taka uszczypliwa pomysli ze jestes zwykła zołza i ucieknie spłoszony, bo mozna zaczepiac z lekka nutka złosliwosci miesanej z humorem .
Poznałam kiedys chłopaka, który tez nie szczedził mi róznych uszczypliwosci, wtedy sadziłam ze to złosliwiec pospolity a moze on w ten sposób chciał pokazac zainteresowanie- nie zadziałało.

11

Odp: Podoba mi się, ale...

jeśli już musisz mu tak docinać, to po wszystkim daj mu kuksańca w bok i powiedz "przecież wiesz, że żartuję"
może inaczej na to spojrzy wink

12

Odp: Podoba mi się, ale...
to.skomplikowane napisał/a:

Może warto, masz rację. Ale to tak samo z siebie wychodzi, nie mam na to wpływu za dużego. tongue

Wpływu to Ty nie masz na rozwolnienie, na wszystko inne masz, ale Ci się nie chce.

13 Ostatnio edytowany przez ewelina102 (2012-01-18 19:30:05)

Odp: Podoba mi się, ale...

Wiesz mam obecnie trochę podobny do Ciebie problem więc Cię rozumiem(zdarzyło mi się tak po raz pierwszy w życiu) jednak zgadzam się z Teo i możliwością wpływania na swoje zachowanie. Może jakoś często mu nie docinam/ałam bo nie bardzo miałam możliwość wykazania się w tej materii(ze względu na dość rzadkie i krótkie spotkania, z których zresztą i tak uciekałam szybciej niż bym chciała), ale na tyle na ile się widzieliśmy to usłyszał trochę ode mnie(wszystko było w formie żartu, ale nie wiem na ile on to tak odbierał), nawet ostatnio jak przyszedł ze złamaną nogą to o ile wszyscy z przejęciem pytali co się stało to ja na jego widok się roześmiałam i powiedziałam mu, że najwyraźniej nie umie chodzić(po wcześniejszym zapytaniu czy zrobił sobie to na nartach i jego odpowiedzi, że nie, że jak szedł). Na moje stwierdzenie się roześmiał, ale tak patrząc na całokształt(naszej rozmowy) wyszło, że mam to gdzieś. A przecież jest zupełnie odwrotnie. Ale ponieważ widzę problem to zapytałam tu dziewczyn i po odpowiedzi Teo doszłam do wniosku, że rzeczywiście muszę nad sobą popracować, bo się da, jak się chce:) I już pierwsze efekty były dwa dni temu jak przyszedł do pracy, nie dość, że nie uciekłam i poczekałam z nim przy windzie, do tego zupełnie normalnie porozmawialiśmy(i chociaż bardzo chciałam mu z czymś dociąć(w formie żartu oczywiście) nie zrobiłam tego), a on sam na koniec zaśmiał się sam z siebie mówiąc to co ja mu wcześniej powiedziałam o nieumiejętności chodzenia:)

Także myślę, że skoro pytasz to jest już dobrze, teraz jeszcze posłuchaj trochę "opierniczu" od dziewczyn, przeanalizuj zdania i myśl nad tym co mówisz gdy rozmawiacie, a wszystko będzie dobrze:)

14

Odp: Podoba mi się, ale...
to.skomplikowane napisał/a:

Ale to tak samo z siebie wychodzi, nie mam na to wpływu za dużego. tongue

Jeśli ktokolwiek ma na to wpływ, to właśnie Ty, a jeśli już zdajesz sobie sprawę, że skutek takiego zachowania jest beznadziejnie kiepski, to pora definitywnie z tym skończyć. Naprawdę jest to aż tak trudne??? Sama pomyśl - jeśli takie rzeczy Cię przerastają, to co będzie dalej?

15

Odp: Podoba mi się, ale...

Macie rację dziewczyny i chłopcy big_smile Nie ma co, muszę ogarnąć się i myśleć, co mówię do niego i co robię.
Mój sprawdzian za niedługo, więc trzymajcie w kciuki smile

16

Odp: Podoba mi się, ale...

Zdałam egzamin celująco- nie było ani jednego docinka. Jak już chciałam coś powiedzieć, to albo milkłam, albo zastanawiałam się dłużej nad tym, co chce powiedzieć smile
I jest różnica w jego zachowaniu, jest big_smile

17

Odp: Podoba mi się, ale...

widzisz smile jednak potrafisz zapanować nad słowami smile
gratuluję i oby tak dalej smile

18

Odp: Podoba mi się, ale...

Aż się sama sobie dziwię, że taka byłam miła smile

19

Odp: Podoba mi się, ale...

chyba każdy tak nieraz ma, że sam siebie zadziwia smile

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podoba mi się, ale...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026