netkobietyWszystkie działy
Samotność

20 lat i bez perspektyw na miłość

6 odpowiedzi3 494 wyświetleniazałożony przez oska20, 07.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i bez perspektyw na miłość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: 20 lat i bez perspektyw na miłość

witam.
Może zwyczajnie potrzebuję się wyżalić, a może muszę podzielić się swoimi uczuciami z kimś obcym... Tak czy inaczej nie mogę/nie chcę zatruwać swoim problemem życia przyjaciółce.
Do rzeczy. Od ponad 3 lat jestem zakochana w jednym facecie i w żaden sposób nie umiem się z tego wyleczyć. Poznaliśmy się w wakacje i to właśnie wtedy zaiskrzyło, jednak wtedy kochała się w nim moja kuzynka, a ja naiwna i głupia postanowiłam odpuścić dla jej dobra, mimo iż wiedziałam, że On wybrał mnie.
Po wakacjach ja wróciłam do domu, On do siebie (ponad 200km dalej) i mimo, że utrzymywaliśmy kontakt i spotykaliśmy się w miarę możliwości nie wróciliśmy do tematu (tego co wisiało między nami). Z racji tego, że byliśmy bardzo młodzi odległość była dużym problemem więc i spotkania coraz rzadsze sad
Jednak kontakt pozostał. W końcu postanowiłam utrzymywać znajomość czysto koleżeńską, jednak od momentu kiedy On zadzwonił do mnie w środku nocy żeby zwyczajnie porozmawiać i spotykamy się coraz częściej, wracają silne uczucia.
Myślę o Nim częściej niż bym tego chciała, ale nie potrafię o tym mówić otwarcie. Chyba straciłam nadzieję, że coś z tego kiedykolwiek będzie. Czuję, że nie jestem mu obojętna, ale On jest obecnie w związku ;(
Teraz mam 20 lat. Co jeśli mój stan będzie się nadal utrzymywał? Czy to możliwe żeby zakochać się tak młodo (mieliśmy chyba 16-17 lat)??
Nie wyobrażam sobie siebie z nikim innym i odpycham każdego chłopaka, który się mną zainteresuje, jednocześnie obawiam się, że zostanę sama.
Poradźcie mi co mam robić. Przyjaciółka mówi :walcz! Ale ja czułabym się winna wobec dziewczyny z którą On jest. Chociaż kiedy mnie przytula myślę tylko o tym jak mi wtedy dobrze i jak bardzo chciałabym móc Go tak trzymać w nieskończoność. sad

2 Ostatnio edytowany przez K_r_o (2012-01-07 22:35:00)

Odp: 20 lat i bez perspektyw na miłość
oska20 napisał/a:

On zadzwonił do mnie w środku nocy żeby zwyczajnie porozmawiać  ale On jest obecnie w związku ;(
(

Potrzeba aż głębokiej nocy żeby ZWYCZAJNIE porozmawiać ? Gdzie szacunek dla Twojego zdrowego snu ? Nie była to pilna sprawa !

On jest w związku, więc o Tobie poważnie nie myśli.... gdyby było inaczej zabiegałby o Ciebie.

".... bez perspektyw na miłość "  ????
Perspektyw to nie ma , jak się robi człowiekowi (denatowi ! ) zimny okład z piasku przez deskę na cmentarzu....

Może poszukaj kogoś bardziej zainteresowanego Tobą ??
O nim nigdy nie zapomnisz, no chyba , że dopadnie Cię amnezja ( czego nie życzę, bo to nic miłego ) ale wspomnienia będą bledsze z czasem.

3

Odp: 20 lat i bez perspektyw na miłość

Ja mam tak z byłym. Ciąglę tesknię i nie mogę patrzeć na innych. Myślę że albo musisz z nim pogadać albo zerwać kontakt

4

Odp: 20 lat i bez perspektyw na miłość

Porozmawiaj z nim szczerze. To pomoże , będziesz wiedziała na czym stoisz. Jeżeli boisz porozmawiać się z nim w cztery oczy to napisz wiadomość gg bądź sms-a. Może On boi się tego że ty go nie kochasz i dlatego ma inną dziewczynę? Myślę że szczera rozmowa pomoże. Nie stracisz nic a zyskać możesz wiele:) głowa do góry:)
I daj znać jak Ci poszło

5

Odp: 20 lat i bez perspektyw na miłość

Z tym brakiem perspektyw może rzeczywiście przesadziłam, ale mialam gorszy dzień smile
teraz kiedy przeczytałam tego posta zobaczyłam jak bardzo mogę się rozsypać kiedy mi coś nie idzie..
ale już postanowiłąm przy najbliższym spotkaniu postawię sprawę jasno i albo coś się ruszy do przodu, albo urwę kontakt.
Innego wyjścia nie widzę. Dzięki za odpowiedzi i trzymajcie kciuki smile

6

Odp: 20 lat i bez perspektyw na miłość
oska20 napisał/a:

Z tym brakiem perspektyw może rzeczywiście przesadziłam, ale mialam gorszy dzień smile
teraz kiedy przeczytałam tego posta zobaczyłam jak bardzo mogę się rozsypać kiedy mi coś nie idzie..
ale już postanowiłąm przy najbliższym spotkaniu postawię sprawę jasno i albo coś się ruszy do przodu, albo urwę kontakt.
Innego wyjścia nie widzę. Dzięki za odpowiedzi i trzymajcie kciuki smile

ale powiadom mnie jak Ci poszło bo jestem strasznie ciekawa:)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i bez perspektyw na miłość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026